Dodaj do ulubionych

Sysadminska psychodynamika kwantowa

20.09.05, 10:32
Czy jezeli jestem przestrzeni bliskiej sysadmina, ktory staje sie
schizofreniczny na okolicznsoc pewnego komputera, a ja staje sie
schizofreniczny na okolicznosc sysadmina, czyli obaj zaczynamy miec wiecej niz
jedna osbowosc, to czy moze nastapic miedzy nami wymiana osobowosci?

Komputer jest odlaczony od systemu kolejek, ale nie "porzadnie" bo jest "down"
a nie "offline", a gdyby go wylaczal Sysadamin to bylby go wylaczyl do
offline, a nie do down, a nikt nie moze tego zrobnic poza nim, a poza tym nie
jest porzadnie "down" bo pokazuje "status" a nie moglby pokazywac gdyby byl
"down", a pokazuje ze jest "down", a ktory z nas ktoremu przed ktorego urlopem
sygnalizowal ze nie slucha PBSu, no ktory, a ktory tego nie pamieta, no
wlasnie? Jak nas jest juz czterech to mozna powolac komisje i ustalic stan
rzeczy z moca urzedowa, ale w mysl wskazan i norm Instytucji w komisji powinna
byc tez kobieta i przedstawiciel samorzadu zalogi, a tak nam sie na razie nie
mnoza osobowosci, to co teraz?!
Obserwuj wątek
    • brezly Cd. 20.09.05, 10:39
      Zanioslem Sysadaminowi pudelko, w ktorym miala byc ostatnia czekoladka od
      Estonczyka. Czekoladki tez sie mnoza bo byly dwie. Sysadmin zjdal obie i
      powiedzial ze komputer przelacza sie automatycznie w down, ale nie do konca bo
      jak sie otworzy drugie okno, to mozna sie wlogowac. Zaproponowalem na okna
      jakies estetyczne firanki, moze to podniesie nastroj komputera i juz nie bedzie
      chcial byc down automatycznie.
      Cdn.
      • brezly Re: Cd. 20.09.05, 11:14
        W kwestii kto nie pamieta kto komu powiedzial zeby pamietal itd. Sysadmin dal mi
        ksiazke pt. "Distributed shared memory" (Podzielona wspolna pamiec, po
        przetlumaczeniu brzmi jak o stosunkach polsko-zydowskich), praca zbiorowa
        (yhyhy! zbiorwoa, Mellechowicz huehuehue). Niby tam to bedzie napisane? Czytam
        we wstepie ze taka wspolna pamiec to z powodzeniem stosowana hybryda.
        Komputer nie jest down od dwudziestu minut (a jednak te firanki z Donaldem
        pomogly?) i teraz nie dziala z jakichs innych przyczyn. Chyba jednak powolamy te
        komisje. Dynamic multiple personality trzeba zastosowac, stosownie do
        okolicznosci. Jedna z osobowosci Sysadmnina wyglada na myzoginiczna wiec problem
        reprezntacji kobiet nabrzmiewa. Poszedlem do Weroniki, czy by nie chciala troche
        zeschizofreniczniec razem z nami, zeby wreszcie byla ta komisja lege artis, ale
        powiedziala ze sysadmin dziala na nia paranoicznie i ze nie jest komaptybilna.
        A nie zgadza sie zeby ja emulowac jakims urzadzeniem peryferyjnym. Pat trwa.
        • anchan Re: Cd. 20.09.05, 13:06
          Nie myśleliście, żeby admina zastąpić sekretarką z nagranym "a u mnie działa" ?
          • brezly Re: Cd. 20.09.05, 13:40
            Ee, ta linia obrony mu sie zalamala dawno. Teraz walczy by mu sie z Armageddonu
            nie zrobilo Waterloo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka