monia_1981 18.01.14, 19:46 Mam pytanko może każda z nas która często tu zagląda napisze coś o sobie,gdzie mieszka,co robi na codzień. Co wy na to? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monia_1981 Re: A może? 18.01.14, 20:07 Ok mam na imię Monika mam lat 33 w maju.Pracuje w Nestle jako Operator na maszynie pakującej zupy,sosy i inne rzeczy z Winiar,mieszkam w Kaliszu w wlkp. Mąż Jakub pracuje w kontroli jakości w włoskiej firmie,Wojtuś syn chodzi do zerówki lat 6. Jeśli macie jakieś pytanka odpowiem piszcie. Odpowiedz Link
babowa Re: A może? 18.01.14, 20:11 monia, a co ty taka wyrywna ? jeszcze tylko brakuje zdjecia rodzinnego w pakiecie no , ale popatrzec mozna daj i fote Odpowiedz Link
monia_1981 Re: A może? 18.01.14, 20:18 poczekaj wrzucę coś hehe a co źle że chce wiedzieć z pisze. Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 18.01.14, 20:25 haha ja to mogę nawet datami polecieć ur 1977 pierwsze dziecko 2005 drugie dziecko 2007 pierwszy ślub 2007 rozwód 2009 drugi ślub 2012 mój zawód to najbardziej znienawidzony zawód w tym kraju mieszkam pod czechami. czy już wiesz z kim piszesz? Odpowiedz Link
bronia_84 Re: A może? 18.01.14, 20:53 Aga, lat 30 (OJP! Już???) 1 dziecko na stanie 1,5 roku. Mieszkam w małej pipidówce niedaleko Nowego Sącza. Mam własną firmę, maż urzędasek Odpowiedz Link
tedesca1 Re: A może? 18.01.14, 20:52 "mój zawód to najbardziej znienawidzony zawód w tym kraju " tutaj troszkę przesadziłaś, są gorsze Odpowiedz Link
babowa Re: A może? 18.01.14, 21:14 grejv, moze komornik? chociaz nie on pewnie nie ma tyle wolnego Odpowiedz Link
totorotot Re: A może? 18.01.14, 21:41 Jezu, ciągle nie mogę wyjść z podziwu, że zostawiłaś tego chuja mając takie maleńkie dzieci. Pamiętam krok po kroku Twoja przemianę, najpierw soczewki, potem nowy mąż, i pozytywne zmiany, które opisywałas, ale już nie wiem czy na otwartym czy na zamkniętym forum, więc nie wymienię, ale wiesz, o które mi chodzi. Pełen podziw. Odpowiedz Link
andziulec Re: A może? 18.01.14, 21:46 pamiętam wątek grabarzowej jak pisała że się rozwodzi i tego a tego dnia ma rozprawę. Chyba wszystko na maglu pisała. Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 18.01.14, 22:00 od tego zaczęłam swoje wejście na magla, od rozstania z exem, bo to się zbiegło z czasem. gdyby mi ktoś powiedział, że dziś będę tu gdzie jestem... powiem ci toto tylko, że to była wielka przemiana Odpowiedz Link
dlania Re: A może? 18.01.14, 22:00 Najpierw pytała, jak sie rozwieść Ja jak toto, jestem pełna podziwu, grave jest dla mnie dowodem na to, że zmian nie wolno sie bać, bo inaczej tkwi sie w gównie na wlasne zyczenie. Co nie znaczy, że każdy ma tyle odwagi co grave. Odpowiedz Link
andziulec Re: A może? 18.01.14, 22:24 ja takiej odwagi nie miałam przez rok bo się exa bałam. A jak w końcu odeszłam to zwyczajnie zwiałam do innego miasta. Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 18.01.14, 22:28 na wspominki was wzięło ja też się bałam. a teraz to mnie się boją Odpowiedz Link
dlania Re: A może? 18.01.14, 22:36 Wiesz, bo takich narzekających i planujących rozwody są na kopy, ale chyba tylko tobie ze znnaych mi osób udalo sie to cichcem zrealizować Odpowiedz Link
babowa Re: A może? 18.01.14, 22:44 tez pamietam i pamietam, ze miałas kiecke fajnai buty glany chyba? i tort jakis taki inny , tak? i ze az sie zdziwiłam, ze dopiero sie rozwodzilas a juz za maz wchodzisz ze chcesz, ze sie nie boisz tak z boku stałam i sie dziwilam ale udalo ci sie Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 18.01.14, 22:55 no, czarny tort miałam. i udało mi się. i mąż mi się udał. nie wyszłabym za mąż więcej. ale jesteśmy z robem dla siebie stworzeni. po prostu. jakbyśmy się kosmicznie spotkali, jakbyśmy od zawsze się spotykali. Odpowiedz Link
ceres9 Re: A może? 20.01.14, 12:18 haha jakbym o sobie czytala tylko ten rob mi nie pasuje;d Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: A może? 19.01.14, 01:50 Nie nie , buty slubne grabarzowej sa LEGENDARNE i zdecydowanie nie glany tez pamietam rozwod online A co do najbardziej znienawidzonego zawodu wsrod spoleczenstwa to nie macie ze mna szans. Odpowiedz Link
totorotot Re: A może? 19.01.14, 11:33 No glany to nie były na pewno DDD Ale sobie na nich "wychodziła" szczęście i powinna je wypożyczać innym pannom młodym Zia i jej przygotowania wielomiesięczne i kosztowne 50 000, kontra nasza Grave z budżetem bardziej stonowanym Kto szczęśliwszy? No właśnie Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 19.01.14, 15:59 kto pierwszy ten lepszy, czyli toto wygrała. podaj adres Odpowiedz Link
totorotot Re: A może? 20.01.14, 15:25 Yyy...ale ja słyszałam, że Dlania o nich marzy... Odpowiedz Link
dlania Re: A może? 20.01.14, 15:43 Fak ju, ja mam haluksy, ja tylko w leczniczych drewniakach moge chodzić Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 20.01.14, 17:07 powiem wam, że nie czaję fenomenu drewniaków. jak można chodzić w tak niewygodnych butach. Odpowiedz Link
jowita771 Re: A może? 20.01.14, 21:09 Miałam kiedyś na wyjeździe oazowym koleżankę, co nosiła tylko drewniaki. Biegała w nich po schodach drewnianej góralskiej chaty, aż dudniło. Jak ja jej zazdrościłam tych drewniaków! Potem sobie kupiłam i okazało się, że są strasznie niewygodne. I tak miałam szczęście, bo z początku chciałam od razu kupić kilka par w różnych kolorach. Odpowiedz Link
totorotot Re: A może? 21.01.14, 12:25 fakju srakju, niby z kim jak stary ciagle albo dziecka karmi albo usypia albo sprzata ech Odpowiedz Link
totorotot Re: A może? 18.01.14, 22:43 Ciebie też Andzia można postawić za wzór, ale też część pisałaś na zamkniętym, więc tylko napiszę: szacun, długa droga za Tobą Odpowiedz Link
zuzia36 Re: A może? 20.01.14, 13:03 jak juz tak was na wspominki wzięło to i ja sie pochwale dzisiaj mija rok moich wielkich przemian Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 20.01.14, 17:13 cieszymy się, że jesteś z nami. prawie jak na spotkaniach AA Odpowiedz Link
grave_digger Re: A może? 20.01.14, 20:26 mając z 30 magielek na fb, już dawno przestałam być anonimowym forumowym bytem. i dobrze. Odpowiedz Link
karra-mia Re: A może? 21.01.14, 12:32 a wiecie co jest najlepsze, że czas mija tak niezauważalnie, że nam, sie wydaje, że gadamy ze sobą od kilku miechów może czy coś i nagle się okazuje, że nam zleciało parę lat, że przeszłyśmy ze sobą rozwody, żluby, dzieci itd. Odpowiedz Link
capa_negra Re: A może? 19.01.14, 14:54 > haha > ja to mogę nawet datami polecieć > ur 1977 > pierwsze dziecko 2005 > drugie dziecko 2007 > pierwszy ślub 2007 > rozwód 2009 > drugi ślub 2012 > mój zawód to najbardziej znienawidzony zawód w tym kraju > mieszkam pod czechami. > czy już wiesz z kim piszesz? KOMORNIK??? Odpowiedz Link
nagako Re: A może? 18.01.14, 21:23 Lat 28 będzie już niedługo, Wielkopolska, na stanie: - mąż sztuk 1 - dzieć sztuk 1 - kot sztuk 1 (choć czasem myślę że to kilka kotów ale w danym momencie wida widać tylko jednego). Praca- jedna z najbardziej znienawidzonych instytucji w tym kraju Odpowiedz Link
jk3377 Re: A może? 18.01.14, 21:42 Monia, to jest net, nie pisze sie zbyt wiele wiesz? poza tym to forum otwarte pamietaj, bo tys przyzwyczajona do innych ani mi sie waz fotek wrzucac ok? a o mnie wiesz wszystko, wiec nic pisac nie musze Odpowiedz Link
andziulec Re: A może? 18.01.14, 21:44 Andzia 30 lat jeden sześcioletni gad męża na szczęście brak (niemęża też) wlkp pracuję w HR Odpowiedz Link
thegimel Re: A może? 18.01.14, 22:18 A co mi tam. Kaśka, lat 34 (czas na botox zbierać), mieszkam w Londonie , pracuje sobie w charity działającej na rzecz młodzieży w Rumunii. Odpowiedz Link
lolinka2 Re: A może? 20.01.14, 13:29 a w której części Londonu? Karolina, 32, Londyn, 2 dziecka, 1 mąż, 2 psy, 1 kot od 9 lat tłumacz medyczny, a dorywczo i z doskoku różne inne (ESOL, medical writing, HR itp.) Odpowiedz Link
annajustyna Re: A może? 18.01.14, 22:55 Krycha, skonczone 35, jedno dziecko, Bawaria, ostatnio pracownik uniwersytecki, aktualnie w trakcie prob powrotu na uczelnie... Odpowiedz Link
pina_colada88 Re: A może? 18.01.14, 23:26 Małgośka, 26 lat (niedługo ) Obecnie bezrobotna, jedyne moje zajęcie to jak na razie blog książkowy Odpowiedz Link
kowalowa Re: A może? 18.01.14, 23:45 no to teraz ja 32 lata 3 dzieci z jednym i obecnym facetem, po 12 latach bycia razem już mężem yyyy kura domowa obecnie zadomowiona na wsi od lat prawie 4 (!!??!! już??) ciagle mająca plany na własny biznes.... własnie pisze biznes plan ;P lokal na niego juz mam.. tam ta ra ram Odpowiedz Link
rebelka1986 Re: A może? 19.01.14, 00:09 Martyna, lat 28 Na stanie jeden mąż, dwóch synów, kotka, suczka i pierdylion gupików Na co dzień nic nie robię, tzn. "siedzę" z potomstwem w domu a ostatnio moją ulubioną rozrywką jest wieczorny, koniecznie samotny, wypad do biedry lub lidla Hobbystycznie czytam książki, robię torty i sypiam do wypęku (tzn. jak długo potomstwo pozwoli) Odpowiedz Link
beata132 Re: A może? 19.01.14, 11:23 Beata, lat jeszcze 36 Mąż od 12 lat ten sam, sztuk 1. syn - 10 lat córa - 5 kocica - 5 miesięcy kocur - 5 miesięcy zawód taki, jaki ma Grabarzowa mieszkam blisko zachodniej granicy Odpowiedz Link
kruszynka09 Re: A może? 19.01.14, 12:51 Marlen lat 33 2 córki 14 i 5 lat Od 14 lat szczęśliwa mężatka z jednym i tym samym M Na stanie brak kota i psa(moŻe kiedyś) Zawód niepowalajacy na kolana Małopolska Odpowiedz Link
sewa.49 Re: A może? 19.01.14, 13:23 Ewa lat 40 z duzym hakiem. maz drugi na stanie. dwoje dzieci corka 23 lata syn 7 nie pracuje z przyczyn zdrowotnych i czystego egoizmu w wolnym czasie zajmuje sie fotografia i zglebiam tajniki Ps. mieszkam w HH. Odpowiedz Link
guderianka Re: A może? 19.01.14, 13:56 ........ 35............... ............ 14 ................... 8....2............... no i lubię biegać i ćwiczyć Odpowiedz Link
aqua48 Re: A może? 19.01.14, 14:53 Mam rodzinę, samych facetów. Ale już bez jamniora, choć na pewno będzie następny. Zawodów rozmaitych wykonywałam w życiu wiele, parę razy sama też byłam przyczyną zawodu. Uwielbiam podróżować i jakby czas po temu najwyższy, bo młoda to już byłam. Mieszkam w mieście, w najlepszej dzielnicy i koło parku. A per Aqua to już nawet mąż do mnie pisze w sms-ach bo się dowiedział pod jakim nickiem grasuję na forum Uff, to się wywnętrzyłam... Odpowiedz Link
wilma1970 Re: A może? 19.01.14, 15:12 No, i same konkrety ... Zapodam ten sam dowcip, co zawsze: mam 28 lat bez sobót i niedziel. 1970 to mój rocznik. Stety. Bo bardzo mi z nim dobrze i cieszę się na następne. 1 mąż - ten sam, jesteśmy razem od 28 lat, 5 dzieci (22, 18, 16, 12, 8) 2 psy, 3 koty, nie pracuję, leżę i pachnę - tzn czasem ułożę kwiaty w wazonach, zrobię test białej rękawiczki na rodowych zbrojach stojących w dolnym holu, wiecie, jak trudno jest trafić na dobrą służącą w obecnych czasach...mam więc ręce pełne roboty. Odpowiedz Link
capa_negra Re: A może? 19.01.14, 15:04 Boszzzz same młódki. Olka 46 lat mąż, dzieci brak 3 psy od 2005 r mieszkam na podkarpackiej wsi, a raczej za wsią z wykształcenia ekonomista, kierownik w dziale operacyjnym korporacji - branża finanse Odpowiedz Link
rudamarta4 Re: A może? 19.01.14, 15:32 Ruda, 34 lata, córka 4 lata, nie mąż ten sam od ponad 17 lat (nie wiem jakim cudem wytrzymał ze mną tyle czasu). Pies, kot, 4 pająki, skorpion, rybki. Warszawa, praca w pewnym sklepie.... Odpowiedz Link
lady.godivia Re: A może? 20.01.14, 21:43 nie same Basia lat 44 dwóch synów jeden 18 drugi 6 lat. Trójmiasto Odpowiedz Link
esofik Re: A może? 20.01.14, 00:01 Ewa 38l + córa 6l. Chłopa brak Mieszkam i pracuje na Zielonej Wyspie Odpowiedz Link
magjug no to jadziem... 20.01.14, 07:37 Gośka, lat 40 (skończy się w lipcu), jedno małoletnie na stanie (6-letni przedszkolak), jeden kot na stanie, męża i niemęża brak (na szczęście), od czasu do czasu dojeżdżający kochanek mieszkanka podzielonogórskiej wsi i jeszcze urzędniczka, dopóki obecny szef nie rozpierdzieli nam firmy a widać ma takie zamysły... Odpowiedz Link
ceres9 Re: A może? 20.01.14, 12:19 28 lat maz synek 9m-cy kot wiecej na publicznym to ja nie pisze;p strasznie wylewna jestes hehe Odpowiedz Link
mathiola Re: A może? 20.01.14, 12:35 Dzień dobry, nazywam się mathiola, nie palę 94 dni i nie mam sportowego kremu do rąk. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: A może? 20.01.14, 12:46 Krystyna - jak nick wskazuje Do wczoraj byłam młoda i piękna, dziś już jestem tylko piękna. Dzieci są, mąż póki co też. Zwierząt brak, choć czasem jakiś pająk się do nas przyczepi. Praca jest. Aha, mąż biega, choć bez sportowego kremu do rąk Odpowiedz Link
jk3377 Re: A może? 20.01.14, 19:15 kurcze, ja nie myslalam,ze wy takie wylewne jestescie i to na otwartm forum, wow! Odpowiedz Link
esofik Re: A może? 20.01.14, 19:38 jakie wylewne? podobne informacje już były podawane, tyle że w osobnych wątkach ile macie lat? skąd piszecie? jaki znak zodiaku? informacje ogólne czasem więcej szczegółów można wyciągnąć z innych postów Odpowiedz Link
kaamilka Re: A może? 20.01.14, 21:37 Wlkp., 31 prawie lat, maz, syn, kot, pies. I ja todopiero pracuje w firmie znienawidzonej przez Plakow Odpowiedz Link
robbea1 Re: A może? 21.01.14, 09:27 Lat 36 jeszcze przez chwilkę Mąż 1 na stanie od 10 lat ponad Córka 1 na stanie lat prawie 8. Kotów i psów póki co brak. Praca jest a mieszkam w Małopolsce. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A może? 21.01.14, 10:17 zajebisty watal to moze ja pszczola. pszola asia lat 40..... tak tak. 1 kwietnia bedzie 40/. co najgorsze..zaczynam czuc ze mam juz te 40 lat. ale moze dlatego ze nie biegam etc etc. dbam li tylko ostatnio o gietkosc umyslu dzieci 2. blizniaki, 5,5 roku maz jeden i ten sam od 18 lat. mam nadzieje szczera ze tak zostanie bo lubie gada szczerze wciaz mnie kreci i to bardzo ostatnio..nie wiem czemu mnoze dlatego ze kupil sobie tą perfume i chodzi po domu i szczuje normalnie...lato mi sie przypomina i morze i plaza i fale..dobra! to nie ten temat! co tam o mnie. no nie wiem co jeszcze. to wy sie znacie na fejsie? ja pamietam ze kiedys na nk sie znalismy ale ja kurcze juz tam nie wchodze hoho i nawet nie wiem kto zacz...odkrywam emocje fejsbukowe a grabarzowej wontale pamietam. butow nie i torta tez nie kojarze ale kiecke jak najbardziej aa. i pomorze. moja ukochana gdynia Odpowiedz Link
pszczolaasia aa i 21.01.14, 10:19 co do zwierzat. mieismy psa. rok temu go pozegnalismy. powoli przyzywczajam sie do mysli ze chce drugiego dzieci tak prosza... kotow nie lubie- znaczy sie ja mam charakter psa nie kota. i jestem na siersciuchy uczulona. znaczy koty. z niepokojem oczekuje keidy moje dziecka ze szkoly przyniosa wszy i sie zastanaiwam jak temu zapobiegac procz czestego mycia glowy...na razie chyba nie maja... Odpowiedz Link
karra-mia Re: A może? 21.01.14, 12:30 Karra, Ruda, 32 albo nie, jeszcze 31 l. śląsk 2 gady na stanie i mąż i psica i w sumie nie wiem, co dalej, bo mam wrażenie, że więckszość mnie tu zna bardzo dobrze Odpowiedz Link