brezly Re: Ide se! 13.09.04, 16:30 Ja tez se ide szczepic potomstwo i sie na grype. Czy to ze sie zastanwiamy nie 'gdzie' a 'kiedy' podziac sie to znak ze jest cos takiego jak postep? A jezeli jest cos takiego jak postep to dlaczego nie ma Jagutki i Frufruni? A Anchan jak foka tylko dla nabrania powietrza sie wynurza raz na pare godzin? To jest ten postep czy nie, juz w koncu? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Ide se! 13.09.04, 16:34 Tonę w jabłkach. Idę przerabiać je na galaretkę miętową. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Ajwar 13.09.04, 17:30 Anchan, a serki owocowe? Tylko to sie warzy stopindziesiattrzy godziny w miedzianym rondlu w letniej kuchni, bo w domowej sie mozna wsciec z goraca, a na koniec rece odpadaja od mieszania. To tak na wszelki wypadek, bo moze Ci sie idea spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Ajwar 14.09.04, 09:10 millefiori napisała: > Anchan, a serki owocowe? To one są really real? Myślałam, że występują tylko w Ani z Zielonego Wzgórza. Nie mam letniej kuchni ani miedzianego rondla. Ręce mi odpadają od mieszania galaretki, ale idea mnie intryguje. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 13.09.04, 22:10 Brezly napisal: > Czy to ze sie zastanwiamy nie 'gdzie' a 'kiedy' podziac sie to znak ze jest cos > takiego jak postep? Postep obserwuje wlasnorecznie: sam popatrz: Vaud dzieje chalupniczo z naprzeciwka (zza wody, innej strefy czasowej, znaczy), z krosien prywatnych, tak samo ja, tez chalupnik z nienormowanymi godzinami przy krosnach, dlatego trudno sie nam wstrzelic w oficjalne godziny ciurowe. Ilu dziewiarzy dawniej mialo warsztaty w domach i dzialo kiedy im spiewalo? Odpowiedz: malo,.albo wcale. To jest postep. A CyM w ogole nie dzieje odkad go przenoioslo na Oj-Czyzny Lono:( To zaliczam do postepow wstecznych. > A jezeli jest cos takiego jak postep to dlaczego nie ma Jagutki i Frufruni? Typuje: resztki urlopu , dzien wolny, delegacja, zajecia w terenie, wrzutki nie cierpiace zwloki na wczoraj. A > Anchan jak foka tylko dla nabrania powietrza sie wynurza raz na pare godzin? Moze tez spomiedzy wrzutek albo spoza gor i rzek nawalu pracy? > To jest ten postep czy nie, juz w koncu? Jest postep, Brezly, nie martw sie, zawsze ktos krosna w ruchu podtrzymuje. Zajrzalam do hali sprawdzic, czy moze ktos dzieje. Pustki. Podtrzymalam wiec krosno, zeby sie nie czulo samotne. M PS. Brezly, a na grype to juz zrobili wlasciwy sezonowy szczep? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ide se! 14.09.04, 07:39 > Jest postep, Brezly, nie martw sie, zawsze ktos krosna w ruchu podtrzymuje. No tak, pora chyba, jesien idzie, rzucic cytatem o postepie: "Every passing hour brings the Solar System forty-three thousand miles closer to Globular Cluster M13 in Hercules Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 14.09.04, 08:32 Trefic sie, czyli oddac glowe w rece miejscowych sil fryzjerskich celem przystrzyzenia tego dzikiego lanu, z ktorym juz dojsc do ladu nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 15.09.04, 15:51 wez ze soba i moj lan i niech se fryzjer pobuszuje w zbozu! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 18:00 To moge tylko wirtualnie na razie, ale sila jes godna polecenia, a ja na dodatek tak dobrze tlumacze, o co chodzi, zwlaszcza po wegiersku;))) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 15.09.04, 19:59 my blizniaczki, to zrozumio, ze chcemy tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:00 Zwlaszcza jak sie pojawimy razem i wskazemy na Twoja glowe i na moja glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 15.09.04, 20:07 i wtedy Tobie wymaluja takie odrosty , jakie wlasnie mam ja. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 15.09.04, 20:10 Zreszta na wszelki wypadek wepchne Cie na fotel, zeby od razu bylo wiadomo, o kogo chodzi, tzn czyja glowe pod ewangelie Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 15.09.04, 20:15 no to umowa stoi: jak przyjade, to idziemy do fryzjera i obcinamy sie blizniaczo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 15:06 No rozlaczylo mnie. Ide sprzatac, goscie nadciagaja. Jak zwykle w przerwach miedzygosciowych udalo sie nam z Delfinem w sposob calkowicie naturalny i bezpretensjonalny skutecznie uniedroznic obie kondygnacje. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 16.09.04, 17:46 millefiori napisała: > No rozlaczylo mnie. Ide sprzatac, goscie nadciagaja. Jak zwykle w przerwach > miedzygosciowych udalo sie nam z Delfinem w sposob calkowicie naturalny i > bezpretensjonalny skutecznie uniedroznic obie kondygnacje. ------> za pomoca czego? I jak Odwiedzajaca Dziewiarka wejdzie na wyzsze poziomy? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 18:34 vaud napisała: > ------> za pomoca czego? I jak Odwiedzajaca Dziewiarka wejdzie na wyzsze > poziomy? O, zanim Odwiedzajaca Dziewiarka przybedzie, to z Delfinem zdazymy przerobic material co najmniej z 10 razy:))) Tym razem Muz, na weekend magicznie przedluzony. A co do uniedrozniania to talent dziedziczny; i Delfin, i ja, a takze TataMillefiorowy, po ktorym nastepne pokolenia wziely, musimy miec wszystko, co nam potrzebne, pod reka, noga, glowa itd. A rzeczy potrzebne sie mnoza, jak to maja w zwyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 16.09.04, 17:45 millefiori napisała: > Stoi. A na razie to ja przyjezdzam. -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, czy jak Ci tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 16.09.04, 18:37 vaud napisała: > -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, czy jak > Ci > tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana. No to bosko! Juz kisilas? 25 pazdziernika. Mieszkam- jeszcze nie bardzo wiem, ale +/- w albo kolo Georgetown. Mam miec komorke i auto do dyspozycji. > > Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 17.09.04, 02:21 millefiori napisała: > vaud napisała: > > -----> a juz wiesz kiedy i na jak dlugo? Przyjesz, badz, mieszkaj, cz > y jak > > Ci > > tam pasuje. Mam make zurkowa i kasze gryczana. > > No to bosko! Juz kisilas? -----> nie, ale zamierzam niebawem. > > 25 pazdziernika. Mieszkam- jeszcze nie bardzo wiem, ale +/- > w albo kolo Georgetown. Mam miec komorke i auto do dyspozycji. ----> no to swietnie. Z mieszkanie u mnie tez nie ma problemu, gdybys chciala. Georgetown zas jest o rzut beretem od pracki pana Vaud, a stamtad do metra 5 min. Potem 25 min. metrem bez przesiadek i 5 min. od metra do nas. To i o la o la la! > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 17.09.04, 07:56 Dzieki:) bardzo sie doholubiona poczulam od poranka:). To sie bedziemy ugadywac na posiady i co i jak, jak tylko zobacze, co mnie czeka i przed czym frontem stoje. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ide se! 17.09.04, 08:18 Zbieram w garsc szaty i ide sie doprowadzic do ladu, po drodze odgarniajac przejcie, cosmy juz je wczoraj z Delfinem zdolali z powrotem zagruzowac. A wlasnie przyszla z ogrodu Dakota, tylko po to, by przy akompaniamencie odglosow przetykania zlewu obficie umaic srodek dywanu swiezo pozarta trawa. I oddalila sie z godnoscia z powrotem, do ogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ide se! 17.09.04, 22:24 nie mogla powymiotowac w ogrodzie, ze tak sie retorycznie wyglupie...? Odpowiedz Link Zgłoś