pantera80 15.10.05, 19:32 Lekarka w szpitalu-pediatra powiedziala mi ze moje dziecko ma moze obnizone napiecie miesni.Co to jest?Czy moje dziecko bedzie moglo chodzic? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arleta.kamilek Re: co to jest obnizone napiecie miesni? 15.10.05, 22:09 Będzie mogło, ale konieczna jest rehabilitacja. powodzenia. Arleta Odpowiedz Link
martynachmiel Re: co to jest obnizone napiecie miesni? 21.10.05, 21:22 nie przejmuj sie- ja slyszalam, ze lekarze/ pielegniarki uzywaja tego stwierdzenia w rozny sposob- z mojego zrozumienia nie do konca poprawny. chodzi o to, ze yuslyszalam od superterapeuty, ze obnizone napiecie to taka cecha jak kolor oczu czy wielkosc nosa. ze np osoby z obnizonym napieciem maja latwosc w tancu i wspinaniu sie na skalkach- chodzi o balans cialem. i nijak nie ma sie to do tego, ze ma dziecko nie chodzic. i od tamtego czasu (poniewaz wierze temu terapeucie) wszyscy co mowia o tym, ze obnizone napiecie to problem, ze trzeba rehabilitacji bo np. ma nie chodzoc, sa dla mnie niewiarygiodnymi osobami. Odpowiedz Link
jo5 Re: co to jest obnizone napiecie miesni? 21.10.05, 22:49 Jasne, nie przejmuj się i obudzisz się z ręką w nocniku za dwa lata. Bardzo możliwe, że Twojemu dzieciaczkowi nic nie jest - tego Ci życzę. Ale na Twoim miejscu pobieglabym do neurologa dziecięcego sprawdzić czy jednak coś się nie dzieje i cieszyla się, że jest ktoś, kto wcześnie dostrzegl problem. Wczesną rehabilitacją można dużo osiągnąć, więc się nie martw na zapas :)) pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
jo5 DO Martynachmiel 21.10.05, 22:56 Zastanów się dziewczyno na jakim forum piszesz. I powiedz mojemu dziecku, że to że nie chodzi to taka Jego cecha charakteru. pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
fajka7 Re: DO Martynachmiel 21.10.05, 23:56 no martynachmiel wypalilas jak prawdziwy specjalista :) moje dziecko ma ponad 5 lat i nie chodzi wlasnie z powodu obnizonego napiecia, wiec kon by sie usmial z tych twoich filozofii o wiarygodnosci Odpowiedz Link
makoba Re: DO Martynachmiel 23.10.05, 09:56 Kobieto, zastanow sie co piszesz!!! Lekarz wymawia sie w sposob niepoprawny??? Jakim prawem podwazasz lekarska diagnoze? Swoimi uwagami nie tylko wprowadzasz w blad mame dziecka, ale rowniez mozesz zaszkodzic samemu dziecku! Bierzesz na siebie taka odpowiedzialnosc? Widzialas to dziecko? Jestes specjalista, zeby podwazac opinie lekarza i to czytajac tylko post? Jestem oburzona takim podejsciem i takimi "radami". Martyna, nie wypowiadaj sie na tematy, o ktorych nie masz pojecia. Odpowiedz Link