vaud 14.09.05, 02:24 Interpretujem badania psychologiczne. Rysujem krzywe i dowiadujem sie ze: -Bell shaped curve is a "normal curve". Mniodzik. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vaud Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 05:19 ...-"bell pepper shaped" bylaby juz prze-szlafroczkowa... tak sie wpisalam w srodku nocy, bo siem uczem... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 07:33 Typowe. Zasypianie Brewsterem i MacEwanem na kolanach. Albo spanie z Rasiowa. Mylslalas ze juz se ne vrati? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 07:46 hehe... dolaczam do towarzystwa wiecznej studenckosci. Liczba tomow do wyspania jest dosc duza, wiec nie bede wymieniac nazwisk autorow... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 07:53 Trawestujac Kaczmarskiego: a stosy rosly, rosly, rosly. To w wersji czytania. W wersji pisania bardziej Tuwim u mnie ostatnio: warstwami rosnie brednia potworna (w Wordzie). Czesc Fiori:-) Nawiaskiem: rzucialbys mi numer swej maszynki do SMSow na fabryke? Bo nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 08:03 Juz sle paczke. A tak przy okazji: cos nawet lepszego: Skype sie nazywa. Potrzebne: maszyny przypiete broad band connection, i wskok tu: www.skype.com/helloagain.html Mozna dzwonic z krosna na krosno albo z krosna na tel, albo tel na krosno. K-K za friko,; k-t, t-k - z kontynentu na kontynent za smiszne pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 08:14 Musisz mnie denerwowac?! :-) Nawet moj Senior ma Skype'a. A gdzie ja go zamontuje? W pracy nie wypada, a z domu z z mojego zadupia to ja sie lacze przez modem. Bo miejscowy telekom po zjednoczeniu zaraz (ja 100 m od granicy jak wiadomo) polozyl kabel i teraz nie bedzie zmieniac na taki zeby moc DSL miec bo mu sie tamten nie zamortyzowal (uniesmiertelnil??). A cala kapitalistyzcno freemarketowa Kompetycja i owszem, ale ona poczeka jak kto inny kabel polozy. Niemiecka Socjalistyczna Republika Sprawiedliwosci Spolecznej, qrcze, no.... Jak ja widze reklamy DSL u to mnie diabli biora i karmia szpinakiem , wrrr..... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 09:47 Sesje naukowo zakonczono awaria drukarki i zbudzeniem w zwiazku z tym pana V. Sie okazalo, ze czarnego tuszu brak i drukujem na niebiesko. Wtedy wyszlo nastepne szydlo z wora: nie ma jak przemalowac na niebiesko, a wlasciwe cd czy cos ciagle po pudlach. Sciagnieto cos tam z sieci. Prawie mnie opluto z entuzjazmu, bo sie ladowalo 10 min. ( o 2.30 to podobno sprawia ludziom roznice). Potem juz tylko nie zgadzaly sie akapity, duze litery, i rozne slowa niezrozumiale dla kompa. Po wydrukowaniu, moje nazwisko znalazlo sie na kazdej stronie ( jak pani przykazala) , ale w srodku tekstu. No placz i zgrzytanie. Tak ja siadlszy zazgrzytalam. Wersja pjonta, poprawiona, uznana zostala za wystarczajaco czytelna. Dobranoc Panstwu! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Z notatek akademickich 14.09.05, 15:20 Wsrod nocnej ciszy glos sie rozchodzi... Vaud, idz swieczke zapalic dziekczynna na intencje szczesliwego ukonczenia opusa. Drukarki sciga przeklenstwo: moja odmowila drukowania wszystkiego, co nie jest litera drukowana: ilustracji/zdjec/rysunkow/podpisow i jak do tej pory zadne reinstalacje drajwery nie pomogly, taki z niej, za przeproszeniem, HP! (Hewlett-Packard). Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Z notatek akademickich 19.09.05, 00:30 I tak bedziemy teraz przeklinac: do stu nienaoliwionych HP! HP z nim tancowal! Canon jego mac'!( albo tac') Niech go Xerox pochlonie! To po prostu bur-Dell! hyhy, juz mi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Z notatek akademickich 19.09.05, 08:17 Aha aha: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=20102516&a=20102516 Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Z notatek akademickich 19.09.05, 08:23 Nie wiem, moze moj HP potrzebuje wiecej wrazen? Podrozy? To wetkne do auta i powoze w kolko po wertepach, wstrzasnie sie z powrotem? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Z notatek akademickich 27.09.05, 07:10 ach, sie czlowiek niechcacy powtarza, ale wlasciwie to nie, bo mnie w tym wontku nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś