vaud 10.08.04, 22:50 przez zasieki i barykady do-tarl do kompa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 22:51 Wiesz go, ze sie kompie? Dzis kompiesz sie nie dla mnie.... wizje mial StarszyPan? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 22:53 millefiori napisała: > Wiesz go, ze sie kompie? > Dzis kompiesz sie nie dla mnie.... wizje mial StarszyPan? ---> da nam B-Y popalic za tego Starszego Pana! Panie Starszy! Dwa glebsze! No to sobie tu popalimy i popijemy czekajac na Brezlota. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 22:56 Ide palic na taras, w domu zakazano. Pic nie, bo do monitora tak niedrujko, jak Jagna mawiala. Poza tym odwlok rozprostowac, bo cos zdretwialy od tego siedzenia w paragraf. To zadzwonie z tarasu, popalajac sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 23:03 millefiori napisała: > Ide palic na taras, w domu zakazano. Pic nie, bo do monitora tak niedrujko, jak > > Jagna mawiala. Poza tym odwlok rozprostowac, bo cos zdretwialy od tego > siedzenia w paragraf. To zadzwonie z tarasu, popalajac sobie. -------> nikt nie wola...;-(((((( > Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 23:04 no juz ide wolac, tylko karte znajde i tube. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 10.08.04, 23:08 millefiori napisała: > no juz ide wolac, tylko karte znajde ------> a co w tej karcie? Bo czuje, ze cos bym zjadla. ( chociaz wlasnie skonczylam wafla ryzowego bez soli , za to z otrembami i dzemem ananasowyam) i tube. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 07:27 Znaczy donoszem ze mamy inne pojecie o wieczorze :-( Od kiedy Pierworodna rozpoczela edukacje (poniedziale) i trzeba wstawac o porze , moze i chrzescijanskiej, ale raczej z tych obrzadkow wschodnich (6.20), to 22.50 to jest poczatek nocy, moje drogie. Co do Starszosci Panskiej, to trzeba spojrzec prawdzie w oczy. Ze 3 lata temu w we Wrocku w srodku komunikacji MPK, panna lat okolo 18 najpierw dlugo mierzyla mnie wyrokiem, budzac lekki niepokoj, a potem po dluzszej, okolo minutowej czynnosci glowy, co sie malowala na twarzy, zaproponowala mi zebym sobie usiadl a ona postoi. Tak ze o! Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 09:30 i to dało asumpt do miłej pogawędki z panienką? noco, diabeł tkwi w szczegółach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 09:37 Nie dalo. Nastapila obustronna konfuzja (taka flinta, za ktora dwie osoby trzymaja). A chwile potem wlaczyla sie jejmosc co stala poza wzrokiem panienki co powiedziala ze ona chetnie usiadzie. I tu juz dziewcze nie wytrzymalo i wysiadlo. Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 10:08 > I tu juz dziewcze nie wytrzymalo i wysi > adlo. nieodporna ta młodzież dzisiaj ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 10:50 siem śmiejecie, ale ja nie bardzo wiedziałam jak mam zareagować jak mi rok temu chłopię (chyba nieweile starsze ode mnie) ustąpiło miejsca w tramwaju... tak po prawdzie to nie wiem, czy na ciężarną wyglądałam, a pytać o to osobę mi towarzyszącą to nie miałam śmiałości (w obawie, ze nazbyt uwaznie figurę moją zacznie lustrować i se jakichś niedoskonałości dopatrzy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brezly sie kompie 11.08.04, 11:00 No, to jest pewien problem. Womyn ma problemy sylwetkowe a ty mu chesz miejsca ustapic na okolicznosc ciazowa, i tylko rozjuszasz a rany jatrzysz. Dlatego pokim jezdzi tom stal. A teraz na rowerze to nie musze, yhyhyhy. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 12.08.04, 05:40 brezly napisał: > Nie dalo. Nastapila obustronna konfuzja (taka flinta, za ktora dwie osoby > trzymaja ---> hahahahahaha ). A chwile potem wlaczyla sie jejmosc co stala poza wzrokiem panienki > co powiedziala ze ona chetnie usiadzie. I tu juz dziewcze nie wytrzymalo i wysi > adlo. ------> jejmosc jej pomieszala szyki i zbila z pantalyku ( moje ulubione slowo: " pan da lyku!" - mowi spragniony. Zostal za to zbity. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 12.08.04, 05:37 pieranka napisała: > i to dało asumpt do miłej pogawędki z panienką? > noco, diabeł tkwi w szczegółach ;-) -----> moze panienka nawet wlasnie probowala zagaic, tylko nie miala wprawy. Sama 2 razy w autobusie zagajalam do nieznajomych, w celach poznawczych - skutecznie zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brezly sie kompie 12.08.04, 05:35 brezly napisał: > Znaczy donoszem ze mamy inne pojecie o wieczorze :-( Od kiedy Pierworodna > rozpoczela edukacje (poniedziale) i trzeba wstawac o porze , moze i > chrzescijanskiej, ale raczej z tych obrzadkow wschodnich (6.20), to 22.50 to > jest poczatek nocy, moje drogie. ------> ktos spi, aby nie spac mogl ktos, a te ktosie to my, Nocne Marki: Fiori i Vaud. > Co do Starszosci Panskiej, to trzeba spojrzec prawdzie w oczy. Ze 3 lata temu w > we Wrocku w srodku komunikacji MPK, panna lat okolo 18 najpierw dlugo mierzyla > mnie wyrokiem, budzac lekki niepokoj, a potem po dluzszej, okolo minutowej > czynnosci glowy, co sie malowala na twarzy, zaproponowala mi zebym sobie usiadl > a ona postoi. Tak ze o! -----> moze miales jesden siwy wlos na skroni. Przypominam, ze dla nastoletniej mlodziezy, to juz trzydziestolatek jest plesnia , prochnem zgnizlizna i odlezyna. My jestesmy dojrzala mlodziez z wszystkimi atutami tego stanu: piekni, mlodzi, madrzy, doswiadczeni i to wszystko na siedzaco. Odpowiedz Link Zgłoś