kok73
11.08.06, 09:20
Mam synka który ma 9 miesięcy (wcześniak 33 tydzień). Do tej pory rozwijał
się prawidłowo ale na ostatniej kontroli neurolog stwierdził brak postępów
rozwojowych i zalecił rehabilitację. Mały potrafi przewracać się z pleców na
brzuszek (odwrotnie nie), podpiera się na rączkach, kręci wokół własnej osi.
Nie pełza, rączki uciekają mu do tyłu i tylko kuperek idzie do góry. Sam nie
siada, nawet nie próbuje ale kiedy poda mu się rączki to się ładnie podciąga.
Lekarz zalecił Vojtę ale mam wątpliwości czy przy takim dużym dziecku będą
efekty (podobno nallepsze efekty są do 6 miesiąca). Poza tym nie wiem czy dam
radę fizycznie - nie jestem zbyt silna i ćwiczenia będę musiała wykonywać
sama bez pomocy męża. Podzelcie się swoimi doświadczeniami jeżeli
rehabilitujeci 9-miesięczniaki. Może lepsza będzie met.Bobath. Dzięki