Dodaj do ulubionych

Świeży chleb niedobry dla żołnierza

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:50
No pewnie i do tego ten wczorajszy chleb jest jakby troche tańszy.Same plusy,
wkońcu to jednostka logistyczna
Obserwuj wątek
    • Gość: roadtohell Re: Świeży chleb niedobry dla żołnierza IP: *.chello.pl 03.02.05, 10:54
      za to bigos na kolację jest wskazany...
    • Gość: Lothar Suchary IP: *.zep.com.pl 03.02.05, 11:22
      Suchary czyli "pancerwafle" są faktycznie urozmaiceniem - gratuluję pomysłu
      panie płk. No ale czego można by się spodziweać po oficerze naszej armii.

      Żołnierz jak prosie - zje wszystko. Tak właśnie traktuje się żołnierza ZSW w
      wojsku.
      • Gość: literka m przeciez kazdy wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:07
        ze jak chleb jest swiezy, to kazdy mlody moglby zjesc po bochenku. Jak bedzie
        troche starszy, potrzeba go mniej, bo po kilka kawalkow starczy. Jasne, nie ?
        • Gość: wojak przeciez to banalnie proste - powinni dawać ..... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.02.05, 20:01
          chleb tygodniowy, wtedy jego spożycie byłoby o wiele niższe.
          Każdy kto był w wojsku, a ja byłem, wie że gównem się żołanierzy karmi i żaden
          artykuł w GW tego nie zmieni
    • Gość: Bimbo Rozpieszczanie zolnierzy, dawac im slonine i wodke IP: 216.217.131.* 03.02.05, 15:21
      • Gość: CF Re: Rozpieszczanie zolnierzy, dawac im slonine i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 23:51
        A po co słoninę ? ;)
    • Gość: andre Re: Czy istnieje jeszcze tzw:białe szaleństwo? IP: *.tomaszow.mm.pl 03.02.05, 15:25
      Ciekawe czy jeszcze w wojsku podają jeszcze tzw:białe szaleństwo.
      Białe szaleństwo to papka z białego kwaśnego sera z odrobiną 0% psudo śmietany-
      tzw: breja,było to podstawowe danie na śniadanie i kolacje prawie co drugi
      dzień.
      Po takim odżywianiu to nawet kuśka niechciała stanąć i trzeba było jej pomagać
      ręcznie.
      Pozdrawiam wszystkie roczniki z 1970-1972.
    • Gość: rezerwista To pachnie przekrętem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:47
      Różnica w cenie między chlebem świeżym a wczorajszym poszła do prywatnej
      kieszeni.
    • Gość: żołnierz-52r Re: Świeży chleb niedobry dla żołnierza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:55
      A gdy mało było jedzenia, bo szef kuchni i oszczędzał sobie na balangi,
      wypisujac żołnierzy na urlop, lub przedlużajać im urlop na papierku, a
      pieniądze kasowal do kieszeni.To bralo się suchy chleb i pod materac się
      chowało, gorzej jak kapral się dopatrzyl to szeregowy miał prze.....Chciałbym
      aby naprawdę skontrolowano rozliczenia, a zrobił to ktoś co się zna na tym.A
      czy teraz jest inaczej, kadra ma masełko , a szeregowy maryśkę i morda w kubeł
    • Gość: trep Re: Świeży chleb niedobry dla żołnierza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 16:46
      Nie narzekajcie. Dobrze jest. Wszystko gra. Tak musi być. Po czerstwym chlebie
      jeszcze nikogo brzuch nie rozbolał, a po świeżym, owszem. Biały serek nie ma w
      założeniu, niestety podnosić kuśki. Zresztą po co w wojsku taki alert
      rozporkowy? No nie? Wasz - Stary Wiarus.
      • Gość: Oliveira Wegetarianie na przykład... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.05, 18:11
        ...mieli na obiad surówkę, ziemniaki i suchary. Na śniadanie mieli chleb, na
        kolację nic, a na deser owoce. Ciekawe, ile chleba i owoców trzeba zjeść, żeby
        uzbierać 4200 kalorii?
    • Gość: irek Re: Świeży chleb niedobry dla żołnierza IP: 194.181.127.* 03.02.05, 16:58
      świeżego chleba nie da się kroić maszynowo bo się karajalnica zacina... Ot,
      cała filozofia :)))
    • Gość: qqq ku.. ku..- sprawdzam cenzure w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 21:11
      • Gość: wicek Re: ku.. ku..- sprawdzam cenzure w GW IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 03.02.05, 23:27
        Macie chopaki ciasno pod ciemieniem skoro dajecie sie wpuszczac na taki
        prmitywny temat !!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: lektor KW PZPR Re: ku.. ku..- sprawdzam cenzure w GW IP: 80.55.199.* 04.02.05, 02:32
          jak byłem w armii to jakie-takie zarcie było tylko wtedy jak zapowiadała się
          tzw. panika,poza tym smród, brud i ubóstwo. Z tego artykułu też wynika, że
          wszystko było przygotowane na wizytę prasy; chyba nawet sztuczne kwiaty w
          wazoniku na stołówce. W tym syfie, jak mówiliśmy między sobą o armii, wszystko
          było poj...ne
    • Gość: jaaa Ja na przyklad wole chleb "z wczoraj" niz swiezy. IP: *.adsl.ttn.net 04.02.05, 08:53
      W wojsku jest nalepsze jedzenie!Zalezy oczywiscie od jednostki, ale z reguly
      jedzenie jest super.
    • Gość: janosik Re: Świeży chleb niedobry dla żołnierza IP: 195.205.245.* 05.02.05, 18:07
      "Od kilka lat". Ludzie! Może jakaś korekta czy coś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka