Dodaj do ulubionych

Xiega znikniec czasowych

16.11.05, 07:55
Ciur ciur ciur... Bede pozniej.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 16.11.05, 08:04
      Dobrze, zes przypomnial, juz jest po 8...
      • kanuk Re: Xiega znikniec czasowych 16.11.05, 11:57
        Godota o zniknieciach-czekamy czekajac.. takie krotkie znikniecia nawet sie tak
        bardzo nie dluza:)
        • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 16.11.05, 14:47
          Jeszcze po-nie-nie-bede, bo poniewaz pisze 7 referatow.
          • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 17.11.05, 08:04
            O, Vaud! Pisz zboznie.
            Juz po 8, slonce swieci, najwyzsza pora do roboty.
            • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 17.11.05, 08:05
              Co prawda to prawda. No narazie.
              • jan.kran Re: Xiega znikniec czasowych 18.11.05, 01:22
                Zaraz idę spać. Wstanę jutro pod wieczór i zacznę pracować do poniedziałku.
                Nie powiem ile bo pan Ziutek , ten od szkolenia BHP doniesie gdzie nie trzeba.
                Baj.
                Kran
                • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 22.11.05, 10:27
                  Niniejszym, fruuu.........
                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 24.11.05, 08:16
                    No, w Pinczowie dnieje, pani Fiorciu.
                    Podobal sie pani artykulik o literaturce?
                    Pa na pare godzin.
                    • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 24.11.05, 08:18
                      Oj bardzo, panie Brezly! Tez zamierzalam dygnac i ruszyc w zawiele z lopata.
                      • viki2lav Re: Xiega znikniec czasowych 24.11.05, 08:58
                        I QQ
                        • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 25.11.05, 08:24
                          Odbiegam tanecznym krokiem:)
                          • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 25.11.05, 08:26
                            Odczlapuje krokiem antymarszowym.
                            • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 25.11.05, 22:45
                              Odbiegam po cichu na palcach, ostroznie, zeby sie z wielkim hukiem nie
                              wykopyrtnac;)))
                              • jan.kran Re: Xiega znikniec czasowych 26.11.05, 07:20
                                millefiori napisała:

                                > Odbiegam po cichu na palcach, ostroznie, zeby sie z wielkim hukiem nie
                                > wykopyrtnac;)))

                                Czy ew. wykopyrtnięcie to skutek uboczny dzialania żubrówki z trawką i
                                meniskiem ? :))))
                                K.
                                • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 08:03
                                  Chcialaby pani, pani Kranowa;))) Zubrowka lezakuje w zamknietych butlach,
                                  czekajac na lepsze czasy, a caly trawnik, nie tam tylko trawke, mroz scial.
                                  Menisk ostal sie jeno w uzytku, od czasu do czasu.
                                  Poki co, biore parasol i znikam w deszczu.
                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 21:43
                                    Zaraz wracam. Bedzie tu pani jeszcze za 10 min?
                                    • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 21:45
                                      Juz naprawde ide. Dzieci mi zjadly obiad. Musze cos upichcic dla sieu samej.
                                      • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 21:46
                                        vaud napisała:

                                        > Juz naprawde ide. Dzieci mi zjadly obiad. Musze cos upichcic dla sieu samej.

                                        ---> ale za te 10 minut to pani przyjdzie czy nie?
                                    • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 21:45
                                      Wsadze upiory do suszarki, poudaje chwile ze Ten co wiadomo fcaleafcale serca
                                      mi nie zlamal, no i znowu bede na mur :)
                                      • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 22:03
                                        Vaudzie golomp na gazecie.
                                        • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 28.11.05, 22:37
                                          przeczytalam. sms w drodze.
                                          • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 30.11.05, 08:02
                                            Czy, prosze Pan, poniedzialek byl miedzynarodowym Dniem Meskiego Zbiesienia?

                                            Ide popracowac, choc mi sie baaaaardzo nie chce.
                                            • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 30.11.05, 08:05
                                              millefiori napisała:

                                              > Czy, prosze Pan, poniedzialek byl miedzynarodowym Dniem Meskiego Zbiesienia?

                                              Mnie rhinowirus polozyl i NO herbaty mi zrobila. Podpada pod?
                                              • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 08:05
                                                O, tu sie pan wpisal; nie, pan nie podpada, panie Brezly, inni podpadli.
                                                Oddalam sie w kierunku apteki, kulejac niemal jak Herr Flick z Allo Allo.
                                                • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 08:06
                                                  To ja za pania w tym samym kierunku ale gdzie indziej.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 15:45
                                                    Teraz ja za panem porannym, dla odmiany.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 15:46
                                                    No!
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 15:55
                                                    No zesz! Wyrywam sie! Torebka w monitor!
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 16:40
                                                    lece do fryzjera. Wroce piekna!
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 06:56
                                                    vaud napisała:

                                                    > lece do fryzjera. Wroce piekna!

                                                    Ico? Ico? Czy za sugestia ciosem pani poszla, pani Vaudko?
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 20:31
                                                    millefiori napisała:

                                                    > vaud napisała:
                                                    >
                                                    > > lece do fryzjera. Wroce piekna!
                                                    >
                                                    > Ico? Ico? Czy za sugestia ciosem pani poszla, pani Vaudko?

                                                    ----> wszyscy mnie komplementuja od wczoraj. :-)
                                            • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 23:24
                                              millefiori napisała:

                                              > Czy, prosze Pan, poniedzialek byl miedzynarodowym Dniem Meskiego Zbiesienia?
                                              >
                                              > Ide popracowac, choc mi sie baaaaardzo nie chce.

                                              ---> acoacoaco? Byl?....
                                              • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 23:27
                                                PS: Mi sie tez drukarka zbiesila. W poniedzialek. Zakwalifikowac? Jako printer?
                                                • ewakurz Re: Xiega znikniec czasowych 01.12.05, 23:28
                                                  PS: Kto byl na hali w poniedzialek?
                                                  Co robil Kosmaty?
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 03:22
                                                    ewakurz napisała:

                                                    > PS: Kto byl na hali w poniedzialek?
                                                    > Co robil Kosmaty?

                                                    ----> kupowal bilet na samolot do Rzymu.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 06:27
                                                    Pani kwalifikuje te drukarke, pani Effciu jedyna. Dorzuce sie z pralka i
                                                    mechanikiem do niej, ktory zniknal w sinej dali z silnikiem i sie jeszcze nie
                                                    pojawil. Rozbebeszona przlka stoi w lazience, a ja chodze do Anusi sie opierac,
                                                    goscinnie.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 08:15
                                                    Oddalam sie.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 08:26
                                                    juz to zrobilam jakis czas temu:)
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 20:35
                                                    brezly napisał:

                                                    > Oddalam sie.




                                                    millefiori napisała:

                                                    > juz to zrobilam jakis czas temu:)


                                                    ----> bua ha ha, hyhy yhyhy!!!!

                                                    Pani Fiorciu, ja tez to wyznanie pana Brezlego przeczytalam w rodzaju zenskim!
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:48
                                                    vaud napisała:

                                                    > brezly napisał:
                                                    >
                                                    > > Oddalam sie.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > millefiori napisała:
                                                    >
                                                    > > juz to zrobilam jakis czas temu:)
                                                    >
                                                    >
                                                    > ----> bua ha ha, hyhy yhyhy!!!!
                                                    >
                                                    > Pani Fiorciu, ja tez to wyznanie pana Brezlego przeczytalam w rodzaju zenskim!
                                                    >


                                                    Pani Vaudko, znow pani jak ten dr Zygmunt sie doczytala...

                                                    Millefiori
                                                    Wydawnictwa i ichobyczaje
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 02.12.05, 20:32
                                                    brezly napisał:

                                                    > Oddalam sie.

                                                    ---> yhy hyh
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 03.12.05, 17:37
                                                    Nie chcialem byc rubaszny, więc nie powiedziałem, wzorem swego serdecznego
                                                    przyjaciela ze sie wydalam :-)
                                                  • kanuk Re: Xiega znikniec czasowych 03.12.05, 19:07
                                                    odvajalni caj to jugo herbatka, jak sie wydala po przeczytaniu spisu ziol na
                                                    opakowaniu,temuz sluzaca.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:49
                                                    Ide, bo musze.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:49
                                                    Zostaje, bo musze.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:51
                                                    Ja tylko do roboty ide, panie Brezly!
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:54
                                                    No wlasnie.
    • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:57
      Znikam czasowo, ide oskrobac stare kosci. Przy okazji dziekuje wszystkim ktorzy
      o mnie pamietali.
      • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 08:58
        A wracaj zaraz!
    • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 14:33
      Wrocilem, skrobanie kosci odroczono za to beda kluc codziennie, to jednak wole.
      • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 14:37
        I to jest przyklad na powody do optymizmu.
        • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 14:45
          Jak sie odwiedzi rejesracje JPII to od razu czlowiekowi lzej, blizni sa w
          gorszym stanie:)
          • jan.kran Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 14:55
            Ja tylko wpadłam pozdrowić , zwłaszcza Ola:))))
            Może będę miała trochę luzu z dzień to podkręcę licznik.
            Kran:)
            • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:14
              Dziekuje za pozdrowienia, dzis sie rozgadalem za sprawa Zywca, od jutra szlus.
              • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:14
                Szlus z gadaniem?
                • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:17
                  U mnie to w parze z Zywcem, jakos tak
                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:18
                    U mnie to zalezy od ilosci. Do pewnej ilosci w parze, od pewnej w przeciwparze,
                    jakby-
                    • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:20
                      Ostatnio nie przesadzam, tak do 4
                      • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:24
                        Jeszcze jedna i prog spiewu u mnie :-)
                        • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:28
                          Gdzies czytalem o Niemce pono 96 halb w beczce?
                          • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:29
                            Eee?
                            • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:32
                              no ja mam potwierdzone przez kolegow 38
                              • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:32
                                Ooo!
                              • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:33
                                bez beczki:)
                                • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:35
                                  Beczka ma tu drugorzedne znaczenie :-)
                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:43
                                    W tej beczce ta pani siedziala i do niej wydalala piwo, beczka wypelniona
                                    ciepla woda zmieniana bez przerwy, tu chodzilo o rekord, ja pisze o czasach
                                    przez nas ulubionych czyli glebokiej komunie, moja rzecz dziala sie w Rucianym-
                                    Nidzie gdzie nikt nie slyszal o takiej dziurze
                                    • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:47
                                      Ja bywalem w tym kurorcie w czas ow. Jak rowniez w miejscowosciach Wejsuny,
                                      Kwik, Karwik, Okartow, Niedzwiedzi Rog itp. Mialem tym liczne przygody zwiazane
                                      z falszowaniem map przez wladze panstowe.
                                      • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:52
                                        Mam paru kumpli co w tym czsie kupili tam grunta za dziwne ceny, bez korupcji
                                        po prostu kosztowaly niebiansko tanio
                                        • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 15:55
                                          Chyba mam mapy z tamtego okresu, dorwie skaner to Ci przesle, nikt w to nie
                                          wierzyl, najlepsze jednak byly Tatry
                                          • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:02
                                            No, jakbym nie szedl kiedys "szesciu" kilometrow przez dwie godziny, dajac tyly
                                            dopiero kiedym mial siatki z drutem kolczastym po obu stronach drogi, to tez bym
                                            nie wierzyl.
                                            • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:12
                                              Bylem na poligonie w Piszu, gleboki las, piekny jak z filmow rysunkowych, po
                                              analizie mapy wybralismy sie na piwo, nie bylo nas 1,5 dnia a mialo trwac 6
                                              godzin, o konsekwencjach nie warto gadac.
                                              • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:21
                                                Ja sie zagubilem na polocn od drogi Pisz-Rucinane, gdzeis w polowie. Droga
                                                odbijala na Jagodne/Wierzbiny. Ty wiesz ze ten sukinkoty falszowaly mapy, a
                                                robily je ze zdjec satelitarnych ze od Amerykanow kupowaly?
                                                • anchan Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:27
                                                  Można było kupić nie fałszowane mapy przedwojenne. Porównanie z nowymi
                                                  dostarczało wiele uciechy.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:29
                                                    Nieostatnia przyczyna bylo porownywanie nazw.
                                                • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:29
                                                  Daleko posunieta perwersja, mnie zawsze zastanawialy plakaty na slasku, u nas w
                                                  Krakowie jednak tego nie bylo. Czysta paranoja.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:34
                                                    Jakie plakaty? Masz na mysli hasla propagandowe? Slask faktycznie celowal w.
                                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:39
                                                    No o tym wrogu co podsluchuje i co by byc czujnym
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:43
                                                    Aha, ale i tak ci posle to Cos na skrzynke, bo mogles nie miec. Raz-dwa-trzy!
                                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:56
                                                    Dziekuje z gory, zbieram takie
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 16:59
                                                    Mam nadzieje ze sie zachwycisz. Jak bezdie trzeba sprobuje to zeskanowac lepiej,
                                                    bo wtedy mialem jakies problemy z.
                                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 05.12.05, 17:27
                                                    Zachwyilem sie, ale to wymaga glebszej analizy:)
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 06.12.05, 09:20
                                                    Znikam czasowo.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 06.12.05, 09:45
                                                    Panie Olo, zeby to juz bylo ostatni raz z tym szpitalem!
                                                    Znikam za Brezlym.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:00
                                                    Idziem ypracowac Fiori, czy jeszcze se dajemy kwadrans?
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:03
                                                    Na kawe?
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:03
                                                    Teoretycznie osma wybila, wiec czas pociurac...
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:04
                                                    No, poczekajmy az u mnie sie rozjasni:-)
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:06
                                                    U mnie nawet, nawet, intensywnosc jak w pochmurny czerwcowy poranek w okolicach 4:45
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:07
                                                    No, ale ty jestes na poludniwoy wschod ode mnie i Krana.
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:15
                                                    Notoznik :-)
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 07.12.05, 08:18
                                                    Chlup!
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 12.12.05, 08:21
                                                    A moze to juz czas na?
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 12.12.05, 08:24
                                                    Tak. No, chlup!
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 12.12.05, 14:37
                                                    Odnikam na pare kwadransow. Z przykroscia bo sie podwieczorek robil mily.
                                                  • jan.kran Re: Xiega znikniec czasowych 12.12.05, 14:45
                                                    Ja znikam ciurowo na parę godzin. Wpadnę na późną kolację.
                                                    K.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 16:06
                                                    Lece w roztop, Pa!
                                                  • vaud Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 16:17
                                                    ja tez w roztop biegne chyzo! pa pa
                                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 16:21
                                                    Ztego co pan Zalewski prawi niedlugo bedziesz musiala raki na buty zakladac:)
                                                  • brezly Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 16:25
                                                    Kimz pan Zalewski?
                                                  • olo53 Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 16:29
                                                    Meteorolg, ktoremu sie sprawdza, przyslowia mu nie wychodza ale sympatyczny w
                                                    swojej nieporadnosci, 1 w Polskim radio.
                                                  • jan.kran Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 19:53
                                                    Ja raki zawsze zakładam bo mam z górki do fabryki i ślizgo jest.
                                                    W tym tygodniu kupię. Żaden model nie wytrzymuje dłużej jak dwa miesiące:(((((
                                                    K.
                                                  • millefiori Re: Xiega znikniec czasowych 13.12.05, 20:11
                                                    Mam lancuchy. Z powrotem pod gore juz bylo po lodzie, ale na czuja i wprawe, bez
                                                    wspomagania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka