Dodaj do ulubionych

Smaki dzieciństwa

    • Gość: elwojciecho Re: Smaki dzieciństwa IP: *.mk.tc / 212.51.200.* 07.09.02, 00:36
      Kiedy byłem małym kajtkiem i chodziłem do przedszkola:
      ryż na mleku - zawsze przypalony i śmierdzący, istna katorga;
      bardzo rozwodniony kisiel do picia - także nie polecam.
    • quba Re: Smaki dzieciństwa 07.09.02, 08:51
      loginka1 napisał(a):

      > Jakie sa wasze smaki dzieciństwa - potrawy lub rzeczy do jedzenia, które
      > potrawami trudno nazwać, które jadaliście jako dzieci? U mnie np. na
      niedzielne
      >
      > śniadanie jadało się duszoną cebulę z wbitym jajkiem. Teraz już nie
      przyszłoby
      > mi do głowy, że by coś takiego konsumować, ale wtedy to był jeden z
      ulubionych
      > smaków. Albo omlet na słodko, który robiła moja babcia...



      a pamiętacie OVOVITINĘ? Mama dawała mi to do mleka, ale lepsza byla jedzona
      łyżeczką prosto z pudełka
      niam
    • Gość: martucha smaki z dziecinstwa IP: *.chello.pl 07.09.02, 11:19
      ja chyba jestem wyjatkiem, bo w przedszkolu jako jedyna
      lubilam pic tran. Pamietam jak panie wlewaly go do ust
      kolegow przemoca, a ja grzecznie stalam czekajac na
      swojaj porcje. Po lyzce tranu obowiazkowo kromka chleba
      bez masla. Natomiast do dzis nie jestem w stanie strawic
      szpinaku, zsiadlego mleka i kefiru.
      • Gość: mm to witaj w klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 11:43
        ja uwielbiałam tran - w przedszkolu dawali nam "na zagrychę" kiszonego ogórka,
        któe też uwielbiałam! potem pijałam mleko za pół klasy w podstawówce, pewnie
        dlatego tak wyrosłam :-)
    • Gość: hawkshaw Re: Smaki dzieciństwa IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 07.09.02, 13:16
      makaron z truskawkami, śmietaną i białym serem

      wata cukrowa

      vibovit i visolvit na sucho

      bułki z pieczarkami (tzw. polskie hot dogi)

      picie w torebkach (pamiętam, że zawsze sprzedawali to przed ZOO)

      pierogi mojej babci z jagodami prosto z lasu i dużą ilością śmietany

      chleb i wedliny robione na wsi

      woda z sokiem z saturatora

      beczułki i pisanki z alkoholem

      kotlety "schabowe" robione z mortadeli

      kasza manna albo budyń z sokiem - stały element podwieczorków w przedszkolu
    • mantha Re: Smaki dzieciństwa 10.10.02, 15:58
      lane kluski na mleku, przy czym najlepsze bylo wyjadanie surowego ciasta na te
      kluski,

      parowki w sosie pomidorowym - pycha (wlasnie, musze dzisiaj sobie zrobic...)

      panska skorka

      wafle przekladane maslem, dzemem, masa czekoladowa

      gruszki w sosie waniliowym (dlaczego mama juz tego nie robi???)

    • homek Re: Smaki dzieciństwa 10.12.02, 21:32
      lemoniada w brązowych butelkach z korkiem
      kupował ją mój dziadek
      byla zieolna albo czerwona
      i byl w niej caly smak świata
    • homek Re: Smaki dzieciństwa 10.12.02, 21:32
      lemoniada w brązowych butelkach z korkiem
      kupował ją mój dziadek
      byla zieolna albo czerwona
      i byl w niej caly smak świata
      • Gość: Megi Re: Smaki dzieciństwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 13:23
        vibovit i visolvit na sucho, to było coś!
        lizaki "kojaki"
        przypalony ryż na mleku z przedszkola


        a oprócz tego oczywiście spagetii Bolonese, sałatka fritti di mare, pizza z
        ananasem i kaparami :-)
        pozdrawiam
        • Gość: anma Re: Smaki dzieciństwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.02, 21:52
          Pisałam już parę razy ale dzisiaj mnie naszlo na takie cs czego już nie
          zjem.... Bułki maślane "kaczuszki" z piekarni koło domu z masłem i z powidłami
          własnoręcznie usmażonymi przez babcię zz takich dużych miodowych śliwek...
          I trzy powody dlaczego juz nie zjem;
          1. Nie ma już babci :-(
          2. Nie ma już tej śliwy w ogródku babci
          3. Nie ma już tej piekarni.....
    • Gość: Janek Re: Smaki dzieciństwa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 13:49
      Nienawidziłem smaku ryby w sosie pomidorowym (konserwa)- co więcej zbierało
      mnie na wymioty z powodu samego zapachu ( teraz już mogę to jeść).
      Nienawidzidziłem smaku i zapachu truskawek jak przez miesiąc, po 18 godzin
      dziennie, pracowałem na plantacji i w przetwórni tych owoców pod Londynem
      ( też mi przeszło).
    • Gość: WERTY Re: Smaki dzieciństwa IP: 62.233.164.* 24.10.03, 13:18
      chleb z masłem i cukrem, ryż z jabłkiem ze śmietaną i cynamonem, wojsko tj,
      kanapki pokrojine w drobną kosteczkę, drzewka tzn, parówki ponacinane na
      końcach i smażone na patelni. jak są już prawie gotowe to wkłada się między te
      nacięte końcówki grube plastry sera żółtego i czeka się aż ser się rozpuści i
      będzie ciągnący.
    • Gość: Dorota Re: Smaki dzieciństwa IP: 217.98.61.* 24.10.03, 13:49
      Smaki dzieciństwa to w niedziele jaka sadzone robione przez tatusia na
      śniadanie, rosół na obiad+drugie danie, kompocik własnej roboty i deser
      gararetka owocowa
      pozdrawiam
    • Gość: sucharek Re: Smaki dzieciństwa IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 01.11.03, 01:41
      U nas w domu na cebulę duszoną z jajkiem mówiło się margagulo. A pamiętacie
      książki "Kuchnia pełna cudów" i "Kuchnia z niespodzianką"? Ja czytałam je
      namiętnie (bomby z niespodzianką- czyli jabłko nadziewane śliwką i orzechami),
      ale nie byłam wpuszczana do kuchni- w czasach kryzysowych mama pewnie bała się,
      że zmarnuję wystane w kolejkach towary. Ale raz z koleżanką rozmieszałyśmy w
      słoiku zimne mleko z cukrem i kakao. Cudowne uczucie sięgania po zakazane +
      nieznany smak zimnego kakao. A później- rozpuszczałam masło na patelence,
      dodawałam cukier i kakao (widać taki miałam stały zestaw) i prawie wierzyłam,
      że tak wygląda czekolada. A takie różowe granulki z glukozy w małej foliowej
      torebce? Jak to się nazywało?
      A w całym przedszkolu byłam jedynym dzieckiem,które jadło szpinak. Tak dla
      odmiany- bo na codzień byłam jedynym dzieckiem, które nie jadło nic.
      • sdb Re: Smaki dzieciństwa 03.11.03, 15:54
        zimny lód to przynajmniej w Toruniu i okolicach- murzynek. podobno w wiekszosci
        kraju jednak mowi sie "cieply lód" ;)

        polo-cocta

        oranzada z saturatora

        orężada ;) w woreczku

        serek homogenizowany zagryzany drozdzowka

        beczułki :P

        czy ktos pamieta wedlowski "przysmak warszawski"?
        • Gość: erha Re: Smaki dzieciństwa IP: *.chello.pl 13.11.03, 20:45
          CEBULA Z OLEJEM i solą, ale nie olejem rzepakowym tylko makowym, o niesamowicie
          żółtym kolorze, do tego chlebek. PYSZNE!!!!!!! Nauczył mnie tego mój dziadek -
          mieszkaliśmy wtedy na wschodzie Polski.
    • paskudek1 Re: Smaki dzieciństwa 21.11.03, 14:32
      jako niejadka karmiono mnie w domku bułeczką z mleczkiem na słdko: świerzą bułkę trzeba było mi podrobic na kawałki i zalac ciepłym mlepkiem. Słodziłam sobie sama, dosyć dużo bo zawsze lubiłam słodkie :)
      Nieco póxniej sama wykonywałam sobie podobne danie tyle że z herbatą i np. chlebkiem. Oczywiście z bułką, w dodatku świerzą było lepsze, ale nie zawsze bułki były w domu :) Też bym chcyba dzisiaj tego nie zjadła....
      z innych smaków to pamiętam ajerkoniak roboty tatusia - jako dziecko dostawałam zaledwie kropelke ale było to cos cudownego :) niech sie wszystkie "adwokaty" ze sklepu schowają, oraz syrop, chyba malinowy który w dzieciństwie dostawałam podczas jednej z chorób. Pyszny był, lekko mleczny, o cudownym czerwonym kolorze. W dodatku podawany na specjalnej platikowej łyżeczce a nie na zwykłej domowej, po prostu pycha.
    • Gość: Karolla Re: Smaki dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 15:50
      Lata przedszkolne i szkolne kojarza mi się z kaszą manna na gęsto polaną
      syropem-ta kasza była niedokłanie wymieszana i zawsze znajdowałam w niej
      grudy, zwane przez wszytskie dzieciaki guzikami. Z przedszkolem też mi się
      kojarzy zupa owocowa czyli kompot z makaronem i paskudna potrawka z kurczaka,
      w której więcej było skórek niż mięsa, no i jeszcze sztuka mięsa (taka
      podeszwa, którą można było żuć i żuć i nijak nie można było tego przelknąć)

      Rarytasem w trakcie wyjścia o miasta były zapiekanki sprzedawane z przyczepy
      kampingowej o czywiście do tego soczek z woreczka, no a potem jak się bardzo
      mamę uprosiło- guma donald z Pewexu... tam zawsze był tak specyficzny
      zapach... dobrobytu, luksusu, lepszego świata...

      Prawdziwymi smakołykami raczyła mnie babcia. Sama robiła szynki, balerony,
      kiełbasy. wędziły sie te pyszności w beczce na podwórku, a potem wisiały pod
      sufitem w spiżarni. Babcia piekła tez przepyszne ciasto drożdżowe, przeważnie
      jedliśmy je popijajac mlekiem, czasem smarowaliśmy kromy ciasta masłem miodem,
      bądz konfiturą z wiśni. Latem obowiązkowo były pierogi z jagodami, makaron ze
      smietana i jagodami i kanapki z masłem, truskawkami i cukrem... al to było
      dobre

      o tych smakach z dzieciństwa mogłabym pisać i pisać...
      nie lubiłam tylko salcesonów, pasztetów, zimnych nóżek i zupy ryżanki
    • Gość: aga Re: Smaki dzieciństwa IP: *.palac.pl 26.12.03, 15:18
      Jak bylam dzieckiem, to uwielbialam taki swiezy prawdziwy chleb razowy, ktory
      kupowala moja babcia, ze smalcem i cebula pokrojona w plasterki. Dzis bym chyba
      tego nie zjadla. No i jeszcze ryz gotowany na mleku polany gesta smietana i
      posypany cukrem - samo "zdrowie"!
    • Gość: Asica Re: Smaki dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 15:27
      Z dzieciństwa pamiętam "piwko" mojej babci robione z jabłek (oczywiście
      bezalkoholowe:) zamykane w takich butelkach jak teraz Grolsh jest. Rewelacja i
      niestety nie do powtórzenia. Może ktoś ma na to przepis? Do tego oczywiście
      orenżada w proszku na suchu, Vibovit i mleko w proszku.
      • Gość: ula Re: Smaki dzieciństwa IP: 80.50.243.* 11.05.07, 20:48
        moje smaki to:
        pajda chleba z wiejską smietaną posypane cukrem - tylko od Dziadka
        blok czekoladowy/ bądź wafle z tą samą masą czekoladową - dziś też je robię :)
        vibovit na sucho
        oranżada w woreczkach
        woda gazowana (z syfonu) z sokiem
        masło własnej produkcji
        chleb z wiejskiej piekarni - od lat mają tą samą recepturę /ze sprzętem są 30
        lat za murzynami :o) - jem go do dziś :)
    • hddsyss Re: Smaki dzieciństwa 04.01.04, 20:53
      Baton Krymski z waflami produkcji firmy Bałtyk, obecnie Fazer
      • lewek_roztrzepany Re: Smaki dzieciństwa 27.01.07, 10:40
        1. gruszki w occie - mojej babci
        2. parówki ze słoika - mojej babci
        3. wafel z masą maślano - kakaową - mojej babci
        4. omlet z dżemem, zwany grzybkiem
        5. kogel mogel
        6. ferbata w foliowych owreczkach ze słomką
        7. gumy donald i turbo
        8. ciepłe lody :P
        9. babeczki z kremem - mojej mamy
        ...
        • lewek_roztrzepany Re: Smaki dzieciństwa 27.01.07, 10:41
          Aha i jeszcze chleb z masłem i cukrem, lody w kształcie pandy...
          • lewek_roztrzepany Re: Smaki dzieciństwa 27.01.07, 10:46
            i jeszcze chlebki w cieście, wibovit i visolvit na sucho, gumy kulki kolorowe...
      • Gość: ewa Re: Smaki dzieciństwa IP: *.chello.pl 22.02.07, 23:18
        do duszonej cebuli z jajkiem i kielbasa, kaszy mannej, leniwych dodam jeszcze
        chlep pieczony przez mame z roztapiajacym sie maslem, kajmaki, kaskada,
        truskawka homogenizowana mrożona, szynka smazona w kostke na smalcu, chleb
        smazony na smalcu, sok z marchwi z działki... pokolenie chipsów, past, coca-
        coli tego nie zrozumie....
    • Gość: lola Re: Smaki dzieciństwa IP: *.76.classcom.pl 25.06.04, 18:24
      Miśki andrutowe z pianką (pierońsko słodkie :))))!)
      kosmoski
      chleb ze śmietaną i cukrem
      kalarepa
      Po prostu pyszności!
      • jackie_brown Re: Smaki dzieciństwa 16.10.06, 22:45
        Chleb z masłem i solą
        Andruty
        Duże lizaki, lub mniejsze z kwiatkiem "nadrukowanym"
        gumy kulki
    • Gość: Valhala Re: Smaki dzieciństwa IP: *.net 26.06.04, 09:11
      Na Mazurach ciocia robiła gofry na poniemieckiej gofrownicy w kształcie serca
      którą po prostu kładło się na piecu. Do tego była śmietana z cukrem i
      cynamonem. Ciasto po prostu ropływało się w ustach i ta śmietana... Palce lizać.
    • Gość: kasia Re: Smaki dzieciństwa IP: *.dsl.scrm01.pacbell.net 28.06.04, 07:27
      to niesamowite, chyba jestesmy siostrami bo u mnie co niedziele ta wysmienita
      potrawa byla serwowana na sniadanie.
      to byly czasy
      kasia
    • Gość: Bolek Re: Smaki dzieciństwa IP: *.sympatico.ca 02.07.04, 02:39
      to juz sie ciagnie od 2002 roku ,ale jest ciekawe.Ja natomiast pamietam bulke
      wroclawska maczana w gestej smietanie (taka od baby) lekko posolona,pycha.Lody
      pingwiny na patyku o smaku waniliowym ,ale bardzo niepowtarzalnym.Pokrojone w
      cienkie plastry ziemniaki pieczone prosto na plycie pieca kaflowego i lekko
      posolone.Oranzada o nazwie "miranda" ,kosztowala 2,30 za butelke i ryz dmuchany.
    • Gość: Anja Re: Smaki dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 23:25
      Czy pamiętacie smak bananów sprzed dwudziestu lat!! To dopiero była pychotka.
      Gdy pierwszy raz wyjechałam za granicę to kupiłam sobie 3 kilo! I jeszcze
      kubańskie pomarańcze... Naszym przysmakiem był makaron zasmażany z cebulką i
      białym serem.. mniam!
      • Gość: monsoonya Przysmaki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 01:46
        *oranżada w przezroczystym woreczku z niebieską słomką kupowana w czasie
        wycieczek do cyrku
        *visolvit na sucho
        *rozpuszczalne gumy Maoam kupowane codziennie po drodze do szkoly(zwłaszcza
        malinowe i wiśniowe)
        *lody waniliowe w opakowaniu przypominającym margarynę, z palmami
        *mleko w proszku kenny(czy coś w tym stylu) zjadane bez rozpuszczania
        *bułki drożdżowe z białym serem pieczone w prodidżu (prodiżu/prodigu?)
        *Takie trójkątne wafelki oblane czekladą, w celofanie
        *Agrest zbierany w ogródku u babci
        *wilgotne orzechy włoskie
        *oranżada w brązowych butelkach
        *pierogi jagodowe
        *dzikie winogrona
        I tysiąc innych smakow przyczajonych w podświadomości
        • Gość: isabar Re: Przysmaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 23:07
          *Czerwone groszki w plastikowym opakowaniu w kształcie pomidorka-mama zawsze
          dawała mi je po kościele.
          *mleko czekoladowe w tubce,ewentualnie karmelowe
          *truskawki jedzone z suchą bułką
          *czerwone pomarańcze
          *cukierki czekoladowe na wagę ze sklepu PSS SPOŁEM pakowane w szare tekturowe
          pudełka
          *kluski na parze z sosem truskawkowym
          *cukierki iryski
          *blok orzechowy
          *niemieckie rozpuszczalne kakao jedzone na sucho
          *bita śmietana w kubeczkach jednorazowych posypana czekoladą lub rodzynkami-z
          pobliskiego Baru Biblioteczna
          *oranżada w szklanych butelkach z ceramicznym korkiem
          Boże jak było cudnie!
    • Gość: misty Re: Smaki dzieciństwa IP: 212.244.29.* 06.07.04, 13:04
      1.kluski z polewą z białego sera i "rozciapanych" truskawek-przebój szkolonej
      stołówki:))
      2.tarte jabłuszko z cukrem
      3.guma donald i turbo
      pzdr
    • scrilla Re: Smaki dzieciństwa 12.01.05, 15:17
      Oj ale mi sie teraz wszystko przypomnialo.. tyle pysznosci:)
      Ja i tak pewnie jako najmlodsze dziecko w rodzinie to i tu bede najmlodsza
      (84rocznik) w kazdym razie sporo pamietam;)
      Ulubione smaki:
      - swieze truskaweczki takie z dzialki prosto z krzaka albo z cukrem i ze
      smiataną
      - baton "mistral" z dmuchanej czekolady byl w takim niebieskim opakowaniu
      pychotka
      - kogel mogel(zoltko z cukrem i kakao dodane do piany z bialka)
      - babciny rosolek z domowej roboty kluseczkami
      - babcine ciacho :biszkopt z owocami i galaretka
      - domowej roboty "czekolada" do tej pory czesto serwowany specjal w moim domu:)
      - guma hubba bubba w tysiacach smakow
      - soczek w woreczku ze slomką
      - rurki z kremem kupowane w jednym i tym samym miejscu
      - guma donald z pewexu
      - kotlety schabowe mojego taty- najlepsze na swiecie gryzc nie trzeba bylo bo
      sie rozplywaly w ustach
      - lizaki serduszka i takie wielkie cukrowe..

      duzo tego duzo ale nie pisze wiecej bo sie glodna zaczynam robic;)
    • hrabia.dracula Re: Smaki dzieciństwa 14.02.05, 20:52
      kasza manna z wiśniowym sokiem, kogel-mogel z kakao i bez, ale najlepiej
      pamietam smak delicji wedlowskich - trudno było je dostać - niesamowitą frajdę
      sprawialo mi ich podjadanie
    • mama_domika Re: Smaki dzieciństwa 15.02.05, 11:46
      mój maz pamięta smak kradzionej prosto z samochodu oręzady taka pomarańczowa w
      ciemnych butelkach a ja pamętam smak mleka z miodem które dawał mi moja babcia
      i które uwielbiałm i do tej pory lubie, a na piątkowy o biad placki
      ziemniaczane z cukrem i śmietaną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka