brezly 15.07.05, 08:07 Zaczynam. Spac mi sie chce bom wczoraj do nocy fajerwerki ogladal panstwotworcze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:34 Bardzo dobrze. Przenosze czeresnie z 3 na 4. Spiewales patriotyczne piosenki czy konsumowales chateaubriand&chateauneufdupape? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:43 Eeee, podziwialem urode krajobrazu polowy ludnosci miejscowej w lipcowy wieczor, znajdujac to bardziej roznorodnym i niepowtarzalnym niz odpalanie ogni sztucznych. Zamowilismy tez piwo i mowilismy po niemiecku w czyms co pachnialo jak sklep z kawa w Holandii. Poczulismy sie jak czyjas halucynacja:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:46 Wchodze z kawa i witam kolektyw, ktory jak te skowronki. Nas wczoraj w Budzie tez ostrzelali a conto Bastylii, a pan M zlozyl relacje z parady, w ktora wlazl i mu samoloty nad glowa, trojkolorowo, przefrunely, na Polach Elizejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:49 O czesc, Fiori. Ja do dzis zaczynam jako skowronek a koncze jutro nad ranem jako zaziewany slowik, bo mam nocna szychte. W zeszlym roku w podbnych okolicznosciach to mi Vaud towarzyszyla, teraz nawet ja zawiadomilem teraz SMSem ze zas, ale poniewaz w SMSie stalo ze cos jest "bomba" to pewnie nie doszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 15.07.05, 08:51 Swiete slowa. Tez mnie mozesz powiadomic smsem,ciekawe, czy dojdzie. Za rok bedzie powtorka z rozrywki z moim udzialem, bo mnie z powrotem przeprowadza:/ Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.07.05, 09:52 Aha, ja do tych Skirolapek raz do roku:-) Wogole to jestem i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 18.07.05, 10:43 Cze, Brezly. Weszlam, dzbanek z kawa porzucam i ide dalej, bo wioze klub seniora do wod. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.07.05, 08:49 Wchodze tylko po to, zeby zostawic dzban kawy w tea cosy, z przypieta kartka "Fiori tu byla". Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.07.05, 09:16 I wchadzam, rozgladam sie dookola, widze slady uosiowych racic (???), tysiackwietne wpisy. Zasiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 20.07.05, 09:22 Zasiadam, ustawiam pieczatki, suszki, zawijam zarekawki z czarnej mory, teczki, segregatory etc. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.07.05, 11:37 Przebiegam, rozrzucajac kwiatki, szyszki, igliwie, bom po robotach w ogrodzie, a z kuchni wygarnelam dzbanki z napojami, morele... dzien dobry wszystkim:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 08:59 Wchodze z dzbankiem kawy podwojnej mocy, bowiem chmury znad Austrii przybyly. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 09:10 Te chmury to jest poczatek tego co srodek ma u nas, a koniec gdzies kolo Scapa Flow. Przerabialem dzis jazde do pracy rowerem podwodnym. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 21.07.05, 09:14 Czesc, Brezly. Czyli te deszcze, co je tu zapowiadaja co dzien od tygodnia, a tu lampa i +36 stopni w cieniu, znaczy, dotra, i nie bede musiala podlewac ogrodu??? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 22.07.05, 10:41 Wchodze, przedzierajac sie z dzbankiem z kawa przez opustoszaly z gosci, za to tropikalny pod wzgledem atmosfery Zaulek, w towarzystwie wiernej Dakoty. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 23.07.05, 08:55 Porzucam dzbanek z kawa, zabieram poczte i jade po zaopatrzenie dla kota,co pod opieka gosci ma sie ostac na tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 23.07.05, 17:27 Ja już po pierwszej zmianie wchodzę na Halę pokrzykując huhuhu:-)))) Kran Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 24.07.05, 14:05 Przebiegam wyciagnietym klusem, chlupiac kawa dla drugiej zmiany. Roboczy dzien nam dzis nastal, od samego rana... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 04:51 Kiedy ranne wstaja zorze... tu przebiegam, nie wiedzac dokladnie, czy jeszcze czy juz>..? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 11:47 Insomnia ? Ja tak sie melduję jedną nogę , bo w tzw.międzyczasie niekompowym muszę odgruzować ścieżkę do kuchni. Na razie moje mieszkanie to tor przeszkód. Jestem sama , dzieci na wakacjach :-))))) Kran Leniwy Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 11:57 Nie, robocze osmalanie bokow w dziurze miedzygosciowo-przedwyjazdowej:) Szczere pustki w domu u ciebie? Len sie, ile wlezie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 25.07.05, 13:22 Jesteśmy tylko we dwóch. Ja i mój laptop:-)))))) K. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 26.07.05, 07:27 To prawie tak samo jak ja! Krosna -niestety, nieportatywne, a chetnie bym z nimi smignela na taras, ale sie nie da:( Dakota samobiezna i rozpuszczona, szarogesimy sie we trojke - do jutra rana. Kawe porzucam i ide orac ugor. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 06:48 Wchodze, goscie w dom wjechali o 5:30. Drugi dzbanek z kawa wstawiam, moze Karmilla wychynie zwabiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 08:56 Jestem jestem, ale jakby niecalkiem. Trzymajcie kciuki. Wczoraj mi wyszedl do NO tekst nastepujacy: "czesto jest tak ze bywa roznie", wiec sami widzicie ze lepiej zeby sie na razie trzymal z boku :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 09:48 To trzymie jak masz zapotrzebowanie:) Cze, Bre:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 27.07.05, 09:57 Wlasnie snuje na papierze wizje zbawienia swiata, jestem przy aspektach ekologicznych i potepiam kawalek tablicy Mendelejewa, z okrzykiem "ja was odesle do kata/konta". Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 01:15 brezly napisał: > Jestem jestem, ale jakby niecalkiem. Trzymajcie kciuki. > Wczoraj mi wyszedl do NO tekst nastepujacy: "czesto jest tak ze bywa roznie", > wiec sami widzicie ze lepiej zeby sie na razie trzymal z boku :-)) ----> o raaanyyy... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 07:16 Przez uchylone drzwi wstawiam dzbanek z kawa i macham Wam pozegnalnie, Drodzy Dziewiarze i Przadki. Prosze o zastepstwo w dopajaniu Kolektywu kawa. Dzieki. Na razie:) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 08:03 no to lyczek kawy i uciekam. Dzieki, Fiori. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 28.07.05, 09:28 Dzien dobry. Pani Wutko, chcialem dodac ze czasami to bywa nawet rozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 29.07.05, 14:15 Wkraczam za Brezlym. Trąby , fanfary , trąby. K. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 30.07.05, 08:23 Wsuwam sie po cichu z dzbankiem kawy w zastępstwie Fiori Podróżnej. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 10:57 Wczołguję się z trudem. Niedobrze mieć bliżej do pracy niż do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 11:10 Głaskam serdecznie Anchan :" biedna Ty moja biedna... " Wchodzę miedzy jedną nocną zmianą a drugą. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Ksiega wchodkow IV 01.08.05, 11:55 zostawiam Anchan aspirynkę i idę na halę zobaczyć czy jest co udziać wietam fszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 02.08.05, 18:31 Anchan, jak zdrowko? Kto to choruje w szwajcarskie Swieto Narodowe? ( wczoraj, znaczy). Przynioslam kawy decafff. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Ksiega wchodkow IV 03.08.05, 09:46 lepiej, ale jeszcze o chlebie i wodzie. Czy ktoś lubi kleik ryżowy? (o-kayu-san - szanowny pan kleik) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 03.08.05, 10:00 Kluska lubi. Wlasnie nagotowalam wczoraj caly gar. Congee sie to nazywalo w ChRL. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 19:54 Wchodze, lekko zgieta po ostatnich 1600 km spedzonych za kierownica. Witajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 20:53 Cześć Fiori :-)) I ja wracam (powoli). Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 05.08.05, 22:01 Buenos dias! jestem przelotem. I czlowiekiem, oczywiscie. Fiori, w miescie P czy B jestes po tych 1600? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 00:13 Hip hip hurra na cześc wracających ! Witam tym co najlepsze: kawą i szpinakiem. Kran:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 18:19 A ten szpinak to moze z bita smietana i rodzynkami? Bym tak sobie cos slodkiego i zdrowego jedoczesnie -wirtualnie, bo w realu dieta bezpardonowa... :-(((( ( znaczy nie jem pardonu, oczywiscie) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 06.08.05, 18:52 Jezuuu! Napisalam szpinak ? Mialo byc szampon nie ...szampan...No w kazdym badz razie Brezly nie bij... Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 00:50 Mialo byc spinacz pewnikiem. zeby sie spiac o osiagnac i wspiac na nastepny tysiecznik. na izopozywieniu. A szampan zaraz potem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 09:16 Dziekuje, ust koral serwetka obcierajac, po konsumpcji wystawionych pysznosci na sz... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 09:33 Cześc Fiori_o_ustach_jak_korale :-))))) Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 16:02 o tak byl tam moj pyszny szampon "o smaku" owsianki. W sam raz na poranki. teraz Fiori puszcza banki. to byl zupelnie zwykly poscik, az zauwazylam, ze sie rymnal, raz czy dwa. No to ja go od nowych linijek. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 16:45 Czesc, Vaud:) Fakt, spienilam sie cokolwiek, ale zeby tak od razu z piana na ust koralu, to nie;) Bul, bul, bul, ladne sa, teczowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:18 Poslij moze golebia o tej pianie na ust koralu? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:38 Oj, Vaudzie, to juz z Wawy...Weszlam, zeby powiedziec, ze wychodze. Powodem wyjscia jest to, ze wlasnie zlapalam sie na upychaniu, z zapalem godnym lepszej sprawy, dyskietki do szuflady CD w komputerze. Cos nie bardzo chciala sie zmiescic... Ide sie spakowac i jutro rano znow w droge, tym razem do Oj. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 07.08.05, 22:52 Zmeczenie materialu. Jak to u Dziewiarza z przepracowania... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 06:08 Przebiegam rączym kłusem przez hale, polewajac z dzbanka z kawą raz na lewo, raz na prawo (dalej dwa kółeczka od poleczki, solówka w drobną kaszkę, wdzieczny podskok, przytup obunóz, trzema holupcami wyskok z hali. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 08:38 No i poleciała furcząc spódnicami. Kawa porozlewana wszędzie , drzwi od Hali nie domknięte i wiatr hula. Ech ! Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 10.08.05, 10:58 I ja wchadzam. Zimno sie zrobilo. Ladna mamy jesien, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 11.08.05, 06:10 Pani Kurzowa, oj, przepraszam, wyszlo na to, ze w szkode weszlam z dobrymi checiami. Dzis zatem przeklusowuje, dyskretnie dzbanek z kawa w pomsocu zostawiajac, w drodze na Sloonsk, dokad zaraz... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 12.08.05, 10:18 Przebiegam w drodze do auta. I do Budy! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 16.08.05, 08:08 Ja wczoraj siedzialem parenascie godzin i nic nie wyszlo. Nawet solo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 16.08.05, 09:41 No, ale swoje odsziedziales :) Dzien dobry wszystkim obecnym teraz i w przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 08:21 Dzien Dobry! Kawa jest znowu nespresso dzisiaj. I zeby sie lepiej startowalo, proponuje herbatke z pokrzywy wszystkim wchodzacym. Gimnastyki porannej nie smiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 08:31 Aha, a mnie sie wczroaj okazalo ze napoj Nestea nie jest od Nestle, hue hue. Tylko od CC. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 09:11 Jak te karabiny przeskladane z maszyn do szycia? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 09:13 Ehem, teek :-) Dwuzancznosc marketingowa akronimu CC tym byla wlasnie co mnie zafrapwowalo. A wiesz, Kurzu ze w pl. jest firma co buty sprzedaje o skrocie CCC. I co te trzy C znaczo? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 20:46 brezly napisał: > Ehem, teek :-) Dwuzancznosc marketingowa akronimu CC tym byla wlasnie co mnie > zafrapwowalo. A wiesz, Kurzu ze w pl. jest firma co buty sprzedaje o skrocie > CCC. I co te trzy C znaczo? ---> Calkiem Czarne Czlapaki? Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 17.08.05, 23:21 Cy na lewo, cy na prawo, cy prosto? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 07:26 Wchode na zaklad. Byscie, kol. Vaud nie zgadla i wy kolezanko Kurz tezbyscie nie zgadl. Otoz : Cena Czyni Cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 10:18 A to prawda, kolego Brezly Na te intencje szeleszcze tafta jedwabna, nabyta w miescie P po soldach za tzw. cene zaokraglona (w dol). Komu swiezej kawy, bo ide w kierunku kuchni nastawic express. Millefiori Wydawnictwa i ich obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 18.08.05, 10:24 Mi, poprosze, i tym samym okraglonuemorowy wpis zamieszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 07:59 Wnosze swiezo zaparzona kawe. Jako ze mnie Pani Wudka wyzwolila z piwnicznej izby ide nadrabiac zaleglosci. Nie, nie jedzeniowe. Zarosl mi Zaulek i robota i nie wioem,od czego zaczac. Czy ktos widzial Mariole? Czy to prawda, ze pojechala z narzeczonym na Kajmany, a ten narzeczony to taki jeden z lsniaca glowa tak bardziej podana do przodu, co profilem w drzwi musi wchodzic, i co z BMW w krzakach pod zakladem rozmawial z komorki po rosyjsku??? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:01 Pani Fiurko, to byl bulgarski, a leb mu sie lsnil bo nial czepek kapielowy na glowie. Tyz entruje. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:14 Dzien dobry, panie Brezly, ze wychyne po wypucowaniu sie pasta BHP. Bulgarski to nie byl na pewno, w ramach chaltury mialam kiedys szefa Bulgara, wiec sie osluchalam, a tamten od-Marioli ewidentnie juznosachalinskim akcentem zaciagal. Ten czepek to musial byc z jakichs kosmicznych materialow najnowszej degeneracji, bo lezal, nie przymierzajac, jak na startreku czy innych gwiezdnych wojnach. Bardzo hydro- i aerodynamiczny ten material, tylko czaszke trzeba by bylo przebudowac na bardziej dynamiczne ksztalty, oczywiscie, zgodnie ze wskazaniami na dominujacy tryb zycia ladowy, wodny lub powietrzny. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 08:27 millefiori napisała: . Bardzo hydro- i aerodynamiczny ten material, tylko czaszke trzeba by > bylo przebudowac na bardziej dynamiczne ksztalty, oczywiscie, zgodnie ze > wskazaniami na dominujacy tryb zycia ladowy, wodny lub powietrzny. A ja to byl czlowiek-amfibia? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 09:22 W porze suchej tryb wodny, w mokrej tryb ziemny, albo na odwrot, czyli brak takowego badz ekokonformizm? To drugie znane jako oportunitopizm? PS. Mialem pania od biologii, ktora zwykla byla pytac np: u kogo wystepuja lofofory. No przeciez mowilam ze u wieloszczetow. Jak ktos nie wie u kogo jaki organ sie pojawia, to niech sie lepiej na lekcjach nie pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 10:02 Dzien dobry wszystkim. Tez chetnie kawy by poprosila, jak jeszcze jest i jak juz nie parzy. Pani Anchan, jak ten zaciagajacy w krzakach to cyklista, to to pewnie ten kontroler finansowy, co to palacz powiedzial, ze on przyjdzie. Palacz wiedzial bo przylapal derektora jak cos znowu cichcem do pieca utykal. Pani Fiurciu, jak milo, ze pani juz na swiezym lufcie :). Tu wszyscy wszystko trzymali, jezyki zazebione, kciuki w garsciach, sama nie wiem co kto mocniej. A Marioli to nie widzialam, tylko pani Andzelika cos mowila, ze sobie ona jakiegos Zorza zapoznala i wyjechala za granice i stala sie slynna modelka. To kontroler moze nie narzeczony, a moze byly? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 10:38 Wcodzę. Nie mam nic do dodania w sprawie Mariolki. K. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 20:46 Jestem, moze to nie ten watek ale dziekuje wszystkim za co, wiedza, imieniie Millefiori za to ze jest, mam nadzieje ze nam sie jeszcze nadzieje,jestem bardzo zadowolony ze na tym forum pojawil sie Rystani. Przyjmijmy go cieplo, to bylby wartosciowy dziewiarz. Odpowiedz Link Zgłoś
rystani Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 21:49 Znowu nocka Dzisiaj bez kaszanki bo piątek Dzięki kol. olowi za dyskretną protekcję ale kolektyw przyjął mnie ciepło solou i gumofilcami Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 21:56 Dobry wieczor, nocna zmiano, wnosze placki ziemniaczane, smietana w sloiku w lodowce, prosze wcinac, poki gorace i chrupiace:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 22:53 Fiori złociutka ,nie narażaj mnie na takie pokusy. Ja tylko woda malinowa i listek sałaty . I tak dokonca życia. Kran:-(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:15 Metabolizm mam w piwnicy... Nawet jak się na jedzenie popatrzę to tyję. <chlip ,chlip> K. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:24 To musimy powaznie porozmawiac, ze zacytuje serial brazylijski. Skype jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ksiega wchodkow IV 19.08.05, 23:39 ok.Dzieś piąta po południu? Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 07:12 OK, Kranie. Zawolam, jak mawiaja bracia Slowacy. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 04:35 millefiori napisała: > Dobry wieczor, nocna zmiano, wnosze placki ziemniaczane, smietana w sloiku w > lodowce, prosze wcinac, poki gorace i chrupiace:) ----> juz wcinam te placki. Palce lizac! Bo to tofu, co wlasnie skonczylam, to mdlawe bylo, bue! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ksiega wchodkow IV 20.08.05, 07:13 A dziekuje, pani Vaudko. Duzo cebuli wtarlam, lzy rzesiscie roniac obok, a nie do miski. Odpowiedz Link Zgłoś