Dodaj do ulubionych

MOZE BYSMY COS ZROBILI

11.06.01, 13:38
Chcac podsumowac watek Samotnosc w wielkim miescie i inne o podobnej tematyce,
a takze apel A moze byscie cos zrobili, zapisalem sie do internetowego biura
matrymonialnego. Pisze to zupelnie serio i podaje dla zainteresowanych adres:
www.serduszko.pl/anonse gdzie w woj. mazowieckim jest moja oferta. Mam nadzieje
ze znajda sie chetni aby napisac. Zachecam wszystkich samotnych do pojscia w
moje slady. Czy znajde wielka milosc ? Nie wiem, ale mam nadzieje na pokonanie
samotnosci, byc moze umowie sie z kims na spacer lub do kina. Pozdrawiam
wszystkich samotnych (i nie samotnych tez)
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: MOZE BYSMY COS ZROBILI IP: 217.8.161.* 11.06.01, 14:45
      brawo za odwagę, jestes napewno wspaniałym człowiekiem i zasługujesz na czyjąś
      miłość.Powodzenia!
    • Gość: rot Re: MOZE BYSMY COS ZROBILI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.01, 09:59
      Życzę powodzenia, ale wiem z własnego doświadczenia, że biura matrymonialne to
      przede wszystkim zbiór dewiantów, psycholi, a w najlepszym wypadku osób
      szukajacych ideału, którym żadna rzeczywista osoba nie jest w stanie sprostać.
      • Gość: wyga Re: MOZE BYSMY COS ZROBILI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.01, 12:38
        Namor nie ludz sie. Milosc to handel, jak wszystko na tym swiecie. Gdybys byl
        przystojny, bogaty itp. to nie byl bys samotny. Kobiety by do ciebie lgnely
        niezaleznie od tego czy bylbys wolny czy zonaty (to nic, ze towar
        zarezerwowany, malo tego , sprzedany - zawsze mozna podbic cene mlodym pieknym
        cialem). Odwieczna zasada - ja tobie dobrobyt ty mi swoja mlodosc. Przykladow
        moznaby mnozyc setki - kazdy zna mase przypadkow z tv, prasy itp. Przejzalem
        oferty z biura, ktore podales, Oto ja towar, ktory wazy tyle, mierzy tyle, ma
        podana date produkcji cena itd. (na codzien tego nie wiadac tak wyraziscie jak
        tu, ale jest tak samo).
        • Gość: kasia Re: do wygi IP: 217.8.161.* 12.06.01, 13:17
          ja jestem samotna , i nie spłycam tak tego jak ty. Wierze w miłość i mam
          kolegów którzy nie sa przystojni ani bogaci i mają naprawde fajne dziewczyny.
          To kwestia odrobiny szczęścia , by poznac kogoś wartościowego.
          Bardzo głupie jest to co napisałes, oczywiście sa tez kobiety takie jak piszesz
          ale nie jest to napewno jakaś pieprzona reguła.
          Pozdrawiam...
          • Gość: Ara Re: do wygi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.01, 07:40
            Czy Wyga i Rot mają rację. Czy jest ktoś kto korzystał z pośrednictwa biur
            matrymonialnych i ma lepszą opinię. Czy komuś się udało, czy jest to następna
            ułuda? Byłabym wdzięczna za odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka