Dodaj do ulubionych

ZKS Wisla Plock

09.04.03, 22:21
Pamietam te czasy gdy chodzilem na kazdy mecz Wisly gdy ta obijala sie w 3
lidze. Poczatkowo majac niewiele lat zabieral mnie na stadion ojciec, a
pozniej juz chadzalem sam. :) Porzadku na stadionie "pilnowalo" kilku
dziadkow-emerytow, tabela ligi najwczesniej pojawiala sie w SM, sklad byl
czytelny, itd. Ech to byly czasy ;) Pozniej nadeszly czasy wolnego rynku
i "profesjonalizmu" dzialaczy.
Do dzis pamietam rozgoryczenie po 1 spadku z 1 ligi za czasow H. Kostki, ale
to bylem jakos w stanie przelknac. Pozniej bylo juz coraz gorzej. Kolejne
nieudolne wejscia i spadki. Za ktoryms razem po butnych wypowiedziach pewnego
prezesa odechcialo mi sie emocji na stadionie.
W koncu przyszedl niejako "Dmo" za ktorym na forum lamentowano czy zostanie,
czy wroci. Bozyszcze. W wyjatkowo kiepskim stylu zwolnil jednego z trenerow,
podajac jakies bzdurne uzasadnienie. Nie oceniam czy zrobil zle czy dobrze,
a tylko styl.
Sytuacja w tabeli zespolu nie jest za ciekawa. Szkoda ...

Podpowiedz dla prezesa: Ja was panowie przepraszam ...
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: ZKS Wisla Plock 10.04.03, 07:19
      Ja też pamiętam czasy, kiedy Wisła grala w 3 lidze, ale na mecze nie chodziłem,
      bo sam bylem za mały, a mój ojciec nie był pasjonatem futbolu. Za to pamiętam,
      że zawsze czytałem tabelę wyników w "Petro-Echu". Wtedy w jednej lidze grały
      oba płockie kluby. :-))
      Pamiętam, że kiedyś zapytałem ojca, co by było, gdyby grały ze sobą dwie Wisły
      ta z Płocka i ta z Krakowa. W swej dziecięcej naiwności uważałem, że ludziom by
      sie pomyliło, kto jest kto. :-)) Mój ojciec popatrzył na mnie z rozbawieniem,
      bo perspektywa, że Wisła Płock zagra w I lidze była tak nierealna, jak to że
      wygramy 6-tkę w toto-lotka. Powiedział, że chyba nie dożyje takich czasów.
      No i miał rację. Nie dożył tego czasu, kiedy zagrały ze sobą dwie Wisły, bo
      najpierw I lidze, a także w drugiej (kiedy Wisła z Krakowa tam się zsunęła)
      grała Petrochemia, Petro, Orlen i jeśli mnie pamięć nie myli, to dopiero w tym
      sezonie po raz pierwszy zagrały ze sobą dwie Wisły. Jednak dla mojego ojca to
      już za późno... :-((
    • roman_j Re: ZKS Wisla Plock 10.04.03, 18:34
      Widzę, że zarżnąłem ten wątek swoim poprzednim ponurym wpisem, więc teraz
      będzie trochę weselej. Znam z opowiadań pewien mecz z czasów III ligi. Wisła
      grała wtedy z Turem Turek i dzieliła ją od przeciwnika taka różnica klas, że
      mecz skończył się z przewagą kilkunastu bramek (bodajże 12:0). Podobno pod
      koniec meczu kibice z Płocka byli już tak znudzeni tym jednostronnym
      widowiskiem, że zaczęli w końcu dopingować Tura. ;-)))

      A co do spraw z nowszej historii, to pewnie pamiętacie prezesa Tyburskiego i to
      jak się mocno trzymał stołka. Kiedy w klubie zaczęło się już naprawdę źle
      dziać, wtedy napisałem list do Gazety z miażdżącą krytyką prezesa. I...
      wydrukowali go (nawet niedawno znalazłem wycinek z Gazety). Jakiś czas potem
      prezes ustąpił, a od koleżanki pracującej w klubie dowiedziałem się, że po
      publikacji listu prezes chciał się nawet z nami spotkać. Piszę "z nami", bo dla
      dodania powagi dopisałem do listu jeszcze mojego kolegę-kibica, o co zresztą
      sam poprosił. Pamiętam, że kiedy przeczytał swoje nazwisko pod moim listem, to
      mu mina trochę zrzedła i przez miesiąc chodził po mieście uważnie rozglądając
      się dookoła. :-)))) Ale nic mu się nie stało, mnie też. ;-))
      • pinch Re: ZKS Wisla Plock 13.04.03, 00:52
        roman_j napisał:

        > Widzę, że zarżnąłem ten wątek swoim poprzednim ponurym wpisem, więc teraz
        > będzie trochę weselej. Znam z opowiadań pewien mecz z czasów III ligi. Wisła
        > grała wtedy z Turem Turek i dzieliła ją od przeciwnika taka różnica klas, że
        > mecz skończył się z przewagą kilkunastu bramek (bodajże 12:0). Podobno pod
        > koniec meczu kibice z Płocka byli już tak znudzeni tym jednostronnym
        > widowiskiem, że zaczęli w końcu dopingować Tura. ;-)))


        Pamietam tez kilka tego typu "wydarzen", jak chociazby pewien klub o nazwie
        Wilga, ktory mial ujemny dorobek punktowy w tabeli (za przegrana roznica 3
        bramek minus 1) ;) Byl tez czas ze Wisla i Stoczniowiec graly w jednej grupie 3
        ligi ;)
        A dzis ... o przepraszam, wczoraj... myjac samochod dlugo opieralem sie pokusie
        by posluchac transmisji z meczu z Garbarnia. A gdy w koncu uleglem, uslyszalem
        ze jest siedemdziesiata ktoras minuta i 0:2... :-( Na szczescie druzyna
        recznych poprawila mi humor :-)
        • awronia Re: ZKS Wisla Plock 14.04.03, 17:08
          pinch napisał:
          Na szczescie druzyna
          > recznych poprawila mi humor :-)


          Dokładnie!!! Siedziałam w weekend w Toruniu i te rewelacyjne doniesienia
          znalazłam w necie. Super!!! Mam nadzieję,że mistrza kraju to juz nikt nam nie
          odbierze...

          Co do futbolu, to pamiętam jak w podstawówce kilka razy urwalismy sie z lekcji
          i bieglismy na mecze (chodziłam do 10-tki). A poźniej na balu 8 klas
          siedzielismy z radiem i czekaliśmy na wynik maczu decydującego o spadku albo
          pozostaniu w I lidze. Niestety wtedy spadli... Oby w tym roku było ineczej...
      • pinch Re: ZKS Wisla Plock 25.04.03, 08:57
        roman_j napisał:

        > A co do spraw z nowszej historii, to pewnie pamiętacie prezesa Tyburskiego

        Patrząc z perspektywy czasu to jakkolwiek w dziedzinie sportu był "amatorem" to
        jednak późniejsi "profesjonaliści" na jego tle nie błysnęli.
        • roman_j Re: ZKS Wisla Plock 25.04.03, 10:52
          pinch napisał:

          > roman_j napisał:
          >
          > > A co do spraw z nowszej historii, to pewnie pamiętacie prezesa Tyburskiego
          > Patrząc z perspektywy czasu to jakkolwiek w dziedzinie sportu był "amatorem"
          > to jednak późniejsi "profesjonaliści" na jego tle nie błysnęli.

          Fakt, że następcy trzymają poziom. :-)) Nikt nie był znacząco lepszy, ale też
          chyba nikt nie był gorszy. Może jednak Dmoszyński wreszcie nam pokaże, że ma
          smykałkę do tej pracy. Ja wciąż w niego wierzę. :-))
          • pinch Re: ZKS Wisla Plock 25.04.03, 11:13
            roman_j napisał:

            > Może jednak Dmoszyński wreszcie nam pokaże, że ma
            > smykałkę do tej pracy. Ja wciąż w niego wierzę. :-))

            Ja już nie :-) Zniechęcił mnie trybem odwołania Wojny. Początkowo sądziłem, że
            facet oczyszcza sobie przedpole do mocnego "uderzenia". Cóż, skoro później szło
            jak szło, a przygotowanie artyleryjskie okazało się pobrzękiwaniem szabelką ;)
            Szkoda.
    • pinch Groclin, ja i głód 03.05.03, 19:19
      Ciekawe zestawienie, prawda? ;) Ano właśnie. Dzisiaj wybrałem się z rodziną na
      obiad do pewnego lokalu 25 km za Plockiem. I gdy na parkingu zobaczylem autokar
      z napisem Groclin coś mnie tchnęło ...
      "Na coś konkretnego musiałby pan poczekać, bo mamy gości" ;) Głodny jak
      cholera, zawróciłem do blizej polozonego obiektu. Co prawda, lokal nie był tak
      sympatyczny, ale za to za sprawą głośno rozprawiającej kobiety przy stoliku
      przy drzwiach poszerzyłem swą wiedzę o szparagach. ;-)
      No i mimo, że mecz trwa to mam nadzieję, że Groclin odjedzie niepyszny, jak ja
      nienajedzony ;)
      • roman_j Re: Groclin, ja i głód 03.05.03, 22:56
        pinch napisał:

        > No i mimo, że mecz trwa to mam nadzieję, że Groclin odjedzie niepyszny, jak
        > ja nienajedzony ;)

        No to juz wiem, czemu dziś Wisła pokonała Groclin. :-)) Za tydzień jedź do
        Warszawy. ;-))
        • pinch Re: Groclin, ja i głód 04.05.03, 10:47
          roman_j napisał:

          > No to juz wiem, czemu dziś Wisła pokonała Groclin. :-))

          Ja też już wiem :)

          > Za tydzień jedź do Warszawy. ;-))

          :)) Ba, drużyny przyjezdne gdzie się stołują od wczoraj wiem, ale gdzie
          legioniści? ;) Poza tym musiałbym dostać jakąś "dotację" z klubu, bo nie ma się
          co oszukiwać, ale za podobne jedzenie trzeba tam zwyczajowo uwzględnić o 40%
          większą cenę ;)

    • pinch stara milosc nie rdzewieje 13.05.03, 18:20
      Trudno, pewna osoba kupiła mi na jutro bilet i czas chyba po dlugiej przerwie
      bym znów zaczął chadzać... ;) Kurna, żebym się nie rozpłakał ze wzruszenia ;)
      • pinch mam przeczucie ;) 13.05.03, 18:23
        I ze 100 % pewnością twierdzę, że Puchar wywalczy Wisła ;)
        Zobaczycie ;)
        • pinch puchar zdobyla Wisla 14.05.03, 22:34
          No nie byl to moj udany "powrot" ;) Po 3 bramce ruszylem w kierunku wyjscia by
          chociaz pozniej ominac korkow. Pocieszajace jest to ze w druzynie drzemia
          potencjalne mozliwosci. Grali jednak troche nazbyt bojazliwie, no a Kapsa przy
          pierwszych interwencjach mial sztywne rece, coz to jednak sport. A sukces i
          tak spory - w koncu polfinal, a trzy wrzucone bramki przez krakowska Wisle
          wstydu nie przynosza - Schalke, Parma...
          Na stadion wchodzilem 30 min, ochraniarze chyba zastosowali "wloski strajk",
          bo skoro widze jak przeszukuja jakiegos dziadka skrupulatnie... Z drugiej
          strony nikt nie sprawdzil zawinietej kurtki mego towarzysza... heheh
          Mialem chyba najgorsza miejscowke w historii dotychczasowych pobytow. Ale za
          to "rozbawial" mnie glos pewnego ochryplego goscia: graj Ariela.... masz
          Ariela... Ariel jest wolny... zagraj Arielowi ;)))
          Gdy wracalem sluchalem jeszcze tranmisji w radiu i gdy spiker powiedzial:"
          Peszko nie ma komu podac" westchnalem cicho:" no tak, nie ma Ariela.."
          • wind7b Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 10:30
            Wg mnie Wisla Plock zagrala jeden z lepszych meczow (na
            pewno najlepszy na jakim bylem). Zabraklo troche
            szczescia bo jedna beramka wg mnie im sie nalezala. Kilka
            sytuacji wypracowali bardzo ladnie.
            Wazne jest to, ze grali do konca. 15 minut przed koncem
            meczu wiadomo bylo, ze nie maja szans ale atakowali caly
            czas. A ze przeciwnik bylo poza zasiegiem to inna sprawa.

            Wojtek
            • pinch Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 10:38
              Dodam jeszcze, ze nie wiadomo dlaczego jeden sektor byl zamkniety. Policjanci
              ktorzy byli rozlokowani za stadionem na trawie mogli zajac miejsca wzdluz
              sektora "krakowskiego".
              A tak, czesc osob stała stłoczona.
              • wind7b Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 10:47
                pinch napisał:

                > Dodam jeszcze, ze nie wiadomo dlaczego jeden sektor byl
                zamkniety. Policjanci
                > ktorzy byli rozlokowani za stadionem na trawie mogli
                zajac miejsca wzdluz
                > sektora "krakowskiego".
                > A tak, czesc osob stała stłoczona.

                Mysle, ze spodziewali sie wiecej kibicow z Krakowa.
                Chociaz chyba mogli to dokladnie osenic znajac ilosc
                sprzedanych biletow?
                Mnie bardziej zdziwilo, ze mecz wlasciwie nie byl
                filmowany. Jedna kamera na statywie i to wszystko. Nawet
                oswietlenie nie bylo na poczatku wlaczone.

                Szkoda pierwszej bramki - mogl Kapsa jej nie wpuscic.
                Dwie pozostale po bardzo ladnych akcjach gosci i nie do
                obrony raczej.

                Wojtek
                • pinch Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 10:56
                  wind7b napisał:

                  > Mnie bardziej zdziwilo, ze mecz wlasciwie nie byl
                  > filmowany. Jedna kamera na statywie i to wszystko.

                  Mam już serdecznie dość Roberta i jego działalności w TV. Co by szkodziło
                  puścić to w publicznej, tak samo mecz z Vive ...

              • roman_j Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 13:38
                pinch napisał:

                > Dodam jeszcze, ze nie wiadomo dlaczego jeden sektor byl
                > zamkniety. Policjanci ktorzy byli rozlokowani za
                > stadionem na trawie mogli zajac miejsca wzdluz sektora
                > "krakowskiego".
                > A tak, czesc osob stała stłoczona.

                Niestety nie byłem na meczu. Nie mogłem być. :-(( Ale
                jeśli sytuacja wyglądała tak, że między kibicami z
                Krakowa, a kibicami z Płocka był tylko jeden pusty
                sektor, to wszystko było OK, bo tak wymagają przepisy.
                • pinch Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 14:26
                  roman_j napisał:


                  >
                  > Niestety nie byłem na meczu. Nie mogłem być. :-(( Ale
                  > jeśli sytuacja wyglądała tak, że między kibicami z
                  > Krakowa, a kibicami z Płocka był tylko jeden pusty
                  > sektor, to wszystko było OK, bo tak wymagają przepisy.

                  Przepisy, przepisami.. ale kibicow z Krakowa/Wroclawia za wiele nie bylo.
                  Obserwujac sily policji popasające na trawie za stadionem moglem stwierdzic, ze
                  rozsadniej byloby wpuscic ten kordon miedzy sektory do oddzielenia i otworzyc
                  brame. Tym bardziej ze istnieje "centrum dowodzenia" i miast prowadzic
                  dyskusje ".. sprawdzajcie kurwa tych ... bo kurwa..." przez telefon przemyslec
                  temat ;)
                  A tak, warunki do ogladania byly kiepskie. No chyba ze chodzi o przepisy... ;)
                  Wylaczenie 30% obwodu elipsy boiska nie jest dobrym rozwiazaniem.
                  • roman_j Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 16:31
                    pinch napisał:

                    > A tak, warunki do ogladania byly kiepskie. No chyba ze chodzi o przepisy... ;)
                    > Wylaczenie 30% obwodu elipsy boiska nie jest dobrym rozwiazaniem.

                    DURNA LEX SED LEX. ;-))
                  • wind7b Re: puchar zdobyla Wisla 15.05.03, 16:52
                    Te wolne sektory (bo chyba niepotrzebnie dwa byly wolne)
                    wg mnie mozna jakos wytlumaczyc. Gorsze jest to, ze od
                    jakiegos czasu pozwala sie na wywieszanie roznych flag na
                    ogrodzeniu boiska. To ogranicza widocznosc z wiekszosci
                    miejsc siedzacych i uniemozliwia ogladanie z
                    kilku/kilkunastu dolnych rzedow.
                    To akurat moim zdaniem powinno sie zmienic.

                    Co do tych wolnych sektorow i przepisow z tym zwiazanych
                    ciekwe jest to, ze na krytej czesci trybuny siedza sobie
                    spokojnie kibice obu druzyn i nic sie nie dzieje.

                    Wojtek
    • pinch Re: ZKS Wisla Plock 26.05.03, 12:59
      Wczoraj też byłem na meczu, co gorsza przewidziałem wynik.
      Kurcze, ten mecz z KSZO....

      "Biała Gwiazda... jazda.. jazda...jazda"
      • roman_j Re: ZKS Wisla Plock 26.05.03, 13:50
        pinch napisał:

        > Wczoraj też byłem na meczu

        Szkoda, że się wcześniej nie pochwaliłeś, że się
        wybierasz. Ja też miałem iść, ale kumpel, z którym zwykle
        chodzę na mecze się nie wybierał, a co to za przyjemność
        siedzieć na meczu i nie móc się z nikim podzielić
        wrażeniami...

        > Kurcze, ten mecz z KSZO....

        Będzie dobrze. KSZO-ki wytniemy, a i Odrę zawrócimy przy
        odrobinie szczęcia. :-))
        • pinch Re: ZKS Wisla Plock 26.05.03, 14:08
          roman_j napisał:

          > Szkoda, że się wcześniej nie pochwaliłeś, że się
          > wybierasz. Ja też miałem iść, ale kumpel, z którym zwykle
          > chodzę na mecze się nie wybierał, a co to za przyjemność
          > siedzieć na meczu i nie móc się z nikim podzielić
          > wrażeniami...

          hieh, nie wiem czy nie byłbyś zdegustowany poziomem mych wrażeń ;)

          > Będzie dobrze. KSZO-ki wytniemy, a i Odrę zawrócimy przy
          > odrobinie szczęcia. :-))

          Oby, oby. :-)
    • pinch utrzymaliśmy sie :-) 31.05.03, 18:06
      Nareszcie :-)
      Miałem do wczoraj obawy co do meczu z KSZO. Jednakże w dniu wczorajszym
      przypadkowo natrafiłem na zapłacony przeze mnie w Ostrowcu mandat, gdy rok temu
      wpadłem na podstępnie ustawiony radar ;) Więc byłem pewien... zadziała "syndrom
      pinch'a" (jak z Groclinem) ;) Co prawda obstawiałem 3:2, ale ... ;))
      Wisla w pucharach UEFA... niesamowite... ;)
      • roman_j Re: utrzymaliśmy sie :-) 31.05.03, 20:00
        pinch napisał:

        > Wisla w pucharach UEFA... niesamowite... ;)

        Sądzę, że szybko Wisłę w pucharze UEFA zastąpi... Wisła. Jak zwykle. ;-))
    • pinch zmiana nazwy 20.06.03, 11:39
      A możeby tak zmienić nazwę klubu na Dmoszynianka Płock? ;-) Fajnie brzmi,
      prawda? ;-)
      • roman_j Re: zmiana nazwy 20.06.03, 16:26
        pinch napisał:

        > A możeby tak zmienić nazwę klubu na Dmoszynianka Płock?
        > ;-) Fajnie brzmi, prawda? ;-)

        Koniecznie LKS Dmoszynianka. :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka