Dodaj do ulubionych

subkulturowa nowomowa

21.09.04, 12:49
zaczne może od wyjaśnienia, kto to jest dalajlama. Otóż dalajlama to ktoś
niezorientowany, kto - by rzec zrozumiale, nie kuma bazy... no i ja właśnie
do dalajlamów się zaliczam (o czym swojego czasu poinformowała mnie qmpela -
tez dalajlama)
o tym, że jestem dalajalmą upewniłam się czytając w ostatnim przekroju
artykulik o najnowszuch trędach nowomowy młodzieżowej (młodziezy młodszej od
nas). I z rzeczonego artykuliku poznałam znaczenie takich - znanych skądinąd -
słów i sktótów jak:
lipton - lipa (albo w żadnym razie herbatka z lipy, raczej w znaczeniu:
czytałam najnowsą książkę P. Cohelio... ale lipton)
MTV - mnie to wali
PKP - pięknie, k..., pięknie
BMW:
1) o mężczyźnie (rzedziej o kobiecie) - bardzo mało włosów
2) nieco bardziej uniwersalnie - będziesz miał wydatki
OCB - o co biega
Jeśli ktoś zna inne przykłady rzeczonej nowomowy, to ja bardzo poproszę,
albowiem juz dłużej nie chce być dalajlamą, bo lubię wiedzieć OCB
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: subkulturowa nowomowa 21.09.04, 13:10
      Juz sie zgubilam i wyglada na to, ze w stanie dalajlamizmu w polskiej nowomowie
      pozostane. Za duzo opcji mi sie legnie i nie moge przyjac jedynej slusznej.
      • jan.kran Re: subkulturowa nowomowa 04.10.04, 00:51
        A ja stanowczo chce zostac w obozie dalajlamistycznym

        Mlodziezy tez pilnuje przed zgubnym.

        Czasem Im to utrudnia kontakt z Ojczyzna i jej przejawami zwlaszcza od kiedy
        nie mamy polskiej TV , ale wole to niz belkot. K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka