Dodaj do ulubionych

Kto chodził w Relaksach?

14.02.02, 10:17
Pamiętacie takie obrzydliwe zimowe buty, w których zapierdzielało 90% Polaków?
A kolorystykę i wzornictwo?
Z moich dziecięcych obserwacji wynikało, że występowały w dwóch koszmarnych
zbitkach kolorystycznych: niebiesko-srebrne(to były moje!)i czerwono-czarne(a
może srebrne).
Obserwuj wątek
    • Gość: Ernesto Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 212.244.106.* 14.02.02, 14:00
      Też miałem te z niebieskim...
      Pewnej zimy dostaliśmy z bratem piękne , nowe , wystane w kolejce, dwie pary
      tych arcymodnych trzewików.Był jednak pewien problem...
      Za diabła nie chciały sie ślizgać. Ale dziecko potrafi...
      W garażu przy pomocy imadła i pilnika typu tarnik zeszlifowaliśmy z bratem
      jakieś 2,5 cm podeszwy ... Oj straszne było wtedy manto ...
      A Relaksy i tak nie chcialy sie ślizgać
      • maal Re: Kto chodził w Relaksach? 14.02.02, 14:10
        Ja miałem czerwono - czarne.
        Ale skojarzyła mi się ciekawa rzecz. Był taki film "Wojna światów" z Wilhelmim
        i tam Marsijanie chodzili w takich butach. Ma to teraz swoją symbolikę.
        Pozdrawiam.
        • nabialowiec Re: Kto chodził w Relaksach? 14.02.02, 14:51
          maal napisał(a):

          > Ja miałem czerwono - czarne.
          > Ale skojarzyła mi się ciekawa rzecz. Był taki film "Wojna światów" z Wilhelmim
          > i tam Marsijanie chodzili w takich butach. Ma to teraz swoją symbolikę.
          > Pozdrawiam.

          Witaj Maal
          dlatego Ty, Ernesto,ja i wszyscy szczęśliwi posiadacze Relaksów otrzymaliśmy
          kiedyś ważny pozaziemski komunikat, jesteśmy członkami rasy wybranej, to do nas
          należy kolonizacja kosmosu. Tak postanowili Marsjanie i Snickersjanie!!!
          • maal Re: Kto chodził w Relaksach? 14.02.02, 15:55
            Witaj
            Niezłe niezłe. Ja chce coś skolonizować w kosmosie. Może jakieś wenus, tam
            podobno same babeczki :-) i wysokie ciśnienie :-)))
            • Gość: Jan Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.gazeta.pl 14.02.02, 17:38
              Oczywiści że miałem Relaxy - chyba jak większość 30-latków . Paskudne
              niebiesko - czarne, antypoślizgowe...ale w czym mieliśmy chodzić my dzieci PRL-u
              • yak-ona Re: Kto chodził w Relaksach? 14.02.02, 20:25
                ja tez mialam , niebieskie- koszmary!!!!
                a sofixy pamietacie- tez chyba wszyscy mieli???
                • Gość: Marta Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 10.128.131.* 15.02.02, 13:49
                  To ja byłam wyjątkiem bo miałam złoto-czarne,wystane przez moja mamę w
                  warszawskich domach centrum.A pamiętacie dżinsy Odra ?To był dopiero rarytas.
                  • Gość: damona Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 62.233.167.* 15.02.02, 16:33
                    ja mialam niebiesko-czarne, ale moj tata UWAGA:ZOLTO-CZARNE
                    moze większe rozmiary mialy bardziej "odjechane" kolory?:)
                    ech... przynajmniej wtedy czlowiek nie musial sie zastanawiac jaki but kupic, i
                    ze gdzie indzej moze byc jakis fajniejszy
                    • Gość: Marta Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 15.02.02, 18:10
                      A jak się człowiek cieszył jak mu się udało cokolwiek kupić.Do tej pory
                      pamiętam moją radość jak po 3 godz stania w Hofflandzie na Marszałkowskiej
                      kupiłam sobie plastikowe sandałki.Przy czym tłum taki napierał na ladę że
                      ekspedientka te buciki podawała mi do zmierzenia nad głowami innych.To był 86
                      rok-16 lat temu.A jaka była radocha w domu jak tatuś załatwił w "Orbisie"
                      wczasy w Bułgarii.Wtedy to była niemal egzotyczna podróż.Jechaliśmy maluchem
                      przez 3 dni, z czego 2 staliśmy na granicy u ruskich.To były czasy,co?A teraz
                      Scan Holiday,Ving-Teneryfa,Kreta,Tajlandia...
                      • Gość: Misiek Ja w srebrnych a brat w złotych IP: *.bmj.net.pl 15.02.02, 20:38
                        Były takie: srebrne i złote. Szał!
                        • Gość: Pjoter Re: Kto nie chodził w Relaksach? IP: *.kub.nl 02.05.02, 18:05
                          Moje pierwsze [i niestety ostatnie ;)] Relaksy byly wprost niepowtarzalne:
                          zloto-brazowe. pamietam jedyni, ze nie ciepialem w nich chodzic: co prawda byly
                          cieple [gruba warstwa gabki] i snieg do srodka sie nie wsypywal, ale po prostu
                          byly paskudne. razu jednego, kiedy sniegu bylo dosc duzo, popedzilismy z
                          kumplami w zaspy, a po kilku godzinach marzniecia na mrozie, udalo mi sie
                          zniszczyc je na tyle, ze kolor warstwy wierzchniej na palcach zniknal. mialem
                          nadzieje, ze mama powie, ze nie nadaja sie one juz do noszenia. skad! musialem
                          potem chodzic w tych Relaksach do konca zimy. :)
                          • Gość: Rysy ~oo~ obZYDliwe! walczymy z obZYDzeniem >>> IP: *.104.popsite.net 05.05.02, 21:51
                            na forum swiat
                            tu jest link
                            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=SWIAT
                            • Gość: Jarek Powalczcie lepiej z wlasna durnota! IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 08.05.02, 13:30
                  • Gość: __jan Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.02, 20:22
                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                    > To ja byłam wyjątkiem bo miałam złoto-czarne,wystane przez moja mamę w
                    > warszawskich domach centrum.A pamiętacie dżinsy Odra ?To był dopiero rarytas.

                    jeans'y odra - moje pierwsze niescieralne, w zeszlym roku znalazlem
                    na bazarze podobne, tez niescieralne z zameczkami na tylnych kieszonkach,
                    naprawde COOL!!!!, jak prawdziwe "cassuci" - to byly moje piersze scieralne,
                    pzdr

                  • Gość: Kasiaaa Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 203.29.65.* 07.05.02, 05:18
                    o Mater Deus, kto mial by nie pamietac... Nazywalismy je 'protezy' przez te
                    fachowe podeszwy! A zaywazyliscie ze siostry w Seksmisji tez mialy takie
                    relaxy, tyle ze jednokolorowe, srebrne! szal i moda jak nie wiem co. ach sie
                    sentymentalnie zrobilo... POZDRAWIAM
                • Gość: Olcia Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.02.02, 13:14
                  Moja mama czasem w moich starych RELAXACH chodzi zima na dzialce po wielkim
                  blocie.. z tego co pamietam byly niestety granatowo-zlote, a ja marzylam o
                  bialych!!!
                  A Sofixy!!! ach, az sie lezka kreci w oku. Stalam po nie z mama w kolejce chyba
                  z 7 godzin, byla lista spoleczna, trzeba bylo sie odhaczac co jakies pol
                  godziny. Potem mi kupila takie biale (ze skaju), ktore nosilam do totalnego
                  zdarcia ozdabiajac je żarowiastymi sznurowkami w kolorze seledynowym i rożowym
                  (oczywiscie inny kolor na kazdej nodze)
                  No i jeszcze kupiono mi sofixy brazowe skorzane (potwornie brzydkie) w
                  rozmiarze 38 tak na zapas, jak mi nozka urosnie, ale moj rozmiar nogi zatrzymal
                  sie na rozmiarze 37 (chyba ze strachu przd noszeniem potwornych brazowych
                  sofixow)i buty do tej pory nie ruszone stoja gdzies na stychu. Tylko, gdy
                  kupie sobie jakies nowe sportowe buty (zgodne z obecna moda), mama jak wyrzut
                  sumienia patrzy na mnie mowiac, ze tamte przeciez nowiutkie czekaja na
                  zmilowanie, wystarczy gruba skarpeta i beda dobre (fuj).
                  I pamietam jeszcze stanie w kolejce do DOMARU, czy czegos w tym stylu ze
                  sprzetem agd. mieli rzucic pralki, ale rzucili telewizory turystyczne, wiec co
                  bylo robic po polowie nocy spedzonej przed sklepem - kupilismy go, mimo, ze juz
                  w domu byl duzy telewizor i jeden turystyczny. Moznabylo go przeciez kiedyś
                  zamienic z kims na np pralke.
                  Telewizor do tej pory sluzy w domu w sypialni :))))
                • Gość: immo Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 09:52
                  yak-ona napisał(a):

                  > ja tez mialam , niebieskie- koszmary!!!!
                  > a sofixy pamietacie- tez chyba wszyscy mieli???

                  Buty SOFIX - w tym się chodzi!
                  Sam miałem sofixy, straszny szpan to był, no i smród bo nie były skórzane, ale
                  to już nie była komuna tylko początek kapitalizmu :)
        • Gość: Marta Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 192.168.1.* 07.03.02, 20:08
          a nikt nie miał żółto - srebrnych??? Koleżanka miała nawet specjalne zaczepy
          żeby się po śniegu nie ślizgać..
      • Gość: owal Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 00:14
        Gość portalu: Ernesto napisał(a):

        > Też miałem te z niebieskim...
        > Pewnej zimy dostaliśmy z bratem piękne , nowe , wystane w kolejce, dwie pary
        > tych arcymodnych trzewików.Był jednak pewien problem...
        > Za diabła nie chciały sie ślizgać. Ale dziecko potrafi...
        > W garażu przy pomocy imadła i pilnika typu tarnik zeszlifowaliśmy z bratem
        > jakieś 2,5 cm podeszwy ... Oj straszne było wtedy manto ...
        > A Relaksy i tak nie chcialy sie ślizgać


        chodziłem w czarno-czerwonych i dopóki nie wlazłem w nich w łajno były moimi ulubionymi butami. Pół dnia na mrozie musiałem je czyścić a nie było to proste (podeszwa).
    • arek_cz Re: Kto chodził w Relaksach? 16.02.02, 13:49
      Ja pamiętam swoje bardzo dobrze bo stałem za nimi od bladego świtu a przywieżli
      je dopiero ok 17.30 i dodatkowo tylko kilka par (byłem wśród tych szczęśliwców
      którym starczyło).
      A pamiętacie "ŚWIAT MŁODYCH"

      Pozdrawiam
      Arek Cz. :)
    • Gość: zoe Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 193.0.117.* 16.02.02, 14:01
      tak, pamietam. moja cala rodzina w tym chodzila!!! nadal nawet leza w szafie.
      po prostu klasyk. ostatnio swoje "granatowoe-srebrne" Relaksy mialam na nogach
      w 1995 w Zakopcu i mam je na zdjeciu. co za wstyd :)
      • Gość: 300M Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 192.168.6.* 16.02.02, 21:38
        Słowo daję że moje były całe srebrne z granatowym paskiem przy cholewce ale w
        połowie zimy pękły france z tyłu OBA !! i musiałem popylać w takich starych
        potworkach że do tej pory ryczę ze śmiechu jak sobie przypomnę. Po zimie w
        kwietniu albo maju "załatwiłem" sobie z jednostki wojskowej od przypadkowego
        żołnierza prawdziwe skórzane buty powyżej kostki. To było dopiero cudo. Pzdr.
        • Gość: Monika Raczej: Kto nie chodził w Relaksach? IP: *.pl 17.02.02, 14:23
          Ja mialam zolto-czarne ale byly obciachowe bo nie mialy gumki i snieg sie
          wsypywal do srodka. Moja kolezanka miala fajne:srebrno-czarne z gumka.
          • Gość: blanka Re: Raczej: Kto nie chodził w Relaksach? IP: 192.168.1.* 20.02.02, 21:19
            Pamietam, ze na moje relaxy musialam cierpliwie czekac az ursnie mi noga.
            Z zazdroscia spogladalam na relaxy siostry...
            • Gość: Anika Re: Raczej: Kto nie chodził w Relaksach? IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.02, 22:01
              Kiedys mialam chlopaka i jak umawial sie ze mna na randke,to bral od brata
              czerwono-czarne relaxy,zeby mi sie bardziej przypodobac,a le z tym baraniem to
              bylo tak,ze za kazda pozyczke musial bratu 5 zl dawac..:-)))
          • Gość: myszka Re: Raczej: Kto nie chodził w Relaksach? IP: *.dsl108152.surewest.net 03.05.02, 22:39
            Ja nigdy nie maialm Relaksow ani Sofiksow. Ciesze sie, ze moja mama mimo
            trudnych warunkow nie wymyslila dla mnie tych butow (chodzi o Relaksy).
            Pamietacie Zielony Sztandar? Zawsze go kupowalam oczywiscie dla plakatow
            znanych aktorow i piosenkarzy. Fajne to byly czasy...
            • Gość: taniej Re: Raczej: Kto nie chodził w Relaksach? IP: 217.96.37.* 09.05.02, 10:57
              Pamiętam i Sztandar Młodych i Razem (z rubryką Osobno :) ). I Pamiętam jak ktoś
              przywiózł z Zachodu Bravo. Boże, z jaką nabożnością się to oglądało! Kto by
              pomyślał, że zdjęcia mogą być takie wyraźne. W podstawówce najbardziej lubiłam
              chemię, bo miałam na zeszycie talie piękne zdjęcie Limahla...
              Oooch, to se ne wrati...
    • Gość: mefisto Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.chello.pl 25.02.02, 10:50
      moje biało srebrne relaksy robiły furorę na górce
      ale relaksy nie były jeszcze takie najgorsze, czy ktoś pamięta juniorki i
      koszmarnefertuszki szkolne z obrzydliwego sztucznego materiału ???
      • Gość: Jarek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.siemens.pl 25.02.02, 12:53
        Juniorki a raczej cos co je przypomina co jakis czas wraca jeszcze do lask jako
        odlotowe obuwie dla chcacych sie wyrozniac zbuntowanych panienek. Ale to juz
        nie to samo.
        Natomiast granatowe mundurki rzecz jasna pamietam, pamietam tez swoja radosc
        jak pojawily sie mundurki z granatowym nieodpinanym kolnierzykiem zamiast
        zmienianego regularnie bialego... Bleeee!!!!
        Przypomniala mi sie jeszcze odbyta niedawno na identyczny temat rozmowa z
        ciotka (czterdziesci pare lat) ktora jako najwieksza zmore swoich czasow
        szkolnych wspomina obrzydliwe, bure, walkujace sie na kostkach i spadajace co
        chwila ponczochy (i nie chodzi tu oczywiscie o nylonowe ponczoszki ;-) )

        J.
        • Gość: zet Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 195.187.84.* 28.02.02, 15:26
          Moje Relaxy były żółto-czarne, a moja matka miała srebrne. Strasznie jej
          zazdrościłam, bo w mojej klasie żółte mieli przeważnie chłopcy.
          Juniorki -pamiętam ! Jak rosły mi stopy, a nowych butów nie można było dostać,
          mama wycinała mi dziurki na palcach, w ten sposób przedłużając czas ich
          użytkowania.
          Fartuchy - koszmar! Trzeba było je mieć szczelnie zapięte pod szyję, strasznie
          się elektryzowały i było w nich niemiłosiernie gorąco. Przez jakiś czas miałam
          brązowy, bo granatowych zabrakło, a moja koleżanka śmiała się, że wyglądam jak
          woźna. I do tego obowiązkowo przyszyta tarcza. Pfuj.
          • Gość: Gromit Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 202.42.183.* 01.03.02, 11:04
            > Juniorki -pamiętam ! Jak rosły mi stopy, a nowych butów nie można było dostać,
            > mama wycinała mi dziurki na palcach, w ten sposób przedłużając czas ich
            > użytkowania.

            Powinienes podac swoja mame do sadu za takie cierpienia. A zarosly Ci juz te
            dziurki czy bola caly czas?
    • agnesp76 Re: Kto chodził w Relaksach? 28.02.02, 10:49
      nabialowiec napisał(a):

      > Pamiętacie takie obrzydliwe zimowe buty, w których zapierdzielało 90% Polaków?
      > A kolorystykę i wzornictwo?
      > Z moich dziecięcych obserwacji wynikało, że występowały w dwóch koszmarnych
      > zbitkach kolorystycznych: niebiesko-srebrne(to były moje!)i czerwono-czarne(a
      > może srebrne).

      Pamiętam jeszcze całe brązowe (całkiem do przyjęcia - jeśli chodzi o kolor ;-)) -
      tylko ten złoty napis...
      U nas w domu były biało-srebrne. Ale chyba nikt w nich nie chodził, bo najpierw
      czekały aż mi nóżka urośnie (a ja nie mogłam się doczekać, bo wszyscy w szkole
      chodzili w relaksach), potem mama zapomniała i mi nóżka przeosła, to czekały na
      moją młodszą siostrę, ale jak ona miała nogę w sam raz... wtedy to już był
      chyba "obciach"
      :-))
      • lastka Re: Kto chodził w Relaksach? 01.03.02, 13:47
        Też miałam te obrzydliwe buciska zresztą pamiętam że chyba z 2/3 klasy w takich
        chodziło tylko kolory były inne, pamiętam te paskudne granatowe fartuszki z
        odpinanymi kołnierzykami i to że przy wejściu do szkoły zawsze sprawdzali
        tarcze. A właściwie czemu te tarcze się odpinało jak wychodziliśmy? Przecież i
        tak każdy szedł w fartuszku, granatowym i pamiętam że dziewczynki chopdziływ
        takich elastycznych podkolanówkach ktore się tak śmiesznie rolowało aż do
        kostek. Boże jaka lipka!!!
        • Gość: Jarek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.siemens.pl 01.03.02, 15:05
          > A właściwie czemu te tarcze się odpinało jak wychodziliśmy? Przecież i
          > tak każdy szedł w fartuszku, granatowym

          Chyba chodzilo o zasade. Sprawdzali i pilnowali zeby miec, no wiec oczywiscie z
          przekory sie je odczepialo. W podstawowce mialem agrafke, w sredniej chodzilem
          dumny jak paw po samodzielnym urzadzeniu tarczy przypinanej na rzepa :-)))

          > i pamiętam że dziewczynki chopdziływ
          > takich elastycznych podkolanówkach ktore się tak śmiesznie rolowało aż do
          > kostek.

          A podkolanowek nie kojarze, jak zaczalem zwracac uwage na nogi "dziewczynek", to
          one juz wszystkie malpy tylko w jeansach (a raczej "wronach" czy jak sie ta
          polska wersja nazywala) chodzily, spodniczki zakladajac z wielkiej laski jedynie
          na apele i tym podobne :-(((

          J.
          • Gość: olo Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 14:53
            A ja bardzo dobrze wspominam ,,relaxy"! Dla mnie nie były ,,beee".Lubiłam w
            nich pomykać! Najpierw miałam, a jakże , czarno-granatowe, póżniej uroooosły
            mi stopy( jaki pan ma stopy duże , panie kangurze!) i mama wystała w kolejce
            brązowo-czerwone. BYŁY OK! Nie marzły mi w nich giry i śnieg nie wpadał do
            butów .Były nie do zdarcia!
            • Gość: gAndzia Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.se.com.pl / 10.0.101.* 02.04.02, 14:46
              Hehe, ja miałam Relaxy żółto-czarne i całkiem je lubiłam. A jak się
              podziurawiły, to szewc je pozszywał na maszynie i juz sie je wstydziłam potem
              nosić, były tylko na spacery z psem.
            • Gość: ewusia Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.dial.spiritone.com 02.05.02, 18:26
              Bylam juz calkimne dorosla, gdy kupilam sobie relaksy i tez je mile wspominam.
              Mialam wtedy malenkiego syneczka,ktorego trzeba bylo wozic w wozeczku na spacerek
              zimowa pora a nogi mi dosc marzna. Relaksy sie sprawdzaly jako jedyne buty, w
              ktorych bylo cieplo. Kolor mialy czarno-bialy.
              Zycie ma tylko wtedy sens gdy mamy co wspominac.


              > A ja bardzo dobrze wspominam ,,relaxy"! Dla mnie nie były ,,beee".Lubiłam w
              > nich pomykać! Najpierw miałam, a jakże , czarno-granatowe, póżniej uroooosły
              > mi stopy( jaki pan ma stopy duże , panie kangurze!) i mama wystała w kolejce
              > brązowo-czerwone. BYŁY OK! Nie marzły mi w nich giry i śnieg nie wpadał do
              > butów .Były nie do zdarcia!

    • malgosikk Re: Kto chodził w Relaksach? 15.04.02, 10:17
      Oj mialam mialam. Zolto-czarne...
      Ba! Raz nawet przetanczylam w nich Sylwestra (bylam na wyjezdzie "z paczka" i
      mi ktos ukradl "wyjsciowe pantofelki" a buty kolezanek nijak nie "podchodzily
      rozmiarowo").
      • Gość: Jarek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.siemens.pl 15.04.02, 11:29
        W przypadkach "awarii pantofelkow" zwykle znajome mi dziewczyny tanczyly boso,
        no ale w Relaxach.... ;-))))
        Dla takiego wyjatku chyba bylo warto, swoja droga, ktos cie choc w nich
        uwiecznil na foto?
        • malgosikk Re: Kto chodził w Relaksach? 29.04.02, 10:47
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > W przypadkach "awarii pantofelkow" zwykle znajome mi dziewczyny tanczyly boso,
          > no ale w Relaxach.... ;-))))
          > Dla takiego wyjatku chyba bylo warto, swoja droga, ktos cie choc w nich
          > uwiecznil na foto?


          Oj warto bylo... Relaksy wzbudzily "sylwestrowa furore" a jak ilekroc sobie
          przypomne te scenerie to dostaje "ataku smiechu". Bo to bylo tak - Hotel
          Kasprowy w Zakopcu (jakos "zalatwione" zaproszenia), masa turystow zagranicznych
          (w "kreacjach"), nasza rozbawiona grupka i ja - w zwiewnej sukience (rekodzielo
          mamy :)), i w "bocianich" nogach w Relaksach.

          Foto jest! Niestety tylko czarno-biale (wiec nie widac owej genialnej zolci) ale
          i tak jest zabawnie. Nie tak dawno zobaczyla je moja siostrzenica (5 lat) i sie
          spytala: "A za kogo sie tutaj ciocia przebrala? .... Taki dziwny kot w butach??".

          Pozdr.
    • Gość: sylwia29 Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.anc.univie.ac.at 17.04.02, 14:40
      Byla jeszcze bezowo-brazowe, ja takie mialam !
      • Gość: marti.x Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 195.205.89.* 18.04.02, 22:58
        ja miałam srebrno-czarne a mama złoto- czrne..ale szał, ale juniorki na
        szczęście załatwiłam szybko.. a tak a propos, kurczę czy mi się zdaje, czy
        teraz jest moda na takie obuko mocno przypominające buciki ortopedyczne?
        • Gość: dudu Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 01:12
          U mnie na buty mówiło się meszty. No więc najmodniejsze teraz meszty wyglądają
          zupełnie jak juniorki, albo obuwie ortopedyczne. kiedy panny pomykają w takich
          butach to zastanawiam się czy się wywrwały ze sklepu z nabiałem i odbyły podróż
          w czasie.
        • Gość: Jarek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.siemens.pl 19.04.02, 11:03
          Nie zdaje ci sie, tez zauwazylem, ze coraz wiecej pan pomyka w czyms co
          wygladem dokladnie przypomina Juniorki - Potworki.
          Choc osobiscie wole jednak na damskich nogach Juniorki od na szczescie
          wychodzacych juz z lask "bucikow" na 10centymetrowych podeszwach -
          brrrrrrłeeee :-(b
          J.
    • Gość: spiwor Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 13:12
      Łezka w oku się kręci miałem granatowo czarne ale wstydziłem się wnich chodzić
      i zakładałem wałbrzychy jak mama nie widziała, fantastycznie się ślizgały.
    • Gość: Krzychoo Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 29.04.02, 01:28
      Ja w tym jakis czas chodzilem tak sie te buty nazywaly.
    • Gość: monika Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.srkch.pik-net.pl 30.04.02, 11:38
      A ja zadawałam szyku w czarno-brązowych... Do dziś się zastanawiam jak mozna
      było sobie nie skręcić w tym nogi.
      • Gość: andrzej Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.05.02, 22:58
        ja tez chodzilem w relaksach i mam je jeszcze do dzis schowane.Byly to jednak
        bardzo dobre buty na zime , na snieg , nie slizgaly sie, mozna w nich
        bylochodzic po glebokim sniegu
    • Gość: Kasia A pamietacie "burdelówy"? IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 30.04.02, 14:55
      A granatowe fartuszki z przypinanym bialym kolnierzykiem pamietacie? ;-)))
      A azurowe plastikowe "pantofelki"?
      A takie koronkowe rajstopy we wzorki, u mnie w szkole mowilo sie na to niezbyt
      ladnie "burdelówy", ale o ile pamietam, byl to szczyt marzen kazdej dziewczyny,
      niezaleznie od ksztaltu i kalibru nog :-)
      • Gość: iwonn Re: A pamietacie IP: 157.25.119.* 02.05.02, 15:14
        Pamiętam!Sama miałam taki obleśny fartuszek.Miałam też skórzany,niemiecki
        pomarańczovy tornister.Babcia mi go przywiozła.A ja tak bardzo chciałam mieć
        taki tekturowy brązowy tornister jaki nosiła moja koleżanka Elka C.
        • Gość: bozena Re: A pamietacie teksasy? IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.05.02, 03:32
          ...albo pare lat pozniej, tureckie szalowe dzinsy?
          • Gość: myszka Re: A pamietacie teksasy? IP: *.dsl108152.surewest.net 03.05.02, 22:59
            Pamietam teksasy! Mowilismy na nie seksasy. Nazwa jaka mi sie cisnie do glowy
            to Piramidy, ohyda, ale wiem, ze wiele osob musialo w tym chodzic.
      • Gość: myszka Re: A pamietacie IP: *.dsl108152.surewest.net 03.05.02, 22:56
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > A granatowe fartuszki z przypinanym bialym kolnierzykiem pamietacie? ;-)))
        > A azurowe plastikowe "pantofelki"?
        > A takie koronkowe rajstopy we wzorki, u mnie w szkole mowilo sie na to niezbyt
        > ladnie "burdelówy", ale o ile pamietam, byl to szczyt marzen kazdej dziewczyny,
        >
        > niezaleznie od ksztaltu i kalibru nog :-)
        Ja do dzis mowie tak brzydko na siatkowe rajtki. Jednak sex w nich bylo czuc na
        odleglosc, nie?

        • Gość: Kasia Re: A pamietacie IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 06.05.02, 13:07
          Noooo, zalezy na czyich nogach ;-)))

          Bo czasem jest to faktycznie "seks" a czasem rozpacz wielka na sam widok ;-)

          Choc ostatnia moda na siatkowe rajstopy z ogromnymi dziurami naciagniete na
          kupe na inne w kontrastowym kolorze nawet mi sie podoba :-)
      • Gość: monia Re: A pamietacie IP: *.citicorp.com 06.05.02, 15:51
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > A granatowe fartuszki z przypinanym bialym kolnierzykiem pamietacie? ;-)))
        > A azurowe plastikowe "pantofelki"?
        > A takie koronkowe rajstopy we wzorki, u mnie w szkole mowilo sie na to niezbyt
        > ladnie "burdelówy", ale o ile pamietam, byl to szczyt marzen kazdej dziewczyny,
        >
        > niezaleznie od ksztaltu i kalibru nog :-)

        Mialam te cuda! Gryzly cholery strasznie, ale zeby byc piekna trzeba
        pocierpiec... Szczytem marzen zas byla tzw. LAMBADOWKA - wsciekle rozowa falbana
        na szerokiej gumce. CZAD! .. i koniecznie ogromne plastikowe kolczyki - kola.
        Mamo! Jak ogladam swoje zdjecia robi mi sie slabo... Ze tez mnie nigdzie nie
        zamkneli..

        • Gość: Kasia rajstopy... IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 06.05.02, 15:59
          Gość portalu: monia napisał(a):
          > Mialam te cuda! Gryzly cholery strasznie, ale zeby byc piekna trzeba
          > pocierpiec...

          Wlasnie!
          Choc mialy one jedna wielka zalete: byly nie do zdarcia! A poniewaz jako
          alternatywa byly jedynie z rzadka dostepne straszliwe "rajtuzy" w rozmiarze
          uniwersalnym, na ktore wymyslalo sie dziesiatki przedziwnych sposobow, zeby
          wytrzymaly one dluzej niz jeden dzien (pamietam ze mama trzymala nowe rajstopy w
          lodowce), wiec byla to naprawde cenna zaleta.

          A jak juz przy komunistycznych rajtkach jestesmy :-) Pamietacie znajdujacy sie
          wtedy na palcach kazdych rajstop "kaczy kuper"? To byl dopiero cud smaku i
          erotyzmu... ;-))))))
          Choc kojarzy mi sie scena z jakiegos polskiego filmu, gdzie z pieszczoty
          polegajacej na pokonywaniu owego "kaczego kupra" zrobiono calkiem niezla scene
          prawie-erotycza, ale niestety nie pamietam co to byl za film.
    • Gość: MarekIL Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.cvx.algx.net 02.05.02, 16:10
      Pamietam pamietam. To byly buciki. Ja mialem w barwach mniej rzucajacych sie w
      oczy jak Twoje. Oj stopki w nich nie odpoczywaly. Ciezkie cholerstwo ale milo
      powspominac. Pamietam tez buty Sofix, tez byly szlagierem swego czasu.
    • dzokejka Re: Kto chodził w Relaksach? 02.05.02, 16:57
      moje relaksy mialy fajny kolorek patriotyczny: bialo- czerwony. Wzornictwo
      oczywiscie do bani, ale to byly butki, w ktorych zawsze cieplutko i nie
      przemakaly.
      • Gość: Jadwinia Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 212.36.38.* 02.05.02, 17:18
        A pamietacie Czeszki?
        • mathes Re: Kto chodził w Relaksach? 06.05.02, 13:16
          Gość portalu: Jadwinia napisał(a):

          > A pamietacie Czeszki?

          Oczywiście, to były moje ulubione buty - lato, jesień, zima. Po każdym praniu
          smarowało się toto białą kredą lub pastą do zebów, taką zwyczajną bez fluoru i
          wapnia i trzech kolorowych pasków. Kupowałam 3-4 pary rocznie. Najczęściej
          zdobywane w komisach i na takim bazarku w moim rodzinnym mieście, który istnieje
          do dnia dzisiejszego. Ostatnio tez gdzies takie widziałam i łezką w oku
          spogladałam na trójkolorową wszywkę.
    • Gość: Karla Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.chomiczowka.net.pl 02.05.02, 18:44
      O ile mnie pamięć nie myli, to były też w srakowatym odcieniu brąz za złotym
      lub srebrnym emblematem RELAKS. Niestety, miałam inne śniegowce. O Relaksach
      marzyłam (podobnie jak kilka lat później o Sofiksach). Wstręt do koloru brąz
      pozostał mi na długo. A propos Sofiksów; gdy już tylko stałam się szczęśliwą
      ich posiadaczką, to okazało się że nie nadają się do chodzenia. Odparzenia!!!
      • Gość: jelinek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.jgora.dialog.net.pl 02.05.02, 22:31
        Miałem także w kolorze standardowym. Kiedyś odwiedziłem w urzędzie koleżankę.
        Popatrzyła na moje Relaksy i zapytała czy pracuję na budowie.
        • Gość: DundeeGi Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 03.05.02, 08:14
          Ja mialam niebiesko-srebrne. A do tego takie paltko, ze sztucznego misia,
          brazowe, pamietaj ze z trudem sie obracalam.
          • Gość: AGA Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.cod.edu 03.05.02, 19:01
            Pamietam dokladnie i to paltko i te butki.

            Moja pabcia wystala te ekstra ciuszki w kolejkach.
            Pamietam jej (i moj oczywiscie) entuzjazm kiedy pewnego dnia pojawila sie w
            moim domu z bialymi relaksami i czerwonym, sztucznym futerkiem z kapturem.

            Pare lat pozniej, ta sama babcia przedstawila firme Relaks mojej mlodszej
            siostrze ktorazapytala mnie tylko o jedno czy babcia mowi serio?

            Coz inne pokolenie.
            • Gość: reeko Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 195.116.180.* 06.05.02, 12:33
              Ja miałem gustowne srebrno-czarne ze obowiązkowym znakiem firmowym. Były super,
              urządziłem im pogrzeb gdy wytarło się srebro i pękły z przodu.
              Osobiście wspominam też dobrze fioletowy fartuch szkolny...
    • reni_k Kto chodził w Relaksach? 03.05.02, 09:28
      Pamietam ten "szczyt" mych dzieciecych marzen... Przynajmniej polowa klasy je
      nosila, a ja nie :-( Mnie dano w szkole z jakis niemieckich prezentow - jako
      dziecku z rodziny wielodzietnej (mam 2 siostry!! hehe)- jakies butki, ktore byly
      cieplutkie i ... slizgaly sie odpowiednio ;-) Ale i tak kombinowalam jak tu ten
      napis RELAKS dorobic.
      Szczesliwym posiadaczom RELAKSow proponuje wystawic je na aukcje ;-)

      A czy ktos pamieta czerwone szmaciane butki do kostki z dumna metka: ZLOTORYJA?

      Co do watku o gazetach:
      "Swiat Mlodych" byl wspanialy ;-) Ale i tak plakaty jakosciowo lepsze byly
      w "Zielonym Sztandarze".

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      Renik
      • Gość: xxx Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 10:59
        • Gość: ag Re: Kto chodzi? w Relaksach? IP: *.icgeb.trieste.it 03.05.02, 17:56
          Chodzilam w nich cale zasmarkane dziecinstwo!!! Mialam wszyskie dostepne
          modele: czerwono-czarne i czarno-srebrne...
          Koszmar byl to gorszy od Misia Uszatka...
          Po relaksach na zime przychodzil czas na juniorki latem. O ile to mozliwe byly
          jeszcze gorsze od relaksow!!!
          ag
          • Gość: karolina Re: Kto chodzi? w Relaksach? IP: *.hga.com 03.05.02, 21:10
            ah relaksy byly cudne, wyrabialy miesnie w nozkach od swego ciezaru
            kolor tylko wredny czarno-czerwony, a tak chcialo sie miec biale, niebieskie...
            juniorki stopy mi skorodowaly, wiec rozumiem nimi rozzalenie, nie rozumiem jednak
            jak mozna Misia Uszatka w to mieszac, Koralgol to co innego!
            p.s.
            najwyrazniej jednak cos pokoleniowego mnie ominelo, za nic w swiecie nie moge
            sobie przypomniec sofixow, czy ktos mi opisowo wyjasni jak wygladaly?
            tornister z NRD tez posiadalam, zielono-zolty, twardy i ciezki, w czwartej klasie
            przerzucilam sie na skajowy polskiej produkcji nosilam do konca podstawowki,
            wytrzymal!

            > Chodzilam w nich cale zasmarkane dziecinstwo!!! Mialam wszyskie dostepne
            > modele: czerwono-czarne i czarno-srebrne...
            > Koszmar byl to gorszy od Misia Uszatka...
            > Po relaksach na zime przychodzil czas na juniorki latem. O ile to mozliwe byly
            > jeszcze gorsze od relaksow!!!
            > ag

            • Gość: czajkoni Re: Kto chodzi? w Relaksach? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 22:09
              sofixy to było podobne cholerstwo jak śp.juniorki, które miały być namiastką
              adidasów. a z relaksów nalepsze były te babcie przez lata chodzące w srebrno-
              czarnych odjazdowych prawie walonkach- przecież na ich wzór je robiono- bo to
              były buty nie do zdarcia. podejrzewam, że gdzieś by się je jeszcze na niejednym
              strychu znalazło.

              • Gość: myszka Re: Kto chodzi? w Relaksach? IP: *.dsl108152.surewest.net 03.05.02, 22:45
                Juniorki byly fajne, bo mozna bylo w nich zrobic figure ja Michael Jackson na
                palcach!
      • Gość: aga Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 213.77.234.* 04.05.02, 22:57
        Pamietam te ZLOTORYJE! To byl szal i szczyt szpanerstwa. Mialam je w kolorach
        standardowych: bialo-niebiesko-czerwone. SOFIXY, RELAXY i PLASTIKI tez
        posiadalam. Oraz zarowiaste sznurowadla.
    • Gość: mart Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 23:07
      nabialowiec napisał(a):

      > Pamiętacie takie obrzydliwe zimowe buty, w których zapierdzielało 90% Polaków?
      > A kolorystykę i wzornictwo?
      > Z moich dziecięcych obserwacji wynikało, że występowały w dwóch koszmarnych
      > zbitkach kolorystycznych: niebiesko-srebrne(to były moje!)i czerwono-czarne(a
      > może srebrne).
      pamietam te relaksy...
      koszmar...
      jestem zbyt mlody zeby narzekac na kartki na mieso ale relaxy ...tego nie zapomne!


      • Gość: damona Re: Kto chodził w Relaksach? IP: 62.233.167.* 03.05.02, 23:18
        o tym ze chodzilam w relaksach pisalam na poczatku, ale mialam jeszcze
        jedne "fajne" buty, babcia przywiozla z enerefu kozaczki, nawet ladne byly
        tylko, ze mialy ....zlote ostrogi. I musialam w tym chodzic...a potem -
        pierwsze dekatyzy kupione na jednym z nielicznych bazarkow, chinskie piorniki
        na magnez z ktorych wypadalo wszystko bokiem jak sie podniszczyly i te
        nieosiagalne z Pewexu na suwak z calym wyposazeniem.
        Pamietam, ze u mnie w klasie (poczatek podstawowki) byla dziewczyna ktorej
        rodzina przysylala z zagranicy fajne ubrania, i pani musiala nam (dzieciom w
        relaksach i juniorkach i sofiksach) tlumaczyc ze tak ubieraja sie dzieci za
        granica. A my myslelismy ze ona tak sie przesadnie stroi...bo kto by wtedy
        wyszedl w rozowym dresie i podkolanowkach w czarno-biale paski i lakierkach do
        szkoły?
    • Gość: Carek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: SETUAGRINT* / *.delaval.com 04.05.02, 08:55
      ja tez w nich smigalem, z tym ze ja mialem brazowo - bezowe, chyba nie bylem
      jedyny ktorego spotkalo takieszczescie.
      Pamietam jekie mialem problemy przed w-f aby je zdjac i porem zalozyc po
      zajeciach, a wanialo z nich zdrowo, niby relaks a nogi zmeczone :-(
      • Gość: rena Cieplo mi bylo w relaksach ! IP: *.abo.wanadoo.fr 04.05.02, 13:42
        Tez mialam relaksy ...te niebieskie, ale nie narzekalam, bo w mojej Wschodniej
        Polsce zimy byly srogie, a relaksy grzaly, oj grzaly.Pamietam jeszcze mieso na
        kartki, Misia Uszatka, Pewex i Swiat Mlodych (czy ktos sie orientuje co sie
        stalo ze Swiatem Mlodych ?)A pamietacie oranzade w woreczkach ?????
        • Gość: bartek też miałem takie buty IP: 213.25.183.* 04.05.02, 16:33
          też miałem takie buty. kupione " z pod lady". to były czasy. nie tak jak
          teraz. wszytko jest tylko trochę kasy jakby mało. mimo ż e człowiek pracuje
          uczciwie 8-h to starcza tylko na zycie. w tym świecie jest jeszcze miejsce na
          coś więcej.
          • Gość: staccu Re: też miałem takie buty IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 16:53
            ja nie mialem Relaksow i nie myslcie, ze bylo mi z tym dobrze. Wszyscy dodkola
            mieli odlotowe, cieple Relaksy. Tylko ja nie mialem.
        • Gość: alison Re: Cieplo mi bylo w relaksach ! IP: *.union01.nj.comcast.net 05.05.02, 02:53
          Rena pewnie, pamietam jakby to bylo wczoraj...., oranzada w woreczkach to byl
          niezly szpan- na przerwie albo na podworku. Tylko niewtajemniczeni rozpuszczali
          ja w wodzie- prawdziwi luzacy oprozniali woreczki z boskim proszkiem na dwa
          sposoby:
          a/ wyjadajac przesypany proszek z raczki (potem niezle klejacej ble)
          b/ przesypujac od razu calosc do gardla i ewentualnie wylizujac resztki z
          torebki
          to byly czasy, eh:)
          • Gość: jawa Re: Cieplo mi bylo w relaksach ! IP: *.lipowa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 11:01
            i ja dzięki relaxom nie nabierałam sniegu w buty, bo miały na górze taką
            gumeczkę
            a drogę do i ze szkoły miałam w zimę przez zaspy ogromne
            w sumie zdeptałam cztery pary tych butów: niebiesko-czarne (2x), czerwono-
            czarne i srebrno-czarne
            a co do oranzadek w proszku - mhmmmm... delicje
            a na przerwach jedliśmy jeszcze płatki kukurydziane, na których torbę zrzucało
            się kilka osób
            albo serki homogenizowane, które wyjadało się tutką zrobioną z wieczka (taliego
            krążka tekturki)
    • Gość: baz Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl 04.05.02, 20:51
      Ha! kiedyś chodziłem z grupą kolegów na dodatkowe lekcje angielskiego a z nami
      chodził taki starszy (40) facio, który miał genialne relaxy... mówiliśmy na
      niego "Marsjanin". (tak wogóle to było śmiesznie bo zawsze "spaanisch" wymawiał
      jako "szszsz...penis":)
    • Gość: nostalgi NOSTALGIA IP: 213.195.132.* 04.05.02, 21:48
      Wszyzstkich wielbicieli juniorek i relaksow zaproszamy 17 i 18 MAJA na
      spotkanie do ZAMKU UJAZDOWSKIEGO w Warszawie w Alajach Ujazdowskich 6 na
      spotkanie pisarzy na temat (ten sam)"PAMIEC,NOSTALGIA,WYMAZYWANIE", ktore
      inauguruje 16 MAJA o godz. 18.00 spotkanie z cykluKWARTETY LITERACKIE: TO
      NASZE TERYTORIUM - INNEGO NIE BĘDZIE z udzialem:
      Jurija Andruchowycza, Jurko Prochaśki, Tarasa Prochaśki i Andrzeja Stasiuka.
      Wsrod gosci "Nostalgii" takze będą:
      Fatos Lubonja, Yljiet Alicka (Albania), Michael Freund, Martin Pollack, Isolde
      Charim, Robert Misik (Austria), Ihar Babkau, Ihar Lalkau (Białoruś), Georgi
      Gospodinov (Bułgaria), Vaclav Żak, Vaclav Burian (Czechy), Peeter Sauter
      (Estonia), Drinka Gojkovic, Mileta Prodanovic (Jugosławia), Marius Ivaškevičius
      (Litwa), Joachim Trenkner, Ursula Plog (Niemcy), Wiktor Jerofiejew (Rosja),
      Simona Popescu, Bogdan Lefter, Mircea Mihais (Rumunia), Martin M. Šimečka,
      Laszlo Szigetti (Słowacja), Rastko Mocnik (Słowenia), ), Endre B. Bojtar, Tibor
      Desseewffy, Eva Karadi, Bela Nove, Peter Zilahy (Węgry) oraz Krzysztof
      Czyzewski, Przemyslaw Czaplinski, Joanna Kurczewska, Andrzej Stasiuk, Marek
      Sieprawski, Jacek Żakowski i inni goście z Polski.
      W programie takze PRZEGLAD filmow w Kino.Labie, wystawa fotografii TADEUSZA
      ROLKE oraz prezentacje ksiazek: „Nostalgia. Eseje o tęsknocie za komunizmem”
      „Miasteczko z ludzką twarz” Marka Sieprawskiego i
      „Rewanż pamięci” Jacka Żakowskiego


    • Gość: andja Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.246.64.211.Dial1.NewYork1.Level3.net 05.05.02, 07:43
      do tej pory mam jeszcze zdjecie :chude patyki w czerwonych obcislych spodenkach
      (80 te!)i te ogromne buly na nogach!
      ja ja moglam chodzic!
      • Gość: blake Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.kiel.gazeta.pl 05.05.02, 17:13
        A ja pamiętam, że miałem kiedyś takie czerwone buty ze skajem i zamszem.
        Nazywały się bumeksy, bumety, czy jakoś tak, kojarzycie te trzewiczki?
    • Gość: Tomanek Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.02, 08:55
      Pamietam!!! Połowa lat 80', wtedy był to bajer nie z
      tej ziemi, he he. Akurat fala mody na relaksy zbiegła
      się z końcem mojej podstawówki i okresem...
      dojrzewania :)))) Przypominam sobie, jak na koloniach
      koleś dosłownie wykorzystał Relaksy innego kolesia do
      permanentnego onaznizmu (rozmiar 43, im większe tym
      lepsze, wiec nadawały się idealnie) :)))))))
      Prawdopodobnie buty te zostały "zajechane" właśnie w
      ten sposób. :))))))))))
    • Gość: kamian Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.tele2.pl 06.05.02, 09:51
      pamiętaj o stalowo-szarych ze złotym napisem
    • Gość: pycha Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.ceu.hu / 145.236.247.* 06.05.02, 10:14
      ja mialam, jak bylam w zerowce, niebiesko-czarne Relaksy:) mysle o nich z sentymentem...:)
    • Gość: raimondo Re: Kto chodził w Relaksach? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 11:01
      Tak, ja też chodziłem, były bardzo lekkie, ciepłe i wygodne. Spodnie -
      ocieplaki też. I szkoda, że już ich nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka