Dodaj do ulubionych

Odginanie rączek

20.04.07, 08:04
Zosię, wcześniaka ur w 26 tc., rehabilitujemy od 2 mcy (od jej 10 mca życia)
metodą vojty. Efekty są bo zaczęła ładnie tzrymać główkę na brzuszku i powoli
się turla. Ale nadal
trzymana w pozycji pionowej odgina rączki do tyłu- (trzyma uniesione przy
główce, w pozycji takiej jak śpi "zdrowy noworodek"). Rączki nadal ma bardzo
wiotkie. Już sama nie wiem o z tym robić. Czy zmienić jej rehabilitację, a
może przydałyby się jakieś masaże? Czy któreś z waszych dzieci tak robiło?
Rehabilitanci uważają, że to jest u niej nawykowe wynikające z bardzo
długiego leżenia na plecach. (do 10 mca nie można było wogóle z nią ćwiczyć)
Obserwuj wątek
    • osmag Re: Odginanie rączek 20.04.07, 13:36
      Dlaczego nie można było z nią ćwiczyć?
      To dość późno rozpoczęta rehabilitacjia i wiele rzeczy mogło się utrwalić. Za
      mało wynika z opisu i trudno coś konkretnego powiedzieć. Ćwiczycie krótko i na
      lepsze efekty trzeba być może poczekać. Należy rozmawiać z terapeutą.
      • traganek Re: Odginanie rączek 20.04.07, 14:46
        Zosia do 10 mc przebywała w szpitalu. Miała ciężką dysplazję oskrzelowo- płucną
        i refluks żółądkowo- przełykowy. Zachłystywała się mniej więcej co 5 dni i
        stale była przez to tlenozależna. Saturacja spadała jej przez te miesiące bez
        przerwy do 50, więc lekarze zabronili rehabilitacji. Niestety w szpitalu, w
        którym leżała nie było dobrych rehabilitantów (Trójmiasto) i dopiero teraz się
        dowiedziałam, że mogłam się uprzeć i sprowadzić do szpitala własną
        rehabilitantkę- ale to chyba by się skończyło sprawą sądową ze wspaniałą panią
        ordynator. Tak więc, nie z naszej winy, dziecko rozpoczęło rehabilitację
        dopiero w 10 mcu życia. Doskonale zdaję sobie sprawę, że to może być już
        utrwalone ale nie zamierzam się poddawać dlatego pytam, czy ktoś się z tym
        spotkałw tak późnym wieku dziecka i jak można to rehabilitować.
    • swm7 Re: Odginanie rączek 20.04.07, 20:34
      Szkoda,ze ten czas tak "uciekl"....Jednak wiele dzieci trafia tak pozno do
      usprawniania(niektore jeszcze pozniej)z bardzo roznych powodow i mimo tego
      robia postepy.Wasze powody sa obiektywne i na pewno zrobiliscie wszystko co
      bylo mozliwe.Poza tym po skorygowaniu wieku dziecka,sprawa wyglada troszeczke
      inaczej.Mysle,ze nie powinniscie panstwo "podawac" corce "pozycji pionowej" z
      uwagi na to,ze,jak wynika z opisu, nie radzi sobie jeszcze dostatecznie z poz.
      nizszymi.Nie polecam zadnych masazy(nie ma do nich indykacji) tylko intensywna
      rehabilitacje.
    • osmag Re: Odginanie rączek 21.04.07, 19:10
      Szkoda straconego czasu, ale rozumiem że czasami pewnych rzeczy nie można łatwo
      zmienić, więc nie ma co gdybać należy brać się do intensywnej pracy. Faktycznie
      dziecko w rzeczywistości ma troszeczkę mniej z powodu wcześniactwa i tak trzeba
      postrzegać jego umiejętności. Nie pozostaje Ci nic innego jak intensywna
      rehabilitacja z dobrym terapeutą i cierpliwość.
      Tak z prywatnej ciekawości z kim ćwiczycie Vojtą
      • traganek Re: Odginanie rączek 22.04.07, 14:01
        wysłałam nazwisko na prv
        • traganek Re: Odginanie rączek 22.04.07, 14:07
          Z córeczką mamy jeszcze jeden problem. Od jakiś 3 tygodni ma dziwne zrywy
          płaczu. Lekarze stawiają albo na ząbkowanie albo na ból brzucha po operacji
          (jest bardzo słaba i do tego nadwrażliwa, wystarczy mały ból żeby wpadła w
          histerię ale to wynika taż z jej historii choroby). Przy tym płaczu chwyta
          rączkami bluzeczkę i zaciska pięści a nóżki skrzyżowane przyciąga do brzuszka.
          neurolog nie widzi w tym nic złego, tak samo pediatra. Mnie to bardzo niepokoi:(
    • osmag Re: Odginanie rączek 22.04.07, 17:33
      Odpisałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka