Dodaj do ulubionych

Nowa polityka wschodnia ?

26.09.05, 09:26
Przyznam, ze sporo sobie obiecuje po polskiej prawicy w zakresie poprawy stosunkow z Rosja.
Radzieccy nie cierpia wprawdzie Kaczynskich za Rondo Dudajewa i ostatnie wypowiedzi Jarka o biciu dyplomatow w Moskwie i III Rzeszy, ale od kiedy sympatie narodu mialy wplyw na polityke Kremla ?

FSB nie ma na Kaczynskich zadnych kwitow i wie, ze nie przyjada oni do Moskwy posiedziec na mauzoleum w ostatnim rzedzie, na dostawianym krzeselku obok prezydenta Burkina Fasso.
I po prostu oleja radzieckich.

Beda sie bali zdecydowanych posuniec w zakresie dywersyfikacji energetycznej, a Polska (o czym malo kto wie) jest NAJWIEKSZYM klientem na rosyjska rope.
Pewne obawy Kremla budzi rowniez mozliwy sprzeciw Polski wobec rurociagu przez Baltyk, co by nie bylo, przez polska strefe ekonomiczna.

Odejscie "prezydenta wszystkich Polakow" w polityczny niebyt, paradoksalnie ulatwi kontakty polsko-rosyjskie.
Rosjanie z sowiecka przeszloscia, jak Wowa Putin, nie mogli czuc szacunku do Kwasniewskiego.
Jawil im sie zawsze jako zbuntowany fornal Matuszki CCCP.
Kaczynscy to kalsyczni "bialopolacy", wrogowie od A do Z.
Moze z nim beda inaczej rozmawiac.
Obserwuj wątek
    • borrka Uwaga 26.09.05, 09:30
      Propaganda rosyjska potrafila wszystkim wmowic, ze Kreml robi nam laske sprzedajac rope i gaz.
      Nalezy otrzezwiec i postrzegac to w kategoriach obopolnego interesu.
      • marcus_crassus bedzie dobrze.choc ostatnio sadze 26.09.05, 09:33
        ze lepiej by bylo gdyby kaczka zostala preziem a rokita premierem. a bedzie uklad odwrotny (tusk prezio, kaczka premierem)

        chociaz sam nie jestem pewny. w kazdym razie jest ok :)
    • krystian71 Re: Nowa polityka wschodnia ? 26.09.05, 09:51
      dzieki,za kompendium, to samo mysle i mimo calego absmaku, jaki do Kwasa
      czulem, mimo wszystko bylo mi troche glupio,ze w ten sposob traktowany jest
      prezydent bylo niebylo najjasniejszej.
      O tej ropie i gazie sam pisalem, ale tak na czuja, masz jakies konkretne dane?
      Bo straszyc mozna tylko strachliwych, ktorzy sie daja, a przeciez na pierwszy
      rzut oka widac,ze Polsa ,jako najwiekszy klient ma duze atuty.
      Bezpodstawnie ,z powodow politycznych mozna przykrecic kurek tylko raz.
      Na Kaczki,chyba rzeczywiscie zadnych kwitow nie ma , ani tam ani tu
      • marcuss_crassus Re: Nowa polityka wschodnia ? 26.09.05, 09:56
        Przy obecnej dramatycznej rosnacej podazy na rope mowienie o atucie z tytulu
        bycia najwiekszym odbiorca jest raczej smieszne. To zaden atut.
        Myslisz ze Rosjanie nie znajda chetnych na kupno ich ropy?
        • krystian71 Re: Nowa polityka wschodnia ? 26.09.05, 10:03
          Tak wlasnie mysle, bo tak jest.Skoro od dziesiecioleci nie znalezli sobie
          innego strategicznego najwiekszego odbiorcy.
          To sa inwestycje na lata, jak to sobie wyobrazasz.?
          Rurociag pod atlantykiem,czy przez Alaske?
    • borrka Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyjskiej 26.09.05, 11:06
      Mylisz sie.
      Polska JEST strategicznym odbiorca ropy, bo odbiera od 10 do 12% calosci rosyjskiego eksportu ropy .
      To bardzo duzo, i aczkolwiek nie wykluczam roznych "sankcji" Kremla wobec Polski, malo prawdopodobne jest ograniczenie dostaw ropy - zbyt silne jest uzaleznienie Rosji od importu i nie mozna zakladac, iz handlem zajmuja sie tam idioci.
      Polska jest dobrym platnikiem, a przede wszystkim istnieje swietnie rozbudowana struktura ropociagow zaopatrujacych polskie rafinerie w rosyjski surowiec.
      Zbudowanie takiego systemu na innych kierunkach jest oczywiscie mozliwe, ale drogie i czasochlonne.
      W dodatku, dzieki istnieniu terminalu gdanskiemu, dywersyfikacja dostaw ropy do Polski jest duzo latwiejsza, niz w wypadku gazu.

      Mamy tu calkiem dobra pozycje przetargowa.
      • borrka Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 11:12
        Dla jasnosci:
        to Rosja ma gotowa infrastrukture na dostawy do Polski i Europy Srodkowej.
        Polska, dzieki Gdanskowi, moze sie czesciowo uniezaleznic od rosyjskiej ropy.
        • krystian71 Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 11:25
          i tak sobie wyobrazam te polityke, jako stale i naglasniane poszukiwanie innych
          dostawcow, prowadzenie rozmow, ktore niekoniecznie trzeba od razu
          finalizowac,bo wiadomo, rosyjska ropa zawsze bedzie najtansza, ale danie do
          zrozumienia komu trzeba,ze takie opcje istnieja i szantazowi nie zamierzamy sie
          poddac.
          W tym byl blad rzadu Millera i Kwasa o ile nie cos znacznie gorszego.
        • marcuss_crassus Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 11:28
          borrka napisał:

          > Polska, dzieki Gdanskowi, moze sie czesciowo uniezaleznic od rosyjskiej ropy.

          I bardzo dobrze. Tak wlasnie powinno byc, choc mysle, ze nadal bedziemy
          wiekszosc ropy kupowac w Rosji bo to najlepsze rozwiazanie i dla nas i dla nich.
          • zejman1 Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 11:47
            Gdansk jest wazny, ale jest faktem , ze 40% naszej ropy kupujemy w Rosji.
            Oznacza to, ze juz jestesmy - czy tego chcemy, czy tez nie - uzaleznieni od
            dostaw rosyjskich.

            Rosja w przeciwienstwie do Polski jest mocarstwem - moze nie globalnym ale z
            pewnoscia euro-azjatyckim. Zgodnie ze swoja tradycyjna polityka dzis(jak
            wczoraj) kieruje sie w strone Niemiec i Europy zach, do ktorej nie zalicza
            Polski. Polska dla Rosji to "stara sprawa rodzinno-imperialna". Innymi slowy
            protesty Polski maja wartosc papieru toaletowego.

            Nie zapominajmy, ze w swoich rekach trzyma Rosja czesc Prus a w okolicach
            Kaliningradu(pod dnem Baltyku) odkryto znaczne zloza ropy.

            Mozliwosci manewru w skali swiatowej daja tej "nowej" Rosji ...stare mozliwosci
            wyjscia na Ocean Indyjski. Oto ciekawy link:

            www.bbc.co.uk/polish/business/story/2005/02/050222_indie_russia.shtml
            (Z)
            • borrka Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 12:09
              Oczywiscie, ze Polska nie jest i nie bedzie mocarstwem.
              Pozycje mocarstwowa traci rowniez Rosja, a zabiegi Kremla niewiele zmienia wobec sytuacji demograficznej i slabosci gospodarczej Rosji.
              Oni jeszcze tego nie rozumieja, ale imperium jest passe.
              Finito.
              I nawet, gdy mysla o Polsce w kategoriach imperialnych, jest to myslenie zyczeniowe i swiadczy o slabosci rosyjskiej polityki.
              • zejman1 Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 12:33
                Myslisz sie.
                O ile prawda jest, ze Rosja nie jest mocarstwem w skali globalnym, to jest
                mocarstwem euro-azjatyckim, skutecznie usidlajac USA w Azji. Polezenie
                geopolityczne Rosji sie nie zmienilo a jej okres slabosci ( mozna tu tez -jesli
                sie juz tak bardzo chce-demografie.) odchodzi w przeszlosc.
                Iran, Syria, Indie, Chiny, Niemcy - to wciaz te same, tradycyjne, kierunki
                oddzialywania.
                Imperium sowieckie to rzeczywiscie przeszlosc, ale rodzi sie Nowe. Na tych
                samych tradycyjnych szlakach.
                Jesli tradycja polityczna sie dobrze sprawdzala w przeszlosci (a Rosjanie wbrew
                pozorom sa przysieglymi tradycjonalistami)to nie ma potrzeby jej
                zmieniac.Polska tez jest taka tradycjonalna: sama mysl, ze moznaby przestawic
                sie na nowe tory myslania politycznego (np. sojusz militarny z Rosja a nie z
                Nato)wydaje sie Polakom swietokradztwem.
                Ale Zachod Polska jest wciaz zazenowany i nie bardzo wie co z tym fantem
                zrobic.Ot, takie Czechy-porzadny, europejski narod.I nawet Rosja do "braci
                Czechow nie ma pretensji.
                (Z)
                (Z)
                Ps.:Podejrzewam, ze przy innej polskiej polityce nie istnialby problem "rury"
                czy...eksportu "swietnych polskich helokopterow".

                • borrka Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 12:45
                  Nie wiem, na czym opierasz swe twierdzenie o przezwyciezeniu trudnosci demograficznych przez Rosje ?
                  Statystyki wskazuja na cos przeciwnego.
                  Rowniez poprawa sytuacji gospodarczej jest wzgledna.
                  To raczej postepujaca "saudyzacja" Rosji.
                  Na takiej bazie nie buduje sie imperium.
                  A, to, ze Rosjanie wierza w imperialne deja vu, to naturalne.
                  Wierzyli Rzymianie, Brytyjczycy i nawet Polacy lol!
            • krystian71 Re: Polska JEST strategicznym odbiorca ropy rosyj 26.09.05, 12:21
              tylko wez pod uwage, ze wiekszosc tu piszacych doskonale pamieta czasy, gdy
              polskie potrzeby paliwowe zaspakajane byly dzieki plockiej rurze nie w 40 a w
              99%.To nie bylo tak strasznie dawno temu
      • marcuss_crassus chcialbym zeby tak bylo jak piszesz 26.09.05, 11:25
        Jestesmy dla Rosji byc moze waznym odbiorca (w tej chwili) ale "strategicznym"?????
        Czy naprawde uwazasz, ze los Rosji zalezy od tych 10%? Ze Rosja runelaby (lub
        chocby zadrzala), gdyby Warszawa powiedziala, ze nie chce rosyjskiej ropy?
        To smieszne. Karygodne przecenianie wlasnych mozliwosci i przyslowiowe
        "wymachiwanie szabelka" to jeden z naszych glownych grzechow, za ktory
        wielokrotnie zaplacilismy w przeszlosci.

        Sytacja jest taka, ze popyt na rope gwaltownie rosnie i rosl bedzie jeszcze
        bardziej a Rosja podjela juz KONKRETNE kroki, zeby uniezaleznic sie od dbioru
        ropy z Polski i od tranzytu przez nia.

        Co ma do zaoferowania Polska? NIC oprocz glupawych i zupelnie bezskutecznych
        prob nacisku - nestety.

        Za kilka lat chetnych do odbiru rosyjskiej ropy po o wiele wyzszych cenach
        bedzie jeszcze wiecej niz teraz i Rosja bedzie posiadac motzliwosci eksportu jej
        z pominieciem Polski.

        I tak to wyglada nasza "strategiczna" sytuacja - niestety.
        • borrka Strategiczny ? 26.09.05, 11:55
          To juz wylacznie problem rozumienia slowa "strategiczny".
          Oczywiscie, ze Rosja obejdzie sie bez polskiego importu, a Polska (zaspokajajaca ponad 70% potrzeb energetycznych weglem) bez rosyjskiej ropy.
          Tylko po co ?
          To interes zdrowy dla obu stron.
          Poki co, swiat nie cierpi na BRAK ropy.
          Reorientacja rosyjskiego eksportu z Europy Srodkowej, na inne regiony jest malo realna.
          • marcuss_crassus Re: Strategiczny ? 26.09.05, 12:28
            borrka napisał:

            > Tylko po co ?
            > To interes zdrowy dla obu stron.

            Zeby nie placic oplat tranzytowych. Niemcy i Rosjanie na tym skorzystaja. Polska
            w tym ukladzie jest trzecia strona. Nie dziwie sie Rosjanom i Niemcom. Czy
            Polacy zachowywaliby sie inaczej bedac na ich miejscu? Watpie.

            > Poki co, swiat nie cierpi na BRAK ropy.

            Ropa jest ale wlasnie staje sie czyms zupelnie innym niz do tej pory. Do tej
            pory krzywa wzrostu wydobyciy ropy rosla proporcjonalnie do krzywej wzrostu
            zapotrzebowania. Obecnie osiagnelismy punkt, gdy obie krzywe sie rozstana.
            Krzywa wzrostu zapotrzebowania pojdzie gwaltownie do gory (Chiny, Indie) a
            krzywa wydobycia moze byc na tym samym poziomie po czym zacznie spadac....

            Skutki sa do przewidzenia i Rosjanie na ten scenariusz juz sie przygotowuja.
            My mozemy tylko przygladac sie z boku i robic dobra mine do kiepskiej (dla nas) gry.
        • krystian71 Re: chcialbym zeby tak bylo jak piszesz 26.09.05, 12:06
          zejdz na chwile markus na skale mikro, na podworko twojego wlasnego
          przedsiebiorstwa i zastanow sie,czy mozna lekcewazyc klienta,ktory ma 10%
          udzial w twojej sprzedazy.
          W skali makro tez tak to dziala.
          Ja rozumiem,ze w stanie jakiejs powaznej roznicy zdan, wrecz bezposredniego
          konfliktu, ale nie tylko dla wzgledow ambicjonalnych, by polaczkom utrzec nosa.
          Z tego co pamietam, przy rozmowach dotyczacych zakupu rosyjskiej ropy, naciski
          Rosji szly w innym niz ty sadzisz kierunku, zmuszajace Polske do zakupu
          WIEKSZEJ jej i gazu ilosci,niz to bylo dla Polski konieczne,czyli jakis tam
          problem ze zbytem mieli.
          Patrzysz na sytuacje na swiecie, jakby byla constans, a tak nie jest, Irak sie
          skonczy, huragany przemina, a ropa bedzie jeszcze plynac ze sto lat.
          • borrka 100% racji Krystian. 26.09.05, 12:11
            Dokladnie tak jest - NIKT nie lekcewazy 10% sprzedazy.
            • marcuss_crassus Re: 100% racji Krystian. 26.09.05, 12:19
              borrka napisał:

              > Dokladnie tak jest - NIKT nie lekcewazy 10% sprzedazy.

              Ale firma, dla ktorej te 10% znaczy "byc albo nie byc" nie zasluguje na miano
              firmy. Jeszcze raz sie powtorze. 10% jest dla Rosji OBECNIE z pewnoscia bardzo
              wazne ale jako "firma" jest w tej luksusowej sytuacji, ze jej produkt zyskuje z
              kazdym dniem na atrakcyjnosci i jako "firma" juz teraz podejmuje konkretne
              kroki, zeby od odbiorcy tych 10% calkowicie sie uniezaleznic.

              Nie oszukujmy sie. To oni maja atuty w dloni, nie my.
              • marouder Firma, ktora ma w nosie partnera kupujacego 10% 26.09.05, 12:30
                produkcji jest NIEWIARYGODNA I DLA TEGO, KTORY CHCIALBY KUPIC OD NIEJ 2 %,20%
                czy ile tam sobie chcesz krasula, jest niewiarygodna dla inwestora prywatnego,
                ktory chcialby wylozyc swoje pieniadze, oraz dla panstw ewentualnych
                partnerow...slowem co z Toba?

                marcuss_crassus napisał:

                > borrka napisał:
                >
                > > Dokladnie tak jest - NIKT nie lekcewazy 10% sprzedazy.
                >
                > Ale firma, dla ktorej te 10% znaczy "byc albo nie byc" nie zasluguje na miano
                > firmy. Jeszcze raz sie powtorze. 10% jest dla Rosji OBECNIE z pewnoscia bardzo
                > wazne ale jako "firma" jest w tej luksusowej sytuacji, ze jej produkt zyskuje
                z
                > kazdym dniem na atrakcyjnosci i jako "firma" juz teraz podejmuje konkretne
                > kroki, zeby od odbiorcy tych 10% calkowicie sie uniezaleznic.
                >
                > Nie oszukujmy sie. To oni maja atuty w dloni, nie my.
                >
                >
                • marcuss_crassus Czy Rosja ma nas w nosie? 26.09.05, 12:38
                  Alez nie! Przeciez sprzedaja nam ciagle rope i.... buduja rurociag
                  uniezalezniajacy ich od nas. Bo za kilka lat ropa bedzie tak drogim i waznym
                  surowcem, ze nie chca pozwolic sobie na dyktowanie warunkow przez trzeciego,
                  ktorego byc moze na ten luksusowy artykul wcale nie bedzie stac?

                  Rosja zachowuje sie jak najbardziej jak wiarygodny partner ale mysli bardziej
                  dlugofalowo, niz niektorym nad Wisla by sie to podobalo.
                • krystian71 Re: Firma, ktora ma w nosie partnera kupujacego 1 26.09.05, 12:52
                  krasulka starymi miernikami swiat osadza, nie rozumie,jak wiele sie zmienia,ze
                  jednak w biznesie popyt rzadzi podaza,ze nikt nie chce na dluzsza mete
                  uzalezniac sie od jednego dostawcy i odbiorcy.O czym wie,kazdy najglupszy
                  manager zwyklego marketu.
                  • marcuss_crassus Re: Firma, ktora ma w nosie partnera kupujacego 1 26.09.05, 12:57
                    Zamiast mi ublizac policz najpierw "s"-y a potem uzmyslow sobie, ze ropa nie
                    jest jakims tam produktem, tylko wlasnie produktem "strategicznym".
                    Z ropy zadna nowoczesna gospodarka zrezygnowac nie moze bo oznacza to jego koniec.
                    W tym chyba sie zgodzimy.

                    Oczywiscie jest tak, jak piszesz, popyt dyktuje podaz ale jesli popyt jest
                    kilkukrotnie wyzszy od podazy to chyba wiesz, co oznacza to dla cen?
                    • marouder Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i nogi 26.09.05, 13:05
                      , to trzebaby Rosjan brac za polglowkow, albo i zupelnych durniow..piszesz w
                      pewnym miejscu o rynku chinskim i jego gigantycznym w przyszlosci
                      zapotrzebowaniu na materialy pedne i energie wogole..czy sadzisz, ze Rosja
                      probujac uniezaleznic sie od Polski, jako jednego z glownych, partnera
                      kupujacego rosyjskie surowce energetyczne, ma ochote wlezc w lapy Smoka, ktory
                      nie kryje zainteresowania Syberia, jako naturalnym obszarem ekspansji?

                      marcuss_crassus napisał:

                      > Zamiast mi ublizac policz najpierw "s"-y a potem uzmyslow sobie, ze ropa nie
                      > jest jakims tam produktem, tylko wlasnie produktem "strategicznym".
                      > Z ropy zadna nowoczesna gospodarka zrezygnowac nie moze bo oznacza to jego
                      koni
                      > ec.
                      > W tym chyba sie zgodzimy.
                      >
                      > Oczywiscie jest tak, jak piszesz, popyt dyktuje podaz ale jesli popyt jest
                      > kilkukrotnie wyzszy od podazy to chyba wiesz, co oznacza to dla cen?
                      >
                      • marcuss_crassus Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:10
                        Co ma piernik do wiatraka?
                        Rosjanie budujac rurociag chca w przyszlosci bez zaklocen sprzedawac swoja rope
                        Zachodowi Europy.
                        Co to ma wspolnego z jakims "wlazeniem" jakiemus "smokowi" w jakies "lapy"?
                        • krystian71 Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:16
                          ma,bo sam napisales o nienasyconym apetycie ze strony chin,ktorych to roz\woj
                          mialaby Rosja podbudowywac wlasna ropa.
                          • marcuss_crassus Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:27
                            krystian71 napisała:

                            > ma,bo sam napisales o nienasyconym apetycie ze strony chin,ktorych to roz\woj
                            > mialaby Rosja podbudowywac wlasna ropa.

                            Oczywiscie, ze Rosja, jesli sprzedaje rope Chinom, podbudowuje w ten sposob
                            gospodarke Chin. I co?
                            Kazdy sprzedajac cos innemu "podbudowuje" jego gospodarke. Co w tym dziwnego?
                            Czy to nie ty przed chwila walnales mi wykladzik o popycie i podazy?????
                            • krystian71 Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:32
                              nie , toty sugerowales co Rosja moglaby zrobic z tymi nadwyzkowymi 10% podazy,
                              ktore miala by odmowic Polsce.
                              Zakladam,ze maja madzrzejszych strategow i politologow,a ty a priori uwazasz
                              ich za durniow
                              • marcuss_crassus Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:36
                                krystian71 napisała:

                                > nie , toty sugerowales co Rosja moglaby zrobic z tymi nadwyzkowymi 10% podazy,
                                > ktore miala by odmowic Polsce.

                                Gdzie napisalem, ze te 10% podazy to jakies "nadwyzki"? Gdzie napisalem, ze
                                Rosja mialaby "odmowic Polsce" ich sprzedazy? Po co Rosja mialaby to robic?????
                                Przeciez grzecznie placimy i dostajemy rope. O co ci chodzi?

                                > Zakladam,ze maja madzrzejszych strategow i politologow,a ty a priori uwazasz
                                > ich za durniow

                                Durniami byliby, gdyby (z blizej nieznanych mi powodow) odmowili sprzedazy
                                Polsce ropy. Ciagle nie rozumiem, dlaczego mieliby to robic?
                                • krystian71 Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:41
                                  Przy obecnej dramatycznej rosnacej podazy na rope mowienie o atucie z tytulu
                                  bycia najwiekszym odbiorca jest raczej smieszne. To zaden atut.
                                  Myslisz ze Rosjanie nie znajda chetnych na kupno ich ropy?

                                  To jest twoja PIERWSZA wypowiedz w tym watku
                                  Chyba,ze pisal to ktorys z innych markusow :)
                                  • marcuss_crassus Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:47
                                    krystian71 napisał:

                                    > Przy obecnej dramatycznej rosnacej podazy na rope mowienie o atucie z tytulu
                                    > bycia najwiekszym odbiorca jest raczej smieszne. To zaden atut.
                                    > Myslisz ze Rosjanie nie znajda chetnych na kupno ich ropy?

                                    I gdzie tu jest mowa o tym, ze te 10% to "nadwyzka"?
                                    Gdzie tu mowa o tym, ze Rosja mialaby "odmowic Polsce" ich sprzedazy?????

                                    > To jest twoja PIERWSZA wypowiedz w tym watku
                                    > Chyba,ze pisal to ktorys z innych markusow :)

                                    Wiem ze to moja wypowiedz ale nigdzie w niej nie moge dopatrzyc sie tego, co
                                    twierdzisz.
                                    • krystian71 Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 13:57
                                      nadwyzka powstaje wtedy, gdy te 10% , ktore spokojnie kupowal rzad polski ,
                                      postanawia sie mu odmowic, i jak sugerujesz poszukac innego klienta.
                                      Zanim sie go nie znajdzie, pozostaje to nadwyzka.
                                      Jak sie znajdzie w Chinach, bedzie ciezka glupota.
                                      Jeszcze jasniej, moze na glosy rozpisac?
                                      • marcuss_crassus Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 15:23
                                        krystian71 napisała:

                                        > nadwyzka powstaje wtedy, gdy te 10% , ktore spokojnie kupowal rzad polski ,
                                        > postanawia sie mu odmowic, i jak sugerujesz poszukac innego klienta.

                                        Jeszcze raz ponawiam moje pytanie:
                                        W ktorym miejscu sugeruje, ze Rosja mialaby "odmowic" Polsce dostaw ropy?

                                        To przeciez ty caly czas sugerujesz, ze rezygnacja Polski z dostaw rosyjskiej
                                        ropy mialaby dla Rosji konsekwencje tak kolosalne ze az o znaczeniu "strategicznym".

                                        > Zanim sie go nie znajdzie, pozostaje to nadwyzka.

                                        Ropa to nie ziemniaki. Jej wydobycie dostosowuje sie do aktualnej sytuacji na
                                        rynku i dlugofalowych zamierzen.

                                        > Jak sie znajdzie w Chinach, bedzie ciezka glupota.

                                        Dlaczego niby? Chinczycy - jesli dostaja rosyjska rope - chyba za nia placa nie
                                        gorzej od innych?

                                        > Jeszcze jasniej, moze na glosy rozpisac?

                                        Wystarczy jak bedzie z sensem i nie bedziesz probowal wcisnac mi rzeczy, ktorych
                                        nie napisalem.
                                      • borrka1 Re: Gdyby to, co piszesz krasula mialo tzw rece i 26.09.05, 23:16
                                        krystian71 napisała:

                                        > nadwyzka powstaje wtedy, gdy te 10% , ktore spokojnie kupowal rzad polski ,
                                        > postanawia sie mu odmowic, i jak sugerujesz poszukac innego klienta.
                                        > Zanim sie go nie znajdzie, pozostaje to nadwyzka.
                                        > Jak sie znajdzie w Chinach, bedzie ciezka glupota.
                                        > Jeszcze jasniej, moze na glosy rozpisac?



                                        w Rosjii juz pojawiaja sie glosy aby wstrzymac export czystej ropy i zajac sie
                                        handlem przerobionej w produkty i to jest realne,chociazby w granicach tych
                                        10%.
                                        Na dzien dzisiejszy Rosja nie moze sprawic sie z kasa ze sprzedazy
                                        energoresursow,a bedzie tej kasy jeszcze wiecej,bo ropa juz nie stanieje i
                                        popyt na najblizsze 50 lat murowany.
                                        Tak ze moze byc tak ze nam zaproponuja gotowe produkty a czysta rope zachowaja
                                        dla swoich rafinerii i potomkow,bo tylko idiota moze myslec ze Rosja bedzie
                                        wiecznie przystawka materialowa europy.
                                        • borrka Slabo Ci dzis po Polsku idzie, radziecki... 27.09.05, 14:17
                                          Na razie 92% eksportu, to surowce i nic nie wskazuje, by cos sie zmienilo.
                                          Do przerobki ropy nie posiadacie infrastruktury i technologii.
                                          Ropy zapewne zabraknie wkrotce, wiec "dla potomkow" niewiele zostanie.
                                          No, poza zalana przez dziurawe ropociagi Syberia.
                                          • borrka1 Re: Slabo Ci dzis po Polsku idzie, radziecki... 27.09.05, 20:46
                                            borrka napisał:

                                            > Na razie 92% eksportu, to surowce i nic nie wskazuje, by cos sie zmienilo.


                                            Putin wskazuje,dlatego tak sie wsciekaja ci lubiacy Rosje inaczej!
                                            On sobie zdaje sprawe i mowi to od dawna ze nie wolno Rosjii spoczac na
                                            laurach,a raczej na ropie!malo interesujesz sie Rosja jak tego nie slyszales.


                                            > Do przerobki ropy nie posiadacie infrastruktury i technologii.

                                            a wiesz co mozna kupic ze ta kase ktora plynie z ropy i jeszcze dluuugo bedzie
                                            plynela?wlasnie technologie i stworzyc infrastrukture,a ze takie sa plany,to
                                            patrz wyzej.


                                            > Ropy zapewne zabraknie wkrotce, wiec "dla potomkow" niewiele zostanie.
                                            > No, poza zalana przez dziurawe ropociagi Syberia.

                                            Ropy zabraknie,tylko komu?Rosjii na pewno dlugo nie.Maja jeszcze tzw "nie
                                            oswojone" zloza i w trudnodostepnych rejonach Syberii i Dalekiego Wschodu.
                                            Ale te zostawia na koniec,abysmy my placili za koszty ich wydobycia.
                        • marouder Oto cytat z ciebie z tego samego watku. 26.09.05, 13:18
                          To o co ci chodzilo? Czy nie o to, ze Rosjanie moga olac sobie polskie 10%, bo
                          maja na widoku innych znacznie"powazniejszych" partnerow?


                          "Ale tym razem mylisz sie. Gospodarka Chin eksploduje. KAZDY Chinczyk (a jest
                          ich
                          bez porownania wiecej niz Amerykanow i Europejczykow razem wzietych) chce I TO
                          BARDZO jezdzic samochodem.

                          Czy powaznie twierdzisz, ze Chinczycy nadal beda jezdzic na rowerach?
                          Ze nie beda w stanie produkowac i kupowac samochodow WRESZCIE?
                          A co z Hindusami?

                          To przeciez onacza kilkukrotny wzrost zapotrzebowania na rope....
                          Europejczycy i Amerykanie beda tez jej potrzebowac nie mniej niz do tej pory.

                          Gdzie sa te nowe zloza ropy, ktore zaspokoja taki glod ropy?"


                          marcuss_crassus napisał:

                          > Co ma piernik do wiatraka?
                          > Rosjanie budujac rurociag chca w przyszlosci bez zaklocen sprzedawac swoja
                          rope
                          > Zachodowi Europy.
                          > Co to ma wspolnego z jakims "wlazeniem" jakiemus "smokowi" w jakies "lapy"?
                          >
                          >
                          • marcuss_crassus Re: Oto cytat z ciebie z tego samego watku. 26.09.05, 13:24
                            marouder napisał:

                            > To o co ci chodzilo? Czy nie o to, ze Rosjanie moga olac sobie polskie 10%, bo
                            > maja na widoku innych znacznie"powazniejszych" partnerow?

                            Wytlumacz mi tylko, dlaczego mieliby Polske "olewac", skoro Polska grzecznie
                            placi za rope?????
                            Czy myslisz, ze Rosjanie buduja rurociag pod Baltykiem, zeby nie musiec
                            sprzedawac Polsce ropy???? Przeciez to nonsens....
                            • marouder Re: Oto cytat z ciebie z tego samego watku. 26.09.05, 13:39
                              Cytat z ciebie:"Czy myslisz, ze Rosjanie buduja rurociag pod Baltykiem, zeby
                              nie musiec
                              sprzedawac Polsce ropy???? Przeciez to nonsens...."

                              Masz racje, to nonsens:))
                              Po prostu nie chca placic za tranzyt, nie chca ewentualnych komplikacji ze
                              strony Polski w czasie "zaciesniania" wiezi miedzy oboma (Niemcy-Rosja)
                              krajami..duzo mozna by podawac przyczyn natury ekonomicznej i politycznej, ino
                              po co? Slepy nie jestes, gluchy tez nie.
                              • marcuss_crassus Re: Oto cytat z ciebie z tego samego watku. 26.09.05, 13:42
                                marouder napisał:

                                > Masz racje, to nonsens:))
                                > Po prostu nie chca placic za tranzyt, nie chca ewentualnych komplikacji ze
                                > strony Polski w czasie "zaciesniania" wiezi miedzy oboma (Niemcy-Rosja)
                                > krajami..duzo mozna by podawac przyczyn natury ekonomicznej i politycznej, ino
                                > po co? Slepy nie jestes, gluchy tez nie.

                                Przeciez juz chyba godzine temu o tym wlasnie pisalem....
          • marcuss_crassus Re: chcialbym zeby tak bylo jak piszesz 26.09.05, 12:16
            krystian71 napisała:

            > skonczy, huragany przemina, a ropa bedzie jeszcze plynac ze sto lat.

            Byc moze i "ze sto lat" ale za to po cenach tak niewyobrazalnych, jakie do tej
            pory nikomu sie nie snily i to juz w bardzo niedalekiej przyszlosci.
            Z tego powodu ropa bedzie odgrywac zupelnie inna role niz do tej pory.

            Ropa bedzie plynac ale nie bylbym taki pewien czy akurat do Polski.
            • marouder I tu jest wlasnie wazny sprzeciw wobec roznego 26.09.05, 12:18
              rodfzaju pomyslow omijania naszego kraju przez te czy inna rure, wswpolpraca z
              Ukraina, dywersyfikacja dostaw..kaczorow nie lubie, ale oni przynajmniej
              sprobuja zajac sie tymi sprawami.

              marcuss_crassus napisał:

              > krystian71 napisała:
              >
              > > skonczy, huragany przemina, a ropa bedzie jeszcze plynac ze sto lat.
              >
              > Byc moze i "ze sto lat" ale za to po cenach tak niewyobrazalnych, jakie do tej
              > pory nikomu sie nie snily i to juz w bardzo niedalekiej przyszlosci.
              > Z tego powodu ropa bedzie odgrywac zupelnie inna role niz do tej pory.
              >
              > Ropa bedzie plynac ale nie bylbym taki pewien czy akurat do Polski.
              >
              >
              >
            • krystian71 Re: chcialbym zeby tak bylo jak piszesz 26.09.05, 12:27
              masz na mysli,ze bedzie sprzedawana na uncje w aptekach jako juz reklamowany
              srodek na nowotwory.?
              Markusiku, zyje na tym swiecie nieco dluzej i od dziecka mialem szerokie :))))
              zainteresowania.
              Wiec ci powiem, ze tego rodzju opinie pamietam z pierwszej blokady OPEC,gdzies
              rok 1974.
              TV pelna byla takich spekulacji, pokazywano sznury samochodow pod stacjami
              paliwowymi na Zachodzie Europy, i cieszono sie jak gwizdki,ze mimo ciagle
              rosnacych cen, a mialy one wlasnie tak jak w twoim poscie rosnac w
              nieskonczonosc, my mamy stala umowe i stale ceny z naszym braterskim partnerem.
              Tamta blokada spowodowala tylko niebywaly boom na samochody malolitrazowe,
              gdyby nie to , nikt by o niej juz nie pamietal :)
              • marcuss_crassus podziwiam twoj optymizm 26.09.05, 12:34
                Ale tym razem mylisz sie. Gospodarka Chin eksploduje. KAZDY Chinczyk (a jest ich
                bez porownania wiecej niz Amerykanow i Europejczykow razem wzietych) chce I TO
                BARDZO jezdzic samochodem.

                Czy powaznie twierdzisz, ze Chinczycy nadal beda jezdzic na rowerach?
                Ze nie beda w stanie produkowac i kupowac samochodow WRESZCIE?
                A co z Hindusami?

                To przeciez onacza kilkukrotny wzrost zapotrzebowania na rope....
                Europejczycy i Amerykanie beda tez jej potrzebowac nie mniej niz do tej pory.

                Gdzie sa te nowe zloza ropy, ktore zaspokoja taki glod ropy? Panstwa OPEC sa w
                stanie krotkowchwilowo zwiekszyc ekspoloatacje o pare procent.

                Gdzie te kilkaset procent dodatkowej ropy DZIENNIE, ktora bedziemy potrzebowac i
                to juz wkrotce?
            • borrka Nie bedzie apokalipsy. 26.09.05, 12:38
              Polska nie korzysta z zadnych specjalnych ulg i placi tyle, co inni.
              Daleko jeszcze do jakiegos totalnego kryzysu surowcowego i energetycznej apokalipsy.
              Dlatego bedzie decydowala relacja podaz/popyt.
              Ceny beda byc moze rosly, ale nawet to, nie jest calkowicie pewne.
              Ropa kiedys juz byla drozsza w relacji do sily nabywczej $.
              • marcuss_crassus Re: Nie bedzie apokalipsy. 26.09.05, 12:45
                borrka napisał:

                > Polska nie korzysta z zadnych specjalnych ulg i placi tyle, co inni.

                Bo teraz ropa wcale nie jest jeszcze droga. Naprawde droga to ona bedzie za pare
                lat.

                > Daleko jeszcze do jakiegos totalnego kryzysu surowcowego i energetycznej
                > apokalipsy.

                No coz. Jedni podejmuja kroki aby tej "apokalipsie" jakos zapobiec lub
                zmniejszyc jej skutki. Inni pociaszaja sie, ze nie jest zle.
                Juz teraz nieznaczny wzrost cen paliwa powoduje powazne skutki na gospodarke
                swiatowa a to dopiero poczatek.

                Masz racje, ropa bedzie jeszcze dlugo ale bedzie na nia stac tylko najbogatszych

                > Ropa kiedys juz byla drozsza w relacji do sily nabywczej $.

                Mozna sie pocieszac lub spojrzec prawdzie w oczy. Obecnie nie chodzi o jakies
                prognozy. My juz mamy do czynienia z konkretnymi faktami. Zapotrzebowanie na
                rope w Chinach rosnie i bedzie rosnac jeszcze bardziej gwaltownie a nowych zloz
                jak nie bylo tak nie ma.
              • krystian71 Re: Nie bedzie apokalipsy. 26.09.05, 12:59
                > Ropa kiedys juz byla drozsza w relacji do sily nabywczej $.
                >
                czy tylko ja tu jestem taki stary,:))))ze pamietam czasy wczesnego gierka,
                jeszcze sprzed kryzysu paliwowego, gdy cena benzyny wynosila 5 zl a srednia
                krajowa placa zl 1200?
                Prosze to porownac, do obecnej ceny 4,33 na pomorskich stacjach i sredniej
                placy powyzej 2000.
                • marouder O to, to:))/nt 26.09.05, 13:06
                  krystian71 napisała:

                  > > Ropa kiedys juz byla drozsza w relacji do sily nabywczej $.
                  > >
                  > czy tylko ja tu jestem taki stary,:))))ze pamietam czasy wczesnego gierka,
                  > jeszcze sprzed kryzysu paliwowego, gdy cena benzyny wynosila 5 zl a srednia
                  > krajowa placa zl 1200?
                  > Prosze to porownac, do obecnej ceny 4,33 na pomorskich stacjach i sredniej
                  > placy powyzej 2000.
                  • marcuss_crassus O to, to:)) 26.09.05, 13:14
                    pocieszanie sie, ze nie dojdzie do katastrofy bo juz raz kiedys "sie udalo" nie
                    najlepiej swiadczy o tym, kogo to dotyczy.

                    W 39 tez bylismy pewni, ze pogonimy Niemcow pod Berlin, bo 20 lat wczesniej
                    pogonilismy sowietow.... Jeszcze przy wsparciu Anglikow i Francuzow!
                    • marouder Wcale sie nie pocieszam, mysle tylko, ze kaczory 26.09.05, 13:22
                      (ktorych, jako ludzi specjalnie nie lubie), beda lepszymi negocjatorami w
                      rozmowach z Rosja. Cena ropy nie moze rosnac do poziomu, jaki tu prorokujesz,
                      bo zalamalyby sie WSZYSTKIE INNE GALEZIE PRODUKCJI I USLUG!


                      marcuss_crassus napisał:

                      > pocieszanie sie, ze nie dojdzie do katastrofy bo juz raz kiedys "sie udalo"
                      nie
                      > najlepiej swiadczy o tym, kogo to dotyczy.
                      >
                      > W 39 tez bylismy pewni, ze pogonimy Niemcow pod Berlin, bo 20 lat wczesniej
                      > pogonilismy sowietow.... Jeszcze przy wsparciu Anglikow i Francuzow!
                      • marcuss_crassus Re: Wcale sie nie pocieszam, mysle tylko, ze kacz 26.09.05, 13:33
                        marouder napisał:

                        > (ktorych, jako ludzi specjalnie nie lubie), beda lepszymi negocjatorami w
                        > rozmowach z Rosja.

                        Ale o czym tu jeszcze rozmawiac? Rosjanie i Niemcy wybuduja rurociag
                        uniezalezniajac dostawy ropy na Zachod od Polski a ceny ropy dyktuje rynek.

                        > Cena ropy nie moze rosnac do poziomu, jaki tu prorokujesz,
                        > bo zalamalyby sie WSZYSTKIE INNE GALEZIE PRODUKCJI I USLUG!

                        Ano sam widzisz, do czego moze doprowadzic tak radykalny wzrost cen ropy. Ale co
                        chcesz zrobic, gdy podaz kilkakrotnie przewyzszy popyt? Wprowadzic kartki na
                        skale globalna?
                        Wolny rynek przeciez sam wtedy reguluje ceny. Jesli czegos jest malo a chetnych
                        wielu to towar otrzymuje ten, kto potrafi zaplacic oferowana cene. Takie to proste.
    • marouder O ewentualnym polskim sprzeciwie wobec pln.rury.. 26.09.05, 11:56
      w razie zwyciestwa kaczorow, jeszcze przed wyborami rozpisywala sie prasa
      rosyjska. Zycze nam wszystkim borrka, aby twoje przewidywania, co do naprawy
      relacji z Rosja sprawdzily sie.

      borrka napisał:

      > Przyznam, ze sporo sobie obiecuje po polskiej prawicy w zakresie poprawy
      stosun
      > kow z Rosja.
      > Radzieccy nie cierpia wprawdzie Kaczynskich za Rondo Dudajewa i ostatnie
      wypowi
      > edzi Jarka o biciu dyplomatow w Moskwie i III Rzeszy, ale od kiedy sympatie
      nar
      > odu mialy wplyw na polityke Kremla ?
      >
      > FSB nie ma na Kaczynskich zadnych kwitow i wie, ze nie przyjada oni do Moskwy
      p
      > osiedziec na mauzoleum w ostatnim rzedzie, na dostawianym krzeselku obok
      prezyd
      > enta Burkina Fasso.
      > I po prostu oleja radzieckich.
      >
      > Beda sie bali zdecydowanych posuniec w zakresie dywersyfikacji energetycznej,
      a
      > Polska (o czym malo kto wie) jest NAJWIEKSZYM klientem na rosyjska rope.
      > Pewne obawy Kremla budzi rowniez mozliwy sprzeciw Polski wobec rurociagu
      przez
      > Baltyk, co by nie bylo, przez polska strefe ekonomiczna.
      >
      > Odejscie "prezydenta wszystkich Polakow" w polityczny niebyt, paradoksalnie
      ula
      > twi kontakty polsko-rosyjskie.
      > Rosjanie z sowiecka przeszloscia, jak Wowa Putin, nie mogli czuc szacunku do
      Kw
      > asniewskiego.
      > Jawil im sie zawsze jako zbuntowany fornal Matuszki CCCP.
      > Kaczynscy to kalsyczni "bialopolacy", wrogowie od A do Z.
      > Moze z nim beda inaczej rozmawiac.
      >
    • 1ja Re: Nowa polityka wschodnia ?+ 26.09.05, 12:51
      Startegiczeskogo potriebitela Borienku pozdrawlajet nizkoklaniajuszczijsia
      postawsczik Wowa!
    • sapeha Nowa polityka wschodnia ? Nie! Zwykla polska 26.09.05, 13:52
      upierdliwosc!
      • krystian71 Re: Nowa polityka wschodnia ? Nie! Zwykla polska 26.09.05, 14:01
        wiesz co, juz ci dawno mialem napisac,ze masz glupi nick.
        W Polsce zwyczajowo zasluzone historyczne nazwiska byly pod ochrona, az do
        czasu, gdy Zydzi zaczeli swoje na masowa skale zmieniac i w swej megalomanii i
        braku wyczucia wlasnie takie przyjmowali.
        A prosty narodek, na ten nagly wysyp Potockich i Branickich reagowal kpina, bo
        wie who is who.
        • zejman1 Borrka. 26.09.05, 14:26

          Napisales, co cytuje:

          Nie wiem, na czym opierasz swe twierdzenie o przezwyciezeniu trudnosci
          demograficznych przez Rosje ?
          Statystyki wskazuja na cos przeciwnego.
          Rowniez poprawa sytuacji gospodarczej jest wzgledna.
          To raczej postepujaca "saudyzacja" Rosji.
          Na takiej bazie nie buduje sie imperium.
          A, to, ze Rosjanie wierza w imperialne deja vu, to naturalne.
          Wierzyli Rzymianie, Brytyjczycy i nawet Polacy lol!


          W takim samym stopniu dotkniete sa demograficznymi problemami kraje Zachodu.
          Przy swej ilosci ludnosci Rosja i tak poozostanie najsilniejszym panstwem w
          rejonie.
          Co oznacza "saudyzacja"? Madre to, ale ...co ma piernik do wiatraka? Rosja
          carska zbudowala imperium przy swoich "saudach" a pozniejsza, bolszewicka -
          przy pomocy elitarnej partii komunistycznej.
          A jakie wedlug Ciebie sa przeslanki zbudowania imperium?
          Rosjanie wierza w imperium , bo maja realne przeslanki odzyskania roli, jaka
          mieli.Moze bedzie to imperium "nowego typu"?
          W koncu czy to dziwne, ze jakies silne panstwo jest otoczone slabszymi?
          (Z)
          (Z)
          • borrka Re: Borrka. 26.09.05, 14:43
            Problemy demograficzne Rosji sa UNIKALNE, zwazywszy obszar tego kraju.
            Wynikaja one z nieco innych przyczyn, niz na Zachodzie - byl otym artykul i dlugi watek.
            Co wiecej, narody europejskie o niskim przyroscie naturalnym dawno porzucily imperialne mrzonki.
            A Rosja nie jest w stanie kontrolowac swego terytorium i poprzez rozproszenie ludnosci nie tylko nie jest "najsilniejszym panstwem w rejonie", lecz ulega stopniowej dezintegracji.
            Przy okazji:
            czy za slabszych sasiadow uwazasz Chiny i Indie ?

            Przez "saudyzacje" rozumie chora strukture gospodarcza panstwa, ktorego pozycje gospodarcza ksztaltuje monokultura surowcowa.
            Nadmiar petrodolarow zabija produkcje krajowa, prestizowe inwestycje w infrastrukture prowadzone sa przy pomocy zachodnich firm, kapital lokowany jest na Zachodzie.
            To juz wszystko bylo w Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie, Libii.
            W gorszym wydaniu w Nigerii.
            Tyle, ze ww panstwa nie pretenduja do roli mocarstwa.
            • 1ja Re: Borrka.+ 26.09.05, 18:29
              Moze juz czas bys zaczal "leasac" rosyjski samochod(za UEowskie pieniadze)?
              Przez co podniesiesiesz stope zyciowa Rosjan.
              I obedzie sie bez strategii.
              • 1ja Re: Borrka.+ 26.09.05, 18:42
                Nu?
                i co ty na to:
                www.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=36821
                • 1ja Re: Borrka.+ 26.09.05, 18:45
                  A tu masz jeszcze jedna swiatla glowe:
                  finanse.wp.pl/OID,7677333,POD,2,wid,7888051,opinie.html?redir_url=http%3A%2F%2Ffinanse.wp.pl%2FPOD%2C2%2Cwid%2C7888051%2Cwiadomosc.html%3F
                • borrka Re: Borrka.+ 26.09.05, 18:47
                  Cieszy mnie przede wszystkim dobor Twych lektur.
                  "Nasz dziennik" czytasz !
                  A Radia Maryja sluchasz ?
                  • 1ja Re: Borrka.+ 26.09.05, 20:10
                    Mam szeroki zakres.
                    Np.:
                    www.bestperiodica.com/MagazineInfo.asp?id=72&cid=7
                    www.krotov.info/berdyaev/1939/193910011.html
                    www.pravda.com.ua/
                    www.kp.ru/
                    A moze cos in nego?
                    • borrka Fantastyczne zrodla ! 26.09.05, 21:23
                      Szczegolnie spodobala mi sie Komsomolska Prawda i demaskatorskie doniesienie, ze huragan na Big Easy naslali Ruscy !
                      No, nie spodziewalem sie takiej otwartosci, mowiac szczerze.
                      • 1ja Re: Fantastyczne zrodla !-- 26.09.05, 22:20
                        А еще
                        Советская колхозница!
                        Hянька передовик!
                        Mать героиня!
                        Kak выращивать капусту.
                        Нюрка-сексуальный новатор.
                        Молодой стахановец.

                        Еще?
    • explicit Re: Nowa polityka wschodnia ? 26.09.05, 18:58
      Mnie po drugiej stronie kaluzy interesuje w jakim swietle widzicie perspektywe
      na polskie paszporty dla koszernych braci z Israel'a i co z odszkodowaniami w
      ramach Holocaust industry ?

      uklony

      ==============================================================================

      Przyznam, ze sporo sobie obiecuje po polskiej prawicy w zakresie poprawy
      stosunkow z Rosja.
    • naf-naf Re: Nowa polityka wschodnia ? 26.09.05, 22:52
      Bardzo mnie cieszy<ze problem znalezienia kupca na 10% swej ropy moze byc postrzegany jako najwiekszy dla dzisiejszej Rosji.Anegdotyczny wybor Kaczynskich mnie martwi.Dla Rosji zas jest SWIETNY.Utrwala ten wlasnie wizerunek Polski w swiecie,na ktorym rosyjskim elitom ZALEZY. Stwarza dodatkowe bozdce do naprawienia brakow, wspomnianych przez szanownego Borrke...
      • borrka Jakos to niesmacznie zabrzmialo. 26.09.05, 23:22
        Nafku drogi.
        Kazdy handlowiec, w dowolnej branzy powie Ci, ze utrata 10% obrotu jest problemem.
        Oczywiscie handel rosyjski jest upolityczniony do maksimum, ale cos tam wspolnego z handlem zostalo.
        Wiec nie przypisuj mi stwierdzen, ktorych nie sformulowalem.
        To takie radzieckie...
        A ja jestem skrajnie prawicowy.
        Ale liberal.
        • naf-naf Re: Jakos to niesmacznie zabrzmialo. 26.09.05, 23:45
          Calkowicie podzielam twoj do siebie zachwyt!Lecz co bym mial ci przypisywac? Straty by powstaly tylko w przypadku braku chetnych Polske wymienic.Po uniezaleznieniu sie od polskiego minipolu tranzytowego Polske mozna bedzie odpuscic sobie CALKOWICIE.Jak dfobrze pojdzie<to sprawa najwiecej 6 lat!
          • zejman1 Borrka. 27.09.05, 01:28
            Borrka napisal, cytuje:

            "Odejscie "prezydenta wszystkich Polakow" w polityczny niebyt, paradoksalnie
            ulatwi kontakty polsko-rosyjskie.
            Rosjanie z sowiecka przeszloscia, jak Wowa Putin, nie mogli czuc szacunku do
            Kwasniewskiego.
            Jawil im sie zawsze jako zbuntowany fornal Matuszki CCCP.
            Kaczynscy to kalsyczni "bialopolacy", wrogowie od A do Z.
            Moze z nim beda inaczej rozmawiac."

            Okres(post-solidarnosciowy), w ktorym Rosjanie mowili o Polakach "maladcy" juz
            minal i watpie, czy powroci. W mentalnosci przecietnego Rosjanina utrwalil sie
            (on po prawdzie stale tkwil w podswiadomosci) obraz "niewdziecznego, klamliwego
            Polaka".Dlaczego tak jest, pisano o tym wiele i nie ma potrzeby tego podnosic.
            Dlatego Putin (ktorego nie lubie i ktorego sie boje) reprezentuje w najwyzszym
            stopniu odczucia rosyjskiej spolecznosci.

            Kwasniewski byl moze "fornalem" CCCP, komunista i moze dlatego wystrzegal sie
            jak tylko mogl bezrozumnej nienawisci do poteznego sasiada.
            Klasyczny "bialopolak" tez tych stosunkow (vide okres II Rzeczypospolitej) nie
            ulozy.Ale moze je skutecznie pogorszyc.

            Nie bardzo tez rozumiem dlaczego ta slaba, chwiejaca sie Rosja (wlasciwie
            nalezaloby spokojnie oczekiwac jej naturalnego zgonu) dostapila zaszczytu i
            jest w "dziewiatce" a ta silna, podskakujaca Polska - nie.
            Wszyscy te Rosje(w Polsce) wciaz grzebia a Schroedery spokojnie ukladaja sobie
            z nia dobre stosunki.
            Najwidoczniej politycy ci kieruja sie jakimis nieznanymi nad Wisla racjonalnymi
            przeslankami, rachunkiem sil z ktorego wynika, ze ta slaba, demograficznie
            upadajaca Rosja wciaz przedstawia soba rownorzednego partnera.
            Stanowisko wiekszosci naszych rodakow do zludzenia przypomina wesole pogaduszki
            i zarciki towarzystwa nazistowskiego podczas herbatek u Hitlera sprzed inwazji
            Rosji.A pozniej ten nadpalony trup Hitlera w bunkrze...
            Ale politycy Anglii,USA, Japonii, Finlandii czy Turcji wcale sie tak nie
            smiali. I wcale dobrze na tym wyszli.
            (Z)
            • borrka Re: Borrka. 27.09.05, 08:22
              Sarkazmem nie zmienisz danych statystycznych.
              Rosja jest co do wielkosci 16 gospodarka swiata o typowo surowcowym charakterze, wiec jej uczestnictwo w G8 jest propagandowym cukierkiem, majacym oslodzic rozmiar kleski po rozpadzie imperium.
              Nic w koncu nie kosztuje, jednych smieszy, innym poprawia samopoczucie.
              Dochod narodowy per capita stanowi ulamek standardow zachodnich, podobnie jak w wiekszosci krajow postkomunistycznych.
              Produkt narodowy Rosji nie osiagnal jeszcze stanu sprzed 1990.
              To gospodarczy zombie na naftowo-gazowej kroplowce.

              Dane demograficzne sa rowniez poza dyskusja.

              Co do stosunkow z Polska, to sa one takie na jakie godzi sie Putin.
              Alternatywa, w gruncie rzeczy, jest Priwislinskij Kraj pod taka, czy inna nazwa.
              Bez NATO, bez EU, bez jakiejkolwiek samodzielnosci politycznej, nawet w sensie regionalnym...
              O, taka Polska podobalaby sie na Kremlu i bylaby przez "genseka" honorowana miejscem w pierwszym rzedzie.
              A porownania z Niemcami, czy innymi mocarstwami ekonomicznymi sa zupelnie chybione.
              Przy calej ciagle zywej "antyfaszystowskiej" retoryce, Niemcy to moskalski idol, polbog i nadczlowiek.
              W jakims sensie rowniez USA, ktore latami byly kroliczkiem do gonienia, az osiagnely ... produkt narodowy 30 razy wiekszy, niz Rosja.
              A batia Chruszczow obiecywal doscignac w 1980 roku.

              Co do oceny Polakow przez Rosjan:
              jest mi dosc obojetna, bo nie ma znaczenia w polityce.
              Zawsze twierdzilem zreszta, iz poglady duzej czesci Wielkorusow sa chore.
              Zaslepia ich szowinizm i jest to w zakresie naszych, pozal sie Boze, "stosunkow", kolejna powtorka z rozrywki.

              "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie."
    • herr7 nic się nie zmieni 26.09.05, 23:11
      a w każdym razie nic istotnego. O strachu Kremla przed Kaczyńskimi piszą
      jedynie "zaprzyjaźnione" z nami media. Kreml już dawno znalazł sposób na naszą
      politykę "historyczną". Nowy rząd, jaki by nie powstał, wkrótce zetknie się z
      takimi problemami wewnętrznymi, które odbiorą im wszelkie powody do śmiechu, a
      Rosji będzie mógł zrobić tyle co palcem w bucie.
      • borrka I vice versa... 26.09.05, 23:17
        Polski rzad nie chce Rosji czegos "robic".
        Nie od tego jest.
        Rosja robi sobie dosc sama.
    • borrka Ku pokrzepieniu serc... 27.09.05, 14:11
      www.pravda.ru/world/2005/5/14/36/20898_POLAND.html
      Radzieccy zareagowali prawidlowo.
      Zajazgotali o polskiej rusofobii.
      Do kompletu brakuje mi jakiejs wzmianki o AK-owskiej kolaboracji rodziny Kaczynskich
      w czasie wojny.
      Ot, radzieccy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka