Dodaj do ulubionych

Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull?

21.04.07, 13:38
Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull?
Jakie wrażenia. Miałam się wybrać ale bałam się tłumu.
Czy duży ruch?
A towar? w atrakcyjnych cenach?

Basia
Obserwuj wątek
    • nie.my Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 21.04.07, 14:01
      bacha67 napisała:

      > Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull?
      > Jakie wrażenia. Miałam się wybrać ale bałam się tłumu.
      > Czy duży ruch?
      O 8.00 było sporo ludzi, o 8.20 parking był pełen, o 12.00 kolejka do kasy to
      ponad pół godziny stania.

      > A towar? w atrakcyjnych cenach?
      Nie mam bladego pojęcia ale sądząc po ilości zakupów w koszykach to ceny są
      atrakcyjne ;-)
      >
      > Basia
      NieMy
      • emeelka Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 21.04.07, 14:16
        > A towar? w atrakcyjnych cenach?
        > Nie mam bladego pojęcia ale sądząc po ilości zakupów w koszykach to ceny są
        > atrakcyjne ;-)

        Jak zwykle na poczatku - aby zachęcić klientów.
        • lena7878 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 22.04.07, 09:51
          Nic specjalnego.Ceny normalne.Pare debilnych promocji dla ściągnięcia
          klienta.Ogólnie nic specjalnego.Lepszy Lidl,Biedronka jeśli chodzi o ceny
          spożywki.Moim osobistym zdaniem NIEWYPAł .
          • film4 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 22.04.07, 11:16
            Masz rację
    • sandra967 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 21.04.07, 19:04
      Po pierwsze, proszę pisać nazwę poprawnie, bo jakoś głupio nie znać pisowni.Jak
      się siedzi w necie można sprawdzić ;]
      Po drugie - ten market to kicha. Tyle, że czyściej niż w TESCO i więcej
      powierzchni niż w MARCPOLU. Natomiast ceny normalne. A jesli coś jest bardzo
      tanie, to raczej badziewiaste. Panie przy wędlinach przez 3 minuty nie mogły
      dać sobie rady z waga, potem wkurzyłam się, że nie ma normalnego chleba. W
      alejkach tyle miejsca, że ledwo 2 wózki się miną. Niektóre środki do prania
      wychodzą taniej niż w Mińsku, ale np. tampony TAMPAX są droższe o 1 zł niż w
      Rossmannie. Szczerze mówiąc byłam tam tylko godzine, z czego 30 min przestałam
      w kolejce do kasy.
      • 7platek Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 24.04.07, 02:07
        byłam w poniedziałek ok 16ej
        ludzi było średnio, jak na nowy market to bardzo mało!
        niektórzy wybrzydzali, że za drogo, że Biedronka i Lidl taniej i bliżej i po
        kilkunastu minutach mogę potwierdzić powyższą opinię.
        Spodziewałam się niższych cen (a już napewno na początku) a sporo rzeczy
        droższych od naszych sklepów i zdziwiło mnie, że mają wyższe ceny od
        warszawskiego Carrefour'a np. "słoiczki dziecięce".
        Pani przy wagach owocowych miała stos kartek nabazgranych odręcznie z cenami i
        kodami produktów przy ważeniu i nic nie mogła znaleźć!!-dłuuugo czekałam na
        zważenie.
        Wydaje mi się, że ten market kokosów nie zbierze, ale gdyby tuż obok powstało
        Centrum Handlowe odzież, agd, rtv itp to wówczas ludzie jakby przy okazji
        zrobiliby zakupy, a tak to jednak większa częśc Mińska musi tam specjalnie jechać.
        Nie liczę jednak tych co pracują w Warszawie, bo nie mam statystyk, więc może
        oni wesprą market.

        Kończąc słowami Edyty G. "nie porwało mnie"
      • elutek.ch Sandro.. 24.04.07, 08:49
        podejrzewam, że z nazwą to chodziło o:
        Carre - początek nazwy marketu,
        full - pełny :P

        wiec chodziło o pełny market, zatłoczony
        :)))))

        Bacho czy mam rację???
        :oD
    • c43 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 24.04.07, 08:43
      Mam nadzieje że nie będzie przyjeżdżało za dużo ludzi to może korków nie
      będzie, widzę że na razie sygnalizacji nie włączyli czekają najpewniej na
      otwarcie wiaduktu. Z mińskich supermarketów i tak najbardziej podoba się Biedronka
      • eszi miałam wczoraj odwiedzić 24.04.07, 08:49
        wracając z W-wy, ale na szczeście mam CB i info o korku odsztraszyło mnie
        skutecznie i po objazdach ... skończyło się na biedronce...:-)))
    • beataw18 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 05.05.07, 17:52
      Dla mnie ten market to porażka. Asortyment skromniutki, nawet skarpetek dla
      dziecka nie kupiłam. To jest raczej imitacja.
      • emeelka Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 05.05.07, 18:27
        Codziennie samochodów mniej i mniej pod sklepem.....
        Oczywiście nie życzę żeby market upadł, bo nie chcę żeby ci wszyscy ludzie
        stracili pracę, ale wydaje mi się, że właścieciel będzie musiał szybko coś
        wymyślić, bo konkurencja spora a market to żadna rewelacja...
    • mmpio Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 05.05.07, 22:59
      Się wybrałem:)
      Ładny widok z płyty na placu wejściowym;) mówię o nowym skrzyżowaniu:)
      Wnętrze? Dość wysoki standard wykończenia jak na tego typu obiekt, wrażenia? Typowy sklep wielkopowierzchniowy... malkontentów zapytam czy spodziewali się że będzie wszystko poniżej kosztów produkcji? Mińsk i tak ma stosunkowo dobre niedrogie sklepy więc szoku cenowego trudno się było spodziewać:)
      Za to duży wybór w jednym miejscu, udało mi się kupić pistolet do zszywek tapicerski bez łażenia i szukania;)
      Warto zauważyć, ze sporą część klientów mogą stanowić ludzie spoza Mińska, np. ludzie dojeżdżający do pracy, osoby jadące trasą a2 <kasa do płacenia w euro>
      Fajną rzeczą jest też możliwość zostawienia prania przy okazji codziennych zakupów.
      Jednym słowem typowy sklep, nie jestem ni rozczarowany ni zachwycony, ale dobrze że jest:)
      • sandra967 tak sobie 06.05.07, 12:57
        Wyboru nie ma.Może ktoś przez przypadek cos znajdzie. Bielizne dla dziecka
        jestem w stanie kupic taniej w Mińsku, sos do sajgonek kupiłam w Marcpolu, bo
        mają 100 razy wiekszy wybór takich dodatków do kuchni orientalnej lub
        meksykańskiej.Kosmetyki w Carrefour są w cenach wysokich. Tampony Tampax z
        aplikatorem mają droższe o 2 zł niż Rossmann. Nawet kawa Jacobs jest tańsza w
        moim osiedlowym sklepie.
        Tyle atrakcji, że czasem można Mandaryne spotkać na zakupach ;]
      • dziczek22 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 07.05.07, 11:52
        mmpio napisał:
        Mińsk i tak ma stosunkowo dobre nied
        > rogie sklepy więc szoku cenowego trudno się było spodziewać:)

        Napisz jakie, proszę, bo jeszcze na nie nie trafiłam, oczywiście nie mówmy o
        Biedronce czy Lidlu (choć ten ostatni wcale nie jest porażający, fajne rzeczy
        też do tanich nie należą).
        Teraz już się przyzwyczaiłam do wydatków, ale po przeprowadzce z Wawy byłam w
        szoku że wszystko tu takie drogie...
        • inek5 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 07.05.07, 15:36
          Trochę pusto tam ale jak to na początku. Mnie w Mińsku najbardziej zachwycił
          MarcPol uwielbiam robić tam zakupy po prostu prześwietna atmosfera mimo, że ceny
          wyższe niż Topazie ale w tej sieci to koszmar przepychania się z wózkiem nie raz
          z dzieckiem między wąskimi alejkami. A jeśli chodzi o sklepy przemysłowe to ja
          na przykład znam taki mały sklepik gdzie chemia i artykuły gospodarstwa domowego
          są tańsze niż we wszystkich marketach razem wziętych! Szkło, skarpetki ostatnio
          nawet pościel tam bardzo tanio kupiłam. A i z zakupów dzieciowych byłam i jestem
          bardzo zadowolona w Mińsku. Też znam sklep, gdzie jest taniej i przyjaźnie a nie
          tak bezosobowo i obco jak w Warszawie. Oczywiście nazw i adresów nie podaję bo
          zaraz odezwą się wiecie kto.
        • mmpio Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 07.05.07, 16:34
          Jak jestem w MM to zakupy zwykłem robić w Topazie na Konstytucji, stosunkowo fajne owoce można też kupić na końcu Spółdzielczej <tym od mostku na Srebrnej>
          Być może w Warszawie jest taniej, choć to też zależy od miejsca, mam za sobą kilka lat przy Emilii Plater i raczej <przynajmniej wtedy> Mińsk wychodził o niebo lepiej do centrum Warszawy, teraz mieszkam w Białymstoku i chociażby prozaiczne płatki śniadaniowe są o złotówkę droższe:]
          Oczywiście takie porównywanie cen zawsze jest subiektywne, bo każdy kupuje inne produkty, z różnych firm i w różnych sklepach. Jeśłi chodzi o porównywane przeze mnie ceny to mówię to po prostu na bazie własnych doświadczeń, a jeśli jak mówisz są mijsca o niższch cenach, no to fajnie by było, gdyby przeniosły się one do Mińska:)
          • elutek.ch Mmpio :) 08.05.07, 09:59
            ja też trochę czasu spedziłam
            przy Emilii Plater
            słuchaj czy tam cały czas owoce i
            warzywa sprzedaje taka babka
            (róg Plater i Świętokrzyskiej)
            ona to dopiero miała ceny tych
            owoców!!!

            normalnie jej ceny zwalały z nóg!!

            zawsze przynajmniej zeta albo 2 więcej!!

            :)
    • acid.j PIWO w Carrefur !!! 28.05.07, 14:58
      Byłam i muszę powiedzieć, że nic specjalnego. Market jak market – wszystko i
      nic. Cenowo nie powala, ludzi brak ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę.
      Chciałam kupić piwo i stojąc przy półce z piwem zastanawiając się jakie wziąć
      zorientowałam się, że tzw. czteroraki, czyli 4 puszki zafoliowane są droższe
      od pojedynczych puszek piwa. Dotyczy to różnych marek piwa. Wzięłam taki
      czteropak i przytknęłam do czytnika- cena wyższa ale już kod kreskowy na
      pojedynczej puszce w tym samym czteropaku – cena niższa. Wkurzyłam się nie
      dlatego, że zapłaciłabym 2 zł więcej tylko, że robią z nas idiotów. No cóż, tak
      właśnie działają duże markety, żerują na tym, że wśród dużych zakupów zawsze na
      czymś można oszukać i zyskać.
      • nie.my Re: PIWO w Carrefur !!! 29.05.07, 10:09
        acid.j napisała:

        > Byłam i muszę powiedzieć, że nic specjalnego. Market jak market – wszystk
        > o i
        > nic. Cenowo nie powala, ludzi brak ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę.
        > Chciałam kupić piwo i stojąc przy półce z piwem zastanawiając się jakie wziąć
        > zorientowałam się, że tzw. czteroraki, czyli 4 puszki zafoliowane są droższe
        > od pojedynczych puszek piwa. Dotyczy to różnych marek piwa. Wzięłam taki
        > czteropak i przytknęłam do czytnika- cena wyższa ale już kod kreskowy na
        > pojedynczej puszce w tym samym czteropaku – cena niższa. Wkurzyłam się ni
        > e
        > dlatego, że zapłaciłabym 2 zł więcej tylko, że robią z nas idiotów. No cóż, tak
        >
        > właśnie działają duże markety, żerują na tym, że wśród dużych zakupów zawsze na
        >
        > czymś można oszukać i zyskać.
        -->Eee tam, Tobie to nawet wino z Lidla lepiej smakuje i Groove Armada się nie
        podoba ;-)

        Pozdrawiam (serdecznie)

        NieMy

        P.S. Od acid jazzu wolę stare dobre country ;-)
        • acid.j Re: PIWO w Carrefur !!! 29.05.07, 11:30
          od wina to Ty jestes znawcą, ja nawet zadnej nazwy nie potrafię dobrze wymówić
          (no chyba, ze RONDEL)
          A następnym razem to będziemy pić to tanisze piwo i słuchac country.
          Ja wiem, Tobie po prostu podoba się Dolly Parton :-)))
          Też pozdrawiam serdecznie :-)))
          P.S. rozbawiłeś mnie
    • szamanka74 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 29.05.07, 13:15
      słyszałam,że sprzedawane są ryby przeznaczone do utylizacji. chodzi mi
      konkretnie o sprzedawana pangą- jest po 9.00 zł. jest czerwona i mocno zmrożona
      by nikt się nie z orientował jak bardzo śmierdzi. ta sama ryba kosztuje w
      sklepie rybnym 15,00 zł. jest różnica. sadzę,że na tych niby promocjach market
      robi niezłą robotę. jeśli ktoś się nie zna to kupuje te pseudo produkty po
      cenach promocyjnych. ponoć zamawiają etykiety od producentów z cenami i
      terminami ważności na wędliny i naklejają i oszukują ludzi. a co do ceny to
      dokładnie trzeba liczyć , bo można się nie źle naciąć. w sklepie widziałam stare
      półki sklepowe, chyba z rozbiórki innego sklepu. sklep jest po prostu brzydki i
      wygląda jak magazyn.
      • mtrzaskalska7 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 29.05.07, 13:42
        szamanka74 napisała:

        > słyszałam,że sprzedawane są ryby przeznaczone do utylizacji. chodzi mi
        > konkretnie o sprzedawana pangą- jest po 9.00 zł. jest czerwona i mocno
        zmrożona
        > by nikt się nie z orientował jak bardzo śmierdzi. ta sama ryba kosztuje w
        > sklepie rybnym 15,00 zł. jest różnica. sadzę,że na tych niby promocjach market
        > robi niezłą robotę. jeśli ktoś się nie zna to kupuje te pseudo produkty po
        > cenach promocyjnych. ponoć zamawiają etykiety od producentów z cenami i
        > terminami ważności na wędliny i naklejają i oszukują ludzi. a co do ceny to
        > dokładnie trzeba liczyć , bo można się nie źle naciąć.

        Ja jednak wierzę w ludzi. To znaczy - nikt nie da się oszukiwać na dłuższą
        metę :) Jeśli ktoś kupuje często ryby, to przestanie je kupować np. w
        Carefourze, "nacinając się" raz czy drugi. Więc jeśli rzeczywiście jest tak,
        jak to opisujesz, to taka strategia ma któtkie nóżki. Nie mówiąc już o tym, że
        są chyba odpowiednie instytucje, które powinny momentalnie wziąć taki sklep pod
        lupę...

        Poza tym takimi problemami powinna się też zajmować lokalna prasa. Czy ktoś
        wie, co słychać (ups, ale mi się udało!) u Mojego Ulubionego Red. Naczelnego?

        Pozdrawiam,

        Martyna
        • szamanka74 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 29.05.07, 16:16
          sprzedaż w tego typu marketach artykułów przeterminowanych lub tez niezdatnych
          do jedzenia , jest powszednia. po za tym wszystkie artykuły z logo firmy są
          wyprodukowane na życzenie konkretnej firmy i ni jak nie maja sie do stanu
          faktycznego np.koncentrat pomidorowy, ketchup,musztarda, oleje . wszystkie te
          produkty ze znakami firmy nie trzymają norm jakościowych.faktycznie służby
          weterynaryjne czy sanepidu powinny wkroczyć ale nikt ich nie informuje o tym
          fakcie i dlatego są sprzedawane w sklepach i nikt sobie z tego nic nie robi. to
          od nas zależy czy będziemy jedli artykuły spożywcze dobre czy złe. jeśli
          będziemy krytykowali takie działania i nie kupowali tych artykułów , które są
          rażąco tanie i nie pewne. jeśli będziemy tylko patrzyli na ceny to dojdziemy do
          absurdu cenowego i zdrowotnego. będziemy kupowali tylko śmieci bo takie tylko
          będą dostępne w sklepach
          • emeelka Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 29.05.07, 18:30
            To chyba nie dokładnie tak....
            Np. makrowska firma ARO zamawia u drobnych producentów różne artykuły i
            wprowadza je pod swoim logo.
            Co nie zmienia faktu, że jest to towar raczej nie pierwszej jakości....
    • szamanka74 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 30.05.07, 16:43
      dziś spotkałam znajoma i potwierdziła iż w cerfurr ma dziwne ceny. wydaję się,że
      jest tanio a jak dokładnie się przypatrzeć to tak właściwie nie jest. dotyczy to
      dużej ilości towarów. UWAGA NA CENY. CENA FAKTYCZNA JEST UKRYTA. ZAWSZE NALEŻY
      sprawdzać PRZED CZYTNIKIEM.
      • marbla4 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 31.05.07, 08:46
        Jak to ukryta ? Nie ma jej, czy tez jest drobnym kruczkiem ?
        Bo przeciez wiadomo ze obowiazuje cena z polki a nie z kasy, czy czytnika

        pozdr
        M.
        • szamanka74 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 31.05.07, 09:12
          znajoma mi mówiła ,że ceny z półki nie są zgodne z cenami przy kasie i trzeba
          za każdym razem sprawdzać. bardzo łagodnie to określiła a dosadnie to można
          inaczej to nazwać
          • grajakk Chcieli orżnąć mnie na 19.09.07, 08:24
            szamanka74 napisała:

            > znajoma mi mówiła ,że ceny z półki nie są zgodne z cenami przy kasie i trzeba
            > za każdym razem sprawdzać. bardzo łagodnie to określiła a dosadnie to można
            > inaczej to nazwać
            Wczoraj chcieli orżnąć mnie na ponad 4 złote przy zakupach na 11 złotych
            Itak:
            piwo lech(0,5l)na półce 2,20 - w kasie 2,90
            pomidory na pólce 1,79 - w kasie 2,75
            słonina na półce 2,99 - w kasie 4,45
            • grajakk Re: Chcieli orżnąć mnie na ponad 4,5 zł 19.09.07, 08:32
              grajakk napisał:
              > Wczoraj chcieli orżnąć mnie na ponad 4 złote przy zakupach na 11 złotych
              > Itak:
              > piwo lech(0,5l)na półce 2,20 - w kasie 2,90
              > pomidory na pólce 1,79 - w kasie 2,75
              > słonina na półce 2,99 - w kasie 4,45

              za szybko "poszło"
              Dodam,że różnica cen-półkowa i kasowa to ich stała praktyka.
              W wakacje ciągle kupowałem Lecha.Na półce był 2,09 w kasie 2,19.
              Taka sytuacja trwała przez ok 2 tygodnie.Panie z POK ciągle zwracały mi różnice
              a cena nie wyrównywała się.
              • bubcia75 Re: Chcieli orżnąć mnie na ponad 4,5 zł 19.09.07, 08:45
                Mnie chcieli orżnąć na ok.15-16 zł. Kupowałam krótko po otwarciu
                sklepu kartę pamięci do aparatu 1GB i była okazyjnie tania. Przy
                kasie okazało się, że cena jest sporo wyższa. Robiłam też masę
                innych zakupów, ale zerknęłam na wyświetlacz jak kasjerka nabijała
                towar czytnikiem. Od razu zareagowałam. Odstałam swoje w punkcie
                obsługi klienta, poszli, sprawdzili na hali, że nie oszukuję i
                oddali mi gotówkę. Całe zamieszanie zajęło mi masę czasu. Dobrze, że
                byłam czujna, bo płaciłam kartą i mogłam nie zauważyć.
                Tłumaczyłam to tym, że sklep dopiero się organizuje, że mają prawo
                mieć mały bałagan. Widzę jednak, że niewiele się poprawiło.
    • marcing25 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 19.09.07, 19:14
      to prawda, że ceny z półek różnią się z cenami przy kasie, ale oni
      też na tym tracą, ja miałem trochę lepszą sytuację. w zeszłą sobotę
      zajechałem żeby kupić pampersy cena była 46,90 za paczkę 62 sztuki
      pieluszek, a że miałem przy sobie 100,00 zł wziąłem 2 paczki
      zapakowane w folię zbiorczą. w kasie kobieta nabiła kod z opakowania
      zbiorczego i wyskoczyła cena 46,90 za 2 paczki. więc niewiele myśląc
      poprosiłem aby nabiła jeszcze jedną pakę. w rezultacie kupiłem 4
      paczki za 93,80 i będę miał spokój na miesiąc. życzę Wam moi drodzy
      abyście mieli jak najwięcej takich promocji. pozdrawiam.
      • monika_rolf Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 20.09.07, 14:01
        no to gratuluję :)
        ja niestety tez tam miałam bardzo przykrą przygodę, a mianowicie
        jakiś czas temu wybrała się tam z dzieckiem na zakupy. Przy próbie
        odejścia od kasy zaczęłam "piszczeć w bramkach", a przysięgam, że
        nie miałam niczego na sumieniu. Niemalże jak spod ziemi pojawił się
        Pan ochroniarz, który zasugerował, że to może komórki piszczą, może
        karta dostępu, może kluczyki od samochodu i tym sposobem
        wybebeszyłam prawie cała torebkę, a co się okazało... piszczał mi
        dezodorant jaki sobie zakupiłam w tym sklepie dobre 2 miesiące temu,
        a Pani w kasie nie zdezaktywowała paska magnetycznego (czy czegoś
        takiego). Na całe szczęście dezodorant był używanym, bo w innym
        przypadku na pewno musiałbym za niego ponownie zapłacić. Niestety
        nikt nie powiedział słowa przepraszam, a sytuacja dla mnie była co
        najmniej niefajna, o ile nie nazwac tego upokarzająca.
        • marcing25 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 20.09.07, 14:45
          najlepszym sposobem na nieuczciwe sklepy, hipermarkety jest nie
          robienie w nich zakupów i rozpowiadanie o tym jak najwiękrzej
          liczbie osob. popierajmy co swoje- Polskie!
          czy nie lepiej zrobić zakupów w pobliskim sklepie dać zarobić
          Polskiemu przedsiębiorcy? dlaczego mamy dorabiać obcy kapitał,
          który nawet nie odprowadza podatku, do bużetu naszego państwa nie
          trafia nawet 1 złotówka. mają wieczne ulgi.
          • yxmena Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 21.09.07, 12:46
            w pewnym sensie zgadzam się z Tobą, jest tylko jedno ale...w
            dzisiejszych domowych budżetach liczy się każda złotówka, a małe
            sklepy mają ceny wyższe niż supermarkety,dlatego właśnie w wielu
            przypadkach robimy zakupy u "zachodnich handlowców".
          • nie.my Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 22.09.07, 11:04
            marcing25 napisał:

            > najlepszym sposobem na nieuczciwe sklepy, hipermarkety jest nie
            > robienie w nich zakupów i rozpowiadanie o tym jak najwiękrzej
            > liczbie osob. popierajmy co swoje- Polskie!
            -->Kup sobie samochód marki polonez, najlepiej z gazem, nie jedz pizzy,
            spaghetti ani kebaba a pyzy i schabowego popijaj winem wisienka (notabene zwykle
            nazywanym przez polskich producentów cherry).
            > czy nie lepiej zrobić zakupów w pobliskim sklepie dać zarobić
            > Polskiemu przedsiębiorcy?
            -->Najlepiej kupować tam gdzie mają to co chcemy kupić po najniższej cenie lub
            trochę drożej ale w kulturalnych warunkach vide megakolejki w Biedronce.

            dlaczego mamy dorabiać obcy kapitał,
            > który nawet nie odprowadza podatku, do bużetu naszego państwa nie
            > trafia nawet 1 złotówka. mają wieczne ulgi.
            -->Nie wiem jak jest z podatkami ale coś mi się widzi, że zwolnienia podatkowe
            wieczne nie są. Jestem natomiast pewien, że sieci handlowe zdecydowaną większość
            sprzedawanych produktów kupują od polskich producentów, markety budują polskie
            firmy, zatrudniają polskich pracowników i masę pieniędzy inwestują z powrotem w
            naszym kraju. A to co robią z resztą zysków to ich własna sprawa i nic mi do tego.

            Pozdrawiam

            NieMy
          • nie.my Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 22.09.07, 11:09
            marcing25 napisał:

            > czy nie lepiej zrobić zakupów w pobliskim sklepie dać zarobić
            > Polskiemu przedsiębiorcy?
            -->Jeszcze coś mi się przypomniało, ZDECYDOWANA większość mińskich i okolicznych
            sklepikarzy kupuje w hurtowni sporą część towarów do sklepu na paragon zamiast
            na fakturę, ciekawe dlaczego?
            • marcing25 Re: Czy był Ktoś dzisiaj w sklepie Carrefull? 22.09.07, 13:34
              Duże sieci handlowe zostały zwolnione z płacenia podatków przez
              kilka lat (jak dobrze pamiętam 6), a to dlatego że wchodząc na nasz
              rynek dali tysiące miejsc pracy (za przysłowiowe 500 zł.),
              a ówczesny rząd był wspaniałomyślny i zapewnił im ten luksus, który
              trwa do chwili obecnej. ale jak polski przedsiębiorca zatrudnia dużą
              liczbę pracowników to trzeba go "wydoić" i ulgi ma przez bardzo
              krótki okres, a i tak odbijają sobie na czym innym. wracając do
              tematu: jak minął okres karencji to założyli działalność pod
              tytułem " Spółka Córka" i to zwalniało ich od płacenia podatków
              przez następny okres działalności np. geant założyl lider price'a.
              itd. niestety rządy się zmieniają, a przepisy zostają te same.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka