12.07.10, 10:52
nadszedl i uderzyl znienacka; ptaki zamilkly, nagle pociemnialo, niebo
przekroilo sie czarna chmura przy niewinnym blekicie i zadulo nagle tak
ruszajac nieruchome jeszcze przed chwila powietrze, ze drzewa sie klasc
zaczely i zawylo w kominie. Jeszcze nie leje, na razie przechodzi
spektakularna awangarda, ale wilgotnieje powietrze i widze w przeswicie od
zachodu, jak okiem siegnac, rowna szarosc.
Obserwuj wątek
    • modliszka61 Re: Wicher 12.07.10, 11:06
      Ja też dziś wypiłam eliksir. ;-}}
      • brezly Re: Wicher 12.07.10, 11:19
        A jak to jest z ewentualnym dodawaniem wichrow?
        Powiedzmy, M1 zamawia w miescie A wicher z zachodu na wschod. M2 w miescie B,
        lezacym na wschod od A, zamawia wicher ze wschodu na zachod, stosujac te sama
        ilsoc eliksiru. Przy zalozeniu rownej sily przywolujacej M2 i M1 - oczekujemy w
        polowie drogi meidzy A i B strefy bezwietrznej?
        • millefiori Re: Wicher 12.07.10, 13:25
          - Próżnia?
          A tu wlasnie pierwszy niesmialy pokropek sie pojawil. Chmury uformowane w
          wielkie namnozone sklepienie stalaktytowe ciagna rowno z zachodu na wschod, wiec
          brak konfliktu interesow.
          • brezly Re: Wicher 12.07.10, 13:35
            Nie proznia, ale obszar podwyzszonego cisnienia, z dalszymi efektami. Bylem
            ostatnio swiadkiem pasjonujacej dyskusji na temat tego czy jak pociag w jezdza w
            tunel to w wagonach cisnienia wzrasta czy spada. I to w zaleznosci od tego czy
            wagon z przodu czy z tylu.
            • millefiori Re: Wicher 12.07.10, 14:05
              To pana prosze o charakterystyke objawow w obszarze podwyzszonego cisnienia i
              opis jak z pociagiem w tunelu i poszczegolnymi wagonami zaleznie od konfiguracji
              bylo. Donosze swiezo zaparzona potrojnej mocy kawe, bo cisnienie to na pysk
              zbity leci w dol, to odbija sie w gore (wlasnie swieci slonce w przesmyku
              miedzychmurnym) i zaczynam cierpiec na efekt za ciasnej pikelhauby wciskanej
              sila na glowe.
              • brezly Re: Wicher 12.07.10, 16:50
                Podobnoc da sie odczuc na blonie bebenkowej i po cugu wentylacji.
        • modliszka61 Re: Wicher 13.07.10, 07:37
          brezly napisał:

          > A jak to jest z ewentualnym dodawaniem wichrow?
          > Powiedzmy, M1 zamawia w miescie A wicher z zachodu na wschod. M2 w miescie B,
          > lezacym na wschod od A, zamawia wicher ze wschodu na zachod, stosujac te sama
          > ilsoc eliksiru. Przy zalozeniu rownej sily przywolujacej M2 i M1 - oczekujemy w
          > polowie drogi meidzy A i B strefy bezwietrznej?
          Strefa bezwietrzna istnieje.Owszem.W kreskówkach.Podobnie jak skok o parasolce z
          wieżowca.
          W omawianym przypadku zamawiacze wichrów posiadają przecież zunifikowane
          pola-taką wewnętrzną energię,która wypływa sobie z nich i oddziałuje z innymi
          układami energii,(tu z wietrzyskiem zamówionym).
          Ponieważ w doświadczeniach nie istnieje neutralny obserwator i nie ma szans na
          podwójnie ślepą próbę,M1 i M2 próbują mentalnie dopomóc tym wichrom.Wypita
          substancja nie wpływa na wynik przedsięwzięcia.Tu decyduje indywidualny hologram
          transmisyjny.
          • millefiori Re: Wicher 14.07.10, 08:59
            Swieci, nadal cieplo i bezchmurnie. To, co mialo sie skroplic, popelzlo deszczyc
            gdzie indziej, wbrew wszelkim prognozom. Wydaje mi sie, ze w Krainie Opadu
            Wszelkiego zebrala sie silna grupa skutecznie tanczaca taniec deszczu w odrotnym
            kierunku.
          • brezly Re: Wicher 14.07.10, 09:19
            modliszka61 napisała:
            .Tu decyduje indywidualny hologra
            > m
            > transmisyjny.

            Aha, czyli sa tylko fluktuacje, ale nigdy sie nie usrednia. Bo fluktuacje
            fluktuuja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka