Dodaj do ulubionych

Ksiega wchodkow IV

15.07.05, 08:07
Zaczynam. Spac mi sie chce bom wczoraj do nocy fajerwerki ogladal
panstwotworcze.
Obserwuj wątek
    • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:34
      Bardzo dobrze. Przenosze czeresnie z 3 na 4.
      Spiewales patriotyczne piosenki czy konsumowales
      chateaubriand&chateauneufdupape?
      • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:43
        Eeee, podziwialem urode krajobrazu polowy ludnosci miejscowej w lipcowy wieczor,
        znajdujac to bardziej roznorodnym i niepowtarzalnym niz odpalanie ogni
        sztucznych. Zamowilismy tez piwo i mowilismy po niemiecku w czyms co pachnialo
        jak sklep z kawa w Holandii. Poczulismy sie jak czyjas halucynacja:-)))
        • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:46
          Wchodze z kawa i witam kolektyw, ktory jak te skowronki. Nas wczoraj w Budzie
          tez ostrzelali a conto Bastylii, a pan M zlozyl relacje z parady, w ktora wlazl
          i mu samoloty nad glowa, trojkolorowo, przefrunely, na Polach Elizejskich.
          • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:49
            O czesc, Fiori. Ja do dzis zaczynam jako skowronek a koncze jutro nad ranem jako
            zaziewany slowik, bo mam nocna szychte. W zeszlym roku w podbnych
            okolicznosciach to mi Vaud towarzyszyla, teraz nawet ja zawiadomilem teraz SMSem
            ze zas, ale poniewaz w SMSie stalo ze cos jest "bomba" to pewnie nie doszlo.
            • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:51
              Swiete slowa. Tez mnie mozesz powiadomic smsem,ciekawe, czy dojdzie.
              Za rok bedzie powtorka z rozrywki z moim udzialem, bo mnie z powrotem przeprowadza:/
              • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.07.05, 09:52
                Aha, ja do tych Skirolapek raz do roku:-)
                Wogole to jestem i juz.
                • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 18.07.05, 10:43
                  Cze, Brezly. Weszlam, dzbanek z kawa porzucam i ide dalej, bo wioze klub seniora
                  do wod.
                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.07.05, 08:49
                    Wchodze tylko po to, zeby zostawic dzban kawy w tea cosy, z przypieta kartka
                    "Fiori tu byla".
                    • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.07.05, 09:16
                      I wchadzam, rozgladam sie dookola, widze slady uosiowych racic (???),
                      tysiackwietne wpisy. Zasiadam.
                      • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 20.07.05, 09:22
                        Zasiadam, ustawiam pieczatki, suszki, zawijam zarekawki z czarnej mory, teczki,
                        segregatory etc.
                        • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.07.05, 11:37
                          Przebiegam, rozrzucajac kwiatki, szyszki, igliwie, bom po robotach w ogrodzie, a
                          z kuchni wygarnelam dzbanki z napojami, morele... dzien dobry wszystkim:)
                          • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 08:59
                            Wchodze z dzbankiem kawy podwojnej mocy, bowiem chmury znad Austrii przybyly.
                            • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 09:10
                              Te chmury to jest poczatek tego co srodek ma u nas, a koniec gdzies kolo Scapa
                              Flow. Przerabialem dzis jazde do pracy rowerem podwodnym.
                              • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 09:14
                                Czesc, Brezly. Czyli te deszcze, co je tu zapowiadaja co dzien od tygodnia, a tu
                                lampa i +36 stopni w cieniu, znaczy, dotra, i nie bede musiala podlewac ogrodu???
                                • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 22.07.05, 10:41
                                  Wchodze, przedzierajac sie z dzbankiem z kawa przez opustoszaly z gosci, za to
                                  tropikalny pod wzgledem atmosfery Zaulek, w towarzystwie wiernej Dakoty.
                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 23.07.05, 08:55
                                    Porzucam dzbanek z kawa, zabieram poczte i jade po zaopatrzenie dla kota,co pod
                                    opieka gosci ma sie ostac na tydzien.
                                    • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 23.07.05, 17:27
                                      Ja już po pierwszej zmianie wchodzę na Halę pokrzykując huhuhu:-))))
                                      Kran
                                      • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 24.07.05, 14:05
                                        Przebiegam wyciagnietym klusem, chlupiac kawa dla drugiej zmiany.
                                        Roboczy dzien nam dzis nastal, od samego rana...
                                        • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 01:05
                                          huhu! Tylko echo odpowiada...
                                          • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 04:51
                                            Kiedy ranne wstaja zorze... tu przebiegam, nie wiedzac dokladnie, czy jeszcze
                                            czy juz>..?
                                            • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 06:15
                                              Kawa, komu?
                                              • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 11:47
                                                Insomnia ?

                                                Ja tak sie melduję jedną nogę , bo w tzw.międzyczasie niekompowym muszę
                                                odgruzować ścieżkę do kuchni. Na razie moje mieszkanie to tor przeszkód.
                                                Jestem sama , dzieci na wakacjach :-)))))
                                                Kran Leniwy
                                                • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 11:57
                                                  Nie, robocze osmalanie bokow w dziurze miedzygosciowo-przedwyjazdowej:)
                                                  Szczere pustki w domu u ciebie? Len sie, ile wlezie:)
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 13:22
                                                    Jesteśmy tylko we dwóch. Ja i mój laptop:-)))))) K.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 26.07.05, 07:27
                                                    To prawie tak samo jak ja! Krosna -niestety, nieportatywne, a chetnie bym z nimi
                                                    smignela na taras, ale sie nie da:( Dakota samobiezna i rozpuszczona,
                                                    szarogesimy sie we trojke - do jutra rana.

                                                    Kawe porzucam i ide orac ugor.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 06:48
                                                    Wchodze, goscie w dom wjechali o 5:30. Drugi dzbanek z kawa wstawiam, moze
                                                    Karmilla wychynie zwabiona:)
                                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 08:56
                                                    Jestem jestem, ale jakby niecalkiem. Trzymajcie kciuki.
                                                    Wczoraj mi wyszedl do NO tekst nastepujacy: "czesto jest tak ze bywa roznie",
                                                    wiec sami widzicie ze lepiej zeby sie na razie trzymal z boku :-))
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 09:48
                                                    To trzymie jak masz zapotrzebowanie:) Cze, Bre:)
                                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 09:57
                                                    Wlasnie snuje na papierze wizje zbawienia swiata, jestem przy aspektach
                                                    ekologicznych i potepiam kawalek tablicy Mendelejewa, z okrzykiem "ja was odesle
                                                    do kata/konta".
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 16:59
                                                    A konkretnie kogo/co?
                                                  • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 01:15
                                                    brezly napisał:

                                                    > Jestem jestem, ale jakby niecalkiem. Trzymajcie kciuki.
                                                    > Wczoraj mi wyszedl do NO tekst nastepujacy: "czesto jest tak ze bywa roznie",
                                                    > wiec sami widzicie ze lepiej zeby sie na razie trzymal z boku :-))

                                                    ----> o raaanyyy...
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 07:16
                                                    Przez uchylone drzwi wstawiam dzbanek z kawa i macham Wam pozegnalnie, Drodzy
                                                    Dziewiarze i Przadki. Prosze o zastepstwo w dopajaniu Kolektywu kawa. Dzieki.
                                                    Na razie:)
                                                  • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 08:03
                                                    no to lyczek kawy i uciekam. Dzieki, Fiori.
                                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 09:28
                                                    Dzien dobry.
                                                    Pani Wutko, chcialem dodac ze czasami to bywa nawet rozniej.
                                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 29.07.05, 09:34
                                                    Wchadzam a nawet wkraczam.
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 29.07.05, 14:15
                                                    Wkraczam za Brezlym.
                                                    Trąby , fanfary , trąby.
                                                    K.
    • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 30.07.05, 08:23
      Wsuwam sie po cichu z dzbankiem kawy w zastępstwie Fiori Podróżnej.
      • anchan Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 10:57
        Wczołguję się z trudem. Niedobrze mieć bliżej do pracy niż do lekarza.
        • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 11:10
          Głaskam serdecznie Anchan :" biedna Ty moja biedna... "
          Wchodzę miedzy jedną nocną zmianą a drugą.
          Kran
          • czarnajagoda Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 11:55
            zostawiam Anchan aspirynkę i idę na halę zobaczyć czy jest co udziać
            wietam fszystkich
            • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 02.08.05, 18:31
              Anchan, jak zdrowko? Kto to choruje w szwajcarskie Swieto Narodowe? ( wczoraj,
              znaczy). Przynioslam kawy decafff.
              • anchan Re: Ksiega wchodkow IV 03.08.05, 09:46
                lepiej, ale jeszcze o chlebie i wodzie.
                Czy ktoś lubi kleik ryżowy? (o-kayu-san - szanowny pan kleik)
                • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 03.08.05, 10:00
                  Kluska lubi. Wlasnie nagotowalam wczoraj caly gar. Congee sie to nazywalo w
                  ChRL.
                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 19:54
                    Wchodze, lekko zgieta po ostatnich 1600 km spedzonych za kierownica. Witajcie!
                    • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 20:53
                      Cześć Fiori :-))
                      I ja wracam (powoli).
                      • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 22:01
                        Buenos dias!
                        jestem przelotem. I czlowiekiem, oczywiscie. Fiori, w miescie P czy B jestes po
                        tych 1600?
                        • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 23:55
                          wlasnie!
                          • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 00:13
                            Hip hip hurra na cześc wracających !
                            Witam tym co najlepsze: kawą i szpinakiem.
                            Kran:-)))))
                            • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 18:19
                              A ten szpinak to moze z bita smietana i rodzynkami? Bym tak sobie cos slodkiego
                              i zdrowego jedoczesnie -wirtualnie, bo w realu dieta bezpardonowa... :-(((( (
                              znaczy nie jem pardonu, oczywiscie)
                              • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 18:52
                                Jezuuu! Napisalam szpinak ? Mialo byc szampon nie ...szampan...No w kazdym badz
                                razie Brezly nie bij...
                                Kran.
                                • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 00:50
                                  Mialo byc spinacz pewnikiem. zeby sie spiac o osiagnac i wspiac na nastepny
                                  tysiecznik. na izopozywieniu. A szampan zaraz potem.
                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 09:16
                                    Dziekuje, ust koral serwetka obcierajac, po konsumpcji wystawionych pysznosci na
                                    sz...
                                    • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 09:33
                                      Cześc Fiori_o_ustach_jak_korale :-)))))
                                      Kran.
                                      • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 16:02
                                        o tak byl tam moj pyszny szampon
                                        "o smaku" owsianki.
                                        W sam raz na poranki.
                                        teraz Fiori puszcza banki.


                                        to byl zupelnie zwykly poscik, az zauwazylam, ze sie rymnal, raz czy dwa. No to
                                        ja go od nowych linijek.
                                        • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 16:45
                                          Czesc, Vaud:) Fakt, spienilam sie cokolwiek, ale zeby tak od razu z piana na ust
                                          koralu, to nie;) Bul, bul, bul, ladne sa, teczowe....
                                          • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:18
                                            Poslij moze golebia o tej pianie na ust koralu?
                                            • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:38
                                              Oj, Vaudzie, to juz z Wawy...Weszlam, zeby powiedziec, ze wychodze. Powodem
                                              wyjscia jest to, ze wlasnie zlapalam sie na upychaniu, z zapalem godnym lepszej
                                              sprawy, dyskietki do szuflady CD w komputerze. Cos nie bardzo chciala sie
                                              zmiescic... Ide sie spakowac i jutro rano znow w droge, tym razem do Oj. Pa!
                                              • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:52
                                                Zmeczenie materialu. Jak to u Dziewiarza z przepracowania...
                                                • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 06:08
                                                  Przebiegam rączym kłusem przez hale,
                                                  polewajac z dzbanka z kawą
                                                  raz na lewo, raz na prawo
                                                  (dalej dwa kółeczka od poleczki, solówka w drobną kaszkę, wdzieczny podskok,
                                                  przytup obunóz, trzema holupcami wyskok z hali.
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 08:38
                                                    No i poleciała furcząc spódnicami. Kawa porozlewana wszędzie , drzwi od Hali nie
                                                    domknięte i wiatr hula. Ech !

                                                    Kran.
                                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 10:58
                                                    I ja wchadzam. Zimno sie zrobilo. Ladna mamy jesien, naprawde.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 11.08.05, 06:10
                                                    Pani Kurzowa, oj, przepraszam, wyszlo na to, ze w szkode weszlam z dobrymi
                                                    checiami. Dzis zatem przeklusowuje, dyskretnie dzbanek z kawa w pomsocu
                                                    zostawiajac, w drodze na Sloonsk, dokad zaraz...
    • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 11.08.05, 15:07
      Wchodzę i bedę. K.
      • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 12.08.05, 10:18
        Przebiegam w drodze do auta. I do Budy!
        • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 15.08.05, 09:27
          Objawiam sie.
          • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 15.08.05, 18:36
            weszlam na 5 sekund.....
            • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 16.08.05, 08:08
              Ja wczoraj siedzialem parenascie godzin i nic nie wyszlo. Nawet solo :-)
              • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 16.08.05, 09:41
                No, ale swoje odsziedziales :)

                Dzien dobry wszystkim obecnym teraz i w przyszlosci.
                • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 07:22
                  Wchodze by trwac.
                  • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 08:21
                    Dzien Dobry!
                    Kawa jest znowu nespresso dzisiaj. I zeby sie lepiej startowalo, proponuje
                    herbatke z pokrzywy wszystkim wchodzacym. Gimnastyki porannej nie smiem :)
                    • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 08:31
                      Aha, a mnie sie wczroaj okazalo ze napoj Nestea nie jest od Nestle, hue hue.
                      Tylko od CC.
                      • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 09:11
                        Jak te karabiny przeskladane z maszyn do szycia?
                        • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 09:13
                          Ehem, teek :-) Dwuzancznosc marketingowa akronimu CC tym byla wlasnie co mnie
                          zafrapwowalo. A wiesz, Kurzu ze w pl. jest firma co buty sprzedaje o skrocie
                          CCC. I co te trzy C znaczo?
                          • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 16:02
                            Wpelzam.
                          • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 20:46
                            brezly napisał:

                            > Ehem, teek :-) Dwuzancznosc marketingowa akronimu CC tym byla wlasnie co mnie
                            > zafrapwowalo. A wiesz, Kurzu ze w pl. jest firma co buty sprzedaje o skrocie
                            > CCC. I co te trzy C znaczo?

                            ---> Calkiem Czarne Czlapaki?
                            • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 23:21
                              Cy na lewo, cy na prawo, cy prosto?
                              • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 07:26
                                Wchode na zaklad. Byscie, kol. Vaud nie zgadla i wy kolezanko Kurz tezbyscie nie
                                zgadl. Otoz : Cena Czyni Cuda.
                                • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 10:18
                                  A to prawda, kolego Brezly Na te intencje szeleszcze tafta jedwabna, nabyta w
                                  miescie P po soldach za tzw. cene zaokraglona (w dol).

                                  Komu swiezej kawy, bo ide w kierunku kuchni nastawic express.
                                  Millefiori
                                  Wydawnictwa i ich obyczaje
                                  • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 10:24
                                    Mi, poprosze, i tym samym okraglonuemorowy wpis zamieszczam.
                                    • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 07:59
                                      Wnosze swiezo zaparzona kawe. Jako ze mnie Pani Wudka wyzwolila z piwnicznej
                                      izby ide nadrabiac zaleglosci. Nie, nie jedzeniowe. Zarosl mi Zaulek i robota i
                                      nie wioem,od czego zaczac.
                                      Czy ktos widzial Mariole? Czy to prawda, ze pojechala z narzeczonym na Kajmany,
                                      a ten narzeczony to taki jeden z lsniaca glowa tak bardziej podana do przodu, co
                                      profilem w drzwi musi wchodzic, i co z BMW w krzakach pod zakladem rozmawial z
                                      komorki po rosyjsku???
                                      • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:01
                                        Pani Fiurko, to byl bulgarski, a leb mu sie lsnil bo nial czepek kapielowy na
                                        glowie.
                                        Tyz entruje.
                                        • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:14
                                          Dzien dobry, panie Brezly, ze wychyne po wypucowaniu sie pasta BHP.
                                          Bulgarski to nie byl na pewno, w ramach chaltury mialam kiedys szefa Bulgara,
                                          wiec sie osluchalam, a tamten od-Marioli ewidentnie juznosachalinskim akcentem
                                          zaciagal.

                                          Ten czepek to musial byc z jakichs kosmicznych materialow najnowszej
                                          degeneracji, bo lezal, nie przymierzajac, jak na startreku czy innych gwiezdnych
                                          wojnach. Bardzo hydro- i aerodynamiczny ten material, tylko czaszke trzeba by
                                          bylo przebudowac na bardziej dynamiczne ksztalty, oczywiscie, zgodnie ze
                                          wskazaniami na dominujacy tryb zycia ladowy, wodny lub powietrzny.
                                          • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:27
                                            millefiori napisała:
                                            . Bardzo hydro- i aerodynamiczny ten material, tylko czaszke trzeba by
                                            > bylo przebudowac na bardziej dynamiczne ksztalty, oczywiscie, zgodnie ze
                                            > wskazaniami na dominujacy tryb zycia ladowy, wodny lub powietrzny.

                                            A ja to byl czlowiek-amfibia?
                                            • anchan Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 09:14
                                              cyklista to był
                                              • brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 09:22
                                                W porze suchej tryb wodny, w mokrej tryb ziemny, albo na odwrot, czyli brak
                                                takowego badz ekokonformizm? To drugie znane jako oportunitopizm?

                                                PS. Mialem pania od biologii, ktora zwykla byla pytac np: u kogo wystepuja
                                                lofofory. No przeciez mowilam ze u wieloszczetow. Jak ktos nie wie u kogo jaki
                                                organ sie pojawia, to niech sie lepiej na lekcjach nie pokazuje.
                                                • ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 10:02
                                                  Dzien dobry wszystkim. Tez chetnie kawy by poprosila, jak jeszcze jest i jak
                                                  juz nie parzy. Pani Anchan, jak ten zaciagajacy w krzakach to cyklista, to to
                                                  pewnie ten kontroler finansowy, co to palacz powiedzial, ze on przyjdzie.
                                                  Palacz wiedzial bo przylapal derektora jak cos znowu cichcem do pieca utykal.
                                                  Pani Fiurciu, jak milo, ze pani juz na swiezym lufcie :). Tu wszyscy wszystko
                                                  trzymali, jezyki zazebione, kciuki w garsciach, sama nie wiem co kto mocniej.
                                                  A Marioli to nie widzialam, tylko pani Andzelika cos mowila, ze sobie ona
                                                  jakiegos Zorza zapoznala i wyjechala za granice i stala sie slynna modelka. To
                                                  kontroler moze nie narzeczony, a moze byly?
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 10:38
                                                    Wcodzę. Nie mam nic do dodania w sprawie Mariolki.
                                                    K.
                                                  • olo53 Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 20:46
                                                    Jestem, moze to nie ten watek ale dziekuje wszystkim za co, wiedza, imieniie
                                                    Millefiori za to ze jest, mam nadzieje ze nam sie jeszcze nadzieje,jestem
                                                    bardzo zadowolony ze na tym forum pojawil sie Rystani. Przyjmijmy go cieplo, to
                                                    bylby wartosciowy dziewiarz.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 21:47
                                                    Olo, witaj na hali:)))
                                                  • rystani Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 21:49
                                                    Znowu nocka
                                                    Dzisiaj bez kaszanki bo piątek
                                                    Dzięki kol. olowi za dyskretną protekcję
                                                    ale kolektyw przyjął mnie ciepło
                                                    solou i gumofilcami
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 21:56
                                                    Dobry wieczor, nocna zmiano, wnosze placki ziemniaczane, smietana w sloiku w
                                                    lodowce, prosze wcinac, poki gorace i chrupiace:)
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 22:53
                                                    Fiori złociutka ,nie narażaj mnie na takie pokusy.
                                                    Ja tylko woda malinowa i listek sałaty .
                                                    I tak dokonca życia.
                                                    Kran:-((((((((
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 22:54
                                                    Za co?! Dlaczego?
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:15
                                                    Metabolizm mam w piwnicy...
                                                    Nawet jak się na jedzenie popatrzę to tyję.
                                                    <chlip ,chlip>
                                                    K.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:24
                                                    To musimy powaznie porozmawiac, ze zacytuje serial brazylijski. Skype jutro?
                                                  • jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:39
                                                    ok.Dzieś piąta po południu?
                                                    Kran.
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 07:12
                                                    OK, Kranie. Zawolam, jak mawiaja bracia Slowacy.
                                                  • vaud Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 04:35
                                                    millefiori napisała:

                                                    > Dobry wieczor, nocna zmiano, wnosze placki ziemniaczane, smietana w sloiku w
                                                    > lodowce, prosze wcinac, poki gorace i chrupiace:)


                                                    ----> juz wcinam te placki. Palce lizac! Bo to tofu, co wlasnie skonczylam, to
                                                    mdlawe bylo, bue!
                                                  • millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 07:13
                                                    A dziekuje, pani Vaudko. Duzo cebuli wtarlam, lzy rzesiscie roniac obok, a nie
                                                    do miski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka