pierans
20.12.04, 10:41
Czy jak tam szło w Matołku.
Udał się! 3 razy odgrzewany. Koty zachwycone! PanP też! Się mile zaskoczył, z
trasy mnie pytał, czy mamy coś do jedzenia (lata treningu i zimnego chowu).
Wszedł, powąchal i... się wzruszył powrotem do domu.
Żur od dziś serwuję, ciekawe co na to koty?
Mille, a czy Delfin był grzecznym dziecięciem? Naughty or nice? Bo Św.
Mikołaj od Zaległych Prezentów dotarł do jego file'a i konsultuje się ze mną