brezly 20.12.05, 09:54 Jak one sa do siebie, pani Kurzowa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewakurz Re: Karma a pasza 20.12.05, 10:01 pasza osm.-tur. (...)(w Turcji zdelegalizowany w 1934 r., w Egipcie zniesiony w 1952 r.). No, a takiej karmy to nikt nigdzie nie zniosl, a jednoczesnie kazdy i owszem. I znowu z tym znoszeniem. Ciagle nie wiem jak ono do tych zlotych jaj, co to ich w archiwach zakurzonych niet. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Karma a pasza 20.12.05, 12:22 ewakurz napisała: > > pasza osm.-tur. (...)(w Turcji zdelegalizowany w 1934 r., w Egipcie zniesiony w > > 1952 r.). Biurokracja jako karma paszy? > No, a takiej karmy to nikt nigdzie nie zniosl, a jednoczesnie kazdy i owszem. > > I znowu z tym znoszeniem. Ciagle nie wiem jak ono do tych zlotych jaj, co to > ich w archiwach zakurzonych niet. Nie ma juz archiwow. Sa Data Erfassung Zentren. Z tyhc zlotych jaj zakurzonych to sw. Graal sie wykluje? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 20.12.05, 13:22 Pasza spasiony pasza z karmy w karmniku. Karnie skarmial pasze bo byl to Kara Pasza. Przyrodni brat braci Karamazow zreszta. Karminowo sie nosil, choc Kara mu bylo i na karym bachmacie Kara Kum przeklusowal wzdluz i wszerz. Skaranie boskie z takim Kara Mustafa Pasza. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 20.12.05, 13:24 W Karelii tez byl. Karczemnie sie tam awanturowal, nasz Kara Pasza, Mustafa. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Karma a pasza 20.12.05, 13:40 Jakas kara za to byla czy bezkarnie mu uszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Karma a pasza 20.12.05, 14:07 Expedycja karna mu rzekla "Paszou Von!" Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Karma a pasza 20.12.05, 14:44 wygnano go na Kara-Kum, gdzie karakuły pasie Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Karma a pasza 20.12.05, 14:47 To te niuanse, wynikajace ze znakow polskich czy odpowiedz? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Karma a pasza 20.12.05, 15:16 Karmal Pasza skarmial karmelem ghamale. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Karma a pasza 20.12.05, 15:44 brezly napisał: > Karmal Pasza skarmial karmelem ghamale. Ogólnie pojęłam Wasze fikołki lingwistyczne ale co to jest ghamale !!! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 20.12.05, 19:21 Karminadle karlsbadzkich karmelitek i kartuzow karmelizowaly sie w Karlsruhe. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Karma a pasza 20.12.05, 22:46 Karmelizacja przebiegala z kartezjanska karnoscia, zadna karmelitka nie miala oskomy na karcer, w ktorym spasione paszczaki kaprawym okiem karkolomnie rzucaly przez Judasza. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Karma a pasza 20.12.05, 22:53 brezly napisał: > > Nie ma juz archiwow. Sa Data Erfassung Zentren. > Z tyhc zlotych jaj zakurzonych to sw. Graal sie wykluje? --> hy, hy. Ten "Kosiarz" com go ostatnio skonsumowala to mi ciagle czkawka teraz wraca. Wizualizujac Malego Gralika w mokrych piorkach przypomniala mi sie pratchetowa wizja metalowych koszykow wyklutych z malych slicznych kuleczek, jajek predatorskich comercialcentres. Dam sobie kose przenicznou uciac, ze Kanukowi tez (by?) sie spodobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:14 Karol karkolomnie karczowal karpie. Czyzbym zaczela pisac cwiczenia na wymowe r ??? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:16 Wyrosly karpie w Karpatach na grani? Wielki Trek przed Swietami? Zas mi sie Larson przypomnial i te bizony co sie przenosily metoda "balooning". Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:17 :))))))) Zaczyna mi sie snic jedzenie. Nosz syndrom swiateczno-kulinarny. Pani Vaudka zapewne zaraz poprowadzi wywod po zygmuntowsku;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:21 Taka ciag mysli: zygmuntowski, wagnerowski (wagnerowski ton, Buidka Suflera, te rzeczy). Wyobrazacie sobie utwor na bazie spotkania Richarda W. ze Siegmundem F.? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:23 na kozetce u Ludwika Bawarskiego w Neuschwanstein? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:26 Sliczne miejsca. Ludwiczek mogl Siegmunda zainteresowac. Obok w ogrodzie, przedstawiciele Mlodziezy Wszechpolskiej, zatrudnieni w charakterze pracownikow sezonowych przy ogorkach, utwierdzaja sie w swoich pogladach na dekandencki charakter zepsutej Europy. Ale "Walkirai im sie podba". Po przerobce na "Dziwozone" ew. "Plantenice" jest spiewana w czasie meczow przed szturmem policji. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Karma a pasza 21.12.05, 08:31 Wzrusza mnie nieodmiennie Zygfryd w labedzim zaprzegu. To napewno inspiracja Ludwikowa. Nie wiem czemu zloto Renu oprzerabiam na Cory Reny. Te rozne Walpurgie i Walikirie, Lorelaie i inne Brunhildy, wszystko do jednego kotla. A, jedna z Wittelsbachowien, pbodaj stryjeczna babka Ludwisia miala na imie Walpurgis. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly I jeszcze problem 21.12.05, 08:23 Czy w krajach gdzie powszechne jest myslenie magiczne, kodeks karny traktuje "przeklne cie", "posle cie do diabla" jako grozbe karalna? A sporzadzanie czyichs woskowych figurek jest przestepstwem w mysl artykulu? A mamrotanie pod nosem, poalczone z gestami rekami, w momencie jak sie dostaje mandat jest "atakiem na funkcjonariusza na sluzbie"? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:25 Alez oczywiscie! A jak sie slowo stanie cialem, to co? Tu jeszcze linka do RW i ZF tudziez LB: www.germanworld.com/neu.htm Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:27 No wlasnie, Disney sie napatrzyl, Hitchcock, no i Mel Brooks. "Lek wysokosci". "Szpital dla bardzo, bardzo, bardzo nerwowo chorych". Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:33 Tak, patrzac z boku, mozna postrzegac i hale DM, toutes proportions gardees... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:36 I dlatego spokoj tu, cisza, brak trolli, te rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:41 jaki brak trolli? jestem z paszkwilami... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: I jeszcze problem 21.12.05, 08:48 A, czesc Viki. Takich trolli to na trzeba! Witaj, witaj. (Co ty wiesz o trollach?) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Karma a pasza 21.12.05, 16:17 millefiori napisała: > Karol karkolomnie karczowal karpie. -----> bardzo bym te sztuczke chciala zobaczyc i wlasnie wizualizuje. Czy te wykarczowane karpie je sie potem z karczochami i karkowkou? > Czyzbym zaczela pisac cwiczenia na wymowe r ??? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Karma a pasza 21.12.05, 16:25 To nie bramin, a bradziadek i nie na bramce, tylko brzy saniach. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Karma a pasza 21.12.05, 16:33 brezly napisał: > Instytucja w prospektach? ---> ...Brospektach i Madra Jola (moudra) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Karma a pasza 21.12.05, 16:32 A na bramce jesk King Bruce Lee (karatem tego karpia, albo lepiej 24 karatami!!!) karate mistrz z King Hong Kongu. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Karma a pasza 22.12.05, 09:13 vaud napisała: > To nie bramin, a bradziadek i nie na bramce, tylko brzy saniach. I bradiaga czyli le vagabon .... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Karma a pasza 22.12.05, 09:27 Do ostatniego słowa proszę dodać D. K:) Odpowiedz Link Zgłoś