brezly
29.04.10, 11:29
Nie wiem czy kolektyw wie ale mamy takie slowo. Nowe, skorka semantyczna
jeszcze na nim chrupiaca.
Inaczej farmacetyk, jak sadze. Panie i czesc panow (spoza klasy pracowniczej,
domniemuje) beda sie teraz udawac do kosmeceutyczki.
Zeby nie bylo watpliwosci: Gugiel pokazuje tez kosmoceutyki. Chyba cos z
meteorytow izolowane, wg pradawnej weganskiej (z gwiazdozbioru Wega)
receptury, gdzie istoty na bazie kremu nie maja zmarszczek, najwyzej sie
krusza, w wyniku wietrzenia.