mrug 30.07.05, 10:41 Jakieś zwierzę każdy ma. Nawet jak sobie nie zdaje z tego sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrug Kot. 30.07.05, 10:46 Dostaliśmy na przechowanie szczura. Kicia się zakochała. Kiedyś miała fazę, że jest królikiem. Teraz za to jest małym, białym gryzoniem. Siedzi przed domem szczura i patrzy na niego dużymi, maślanymi oczami. Za chwilę zacznie polować sama na siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 12:34 przecież mamy wątek zwierzęcy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17710256 Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot. 30.07.05, 15:42 Jeszcze raz dzięki Ci, o wielka i wspaniołomyślna adminko! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 16:01 e no co ty to by bylo niebezpieczne. piję lemoniadę Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot. 30.07.05, 16:09 Ja już wypiłem jakieś pięć litrów niegazowanej, w tym 1.5 litra idealnie zmrożonej wody od razu w sklepie, mimo wyraźnej tabliczki "Zabrania się spożywania w sklepie i w jego obrębie". Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 00:57 Jeszcze raz dzięki Ci, o wielka i wspaniołomyślna adminko! Jako element społeczny aktywny i Władzy Ukochanej wielce oddany, muszę wyrazić tu moje głębokie zaniepokojenie lizusostwem Mruga. Kiniu, lizusostwu temu nie ufaj i nie ulegaj. Mrug Twą dobrą wiarę w lud nudy wykurzystuje i przez swe wyrachowane pseudo-wiernopoddaństwo Tobą manipuluje dla osiągniecia swych pomrużonych celów. Jedynym bezinteresownym lizusem na nudzie jestem ja! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 10:36 to na razie nie musisz się strasznie podlizywać Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 14:59 No i lecz sobie okostną, bo na pewno nie jest przyjemna. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:03 zapalenie okostnej, połamane kończyny - toż to forum geriatryczne! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 15:11 Zastanawiam się czy ta nagła plaga niedomagań nie ma czegoś wspolnego z gwiazdką. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:13 że to już niby nagle Boże Narodzenie sobie pomyśleli? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 15:16 myslałam wprawdzie o tym, ze ktoś orderu prezy nazwie nam po zazdrościł i teraz po kolei wykańcza wszystkich. Ale oczywiście przeczytawszy post Adminki de color rosa, dochodzę do wniosku, ze wladza, jak zawsze ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:27 ja w swej różowej naiwności ufam że spisku jednak nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 17:56 ależ myśmy się z nimi zbratały - nawet dzisiaj jedna przysłała mi maila! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 18:00 Ja też dostałam maila, z ubzdręgolonymi budynkami Sopotu. Bardzo ładne. A Brotona ani widu ani słychu. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 18:08 broton wpadł tylko na chwilę i pobluzgał więc nie wiem czy możemy na niego liczyć. a kiedyś to nawet przyszedł z Panią Brotonową, ale ja wtedy byłam chora. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot. 01.08.05, 17:11 Niezły ruch, Gradufka...Ale i tak jestem lepszym lizusem niż Ty!;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot. 01.08.05, 18:02 Oj, Mrugusiu, mądryś i wspaniały, ale w lizusostwie niedoskonały. Ja się podlizuję bardzo, bardzo, bardzo... bo wszak Władza Admińska jest cudowna. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 18:10 no właśnie - gradufka już odkryła sposób tempego - obsypywanie pań moderatorek prezentami, kwiatami i pieniędzmi w realu (bo ponoć taki świat istnieje) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Kot.y 01.08.05, 18:10 tak tak tak wycinajcie się w pień i zostanę pojedynczym podnóżkiem Niezwykle Wprost Czarujących Pań Admin Admin Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Kot.y 01.08.05, 18:15 Pniaki na podnóżki też się nadają. Kiniu, a czerwony gwoździk z laurką i wszytym w nią ładnie hiszpańskim eurcentem może być? Tak na początek, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:16 lubię goździki i laurki też. a od centa wolałabym ełro. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Kot.y 01.08.05, 18:19 pniaki nie są tak elastyczne eurocent! "żałosne, tak sądzę" Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:22 no gradufciu, co odpowiesz na tak jawną zaczepkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:16 no właśnie - jeżeli wciąż chcesz być naszym pupilkiem to musisz tych dwoje skłócić albo podliż się Górce żeby zdegradowała mnie i Colę a moderatorem uczyniła ciebie - Tempecjusza Wielkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:17 bury śpi w koszyczku zwinięty w obwarzanek Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:22 Kinia napisała do Tempe: no właśnie - jeżeli wciąż chcesz być naszym pupilkiem to musisz tych dwoje skłócić albo podliż się Górce żeby zdegradowała mnie i Colę a moderatorem uczyniła ciebie - Tempecjusza Wielkiego! Tempe, jesli tego dokonasz będziesz prawdziwy luj najwyższej klasy! Templujusz Wielki! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:25 sprytna z ciebie bestia, gradufko i nie wiem, co z tym fantem zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:29 Mrug pewnie by napisał że mogłabyś ją ciachnąć nozycami kilka razy tak dla porządku Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:33 Kinia napisała: sprytna z ciebie bestia, gradufko i nie wiem, co z tym fantem zrobić. Wiesz Kiniu, chcę oficjalnego uznania lizusostwa na Forum i nadania statusu Lizusa. Tempe, ale ty jesteś luj! Od ciachania spadnie grad z ufka. Nie daj Boże na cudny Kraków! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 21:03 Mogłabyś ją ciachnąć nożycami kilka razy. Tak dla porządku... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 23:00 no wiesz, mrugu? jakże ci coś takiego mogło wpaść do głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 00:26 Tempe wie najlepiej co powinienem napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:00 mrug napisał: > Tempe wie najlepiej co powinienem napisać. Władzo zareaguj jakoś, przecież to oburzające! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:19 tempe jest lujem więc oczywiste że podburza innych. a że mrug nie za mądry jest to dał się wziągnąć w jego lujskie gierki. władza nie może teraz stawać po niczyjej stronie, skoro wszystkich uczyniła swymi pupilkami. Odpowiedz Link Zgłoś
chmuragradowa Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:22 O, Wielceś Różowa w sewj mądrości, władzo nasza admińska! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:24 wiem wiem a teraz zabieraj się do roboty i umyj mi naczynia, chmuro! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 16:37 niech zacznie zmywać mrug, dlaczego nowych od razu zapędzać do kamieniołomów? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 17:26 Nie radzę... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=27148085&a=27148176 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:14 to wystarczająco mocny argument. nowa, do garów! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:15 Ależ wy jej robicie falę, a fale są nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:17 a co ty jej tak bronisz? rodzina twoja czy co? bo ja cię ostrzegam że się nepotyzmem brzydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Zwierzątka, hehe ;) 05.08.05, 10:07 Do listy zwierząt (której powyżej nie znalazłam;)) dopisuję ambę, którą u mnie zdiagnozowano [nie mylić z amebą] ;) amba na punkcie bulderka [rowerka] efekty uboczne w postaci bredzenia czas ustąpienia nieznany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal toż to o lizoosostvo zakrawa ;) 05.08.05, 13:02 tępione stanowczo z nieznanych mi przyczyn w każdym razie kompliment stanowi niebagatelny poruszona do głębi na odludzie się udaję kontemplowania celem i duchowego rozwoju q expiacji wiodącego pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
cyber_moose Re: Wątek zwierzęcy. 06.08.05, 16:44 Skoro to wątek zwierzęcy, nie może na nim zabraknąć łosia. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal zaiste, o zwierzętach się wypowiem ;) 17.08.05, 10:19 iże mię po powrocie w dmowe pielesze powitały trzykrotne kocie womity jako i oko w bójce zmasakrowane pół noc trwało pocieszanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:10 znów literalnie wątek ów potraktuję i dokonam konstatacji deklaratyno-wyznawczej w sprawie kociszonów że istotami są (używając terminologii szlachetnej Kinii) najbościejsze Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:21 oj są są tylko cholery straszne też Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:39 najbościejsze choolery, w rzeczy samej norrrrmalnie każda z innym charakterkiem, jedna chyczy, druga parska, trzecia ucieka, czwarta atakuje, piąta spi (dlaczego tylko piata), szósta ma jedno oko i jest wiecznie głodna a potem się wymieniają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 14:31 mmmal masz jakieś ich zdjęcia, bo bym z wielką ochotą obejrzała! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 17:38 ej, co wy dziouchy, kazdy kot taki sam jak inny, chyba, że czarny, zwłaszcza w zestwie z kulą pies to co innego, bo pies to nie kot Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 17:56 homiki łatwo nadepnąć wolę coś, co się łatwo da zauważyć w czasach głodu się nimi też nie można najeść Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:14 zaleta wątróbek francuzkich gęsi jest że nie trzeba chodzić z nimi na spacer no i warto mieć wątrobę jaką w poblizu Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:48 a koty to dranie Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:50 tak mi się tylko wyrwało Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 23:19 to jakieś nowe zwierzę chyba że stare i zdegenerowane Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 04:34 stary i zdegenerowany to jest tylko łosiek Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:20 a ja właśnie odkryłem, że drzemie we mnie jakieś zwierzę Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:21 dobrze że drzemie ale co będzie jak się obudzi może się okazać że to myszka i będziesz zawiedziony Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:38 nie, ono jest dużo większe niż myszka. To jakis potwór :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 12:09 ojoj mat zaczynam się ciebie bać Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:15 będę bacznie pilnował, żeby się nie obudziło Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:25 śpiewaj mu lalalalala kołysanki swym anielskim głosem Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:34 nic bydlakowi nie będę śpiewał, bo naprawde się obudzi, a wtedy i olaboga nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:52 Tu nic Panterko nie trzeba wiedzieć, niech potwór śpi przez nic nie niepokojony. Zreszta Mrug zaczął, że każdy ma jakiegos zwierzaka. Ja mam takiego i nic na to niestety nie mogę chocbym chciał, poradzić. Tak już mam kurde Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:07 jak sie nie budzi to leberko Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:09 a tam takie, różowe i nie blaknie Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:12 ono się bardzo z tego cieszy i współczuje Twojemu Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:15 no nie no wogle jestem teraz załamana Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:32 nie trzeba sie załamywać, tylko zamienic futerko na leberko Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:42 no ale wtedy nie będę panterkę tylko jakims dziwolągiem Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:45 a tam, nie wiesz co mówisz. Bedziesz jeszcze bardziej panterką Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:47 a ile takie leberko kosztuje i czy da się je kupić na allegro? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:50 to nie takie proste. To powazna sprawa i na żadnym allegro tego nie kupisz. I nie w kazdym przypadku da się zamienić. Na pewno nie mogą zamienic te, które o futerko nie dbają Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:52 ja dbam w każdy piątek o osiemnastej Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 23:56 zarzuca fałdy na powieki podwiązuje to ogonem szczesuje szczecinę włosie z grzebienia na pędzle do golenia do akwarelki Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 14:12 to akwarelki można golić? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 14:36 Kinia wszystko może, nawet akwarelki Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:04 szkoda akwarelek, one dobre Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:32 to prawda, po co ty je, kiniu, golisz? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:39 ona ich nie goli tylko czesze.....bo kazdy wie, że najlepsze są dobrze wyczesane... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:49 Ale ktoś na forum roznosi plotki, że goli. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:54 no już niech goli, bo wszystko wyczesze i co będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:56 będzie łysym kotem, a jak wyczesze nierówno, to będzie łysa z rzadkimi kępkami akwareli Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:00 ja nie wiem tak naprawdę o czym, bo nie czytałam całego wątku, tylko końcówkę Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:10 chyba o zamianie futerka na leberko Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:15 to dla mnie za trudne za pozowleniem będę pisać nie na temat i kisić piątą wodę po kisielu Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:17 nie martw się, dla mnie też :) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:19 ale to w niczym nie przeszkadza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:36 jeśli sie ogoli i ubierze lebro to i tak będziemy ją szanować Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:40 jest tylko jeden problem. panterka nie wie, gdzie można kupić leberko i za ile Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 19:13 włosów zgremplowanych, uprzednio pozyskanych z szatynki? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:05 przyznam że dalej nie znalazłam tego leberka. Pani wiesia z kiosku mówiła że spyta ta wredną babę od taniej odzieży zagranicznej, ale ta się dowiedziała, że to dla mnie i się zawzięła Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:38 Panterko, zdradzę Ci tajemnicę leberka. Ono jest tak trudne do zdobycia jak na przykład Złote Runo, po które Argonauci pod wodzą Jazona udali sie na wyprawę. Musisz wytrwale poszukiwać. A wredną babę od taniej odzieży zagranicznej wciągam natychmiast na LISTĘ Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:52 dziękuję ci mateuszu, to dla mnie wiele znaczy Odpowiedz Link Zgłoś
columbia "Kociszony najbeściejsze" 04.11.05, 20:02 ..no nie wiem...te małe dranie kosztują nas fortunę....zniszczyły tapicerkę na wszystkich 6 krzesłach od kompletu jadalnianego...kupiliśmy im dzisiaj drapaczkę - słupek owiniety sznurkiem...(zobaczymy, czy uratuje nasze krzesła od kompletnej katastrofy)..kupiliśmy równiez odstraszacz w sprayu i zachęcacz....odstraszacz ma odstraszac od krzeseł (śmierdzi) a przywabiacz ma zachęcać do drapaczki....zachęcacz okazał się być po prostu kroplami walerianowymi (23 zł!!!)..kotony nawąchały sie i wiły wokół drapaczki..ale, jak dotąd jeszcze żaden jej nie drapał...suma ok. 140 zł Odpowiedz Link Zgłoś
cezar8 Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 01:04 fajnie macie!! Moj Cezario zniszczyl 8000 pln. Wygryzl dziure w sofie!! A mamy ja dopiero od roku! Nie wspomne o plytach CD, kablach, glosnikach ktore poobgryzal a pozniej zrzucil ze stand'ow, kilka par kapci!!Wiecej nie pamietam! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 12:42 no wiem, psy są droższe...ale pisałam o jedniodniowym wydatku, a nie globalnym... poza tym, koty można zostawic same na jakiś czas, bez strachu, że coś zniszczą, będą samotne, niewyprowadzone itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 12:46 Na razie tylko materac za 200 złotych i kilka kompletów kieliszków, kufli, kubeczków...etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:18 na strzępy obicie wewnętrzne drzwi wejściowych, ściany w łazience tam gdzie sięga zryte, kilka doniczek z kwiatkami z parapetów zrzuconych, podrapane komody, szafa, brudzenie luster i ekranu monitora, gryzienie w wystające spod kołdry palce u stóp, szarpanie gazet, obgryzanie grzbietów książek w miękkich okładkach - Florka upodopodobała sobie ,,Krytykę czystego rozumu" nie wiedziec czemu; obgryzanie wystających z butów sznurowadeł, rozwijanie rolek papieru toaletowego, wynoszenie i chowanie korka od wanny, obgryzanie kwiatów,kradzieże drobniejszych produktó z dopiero co prezyniesionych zakupów, kradzież orzechów, śliwek, pomidorów, mandarynek i oliwek Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:26 O kwiatkach, to już nawet nie wspominam, bo mamy tylko jedna paprotkę na wysokości 2 i pół metra. Tylko ona przeżyła... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:27 noja juka ma piękne wzory od kocich zębów... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 21:59 mateuszwierzbicki napisał: kilka doniczek z kwiatkami z parapetów zrzuconych - niestety : ( brudzenie luster i ekranu monitora - oraz szyb okiennych przez pozostawianie odcisków małych łapek oraz nosków gryzienie wystających spod kołdry palców stóp, obgryzanie liści kwiatków, kradzież orzechów, śliwek, pomidorów, mandarynek i oliwek - oraz innych obłych obiektów i turlanie po podłodze (zwłaszcza w nocy) kradzież bizuterii, a zwłaszcza łańcuszków oraz gryzienie ich zostawianie śladów stópek na czystych meblach oraz świeżo umytej umywalce i podłodze w łazience wylegiwanie sie na pozostawionej na fotelu odzieży straszne łobuzy z tych kotów! ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:32 a ja mam ich tylko jeden :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:35 jeden kot? i tyle rozrabiania? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:37 no właśnie. Pan, który przywoził co tydzień swieże jajka i ser biały jak zobaczył po dłuższej (miesięcznej przewie) dzieło zniszczenia, był pewien, że to jakies stado dzikich zwierząt mam. A to tylko Florka :( Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:56 ja mam dwa potwory - rudego i burego Odpowiedz Link Zgłoś
cezar8 Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 23:09 podobnie moja mama! Byly dwa rude a od kilku tygodni jest rudy i burka! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: "Kociszony najbeściejsze" 07.11.05, 09:33 Hm, ja mam ich tylko sześć - wtrąciła Mmal, stukając z trudem w klawiaturę lekko okrwawionymi paluszkami. Skończyła pisać, spojrzała na stare blizny i świeże rany, poprawiła betonowy kobinezon i gogle i tak zabezpieczona przed monsterami udała się na poszukiwanie resztek kociego żarcia. Kiszki grały marsza. Nic dziwnego, ścigana, nie jadła od wielu dni. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 07.11.05, 11:48 zapomniałem dodać, że tylko dlatego zapomniałem wymienić jako ofiar potwora sofy i fotela, bo są przykryte jakimis tkaninami płóciennymi we wzory, a potwór szarpie na strzepy poszycie tych mebli, które jak powiedziałem jest pod tkaninami. Czego oczy nie widzą... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 11:48 oto rudy img154.imageshack.us/img154/2918/rudy6uc.jpg a to bury img154.imageshack.us/img154/8812/bury0ap.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 13:26 bury podobny do mojego burego... a jak się robi to, że zdjęcia można pokazać na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 13:32 imageshack.us/ robisz to w bardzo prosty sposób na tej stronie wklejasz link z samego dołu Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:25 ,,Ci zaś, jak nierozumne zwierzęta, przeznaczone z natury na schwytanie i zagładę, wypowiadając bluźnierstwa na to, czego nie znają, podlegną właśnie takiej zagładzie jak one, otrzymując karę jako zapłatę za niesprawiedliwość. Za przyjemność uważają rozpustę uprawianą za dnia, jako zakały i plugawcy pławią się w swych uciechach. ... Spełniło się na nich to, o czym słusznie mówi przysłowie: Pies powrócił do tego, co sam zwymiotował, a świnia umyta - do kałuży błota." Święty Piotr Apostoł Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:26 iiiihu! iiiiiihu! iiiiiihu! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:27 iiiiihahaha! iiiiiihahaha! iiiihahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:27 Aaaaauuuuuuuuu!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:28 wrrrrr!!!! wrrrrrr!!!!! wrrrrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:29 kokokokokokokodak! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:29 kukurykuuuuu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:30 beeeeeeeee!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:30 meeeeeeeeee!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:31 chr...chr.... chrrrrum!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:32 gurlg!gurlg!gurlg! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:33 patataj! patataj! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:36 czy Ty spamujesz Mateuszu? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:40 no przecięz watek zatytułowany jest ,,Zwierzęcy", więc odgłosy zwierzów rozmaitych zaprezentowałem, a przy okazji dobic do 30 tys. pomagam. To spam jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:24 uuuaaa! uuuuuaaaa! uuuuuuuuaaaaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:38 meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! uauauauauauauuauauauaua Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:45 karetki taktak karetki dla mnie uauauauauauauauauuauauauauauuaua karetki niech przywiezie kartki z ktorych będziemy czytać jublowe spicze dużo kartek dużo karetek uauauauauaaaaaaaaaaaaaaaaauauau kwiiiiiiiiiiiiiiiiikjadjdjdjlasjdaidjljakudkudak Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 17:57 plask! plask! - odgłos wydawany przez śledzia uderzanego łbem o oficerską cholewę Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:02 tur! tur! turk! - to turkuć podjadek Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:04 hihihihiaaaaa! - hiena Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:06 tirli!tirli!tirli! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:12 mlask mlask koty z mlekiem alem nie expert Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:14 uaaaaaaaa uaaaaaaaaa uaaaaaaaaaa syrena przeciwmgielna obsługiwana przez wilkołaka Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:18 stuk! stuk! - dzięcioł Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:20 oh oh oh oh żółw przyłapany in flagranti Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:23 mumumu jąkająca się mucha przedstawiana po raz pierwszy w towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:51 mateuszwierzbicki napisał: > mniam! mniam! tak robi zwierzę we mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:52 i sieje wokół lęk i trwogę Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:00 ten w środku tempego? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:02 i naprawdę jesteś zwierzem zamieszkałym wnetrzności Tempego? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal konkurs! konkurs!! 29.12.05, 09:53 wymyślcie mi, proszę pięknie, imię dla pieska miały byc 2: Popper i Weber, ale jest tylko jeden, a nie wiem, który to Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:47 godząc dwie powyższe propozycje: Mr.Gburek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jadzka42 Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:48 mmmal napisała: > godząc dwie powyższe propozycje: > Mr.Gburek :))) hahaha dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:16 hihi a jakiej on rasy? masz jakieś zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:34 rasy "głupol" z domieszką "nie widać mnie na śniegu, bom głównie biały" oraz "co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" a z profilu "uciekam tylko na niby" ze spojrzenia zaś "szantaż emocjonalny: czy mogłabys wyrzucić takiego mmmaleńkiego bezbronnego słodkiego pieseczka?" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:36 można z niego sajgonki zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:39 ok.! Pieska wygrał Panmateuszwierzbicki!! ;) nagrodę prześlemy pocztą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 17:21 pamiętaj zrobić dziurki w pudełku! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 09:01 no i klapa tudzież klops (ale nie z psa;)) nie mogę pieska oddać kocha mnie bowiem, co objawia merdaniem ogonka i całego siebie merdaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 12:52 na zgubę, pewnie ;) zobaczę jeszcze, czeka mnie przeprowadzka w gorsze miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 13:10 no więc tak: Piesek nazywa się Tuńczyk i bierze go kumpelka, z którą wynajmę niedługo mieszkanie. Czyli nie rozstajemy się :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 13:18 nie ;) to imię na pamiątkę tego, czym rzygał w aucie, kiedy wiozłam go do domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 20:02 znaczy sie tuńczykami rzygał, które go zaatakowały wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Pies 02.01.06, 22:51 a właściwie to planuje Ojcu takowe zwierzę zorganizować... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Pies 02.01.06, 23:08 Fajna sprawa.:) Ale czy nie lepiej, zamiast psa, zakupić ze cztery króliki miniaturki-barany?;) Takie, na przykład, jak ten: www40.brinkster.com/kroliki/galeria/057.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:15 O Boshe...ale cudo...;) Takie to sobie zorganizuje... Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:22 fajnie...na razie jednak organizuje psa, ale jak będę szukać zwirza dla siebie wiem gdzie Cię szukać...;P Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Pies 02.01.06, 23:24 Pies to właściwie taki większy królik...;) Na miejscu Taty bym się ucieszył.:) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:28 Że z królika...?? No nie wiem... btw. czy królik dużo śpi...?? Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:41 gaduła z tego kota...;) Ale jak rozumiem same pretensje miał do Was...:P Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Pies 02.01.06, 23:47 Jakby się królik wyrwał, to nie byłoby świadków... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pies 02.01.06, 23:49 no i nie było policaj dedukowała po śladach tu ugięte źdźbło tam wyrwana sierść Królik i Kot szajka Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Pies 02.01.06, 23:55 Nie mogę zbyt głośno pisać, bo mnie obserwują spod wąsów... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pies 03.01.06, 00:06 wszak zestaw hajfi pochłonęło w zeszłym tygodniu /dokładnie to środę lub wtoerk Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Pies 03.01.06, 00:08 Tylko zdradziecko podgryziono wspólną gałąź, na której właśnie siedziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Pies 03.01.06, 22:06 mrug napisał: > Fajna sprawa.:) > Ale czy nie lepiej, zamiast psa, zakupić ze cztery króliki miniaturki- barany?;) > Takie, na przykład, jak ten: www40.brinkster.com/kroliki/galeria/057.jpg ooooo...jaki słodki : )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Pies 03.01.06, 22:09 ..słyszałam, że ten gatunek królików jest tak samo madry, jak kot....hmm...patrząc, co bury robi, nie wiem, czy to komplement ; )) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Pies 03.01.06, 22:25 a do mnie te oczka mówią: "Weź mnie do siebie...;)" img505.imageshack.us/my.php?image=piesio1ay.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 No i jest...;) 05.01.06, 19:58 img319.imageshack.us/my.php?image=wicek7yt.jpg Zatem teraz czasu na forum brak...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: No i jest...;) 06.01.06, 09:25 Super! Teraz trzeba przyzwyczajać Tatę do wyprowadzania...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: No i jest...;) 06.01.06, 16:08 a króliki te sprawy podobno załatwiają błyskawicznie Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: No i jest...;) 12.01.06, 15:24 To jest urwis straszny...!!! Spać nie daje, szaleje po całym mieszkaniu, gryzie wszystko, huśta się na firankach, normalnie nie do wytrzymania...:D Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: No i jest...;) 12.01.06, 18:46 Dobra, dobra... Teraz to już każdy oddałby za niego swoją nerkę...;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: No i jest...;) 12.01.06, 22:56 Coś w tym jest, co mówisz Mrugu...;) Bo to w sumie taka mała kochana myszka moja jest...:P Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: No i jest...;) 12.01.06, 23:43 A Tata już nie ma nic do powiedzenia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 10:54 moje zwierze nie wrocilo dzis na noc i teraz spi pod koldra, pewnie tak bedzie caly dzien:( imprezowiczka jedna Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 10:59 o ile sobie przypominam koldra byla cala noc na swoim miejscu:) rano zostala zaanektowana przez czarna, stara kocurzyce, szlajajaca sie po nocach po miescie:) Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:06 i na dodatek daje sie wszystkim - koldra rozumie sie:) nie sciele na razie, szkoda mi kota budzic:) Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:09 nie wiem, nie sledze:) o wstala, myje sie to moze wykorzystam chwile na scielenie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:12 Jak sobie pościelesz, tak kot się wyśpi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:16 :):) o kurcze, nie zdazylam w przerwie poscielic i spi od nowa, za poduszke obrala sobie telefona:) oj nici ze scielenia dzisiaj;) Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 16:01 dla kota nie wolno byc brutalnym bo potem oddaje z nawiazka:( o, zwolnila miejsce, ide skorzystac z wolnego lozka:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 18:44 Po paru godzinach możesz sobie przycupnąć...;) Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:12 ....Gosia ... a ten kot to Cie czasem wpuszcza do łóżka ...?? Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:27 ale tylko czasem:) a czasem musimy sie pomiescic razem ale to bywa trudne bo kot lezy na srodku lozka:) i choc maly to zajmuje wiele miejsca:( Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:45 ... czas wygonić kota ... albo zamienić na innego kociaka ... co mruczy .... Odpowiedz Link Zgłoś
goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 23:17 kot musi dozyc swoje, ma 17 lat wiec jak na kota to ladnie:) mnie na jej miejscu tez by sie nigdzie nie spieszyo:) a jesli chodzi o wymiane...hmmmmmmm, to chyba nie taki zly pomysl:) Odpowiedz Link Zgłoś