chatka_ 27.09.04, 23:49 dostali w prezencie od losu dwa tygodnie wolnego, bez dodatkowych atrakcji w postaci gipsu, to co byscie z tym czasem zrobili? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aand Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:01 chatka_ napisała: > dostali w prezencie od losu dwa tygodnie wolnego, bez dodatkowych atrakcji w > postaci gipsu, to co byscie z tym czasem zrobili? :) Ja bym odkupił winę wobec kogoś kto mi zaufał, a ja to zaufanie zniszczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:04 Na to nie trzeba dwoch tygodni...Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
gertrruda Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:20 chatka_ napisała: > dostali w prezencie od losu dwa tygodnie wolnego, bez dodatkowych atrakcji w > postaci gipsu, to co byscie z tym czasem zrobili? :) Gdyby tak los dorzucił jeszcze pare groszy... to pewnie wycieczka po Europie... A jeśli nie, to po drugim dniu nie wiedziałabym, co ze sobą zrobić i poszłabym do pracy :( Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:23 gertrruda napisała: > A jeśli nie, to po drugim dniu nie wiedziałabym, co ze sobą zrobić i poszłabym > do pracy :( To przyznaje przyszlo mi do glowy, ale nie po drugim dniu, a po 40! :) Odpowiedz Link Zgłoś
gertrruda Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:38 chatka_ napisała: > > To przyznaje przyszlo mi do glowy, ale nie po drugim dniu, a po 40! :) Post 40dniowy i do pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 00:45 Kiedy jeszcze nie pozwalaja! Zaraz wyjdzie na to, ze narzekam !;) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: A gdybyście... 28.09.04, 01:18 Chatko, czyżbyś stosowała w pracy rękoczyny? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:23 all2 napisała: > Chatko, czyżbyś stosowała w pracy rękoczyny? ;) Ostatnio rzeczywiscie mialam twarda reke, ale na szczescie to juz przeszlosc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella A ja wlasnie 28.09.04, 09:04 mam 2 tygodnie wolnego. Planowany urlop mi nie wyszedl wiec sobie siedze w domu i spelniam sie tfu-rczo:) jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomk Re: A ja wlasnie 28.09.04, 12:34 wlasnie dowiedzialem sie , ze mam jeszcze 21 dni roboczych .... urlopu, zastanawiam sie kiedy je wykorzystac :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A gdybyście... 28.09.04, 09:06 Chyba bym zabrał mały namiot, trochę ciepłych ubrań i ruszył gdzieś na Pogórze lub w Bieszczady. Jak tam musi się teraz pięknie robić, kiedy buczyna czerwienieje... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: A gdybyście... 28.09.04, 11:26 siedzialabym gapiac sie jak sroka w gnat:) na Roleczka,ktoremu rosnie pierwszy zabek i ktory robi sie mala gadulka (zwlaszcza przy zmianie pieluszki). Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:25 Aniu, rozumiem Cie doskonale, ale ile mozna gapic sie na kota!:) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: A gdybyście... 28.09.04, 13:12 a na kota to nie wiem :) ja jak sie nie gapie na Rolka to gapie sie na Ciapka, ostatnio byl ubaw jak Rolek zaczal piszczec, siostra cioteczna mu pomagala a Ciapek zaczal wyc bo tego nie wytrzymywal i wreszcie schowal sie za firanka, bo mu czestotliwosc pisku nie odpowiadala. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:19 ralston napisał: > Chyba bym zabrał mały namiot, trochę ciepłych ubrań i ruszył gdzieś na Pogórze > lub w Bieszczady. Jak tam musi się teraz pięknie robić, kiedy buczyna > czerwienieje... A czy buczuna wystepuje w poludniowo-zachodniej Polsce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:41 W Sudetach byłem co prawda bardzo dawno temu, ale zdziwiłbym się gdyby do tej pory wszystkie buki wycięli :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:45 Bede miala okazje sprawdzic, prawdopodobnie wybierzemy sie do Kotliny Kłodzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:49 No to oczywiście poproszę o relancję. Nie muszę chyba dodawać, że zazdroszczę? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:51 Bedzie, jak pojade :) Ale jak zosatne we Wroclawiu to tez bedzie czego zazdroscic :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A gdybyście... 28.09.04, 12:55 Oj będzie, będzie... Wrocław późnym wieczorem i nocką... Rozmarzyłem się... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 13:01 Polecasz? Mysle, ze nie bedzie problemow z namowieniem kolezanki, poznaje Wroclaw wlasnie dzieki gościom z Bialegostoku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A gdybyście... 28.09.04, 13:08 No to element jazdy obowiązkowej - słodowe piwo w Spiżu (taka knajpa w rynku). Mogą być do pierogów - podają wcale zacne... Znów się rozmarzyłem... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: A gdybyście... 28.09.04, 14:06 W takim razie zycze, zeby Wroclaw jak najszybciej przydarzyl sie znowu! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: A gdybyście... 28.09.04, 16:19 chatka_ napisała: > dostali w prezencie od losu dwa tygodnie wolnego, bez dodatkowych atrakcji w > postaci gipsu, to co byscie z tym czasem zrobili? :) Myślę, że spędziłbym je na szukaniu, gdzie jest ten haczyk. :) Odpowiedz Link Zgłoś