Dodaj do ulubionych

Gąski, gąski...

03.01.11, 09:05
Wczoraj upiekłem gęś. Pierwszy raz w życiu. Polecam powrót do tradycji. Kiedyś częściej gościła na polskich stołach...
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Gąski, gąski... 03.01.11, 13:24
      sama czy czyms nadziewales ?
      • ralston Re: Gąski, gąski... 04.01.11, 10:34
        Żurawiną, Użyłem suszonej namoczonej uprzednio w gorącej wodzie.
        • oka4 Re: Gąski, gąski... 08.01.11, 07:20
          Brzmi niezle. Szczytem moich drobiowych mozliwosci jest pieczony indyk.
          • ralston Re: Gąski, gąski... 09.01.11, 13:36
            No... pieczenie indyka do łatwych nie należy...
            • wdv Re: Gąski, gąski... 09.01.11, 15:52
              Szczególnie z jego(indyka) perspektywy.

              ralston napisał:

              > No... pieczenie indyka do łatwych nie należy...
              • ralston Re: Gąski, gąski... 09.01.11, 23:28
                wdv napisał:

                > Szczególnie z jego(indyka) perspektywy.
                >

                Ale jego zdania nie można brać pod uwagę. Nie potrafi na to spojrzeć chłodnym okiem...
                • anka1 Re: Gąski, gąski... 11.01.11, 13:22
                  hmmm chyba, ze wedzony na zimno :)
                  • ralston Re: Gąski, gąski... 11.01.11, 17:01
                    Zimny dym? Nie znam...
    • ralston Re: Gąski, gąski... 11.11.11, 21:32
      A na 11 listopada nie udało się kupić : (
      • buka007 Re: Gąski, gąski... 11.11.11, 22:20
        a gdzie kupujesz? bo u mnie w supersamach juz od ok. 2 tygodni sa ale mrozone (polskie nota bene).
        • ralston Re: Gąski, gąski... 12.11.11, 16:41
          No mrożone to i u mnie na wsi czasem bywają. O świeże mnie się rozchodzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka