katrina1984
13.06.19, 21:45
Mój 6cio miesięczny synek ma przykurcz prawej strony. Pani Neurolog, kazała kłaść synka na brzuchu i popychać do raczkowania. Mały niestabilnie trzyma rączki, gdy go popycham za stópki jak kazała Pani doktor, małemu podwijają się rączki, pupa się nie unosi, mały ciągle płacze i próbuje przekręcić się na boki. Nie daję rady, wszędzie piszą żeby nie przymuszać malca. Co robić pomocy.