Dodaj do ulubionych

Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"?

IP: *.Parawanowiec.ds.uni.wroc.pl 03.06.05, 11:14
Mark Hamill jest przez dwa L
Obserwuj wątek
    • Gość: Jolo Stronniczy artykuł? IP: *.toya.net.pl 03.06.05, 11:16
      Ciekawie jednostronny artykuł. A dlaczego autor zapomniał wspomnieć o równie istotnym aktorze/postaci Gwiezdnych Wojen jaką był Harrison Ford/Han Solo? Gdyby nie rola w Gwiezdnych Wojnach Harrison Ford może w ogóle nie zaistniał by w kinie. Przecież na plan trafił z tego co słyszałem niemalże przypadkowo...
      Owszem może Carrie Fisher i Mark Hamil przepadli w otchłani aktorskiego zapomnienia, ale nie wydaje mi się, żeby była to li tylko wina Gwiezdnych Wojen. Jak dowodzi przykład Forda Gwiezdne Wojny mogły być również trampoliną do najwyższej ligi hollywood.
      • konread Re: Stronniczy artykuł? 03.06.05, 11:28
        Autorowi chyba poprostu Harison Ford nie pasował do całej układanki, a nie
        należy zapominać że w równie wysokim stopniu sławę przyniósł mu Indiana Jones, a
        nie tylko Gwiezdne Wojny!
        • Gość: tommy Re: Stronniczy artykuł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:45
          No i oczywiście to Lucas jesty winny alkocholizmu i innym "przypadłościom".
          Jeśli ktoś ma po prostu za słaby charakter to niech nie szuka wymówek gdzie
          indziej.
          • Gość: staphre Re: Stronniczy artykuł? IP: *.physics.mun.ca 03.06.05, 17:51
            Tak jakby Drew Barrymore winiła Spielberga.
            • Gość: tt Re: Stronniczy artykuł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:34
              ludzie,
              przecież Fisher sobie żartowała po prostu :)
              takie uszczypliwe poczucie humoru
      • Gość: artop Re: Stronniczy artykuł? IP: *.polimex-mostostal.pl 03.06.05, 14:18
        sa po stopach całować że ich wyrwał z tej nijakości.Bez 'Gwiezdnych" nikt by o
        nich nie słyszał zapewne. Dostali szansę od losu ale sami ją zaprzepaścili,a
        może byli po prostu bylejacy
      • Gość: aisha-medea Re: Stronniczy artykuł? IP: *.ciup.fr 03.06.05, 15:25
        Co za glupota! Jakby to byla rezysera wina, ze 1)dziewczynce woda sodowa do
        glowy uderzyla i zaczela brac narkotyki (to raczej wina rodzicow, ze nie
        potrafili wytlumaczyc dziecku, co to sukces i "jak sie go je"), 2)ze jakis
        chloptys okazal sie filmowym niewypalem... 3)ze inny zostal zaszufladkowany...
        Przepraszam, ale to kpina...

        Czy rezyser to ma byc wychowawca, czy rezyser????
      • Gość: Leszek Nie stronniczy - ironiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:39
        Autor wymienia te osoby jako ofiary ironicznie, nie chcąc wprost napisać, że
        SAME są sobie winne - przynajmniej te dorosłe.
        Przecież to nie wina Lucasa, że Hamill i Fisher nie powstrzymali sie od
        alkoholizmu, a nawet narkotyków - jak wiele gwiazd, którym uderzyło do głowy.
        Ford jest właśnie przykładem dobrze wykorzystanej szansy.
        Hammil zapił dość szybko i mógł nawet stracić życie pomiedzy epizodami -
        wypadek po pijanemu. Blizny na twarzy to nie efekt charakteryzacji ...
      • Gość: eof Re: Stronniczy artykuł? IP: *.argo.grey.com.pl 03.06.05, 19:57
        > Ciekawie jednostronny artykuł. A dlaczego autor zapomniał wspomnieć o równie is
        > totnym aktorze/postaci Gwiezdnych Wojen jaką był Harrison Ford/Han Solo? Gdyby
        > nie rola w Gwiezdnych Wojnach Harrison Ford może w ogóle nie zaistniał by w kin
        > ie. Przecież na plan trafił z tego co słyszałem niemalże przypadkowo...

        ciekawe, czy ktoś jeszcze pamięta epizodyczną rólkę Harrisona Forda w "Czasie apokalipsy"... Dziś nawet trudno go tam poznać, taki młodziutki :))
        • Gość: dejsliper Re: Stronniczy artykuł? IP: *.warynski.net / *.warynski.net 04.06.05, 14:56
          > ciekawe, czy ktoś jeszcze pamięta epizodyczną rólkę Harrisona Forda w "Czasie
          a
          > pokalipsy"... Dziś nawet trudno go tam poznać, taki młodziutki :))

          chcialem tylko zauwazyc ze 'czas apokalipsy'(1979) byl juz po sukcesie I
          cz 'gwiezdnych wojen'(1977)
      • dem0kryt Re: Stronniczy artykuł? 03.06.05, 21:29
        Trampoliną do sławy dla Harrisona Forda był bardziej Indiana Jones..., którą to
        rolę też zyskał prawie przypadkiem. Pierwotnie Indianą miał być bodaj Tom Selleck.
      • Gość: seb Re: Stronniczy artykuł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:43
        no własnie a Cziłaka
    • alundel Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? 03.06.05, 11:55
      Carrie Fischer (Leia) na premierze "Powrotu Sithów" w Waszyngtonie
      Fot. STEPHEN J. BOITANO AP ---> Ten "Powrot Sithow" to chyba jakas nowa czesc gwiezdnej sagi... Wymyslona przez ludzi z GW. Zaloze sie ze Super Express wpadl by na bardziej oryginalny tytul...
      • Gość: frygija Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:15
        <<<Fot. STEPHEN J. BOITANO AP ---> Ten "Powrot Sithow" to chyba jakas nowa cze
        > sc gwiezdnej sagi>>

        Niekoniecznie. Caly czas zdarza sie, ze agencje zle podpisuja zdjecia, ktore
        sprzedaja, przekrecaja nazwiska aktorow, tytuly itp nawet jesli chodzi o
        rzeczy/ludzi powszechnie znanych. Nie dziwe sie, ze w gw ktos to tylko tlumaczy
        i nie sparawdza.
    • Gość: Martinez Wszystko przez Lucasa !!! IP: 217.17.45.* 03.06.05, 11:58
      Ja myślę, że to właśnie on odpowiada również za gradobicie, trzęsienie ziemi i
      koklusz!!!!!!!!!!

      :)))))
      • Gość: A Re: Wszystko przez Lucasa !!! IP: *.minrol.gov.pl 03.06.05, 12:14
        A tam od razu za trzęsienie ziemi :). Za marniutkie trzy pierwsze epizody napewno.
      • denoir Re: Wszystko przez Lucasa !!! 03.06.05, 14:17
        nieprawda! za wszystko odpowiedzialny jest kulczyk...
    • Gość: Indy niedobry Lucas IP: 80.50.251.* 03.06.05, 12:12
      podejrzewam ze autor wpadl na pomysl tytulu do artykulu a potem na sile staral
      sie zlepic pare faktow zeby potwierdzic zalosna teze...
      • Gość: ja Re: niedobry Lucas IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 12:18
        a ja mysle ze Lucas to zadufany w sobie bufon, a jego glowny cel to trzepanie kasy i denna komercha
        • Gość: bik Re: niedobry Lucas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:44
          no i jak widać to całkiem dobrze mu idzie, ale głównie dzięki tym, którzy
          ogladają tą denną komerche:)
    • Gość: camel zarobili miliony i wciaqz marudza... IP: 81.19.200.* 03.06.05, 12:17
      wa mac... jakie to nienazarte....

    • Gość: ak Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: 194.192.151.* 03.06.05, 12:33
      a czy to rezyser kazal ksiezniczce alili pic i brac narkotyki?? glupia baba...
    • Gość: ubu_roy Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.nyc.res.rr.com 03.06.05, 12:59
      Zawracanie wisly kijem. Ten artykul to kryptoreklama pisana na zlecenie
      dystrybutora tej szmiry. Miliony ludzi chcialyby byc tak skrzywdzone przez los
      jak opisywane tu postacie, kopletne dno i jawna manipulacja. Aaaa !!!
    • Gość: starwarsfan Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: 212.160.172.* 03.06.05, 13:06
      Moze przed napisaniem tego gniota bylo sprawdzic na imdb.com czy chocby
      filmwebie filmografie wymienionych aktorow? Ja pamietam Carrie w Blues
      Brothers, gdzie grala laske, ktora msci sie na kolesiu granym przez Belushiego
      za to, ze go porzucila. I nie byla to rola epizodyczna
      • Gość: fu Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.ibaraki.ocn.ne.jp 03.06.05, 13:17
        jasne. nie epizodyczna. po prostu BLYSZCZALA przez caly film.
        ona i jej bazooka. do kupy pare minut (o iel w ogole) na ekranie.
        • Gość: cz Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.localnet / 81.15.226.* 03.06.05, 13:42
          totalna balanga jaka była podczas nagrywania Braci Blues doprowadziła do
          wymienianionych nałogów razem z Johnem B. Natomiast Hamill po pierwszej części
          miał poważny wypadek samochodowy i jego twarz już nie wróciła do dawnego
          wyglądu. Niemniej jednak to rzeczywiście w pewnym stopniu wina Lukasa. Film pod
          względem aktorskim jest denny do kwadratu. Lukas chyba nie potrafi prowadzć
          aktorów, pokazuje to nowa trylogia
          • dem0kryt Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? 03.06.05, 21:34
            Hmm, a ja mam wrażenie, że jeśli chodzi o aktorstwo to właśnie te dawne Gwiezdne
            wojny biją na głowę obecne częsci... Nawet Hamill jest o niebo lepszy od
            drewniaka Christiansena...
    • Gość: Mar Hamil grzeszy ciężko! IP: *.skorosze.2a.pl 03.06.05, 13:56
      Zarobił miliony dularów, do ko0ńca życia może se podcierać tyłek stówkami i
      leżeć do góry laską - a jeszcze grymasi! Jakbym ja tyle zarobił, to bym do
      końca życia palcem w bucie nie ruszył i WYDAWAŁ, WYDAWAŁ, WYDAWAŁ.....
    • Gość: ania Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: 213.25.91.* 03.06.05, 14:28
      A co ma do tego George Lucas? Nie udały im się kariery i on ponosi za to
      odpowiedzialność? Dobre sobie.
    • lw73 Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? 03.06.05, 15:00
      Hm! Złamana kariera:-)) Jakos trzeba sobie tłumaczyc błędy. A co z Harisonem
      Fordem. Jakoś jemu nie złamała kariery rola hana solo a w przeciwienstwie
      jeszcze pomogła
      Pozdrawiam - fan sagi
    • Gość: Zan niech nie narzekają IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 15:01
      Niech nie narzekają. Biedni nie sią. O ile Mark Hamill rzeczywiście nie zrobił
      kariery choć w kilku filmach klasy B zagrał, i to także złych facetów to Carrie
      Fisher nie zrobiła kariery na własne życzenie. A własciwie zrobiła. Zagrała
      wiele postaci drugoplanowych, grała u Woodego Allena o czym marzy wielu
      aktorów, zagrala w "Kiedy Harry poznała Sally", film oparty na jej życiu
      czyli "Pocztówki..." też był przebojem i to całkiem znośnym. W sumie zrobiła
      karierę tyle tylko że nie była gwiazdką z tysięcy okładek.
      W sumie weszli do histori kina. Co by chcieli jeszcze osiągnąć?
    • Gość: fallout13 Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.crowley.pl 03.06.05, 15:33
      george lucas zlamal im kariery?! mi tez moglby tak zlamac kariere jak hamillowi
      (miliony $ dostal za film biedaczek)
      • Gość: grgr Inne role Marka Hamilla IP: *.f.ddk / 193.24.34.* 03.06.05, 15:43
        Uwazam, ze Mark Hamill bardzo dobrze zagral w II i III czesci Wing Commander.
        IV nie przeszedlem, ale sadzac po streszczeniach tez byla ciekawa.

        grgr
    • Gość: Wielobój klasyczny Mark uważaj.. za tobą jest Vader... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:58
      ... uciekaj albo walcz. Niech mocz będzie z Tobą.
    • Gość: bynek Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:12
      A co ma powiedzieć miszcz Joda? On to dopiero ma złamaną kariere, w żadnym filmie chyba nie grał poza GW!
      • Gość: Max Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.21.pl / 213.199.204.* 04.06.05, 20:11
        No nie całkiem, zanim został "miszczem" Jodą był przecież Świnką Piggy :-)
        A tak przy okazji, czy Frank Oz jest wschodnioeuropejskiego pochodzenia ?
    • Gość: wuuj tez bym chcial miec tak zmarnowane zycie IP: *.npsp.com 03.06.05, 16:26
      + pare baniek (w USD) na koncie. W dupach sie poprzewracalo...
    • Gość: Alessandra21 Głupota ludzka nie zna granic IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 16:28
      a kto im kazał grać w filmach Lucasa???co zmuszał ich ktoś???Lucas szpikował
      narkotykami czy co????i wlewał w nich alkohol???? większej bzdury dawno nie
      czytałam
    • Gość: vai555 Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:49
      Jakie kariery, przeciez tych aktorów przed Star warsami nikt nie znal i nikt by
      ich nie poznal gdyby nie Star Warsy, moze lepiej napiszcie co sie stało z
      karierą Forda, a nie bzdury jakies
    • Gość: str8 Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.echostar.pl 03.06.05, 17:13
      Harrison Ford jakoś nie załamał się po nakręceniu serii gwiezdnych wojen. Jest
      świetnym aktorem i widać, była to dla niego jedna z wielu udanych kreacji.
    • Gość: gosc Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.pjwstk.edu.pl 03.06.05, 18:22
      gratuluje kretynowi ktory napisal ten artykul
      • Gość: toja Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.man.olsztyn.pl 03.06.05, 21:08
        Nie rozumiem wielu głosów krytykujących autora. Przeciez nie jest to tekst
        krytykujący Lukasa, aktorów czy reklamujący Gwiezdne Wojny. To jest tekst o
        tym, że aktorzy, ktory grali w nich główne role nie odnieśli już później
        żadnych suksesów w filmie. Harrison Ford nie tyle nie pasował do układanki -
        jak ktos napisał na początku - lecz nie jest przykładem aktora, któremu film
        złamał karierę. Kilku pozostałych wręcz przeciwnie. I wcale autor tekstu nie
        wini za to Lukasa. Trzeba ten tytuł rozumieć dwuznacznie. I z tego punktu
        widzenia tytul jest fajny, bo rzeczywiście złamał im karierę.
        Tak samo moglibyśmy napisać o Kopiczyńskim i jegop roli w kultowym serialu lat
        70. Przecież jemu też "Czterdziestolatek" złamał karierę. Nie licząc ostatnio
        jakiegoś serialu telewizyjnego nie zainstniał na ekranie. I stwirdzenie,
        że "Cztredziestolatek" złamał mu karierę nie jest krytykowaniem serialu,
        reżysera, filmu tylko odnotowaniem faktu.
        A głosy powyższego gościa i wyzywanie autorów od kretynów jest..... (proszę
        sobie wpisać, co kto uważa). No ale cóz ten portal przyciąga tez ludzi, którzy
        wyciągają bardzo proste, żeby nie powiedzieć prostackie wnioski z faktów, któe
        czasmi wymagają minimalnej analizy.
        • Gość: olo Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.acn.waw.pl 03.06.05, 22:23
          Dobrze, ze autor przyznal sie do bledu i zmienil tytul :)))
          To niestety nie sprawa rezysera, ze tym aktorom nie wyszla swiatowa kariera a
          glownie ich samych. To, ze aktorka pila, brala dragi i sie rozwiodla z mezem, to
          niestety jej problem :( Kazdy za siebie powinien mowic i odpowiadac.
    • Gość: smierc Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.chem.usu.edu 05.06.05, 07:32
      Orzegam wszystkich ze w niektorych krajach Unii a takze w USA obywatele
      tych krajow probuja sprawdzac paszporty obywateli RP bez zawiadomienia policji
      lub wladz imigracyjnych. Sa to dzialania ROsji i prosowieckich Zydowskich kol
      w Waszyngtonie majach na celu militaryzacje RP przez panstwa okupacyjne Jalty
      i zablokowanie ekspansji ekonomicznej RP.
      W wpapdku zaptania o pochodzenie etniczne i paszport sprawe nalezy naglosci
      az do wywolania czystkic etnicznej ROsajn w waszym miescie w Polsce jak w Czeczenii.
    • Gość: ja Re: Co słychać u aktorów z "Gwiezdnych wojen"? IP: *.gdynia.mm.pl 05.06.05, 10:35
      '"Dziękuję, że zmarnowałeś mi życie". I miała rację. Występ w "Gwiezdnych
      wojnach" przypłaciła alkoholizmem, uzależnieniem od narkotyków i depresją' -
      kurza stopa, jeszcze do sadu powinna go podac. Wyglada na to, ze na planie
      zdjeciowym nakazywano aktorom szprycowanie sie i wlewano im na sile do ust
      hektolitry spirytu. A tak na serio, to chyba ich wlasne zycie i fakt, ze jednemu
      z drugim odbila na fali popularnosci pozniej szajba, nie powinien byc podstawa o
      obwinianie pozniej innych za swe slabosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka