millefiori
22.09.04, 08:31
W najnowszym katalogu dom aukcyjny Rempex w Warszawie podaje nastepujacy opis
poz.kat. 722:
Zegar podłogowy
mechanizm z naciągiem obciążnikowym, wychwytem kotwicznym, regulatorem
wahadłowym i wiedeńskim systemem bicia; tarcza metalowa, z wtórnymi
malaturami; cyfry godzinowe rzymskie;
wys. 195,5 cm, szer. 48 cm, głęb. 21 cm;
Europa Środkowa, pocz. XIX w. Po renowacjach.
Obrazek tez zalaczony, ale nie wiem, czy mi sie zlinkuje prawidlowo, bo
tasiemiec:
65.54.186.250/cgi-bin/linkrd?_lang=EN&lah=841db5860adb2f1bc855ee1c358e16f4&lat=1095795703&hm___action=http%
3a%2f%2fwww%2eartinfo%2epl%2findex%2ephp%3fdzial%3dKATALOG%26amp%3bsubdzial%
3dKATALOG%26amp%3bwyswietlanie%3d%26amp%3bkatalog%3d269
O zegarze podlogowym jako zywo, po raz pierwszy slysze. Dawniej nazywal sie
stojacy, ale to teraz pewnie niepoprawnosc polityczna czy inna, bo moze wg.
PT klientow DA zegar stojacy oznaczal zegar niechodzacy, wiec nie bylo
chetnych?
Cyfry godzinowe... od 10 to liczby, przynajmniej tak kiedys mnie uczono,
chyba ze autor mial na mysli sztuki, skladajace sie na liczbe.
Wtorna malatura... hakuna matata... jak cudownie to brzmi...
I co to jest, na litosierdzie, WIEDENSKI SYSTEM BICIA? Kogo? Czego?
Reasumujac: profesjonalizm i obrazowosc opisu pobily mnie (warszawsko).
Autor! Autor!