Dodaj do ulubionych

Pytanie do Uosia

20.04.05, 13:53
Czy jak sie jest Uosiem to biologicznie wrodzona (no co?) lekkosc poruszania
sie po bagnie i przemierzania go z nonszalanckim wdziekiem (bez grzezniecia)
dotyczy rowniez bagien: moralnego, finansowego i politycznego?
Obserwuj wątek
    • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 20.04.05, 15:36
      łoś zawsze mi mówi , że wdepnął w niezłe bagno godząc się na opiekę nade mną
      • brezly Re: Pytanie do Uosia 20.04.05, 15:37
        No to masz pomysl na cieta odpowiedz.
        Nawiasem, PP, w koncu forum dziewiarskie. Czy Panterki chodza w kangurkach?
        • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 20.04.05, 15:40
          chodzą chodzą
          a w ogóle to łosiek miał do was pytanie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=22879895&a=22891978
          • brezly Re: Pytanie do Uosia 20.04.05, 15:45
            Nienosziur. Sama sobie wydziergasz, detyno, nawet. Pare dni przy maszynie i lecisz.
            • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 20.04.05, 22:35
              no ale ja nie umiem
              wszystkie robótki ręczne na pracę technikę dzierga mi uzdolniona artystycznie
              ciotka Columbia z nudy...
              • vaud Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 03:25
                a nie ciotka Nuda ( naga!) z Columbii?
                • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 07:26
                  wiedziałam że coś mi się pomyliło...
                  tak czy siak, ja się do wydziergów nic a nic nie nadaję
                  • millefiori Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 07:41
                    E,e, albo dziejesz lewe, albo prawe. Albo motasz, jak i z czego popadnie i wtedy
                    to sie nazywa tkanina artystyczna.
                    Proste?
                    • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 08:22
                      tyle juz namotałam a nie wiedziałam, że to sztuka...
                      • ewakurz Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 08:49
                        Zastanawiam sie wlasnie, gdziem ostatnio motalam a gdziem matolem. I gdzie
                        granice tej sztuki, albo kurtyna.

                        Czesc Pinkpanther :)
                        • brezly Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 08:53
                          Hmmm, omotac matola nie sztuka.
                          • ewakurz Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 08:55
                            I zrobic z niego
                            Koziolka ofiarnego.
                            • vaud Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 17:52
                              ewakurz napisała:

                              > I zrobic z niego
                              > Koziolka ofiarnego.

                              ----> co to na kazde drzewo wszystkie kozy z nosa. ( no co?)
                              • ewakurz Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 10:17
                                vaud napisała:

                                > ----> co to na kazde drzewo wszystkie kozy z nosa. ( no co?)

                                Czesc Cichy Vaudzie spiacy.

                                Kozy z nosa i skacze na pohybel, prawda?
                                • vaud Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 16:51
                                  na pohybel i na wszystkie gruszki na wierzbie.
                                  Wstalam dzis tak zla, ze do rany NIE przyloz!!!
                                  • pieranka Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 16:55
                                    ico? ico? są trupy?
                                    • vaud Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 18:04
                                      o maly wlos na czworo!
                                      • millefiori Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 18:09
                                        Lomatko, Vaud, a co cie ugryzlo w lewa noge, ktora dzis, jak rozumiem, wstalas?
                                        • vaud Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 18:38
                                          --Leje i z 30 stopni zrobilo sie 15
                                          --i mrowki mi sie rozlazly wszedzie( jecze, czy co?),
                                          --przeprowadzka pudlami stoi licznymi,
                                          --w poniedzialek srode i czwartek egzaminy,
                                          --waga mi sie zepsula,
                                          --50% zaluzji jest do wyrzucenia,
                                          --pieca nie dowiezli,
                                          --zmywarka niekompletna,,
                                          --archirekt nie przewidzial zamontowania lampy nad stolem,
                                          --malarz do pokoju Kluski idzie i nie moze dojsc,
                                          --odrapalam auto wjezdzajac z impetem do garazu,
                                          --mam pryszcza na dekolcie.
                                          • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 18:42
                                            a mi się skończył różowy błyszczyk!
                                            no i kto ma gorzej?
                                            • vaud Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 18:54
                                              Ty! Ja mam jeszcze 2 rozowe blyszczki! ;-)
                                          • brezly Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 19:31
                                            Vaud, nie martw się. Znajomy Semita, tęskniący jak za utracona niewinnością za
                                            swym rodzinnym Iranem (on mówi Persją), sęp z e-bayu, jak sam o sobie mówi, nie
                                            dość, że przez ajatollahów musi zyc ze skupowania koszmarnych teutońskich
                                            krasnali i szwarcwaldzkich zegarów rano wczesnie na Flohmarktach i sprzedawania
                                            ich maniakom w USA, to jeszcze ma CZTERY TESCIOWE. Jak to że jego przypominająca
                                            Walkirią małzonka, to rodzice (1) najpierw sie rozwiedli, ona została adaptowana
                                            (2), to tatus sie ożenił (3) i podjąl z żoną (3) opiekę nad Walkirią, kiedy (2)
                                            po wypadku trafiła do szpitala, i kiedy (1) się odnalazł i wraz z (3) czuwały
                                            nad rekonwalnescencją (2). I nie pytaj mnie skąd cztery (4) bo wtedy już w tej
                                            flaszce było dno, ale pamiętam wrażenie logicznej spójności (4) z (1-3) i teraz
                                            jeszcze ma bliżniaki po raz drugi, to co twój pryszcz na dekolcie znaczy, no co?!

                                            Aaa, posłałem DiGsT dzis do Vienny i zastanowiłem się czy naprawde nie byłoby
                                            prosciej gdybym kiedys mógl ci cos polsku zawieżć z Wrocka do Katowic?
                                            Globalizacja, no!
    • pinkpanther Re: Pytanie do Uosia 21.04.05, 23:27
      mówiłam że nie umiem
      zgubiłam oczko
      happytreefriends.atomfilms.com/index.html#
      odcinek "Eye Candy"
      • pieranka Re: Pytanie do Uosia 22.04.05, 10:05
        A to takie cukierki urodzinkowe ;-)
    • cyber_moose Re: Pytanie do Uosia 24.04.05, 13:10
      Jestem Łosiem, co ma wszystko w nosie....
      A tak wogóle, to umiejętność nonszalanckiego poruszania się bez grzęźnięcia
      jest mi wrodzona a zwłaszcza po bagnach moralnego niepokoju...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka