habitus Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 13:05 Chatko, Wolfiku! Czy w tym roku planujecie udział w jakimś Harpaganie czy Zarz/ż/ynku? Sezon rowerowy został zainaugurowany i co? Ogabignac opalił mordeczkę, Ralston przekręcił 12 km, Aanneett odgniotła sobie pupę i to już koniec wyczynów? Mrożącej krew w żyłach walki z samym sobą? To już wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 13:49 habitus napisała: > Chatko, Wolfiku! Czy w tym roku planujecie udział w jakimś Harpaganie czy > Zarz/ż/ynku? Sezon rowerowy został zainaugurowany i co? Ogabignac opalił > mordeczkę, Ralston przekręcił 12 km, Aanneett odgniotła sobie pupę i to już > koniec wyczynów? Mrożącej krew w żyłach walki z samym sobą? To już wszystko? A co? Chcesz dołączyć? Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 13:28 Bez przesady. Dbam po prostu o poziom usportowienia na forum. I nie garbić mi się tam, jajogłowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 13:30 habitus napisała: > Bez przesady. Dbam po prostu o poziom usportowienia na forum. I nie garbić mi > się tam, jajogłowi!!! Chyba coś się stało z moją klawiaturą. Nie słucha mnie. :( Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 13:54 habitus napisała: > Chyba coś się stało z moją klawiaturą. Nie słucha mnie. :( Może dojrzewa? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 14:00 habitus napisała: > Chyba coś się stało z moją klawiaturą. Nie słucha mnie. :( Przecież ma czarny charakter... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 14:07 Może by jej (klawiaturze, żeby nie było niejasności) jakowe egzorcyzmy zadać? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 17:41 ralston napisał: > Może by jej (klawiaturze, żeby nie było niejasności) jakowe egzorcyzmy zadać? A może wystarczy wyczyścić? :))) Kiedyś był już taki wątek... czekałam, kiedy ktoś doniesie, że znalazł pod klawiszami zwinięte w rulonik 100 zł, ale się nie doczekałam... może teraz? PS. Habi, następnym razem też sobie kupię czarną :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 17:46 Ja też to zrobię jak tylko mi się obecna zużyje. A że syn lubi sobie pograć, to pewnikiem nawet nie będę musiał długo czekać :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Powyżej jest odpowiedź dla All2. 20.04.04, 19:20 all2 napisała: > czekałam, kiedy > ktoś doniesie, że znalazł pod klawiszami zwinięte w rulonik 100 zł, > ale się nie > doczekałam... może teraz? Jak kupisz ode mnie za 100 zl ten spinacz, ktory mi tam kiedys wlecial to sie doczekasz;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 19:22 To moze w jakis weekend? Jest sciezka rowerowa nad Wisla. Mozna zrobic sobie wycieczke zakonczona piknikiem. Habi - nie badz mnientka i tez wskakuj na dwa kolka. Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 22:15 ..eee jakaś cywilizowana ścieżka nad wisłą... przejażdżka bagnistym brzegiem białki to dopiero wyczyn...:* ______________________________________ * podlasie zaprasza...serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Do wyczynowców. 20.04.04, 23:16 Harpagan wiosenny juz za nami, tzn. odbyl sie, ale bez naszego udzialu. Zrobilismy probny marsz 25 kilometrowy i odpadlam duchem na półmetku, przestalam sie odzywac, ewentualnie cos mamrotalam przez zacisniete zęby...Nie jest z kondycja niestety dobrze. Na razie, oczywiscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 20.04.05, 10:32 Zaczynam budować kondycję na tegoroczny sezon. Na razie mam za sobą jakieś 30 kilometrów na rowerze. Ale jeśli się ułoży to ten sezon może się zamknąć jakąś liczbą dobrze powyżej tysiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Do wyczynowców. 07.06.05, 23:26 Mój brat się katuje rowerem. Codziennie robi po 40 km, żeby schudnąć. Dzielny jest. I nadal ma nadwagę :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 08:47 Nie wiem, czy to dobra wiadomość dla brata - ja się spodziewałem, że w czasie długiego weekendu zrzucę jakieś dwa kilo. Po przejechaniu blisko 250 m dwa kilo mi ... przybyło. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 09:05 Po 250 m??? Rals, szybciutko biegnij na forum dla tych, co chcą przytyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 09:08 Ha! Więc jedno kilo jednak zgubiłem. Przy metrach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 10:03 Chce pojechać rowerem do Wilna, nie wiem czy to wyczyn, ale wpiszę się. Mam nadzieję, że moje plany zrealizuję:))) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 10:34 320 km plus dodatkowe jak zabłądzę:))) Nie znam Wilna, to pewnie nieźle poklucze tam zanim znajdę nocleg:))) Zamierzam dojechać w dwa dni:))) A jak będzie to się zobaczy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 10:38 No to intensywna jazda się szykuje. Chociaż nie przebije to wyczynu jednego z forumowiczów na FBiałystok, który kiedyś jadąc non-stop - bez noclegu dojechał z Białego do Koszalina albo Kołobrzegu - nie pamiętam dokładnie, ale to będzie coś ze 600 kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 10:51 Znam go osobiście:))) I podziwiam za to:))) Co do mego wyjazdu, to jeśli odbędzie się to chcę wyrobić się w ciągu 8 dni, wyjazd w niedzielę i koniecznie w Polsce muszę być w kolejną niedzielę. To wyglądało by tak, 2 dni jazdy, 3 dni odpoczynku w Wilnie i okolicach (2 noclegi), 2-3 dni na powrót, bo będę już zmęczony:))) Moją najdłuższą trasą jednodniową był dystans 231 km, z Białegostou do Olsztyna i byłem ubity jak pies. Tu muszę dziennie przejechać 160 km, nocleg i w następny dzień znów tyle. Nie wiem czy dam radę, bo nocleg ma być gdzieś na łonie przyrody, będzie ciężko, ale w sumie jeśli pogoda nie zawiedzie, to pomaleńku jakoś doturlam się. Najbardziej obawiam się wjazdu do Wilna, dojadę i co dalej, jak dostać się do centrum, to będzie dopiero jazda:)))Z językami kiepsko, choć tam po Polsku powinienem się dogadać, no ale miasto nie małe, ciężko będzie się przedostać:))) A jadę sam, to wsparcia duchowego i fizycznego nie będę miał:((( No nic, rozpisalem się i zaczynam przynudzać, to już kończę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 10:59 Dasz radę. A my liczymy na obszerną relancję z podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 11:03 Będą zdjęcia napewno:))) Jeśli pojadę, bo na 100 % nie mam pewności, zależy to od kilku czynników, i będę wiedział napewno jeszcze w czerwcu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 11:39 Nie chodzi tylko o zdjęcia ale również o plastyczne opisy. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 11:48 Kocziss, napiszesz nowe "Nad Niemnem"? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:14 all2 napisała: > Kocziss, napiszesz nowe "Nad Niemnem"? :))) > Jest już nowe "Nad Niemnem" 1.Drogie dziatki, chcemy streścić, To co miesci się w powieści, Którą chciała Orzeszkowa „Mezalians” zatytułować, Lecz po zmianie w rezultacie Jako „Nad Niemnem” ją znacie. To hostoria jest dwóch rodów I przełamywania lodów 2.Jan z Cecylią (wiek piętnasty) To pierwszego protoplaści. On był z gminu, no a ona Zaś szlachetnie urodzona. Gdy przybyli tylko puszcza rozciągała się tam wówczas, A przybyli, bo umknęli tym co ich rozdzielić chcieli 3.Nie zaznali już rozłąki, W płodne pola oraz łąki. Pekształcili ten dziewiczy, Teren, mogąc tylko liczyć Na swe siły, choć podporą Było dzieci dwanaścioro Gdy już swe rodziny miały I wraz z nimi budowały, 4.Uprawiały pola żyzne, zaludniały ojcowiznę osiem przeszło tak dziesiątków lat, aż kiedyś w tym zakątku zjawił się król Zygmunt August, co historię tę z ich znał ust, i w uznaniu ich dokonań nadał herb im (był to Pomian: 5.Żółte pola i Żubrzysko). Nadał także im nazwisko Co z bohatyr związek słowem Ma. Bohatyrowiczowie. Już trzy wieki śpią pod krzyżem Na nim data, a poniżej Jest „memento mori”, czyli Nie będziemy wiecznie żyli. 6.A kolejne pokolenia Mają stale do czynienia Z tą mogiłą co wyrazem Tego jest, że trzeba razem Działać, i że człowiek znaczy Tylko dzięki ciężkiej pracy Ich potomkiem jest dziś Janek Zamieszkuje on zaścianek. 7. Kocha krewną Korczyńskiego Która z rodu jest drugiego Za cel główny na Benedykt Dbać o stały rozwój schedy. O Korczyna ziemie właśnie Ma z zaściankiem ciągłe waśnie. Procesuje się p sądach Jakże zmienił się w poglądach 8.Sto piędziesiąt lat mający ród. W legionach dziad walczący, Ojciec Stach w listopadowym Benek z braćmi zaś w Styczniowym Mowa tutaj o powstaniach Ród więc prawy od zarania I jest druga też mogiła Co dwóch druhów połączyła 9.Andrzej, Benka brat co w niej leży Oraz ojciec Janka, Jerzy Wtedy jeszcze rody te dwa Bój styczniwy mocno jednał. Jest wspomnienia również warta Miłość, którą żywi Marta Benedykta bliska krewna Z wzajemnością do Anzelma. 10.Stryja Janka, lecz bariery Nie pochodzą z jednej sfery Stąd odwagi brak z jej strony Czyni związek niepęłnionym. Lecz nadrobi to Justyna, Która pana jest z Korczyna Siostrzenicą i ma w planie Z Bohatyrowiczem Janem 11.Związać przebieg swoich losów, No i wiąże i w ten sposób Sprawia, że tak jak w przeszłości Oba rody są w jedności. Nic już nie ma do dodania- Pora zasiąść do czytania. Ref. Orzeszkowo! Za „Nad Niemnem”, Jak to mówią, dzięki piekne! Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:22 No ale w tej wersji brakuje opisów przyrody. I to właśnie Kocziss winien uzupełnić. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:24 Przepraszam Koczisss przez "3 es"!:) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:45 Bardzo przepraszam, Koczissssss - to tytułem wyrównania :) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:20 Nie, napiszę na Wilią:))) Inaczej Wilija, Neris:))) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:18 Co nie co napiszę o tym na forum:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:30 Wyczynem byloby dojechanie tam w jeden dzien :) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:32 Jedziesz ze mną??? To może dojedziemy:))) Z sakwami ciężko będzie, opory powietrza większe itp.:((( Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:34 Ze mna na pewno nie dojedziesz :) Ile to kilometrow? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 12:37 320 km, plus ewentualne dodatkowe gdy się zabładzi i będzie szukać noclegu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 14:01 chatka_ napisała: > Ze mna na pewno nie dojedziesz I kto to mówi? A kto na Zażynku szalał, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
kurna_felek Re: Do wyczynowców. 08.06.05, 13:42 Nurtuje mnie pytanie: ile trzeba schudnąć, by zostać "wyczynowcem". Odpowiedz Link Zgłoś