julia-lilo 22.02.05, 06:46 macie jakies fajne i nietypowe miejsce na sex bo ja tak.... co powiedzie o komorze bez przyciagania ziemskiego?? :)) Moze wiecie gdzie taka mozna dorwac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ormond Re: SEX 22.02.05, 07:15 julia-lilo napisała: > macie jakies fajne i nietypowe miejsce na sex bo ja tak.... co powiedzie o > komorze bez przyciagania ziemskiego?? :)) Moze wiecie gdzie taka mozna dorwac? Dorwac kogo? Astronautke / astrinaute? Ponoc Walentyna Tiereszkowa dostala "prikaz" aby wyjsc za maz z innego kosmonaute aby sprawdzic czy niewazkosc ma jakis wplyw na potomstwo. Czy uprawiali seks w przestrzeni kosmicznej, tego w Prawdzie nie podawali? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: SEX 22.02.05, 08:59 Większość radzieckiego społeczeństwa wprowadzała się w stan nieważkości bez odrywania się od Ziemi, przy użyciu powszechnie dostępnej organicznej substancji chemicznej. Spadku dzietności wtedy nie obserwowano ;) Odpowiedz Link Zgłoś
karokaro Re: SEX 22.02.05, 11:22 Skarbiec ze swoimi drzwiami plus pompa próżniowa i będziesz miała swój kosmos;-) K. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: SEX 22.02.05, 12:13 karokaro napisała: > Skarbiec ze swoimi drzwiami plus pompa próżniowa i będziesz miała swój kosmos;- > ) ... ktos byl na wagarach na lekcji fizyki. Niewazkosc nie jest wynikiem braku powietrza (prozni), tylko zmniejszona, albo zerowa sila przyciagania. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: SEX 22.02.05, 14:08 Jeżeli o fizyce mowa to przychodzi mi na myśl kilka odpowiednich miejsc (oprócz kabiny antygrawitacyjnej). Kabina bezdźwiękowa (słyszy się hałas wytwarzany przez własny organizm) oraz cyklotron. Odpowiedz Link Zgłoś
karokaro Re: SEX 22.02.05, 23:16 ormond napisał: > ... ktos byl na wagarach na lekcji fizyki. Niewazkosc nie jest wynikiem braku > powietrza (prozni), tylko zmniejszona, albo zerowa sila przyciagania. A czy ja komuś kazałam tworzyc tak próżnie?! Chciała istota mieć odrobine ekstrawagancji to ma ;-) K. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: SEX 22.02.05, 11:06 Dosyć dobrym miejscem na seks jest wygodne łóżko z czystą pościelą. Odpowiedz Link Zgłoś
max39 Re: SEX 22.02.05, 17:12 > Dosyć dobrym miejscem na seks jest wygodne łóżko z czystą pościelą. Albo stol z czystym obrusem:) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: SEX 22.02.05, 16:10 Dowcip z Radia Erewań: Czy chorobą weneryczną można się zarazić w publicznej ubikacji? W zasadzie tak, ale czy nie przyjemniej w jakimś milszym miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Ja protestuje! 22.02.05, 18:18 Dlaczego "sex" a nie "seks"? Przeciez w jezyku polskim nie uzywa sie litery "x" z kilkoma wyjatkami (nie pamietam teraz zadnego:P). Slowo "seks" jest spolonizowane tak samo jak "pasaż". Nikt przeciez nie pisze "passage". Wiem ze jestem nudna z ta moja seKSowna krucjata, ale mam misje, i juz:P To moje drugie natrectwo (zaraz po kuszy);) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 10:40 Powoływanie się na terminologię komputerową to chwyt poniżej pasa ;) Jest proxy i Proxima Centauri, ale również aproksymacja. Podobnie, jest Xymena, ale też spolszczony Ksawery. Tak jak Alex i Aleksander ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 12:11 aand napisał: > I jeszcze pisało się Xsiąże... :) > ... a w Polskish jeszcze jest Boze Narodzenie czy juz x-mas? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 12:14 ormond napisał: > ... a w Polskish jeszcze jest Boze Narodzenie czy juz x-mas? Przyznaj się - kiedy byłeś ostatnio żeby sprawdzić? :) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 12:25 Wiozę dziewczyny na zajęcia na 18.30 a potem wyję z nudów jeżdżąc przez dwie godziny dookoła Torwaru. Choź na kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 14:31 Ocywiście. Mam dwie godziny kręcenia się za własnym ogonem. Nie lepiej porozmawiać z kimś mądrym? Ja wolę porozmawiać. Przyłączysz się? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 15:01 Jest szansa. Jak nic groźnego w ostatniej chwili nie wypali w robocie to może się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 13:10 aand napisał: > ormond napisał: > > > ... a w Polskish jeszcze jest Boze Narodzenie czy juz x-mas? > > > Przyznaj się - kiedy byłeś ostatnio żeby sprawdzić? :) > Moj ostatni x-mas w Polsce.... niech no pomysle... 1983. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 14:31 No to się trochę zmieniło od tego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ja proszę,,,, 23.02.05, 22:37 ralston napisał: > No to się trochę zmieniło od tego czasu... A i owszem. Oczywiscie bylem kilka razy, ale letnia pora. Zostawic tutejsze lato i jechac do europejskiej zimy, to by byla perwersja. Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ja proszę,,,, 24.02.05, 02:28 habitus napisała: > Albo ciekawa odmiana :) W kontekscie tytulu tego watku kazda zmiana, to rodzaj malej perwersji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Ja protestuje! 22.02.05, 22:32 anahella napisała: > Dlaczego "sex" a nie "seks"? Przeciez w jezyku polskim nie uzywa sie litery "x" > ...dlatego ze Polsce juz od jakiegos czasu nie uzywa sie jezyka polskiego tylko polskish. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: SEX 22.02.05, 23:33 Jeszcze jedno fajne miejsce: położone pomiędzy funf a sieben :)) Odpowiedz Link Zgłoś