dorotakala
01.01.08, 18:07
Witam wszystkich serdecznie
Mam córkę ktora w marcu skończy 3 lata - ma zdiagnozowane dziecięce
porażenie mózgowe pod postacią niedowładu prawostronnego - bez
zapisu w ct mózgu (tomografia) - diagnoza została postawiona w
lutym 2007 roku - mała zaczęła chodzić samodzielnie w wieku 17
miesięcy - ale okazało się że "utyka " na prawą nogę - od lutego go
listopada bylismy pod opieką poradni reh w Warszawie na ul
Ożarowskiej - i to był chyba bład - mała przed każdą wizytą
dostawała spazmów i wyła przez załe pół godziny rehabilitacji -
gdzie był błąd - w zajęciach nie mógł uczestniczyć nikt z opiekunów -
zostawaliśmy za drzwiam słuchając histerii - stąd tak naprawdę
niewiele wiem o sposobie ćwiczeń - były postępy bo mała
przestała "utykać" wchodzi naprzemiennie po schodach (ze schodzeniem
jest gorzej) ale ...... niepokoi mnie to że chodzi na ugiętych
lekko kolanach i tą słabszą nóżką zarzuca do środka - w listopadzie
przerwałam cykl reh w tym ośrodku (psychika małej była na
wyczerpaniu) i przeniosłam ją do Dziekanowa - w lutym rozpoczynamy 3
tygodniowy turnus - ale to dopiero w lutym - teraz mamy raz w tyg.
hipoterapię i codzienne kompiele w macie ozonowej - zastanawiam się
co mogę sama zrobić do lutego że wzmocnić jej te nóżki - jak mogę z
nią sama ćwiczyć w domu żeby nie czekać bezczynnie do lutego -
stymulujemy jej ruchy naprzemienne w trakcie zabawy, chodzimy do
sali zabaw dużo się wspina ale te ugięte nóżki mnie przerażają:(:(:(
czy możecie polecić mi jakieś ćwiczenia do wykonywania w domu??? ja
wiem że ciężko przez internet diagnozować dziecko.....
jestem wściekła na siebie że przez tyle czasu ignoorowałam to że nie
moglam uczestniczyć w zajęciach reh.
notabene na hipoterapii mała nie stawia żadnych oporów - jest wręcz
zachwycoan i bardzo dobrze wspolpracuje - bo padły "oskarżenia" od
rehabilitantki z poprzedniego ośrodka ze moje dziecko ma problemy
nie tylko ruchowe ale i natury psychologicznej:(:(:(
co mam robić teraz żeby małej pomóc????
z góry dziękuje za wysłuchanie i ewentaulną pomoc
pozdrawima Dorota