brezly
27.05.05, 21:29
Bezvaudnie, bezniedźwiedzio, nieanszannie, ktos odkurzył, kran zakręcony, bez
matki i siostry z budy, Uos gdzieś stapa w ostepach, panterka na gigancie,
samiśmy zostali, Anielu, na swiecie. Może jaki wiatr pólnocny Kanuka przywieje.
Smutek przesrzeni liniowych jednym słowem.