Dodaj do ulubionych

Nic mi się nie chcę

IP: *.sdm.com.pl 04.04.01, 10:07
Jestem urzędasem wysokiego szczebla. Nic mi się nie chce najbarziej lubie
symulować, że pracuje. Najchetniej bym leżał odłogiem , żarł parówy pił cole,
chlał wóde i oglądał na video mecze piłkarskie
Obserwuj wątek
    • Gość: XXX Re: Nic mi się nie chcę IP: *.sdm.com.pl 04.04.01, 10:29
      Mi sie też kurde nic nie chce sram dupą na wszystko !!!!!
      • Gość: Bruno Zł Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unregistered.formus.pl 09.04.01, 12:02
        Widzę,że nie jestem osamotniony. HURRA !!! jest nas wielu leniwców i pasożytów
        udających, że robią wiele, a tymczasem unikamy pracy jak ognia. Mój szczyt
        lenistwa osiągnąłem w łóżku kiedy nie chciało mi się przewrócić z boku na
        plecy :)
        • Gość: zet Re: Nic mi się nie chcę IP: 195.187.84.* 09.04.01, 13:18
          Stanowczo ten dzień nie nadaje się do tego, żeby się chciało cokolwiek
          robic.Zwłaszcza w pracy.Właśnie osiągam swój szczyt lenistwa - nie chce mi się
          sięgnać po kubek z kawą. :)
          • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unl.edu 09.04.01, 19:59
            Jestescie juz blisko odkrycia absurdu w jakim zyjemy. Teraz czas na
            wschodnia filozofie i juz bedziecie w domu. Nie zartuje.
            Pozdrowienia, Budda.
            • Gość: hanja Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unregistered.formus.pl 11.04.01, 13:08
              pytanie zpiec zlotych: czy jest wsrod was kobieta (pytam z czystej ciekawosci,
              bez podtekstow)
              • Gość: kasia Re: Nic mi się nie chcę IP: *.btinternet.com 11.04.01, 23:58
                A KOMU SIE COS CHCE?
                • Gość: Antek Re: Nic mi się nie chcę IP: 217.97.232.* 16.04.01, 16:41
                  jestem urzedasewm niskiego szczeblai juz mi sie nie chce walczyc z cudzym
                  niechciejstwem
                  • Gość: zoja Re: Nic mi się nie chcę IP: *.etob1.on.wave.home.com 10.05.01, 03:14
                    Boze jak mi sie nie chce chciec cokolwiek , ale to dlatego ze wiosna ! kocham
                    wiosne !
              • Gość: kasia Re: Nic mi się nie chcę IP: *.btinternet.com 11.04.01, 23:58
                A KOMU SIE COS CHCE?
                • Gość: luk Re: Nic mi się nie chcę IP: *.montreal94.dialup.canada.psi.net 12.04.01, 01:52
                  ale sie tych obibokow uzbieralo na Forum !!! ja podobnie jak Olewus, jestem na wysokiej
                  panstwowej posadzie, ale za granica. Wierzcie mi, pantwowa tu, panstwowa tam -
                  wszedzie jednakowe olewajstwo. moim szczytem lenistwa bylo jak dzis w kiblu po kupie
                  nie chcialo mi sie siegnac po papier toaletowy, zeby sie podetrzec!! siedzialem tak wiec
                  przez jakis czas, ze o malo nie przysnalem. koniec koncow musialem sie zmobilizowac :))
                  • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unl.edu 12.04.01, 17:07
                    Hej, kochani, a jakby tak nie chcialo sie nam umrzec to moze bysmy
                    przerwali w koncu cykl reinkarnacji. Do roboty wiec !!! O, przepraszam,
                    do NIEroboty .
                    Budda.
                    • Gość: odys Re: Nic mi się nie chcę-do Kasi IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.04.01, 20:23
                      A ja bym tylko mogl ogladac filmy na wideo,to jedyna rzecz ktora mi sie
                      chce....no moze jeszcze poznalbym Kasie :)
                    • Gość: Bruno Zł Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unregistered.formus.pl 17.04.01, 09:13
                      Nie chce mi się kontynułować dalej tego wątku, ale skoro już zacząłem, to
                      zapytam jaka jest przyczena lenistwa, gdzie są jego korzenie?
                      • Gość: qlk Re: Nic mi się nie chcę IP: *.komputer-serwis.com.pl 17.04.01, 16:17
                        Nie chce mi się pisać ale napiszę :o))) Cholera lenistwo to choroba ale skąd
                        się wzięła to chyba trudne do ustalenia. Tak ja np. osiągnąłem zenit lenistwa
                        kiedy poszedłem spać z pełnym pęcherzem mając dosłownie trzy kroki do kibelka.
                        • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chcę IP: 129.93.25.* 17.04.01, 16:57
                          Lenistwo jest czyms zupelnie naturalnym. My jestesmy "human beings" a nie
                          "human doings". To nasz korupcja gatunku ludzkiego doprowadzila nas do tego ze
                          musimy pracowac. Spojrz ba biblijne wygnanie z raju i stwierdzenie ze od tej
                          pory pracowac bedziemy w pocie czola.
                          Budda.
                          • Gość: Bruno Zł Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unregistered.formus.pl 18.04.01, 09:10
                            Nie bardzo rozumiem o co chodzi z "human..." bo nigdy nie chciało mi się
                            przykładać do języków obcych. Jednak druga część wypowiedzi jest dosyć jasna i
                            przekonywująca. A wszystko to przez węże i kobiety.
                            • Gość: Irmina Re: Nic mi się nie chcę IP: *.tele2.pl 18.04.01, 13:53
                              No, fakt, wszystko przez kobiety. Bo one sa takie pracowite. Zawsze chetne do
                              przenoszenia gor.
                              TYLKO jedno male pytanie: dlaczego mi sie nic nie chce.
                              A juz pare lat temu wyzbylam sie watpliwosci co do swojej plci.
                            • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unl.edu 18.04.01, 16:04
                              Human being znaczy mniej wiecej "ludzka istota". Istota to od istniec, byc.
                              Jesli jednak spojrzysz na nas samych to dojdziesz do wniosku, ze my to
                              raczej human doings, czyli "ludzkie roboty", czyli dokladnie zwierciadlo norm
                              i praw spolecznych. Z zalozenia wiec jestesmy istotami (mamy istniec) a nie
                              robotami(mamy robic). Tak bylo w biblijnym raju, tak bylo w Lemurii.
                              Praca jest produktem rozwoju spoleczenstw, czyms nienaturalnym, choc
                              wiekszosc z nas nie umie juz inaczej myslec o nas samych, poza kontekstem pracy.
                              Przemyslcie to. I nie wyrzucajcie sobie nic.
                              Budda.
                              • Gość: sand Re: Nic mi się nie chcę IP: *.proxy.aol.com 19.04.01, 20:57
                                Lenistwo jest przejawem instynktu samozachowawczego. Iluz ludzi zmarlo z
                                przepracowania? A z nadmiaru wypoczynku jeszcze nikomu wlos z glowy nie spadl!
                                • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chcę IP: *.unl.edu 19.04.01, 21:23
                                  I oto chodzi !!! Brawo. Korporacyjno-koscielny spisek wmowil nam, ze musimy
                                  pracowac. Tylko, ze ci co na gorze tej piramidy, wlasnie nie pracuja.
                                  WU-WEI czyli taoistyczne robienie nic, powinno byc naszym haslem i zawolaniem.
                                  Pamietajcie WU-WEI.
                                  Budda.
                                  • Gość: Lola Re: Nic mi się nie chce, oprocz IP: *.ceu.hu 27.04.01, 17:47
                                    flirtowania. nic mi sie nie chce, procz flirtowania, soli zycia i przezycia (meta)fizycznego

                                    • Gość: Budda Re: Nic mi się nie chce, oprocz IP: *.unl.edu 27.04.01, 20:28
                                      Czego oczekujesz po flirtowaniu, a raczej co wedlug Ciebie jest az tak
                                      fascynujace we flirtowaniu i (meta)fizycznych przezyciach ?
                                      • Gość: Lola Re: Nic mi się nie chce, oprocz IP: *.ceu.hu 15.05.01, 17:34
                                        czesc Budda, troche wody uplynelo, ale wlasnie bylam zajeta flirtowaniem w Chorwacji,
                                        no nie wiem, dlaczego, po prostu to jest to, co daje mi chec funkcjonowania, cos, co jest celem
                                        samym w sobie, jest fascynujace- kontakt z kims Drugim, inna osoba, ktora moze mi dac energie, w
                                        postaci zainteresowania, czy meta-, czy tez fizycznego
                                        pzdr
                                        L.
                                        • Gość: Bruno Zł Re: Nic mi się nie chce, oprocz IP: *.unregistered.formus.pl 16.05.01, 08:38
                                          Oj ciężko się dzisiaj rozbujać, znowu nic mi się nie chce. Od poniedziałku nie
                                          zrobiłem nic. Trochę zaczyna mnie to irytować
                                        • Gość: Sailor do Loli IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 16.05.01, 12:03
                                          Nie próbowałaś nigdy zostać z kimś dłużej, zbudować
                                          coś trwałego, kochałaś kiedyś ?
                                          • Gość: Lola Re: do Loli IP: *.ceu.hu 16.05.01, 14:15
                                            ahoj Sailor,
                                            kochalam, kochalam, ale kochalam za dlugo i za mocno:
                                            teraz to troche odreagowuje.
                                            Mysle, ze flirtujemy wszyscy ze soba bezustannie i
                                            przewaznie niewinnie- nawet wymiana usmiechow z
                                            nieznajomym/a jest flirtem. W pewnym sensie.
                                            :) (:
                                            pa
                                            L.

      • Gość: ja Re: Nic mi się nie chcę IP: *.chello.pl 04.06.01, 17:28
        mi sie nawet dupa nie chce ruszac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka