Dodaj do ulubionych

O Różewiczu

07.06.05, 23:14
Po przeczytaniu tego wiersza dzieci me przestały się irytować na starsze panie
w środkach komunikacji miejskiej. Taka jest siła poezji Różewicza...
Opowiadanie o starych kobietach

Lubię stare kobiety
brzydkie kobiety
złe kobiety

są solą ziemi

nie brzydzą się
ludzkimi odpadkami

znają odwrotną stronę
medalu
miłości
wiary

przychodzą i odchodzą
dyktatorzy błaznują
mają ręce splamione
krwią ludzkich istot

stare kobiety wstają o świcie
kupują mięso owoce chleb
sprzątają gotują
stoją na ulicy z założonymi
rękami milczą

stare kobiety
są nieśmiertelne

Hamlet miota się w sieci
Faust gra rolę nikczemną i śmieszną
Raskolnikow uderza siekierą
stare kobiety są
niezniszczalne
uśmiechają się pobłażliwie

umiera bóg
stare kobiety wstaja jak co dzień
o świcie kupują chleb wino rybę
umiera cywilizacja
stare kobiety wstają o świcie
otwierają okna
usuwają nieczystości
umiera człowiek
stare kobiety
myją zwłoki
grzebią umarłych
sadzą kwiaty
na grobach

lubię stare kobiety
brzydkie kobiety
złe kobiety

wierzą w życie wieczne
są solą ziemi
korą drzewa
są pokornymi oczami zwierząt

tchórzostwo i bohaterstwo
wielkość i małość
widzą w wymiarach właściwych

zbliżonych do wymagań
dnia powszedniego

ich synowie odkrywają Amerykę
giną pod Termopilami
umierają na krzyżach
zdobywają kosmos

stare kobiety wychodzą o świcie
do miasta kupują mleko chleb
mięso przyprawiają zupę
otwieraja okna

tylko głupcy śmieją się
ze starych kobiet
brzydkich kobiet
złych kobiet

bo to są piękne kobiety
dobre kobiety
stare kobiety
są jajem
są tajemnicą bez tajemnicy
są kulą która się toczy

stare kobiety
są mumiami
świętych kotów

są małymi
pomarszczonymi
wysychającymi
żródłami owocami
albo tłustymi
owalnymi buddami

kiedy umierają
z oka wypływa
łza
i łączy się
na ustach z uśmiechem
młodej dziewczyny

Obserwuj wątek
    • kamilar Re: O Różewiczu 07.06.05, 23:20
      A kto to Różewicz;)
      • habitus Re: O Różewiczu 07.06.05, 23:21
        łomatko!! Nie wiesz, tać syn starego Różewicza i starej Różewiczowej! ;)
    • aand Re: O Różewiczu 07.06.05, 23:21
      Różewicz od kilkunastu (?) lat przymierza się do napisania dramatu o
      Łukasińskim, który spędził 44 lata w twierdzy Szliserburskiej, w absolutnej
      ciszy, w absolutnym odosobnieniu - nawet strażnicy nosili mu posiłki parami aby
      kontrolować się wzajemnie. No więc Rózewicz siedzi i myśli jak to napisać...
      Chyba tylko pantomima?
      • kamilar Re: O Różewiczu 07.06.05, 23:23
        Dobra wracając do starych kobiet to mam teorie: Otóż ludzie starzy powinni być
        zabijani zaraz po urodzeniu:)
        Dobra choć niesmaczny, to jednak żart więc nie bijcie:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka