13.09.04, 16:26
podziam znowu noca.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Ide se! 13.09.04, 16:30
      Ja tez se ide szczepic potomstwo i sie na grype.

      Czy to ze sie zastanwiamy nie 'gdzie' a 'kiedy' podziac sie to znak ze jest cos
      takiego jak postep?
      A jezeli jest cos takiego jak postep to dlaczego nie ma Jagutki i Frufruni? A
      Anchan jak foka tylko dla nabrania powietrza sie wynurza raz na pare godzin?
      To jest ten postep czy nie, juz w koncu?
      • anchan Re: Ide se! 13.09.04, 16:34
        Tonę w jabłkach. Idę przerabiać je na galaretkę miętową.
        • millefiori Musztarda 13.09.04, 17:17
          Ozesz, a ja wlasnie przyszlam:(((
          • millefiori Ajwar 13.09.04, 17:30
            Anchan, a serki owocowe? Tylko to sie warzy stopindziesiattrzy godziny w
            miedzianym rondlu w letniej kuchni, bo w domowej sie mozna wsciec z goraca, a
            na koniec rece odpadaja od mieszania. To tak na wszelki wypadek, bo moze Ci sie
            idea spodoba.
            • anchan Re: Ajwar 14.09.04, 09:10
              millefiori napisała:

              > Anchan, a serki owocowe?

              To one są really real? Myślałam, że występują tylko w Ani z Zielonego Wzgórza.
              Nie mam letniej kuchni ani miedzianego rondla. Ręce mi odpadają od mieszania
              galaretki, ale idea mnie intryguje.

      • millefiori Re: Ide se! 13.09.04, 22:10
        Brezly napisal:
        > Czy to ze sie zastanwiamy nie 'gdzie' a 'kiedy' podziac sie to znak ze jest
        cos
        > takiego jak postep?

        Postep obserwuje wlasnorecznie: sam popatrz: Vaud dzieje chalupniczo z
        naprzeciwka (zza wody, innej strefy czasowej, znaczy), z krosien prywatnych,
        tak samo ja, tez chalupnik z nienormowanymi godzinami przy krosnach, dlatego
        trudno sie nam wstrzelic w oficjalne godziny ciurowe. Ilu dziewiarzy dawniej
        mialo warsztaty w domach i dzialo kiedy im spiewalo? Odpowiedz: malo,.albo
        wcale. To jest postep.

        A CyM w ogole nie dzieje odkad go przenoioslo na Oj-Czyzny Lono:(
        To zaliczam do postepow wstecznych.


        > A jezeli jest cos takiego jak postep to dlaczego nie ma Jagutki i Frufruni?

        Typuje: resztki urlopu , dzien wolny, delegacja, zajecia w terenie, wrzutki nie
        cierpiace zwloki na wczoraj.
        A
        > Anchan jak foka tylko dla nabrania powietrza sie wynurza raz na pare godzin?

        Moze tez spomiedzy wrzutek albo spoza gor i rzek nawalu pracy?

        > To jest ten postep czy nie, juz w koncu?

        Jest postep, Brezly, nie martw sie, zawsze ktos krosna w ruchu podtrzymuje.

        Zajrzalam do hali sprawdzic, czy moze ktos dzieje.
        Pustki. Podtrzymalam wiec krosno, zeby sie nie czulo samotne.
        M

        PS. Brezly, a na grype to juz zrobili wlasciwy sezonowy szczep?
        • brezly Re: Ide se! 14.09.04, 07:39
          > Jest postep, Brezly, nie martw sie, zawsze ktos krosna w ruchu podtrzymuje.

          No tak, pora chyba, jesien idzie, rzucic cytatem o postepie:

          "Every passing hour brings the Solar System forty-three thousand miles closer to
          Globular Cluster M13 in Hercules
          • millefiori Re: Ide se! 14.09.04, 08:32
            Trefic sie, czyli oddac glowe w rece miejscowych sil fryzjerskich celem
            przystrzyzenia tego dzikiego lanu, z ktorym juz dojsc do ladu nie moge.
            • vaud Re: Ide se! 15.09.04, 15:51
              wez ze soba i moj lan i niech se fryzjer pobuszuje w zbozu!
              • millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 18:00
                To moge tylko wirtualnie na razie, ale sila jes godna polecenia, a ja na
                dodatek tak dobrze tlumacze, o co chodzi, zwlaszcza po wegiersku;)))
                • vaud Re: Ide se! 15.09.04, 19:59
                  my blizniaczki, to zrozumio, ze chcemy tak samo.
                  • millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:00
                    Zwlaszcza jak sie pojawimy razem i wskazemy na Twoja glowe i na moja glowe.
                    • vaud Re: Ide se! 15.09.04, 20:07
                      i wtedy Tobie wymaluja takie odrosty , jakie wlasnie mam ja.
                      • millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:09
                        To bede tez i tlumaczyc, ze nem festek.
                        • millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:10
                          Zreszta na wszelki wypadek wepchne Cie na fotel, zeby od razu bylo wiadomo, o
                          kogo chodzi, tzn czyja glowe pod ewangelie
                          • vaud Re: Ide se! 15.09.04, 20:15
                            no to umowa stoi: jak przyjade, to idziemy do fryzjera i obcinamy sie
                            blizniaczo.
                            • millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:20
                              Stoi. A na razie to ja przyjezdzam.
                              • millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 15:06
                                No rozlaczylo mnie. Ide sprzatac, goscie nadciagaja. Jak zwykle w przerwach
                                miedzygosciowych udalo sie nam z Delfinem w sposob calkowicie naturalny i
                                bezpretensjonalny skutecznie uniedroznic obie kondygnacje.
                                • vaud Re: Ide se! 16.09.04, 17:46
                                  millefiori napisała:

                                  > No rozlaczylo mnie. Ide sprzatac, goscie nadciagaja. Jak zwykle w przerwach
                                  > miedzygosciowych udalo sie nam z Delfinem w sposob calkowicie naturalny i
                                  > bezpretensjonalny skutecznie uniedroznic obie kondygnacje.


                                  ------> za pomoca czego? I jak Odwiedzajaca Dziewiarka wejdzie na wyzsze
                                  poziomy?
                                  • millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 18:34
                                    vaud napisała:

                                    > ------> za pomoca czego? I jak Odwiedzajaca Dziewiarka wejdzie na wyzsze
                                    > poziomy?

                                    O, zanim Odwiedzajaca Dziewiarka przybedzie, to z Delfinem zdazymy przerobic
                                    material co najmniej z 10 razy:))) Tym razem Muz, na weekend magicznie
                                    przedluzony. A co do uniedrozniania to talent dziedziczny; i Delfin, i ja, a
                                    takze TataMillefiorowy, po ktorym nastepne pokolenia wziely, musimy miec
                                    wszystko, co nam potrzebne, pod reka, noga, glowa itd. A rzeczy potrzebne sie
                                    mnoza, jak to maja w zwyczaju.
                              • vaud Re: Ide se! 16.09.04, 17:45
                                millefiori napisała:

                                > Stoi. A na razie to ja przyjezdzam.

                                -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, czy jak Ci
                                tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana.
                                • millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 18:37
                                  vaud napisała:
                                  > -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, czy jak
                                  > Ci
                                  > tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana.

                                  No to bosko! Juz kisilas?

                                  25 pazdziernika. Mieszkam- jeszcze nie bardzo wiem, ale +/-
                                  w albo kolo Georgetown. Mam miec komorke i auto do dyspozycji.
                                  >
                                  >
                                  • vaud Re: Ide se! 17.09.04, 02:21
                                    millefiori napisała:

                                    > vaud napisała:
                                    > > -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, cz
                                    > y jak
                                    > > Ci
                                    > > tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana.
                                    >
                                    > No to bosko! Juz kisilas?

                                    -----> nie, ale zamierzam niebawem.
                                    >
                                    > 25 pazdziernika. Mieszkam- jeszcze nie bardzo wiem, ale +/-
                                    > w albo kolo Georgetown. Mam miec komorke i auto do dyspozycji.


                                    ----> no to swietnie. Z mieszkanie u mnie tez nie ma problemu, gdybys chciala.
                                    Georgetown zas jest o rzut beretem od pracki pana Vaud, a stamtad do metra 5
                                    min. Potem 25 min. metrem bez przesiadek i 5 min. od metra do nas. To i o la o
                                    la la!
                                    > >
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    • millefiori Re: Ide se! 17.09.04, 07:56
                                      Dzieki:) bardzo sie doholubiona poczulam od poranka:). To sie bedziemy
                                      ugadywac na posiady i co i jak, jak tylko zobacze, co mnie czeka i przed czym
                                      frontem stoje.
                                      • millefiori Re: Ide se! 17.09.04, 08:18
                                        Zbieram w garsc szaty i ide sie doprowadzic do ladu, po drodze odgarniajac
                                        przejcie, cosmy juz je wczoraj z Delfinem zdolali z powrotem zagruzowac.
                                        A wlasnie przyszla z ogrodu Dakota, tylko po to, by przy akompaniamencie
                                        odglosow przetykania zlewu obficie umaic srodek dywanu swiezo pozarta trawa. I
                                        oddalila sie z godnoscia z powrotem, do ogrodu.
                                        • vaud Re: Ide se! 17.09.04, 22:24
                                          nie mogla powymiotowac w ogrodzie, ze tak sie retorycznie wyglupie...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka