ewcia.12
08.07.05, 08:36
Osmag, może Ty mi podpowiesz co to oznacza poniżej opisana sytuacja.
Mój synek ma 5,5 mies i obniżone napięcie mięśniowe w osi ciała. Jak był
malutki to mocno „poruszał się” w reakcjach odruchowych. Miał silny odruch
asymetryczny toniczny szyjny (typowy szermierz). Z czasem tak ok. 3 mies
obserwowałam ten odruch coraz rzadziej i wydaje mi się, że już go nie ma.
Tydzień temu byliśmy u nowego rehabilitanta, który zauważył, że mały wykazuje
ten odruch w pozycji na brzuszku ( i dlatego nie umie jeszcze się przewracać
na brzuch) i że to świadczy to tym, że odruch przetrwał i mały może mieć
kiedyś problemy w szkole (dyslekcja itp.). Od tego czasu znowu zaczęłam się
przyglądać małemu (w pozycji na plecach) oraz celowo przekręcać główkę
czekając na reakcję wyprostu rączki po jednej stronie i zgięcia po drugiej i
znowu - ja tego odruchu nie widzę. Dzisiaj rano zaglądam do łóżeczka i widzę,
że maluszek leży jak prawdziwy szermierz o zgrozo!
Osmag co może oznaczać taka sytuacja, że czasami ten odruch widać, a
najczęściej go nie można wywołać?
Zawsze miałam pojęcie, że odruch to odruch czyli można go wywołać prawie
zawsze i w każdej pozycji, a u mojego maluszka najczęściej go nie ma, a
czasami jak widać jest.
Czy jest szansa, że to jest jakaś pozostałość, która jeszcze wygaśnie?
Pozdr i dziękuję za odpowiedź
Ps. Neurolog nie zauważyła tego odruchu badając małego w 3 mies życia