Dodaj do ulubionych

Pocztowki z podrozy

06.01.06, 12:23
Usciski z mroznej Oj przesyla
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Pocztowki z podrozy 06.01.06, 12:33
      Bardziej szoki kulturowe czy mechaniczne na jezdni?
      • kanuk Re: Pocztowki z podrozy 06.01.06, 16:28
        ;)
    • olo53 Re: Pocztowki z podrozy 06.01.06, 17:07
      Millefiori witaj w Oj, mrozy to dopiero beda w lutym, Brezly nie ma racji, jak
      sie ma swoja nisze kulturowa to nie ma sie szoku.
      • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 07.01.06, 09:08
        Szoki dotycza raczej rozszypanego w Oj. rogu obfitosci. Auta TatyMillefiorowego
        (wlasne porzucilam w Budzie), nie uzywam, za to, z braku wlosci do obrobki i
        koniecznosci utrzymania sie w formie, chodze piechota. Slonce swieci, robota
        idzie tfu, odpukac, jak z platka, wiec radosnie Was, Dziewiarze i Przadki, z
        Oj. usciskuje i lece ciurac.

        Wasza Millefiori
        Wydawnictwa i ich obyczaje
        • jan.kran Re: Pocztowki z podrozy 07.01.06, 12:08
          Odściskuję z mroźnej Norwegii:)
          Wczoraj Norwegia stała na granicy wojny z Izraelem ale dzięki zabiegom
          dyplomatycznym udało sie powstrzymać.
          Junior dostał powo łanie do armii francuskiej w Perpignan.
          Muszę odkręcić w osloańskiej ambasadzie:))))
          Te francuskie cholery nawet na peryferiach człowieka znajdą;)
          K.
          • brezly Re: Pocztowki z podrozy 08.01.06, 09:53
            Że jak wojna, Kran?
            Olo, jasne ale trudno taką niszę kulturową wozić ze sobą, a Fiori to ma chyba
            szczególnie rozbudowaną, choćby z przyczyn zawodowych, musiałaby na pociąg nadać.
            • jan.kran Re: Pocztowki z podrozy 08.01.06, 10:06
              Brezly , popłakałam się ze śmiechu.
              Jedna czerwona minister powiedziała dwa dni temu w norweskiej tv że od lat nie
              kupuje izraelskich produktów bo Izraelczyk gnębi naród Palestynski.
              Afera zrobiła się w sekundę , dwa główne programy publicystyczne na temat,
              protest ambasady I. w Oslo do rządu norweskiego, list lidera norweskiej prawicy
              do ambasady I. oraz Condoleezy...
              Jaja jak berety z powodu tlenionej blondi co ma czerwono w głowie i nie chce
              pomarancz z Jaffy.
              K:)
              • brezly Re: Pocztowki z podrozy 09.01.06, 11:16
                Ehe, ten typ skandynawskiej radykalnej lewiciwosci jest dosc charakterystyczny.
                Niby od anarchizmu i buntu sie wywodzi ale potem przechodzi w dydakyzm taki typu
                "mowiaca wysokim podoniesionym glosem, tleniona blond pani od klas I-III po 20
                latach praktyki". Gorzej jak to prowadzi do takich ciekawych skutkow jak tu w
                linku. Kran, koniecznie to przeczytaj zanim zniknie z sieci.
                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3090977.html
    • pieranka Re: Pocztowki z podrozy 07.01.06, 17:06
      Będziesz miała czas?
      • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 08.01.06, 15:26
        LoMatkoZalozycielko! Nie dam rady... chyba...
        • pieranka Re: Pocztowki z podrozy 08.01.06, 21:28
          Tak cóż, siadłszy czekać dalej przychodzi
          • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 09.01.06, 06:48
            Uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(((( Zaprzeglam sie.W lutym bedzie lepiej.
            Na razie mialam roboczy weekend; zaraz wychodze ciurac dalej, zgodnie z
            refrenem:
            ....chociaz nocka jeszcze ciemna
            Fiori dzieje na krosienkach.
    • jan.kran Re: Pocztowki z podrozy 09.01.06, 16:09
      Przeczytałam. Zajrzyj na pocztę.
      K/
      • brezly Re: Pocztowki z podrozy 09.01.06, 16:14
        Zajrzalem :-))
        • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 09.01.06, 21:34
          Mroz, mroz mroz, paliczki dzis wyjmowalam z rekawiczek, miedzy innymi, a jak
          wrocilam do dom, to myslalam, ze moje wlasne palce zostaly lezec rozsypane w
          rekawiczkach. Na razie tylko -13 stopni za oknem...
          • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 10.01.06, 07:04
            Posylam Wam,Drodzy Dziewiarze, poranna pocztowke, nieco mglista i ciemna z
            powodow godziny i aury. Na lewo- majaczy neon bylego hotelu Forum obecnie
            Nowotel (?); PKiN, zaraz za nim - nie widac, bo sie rozplynal we mgle. Na
            prawo- zamglony neon Gieldy. Na dole ulica, drzewa i parking. Zaraz lece ciurac
            w kierunku prawym, znaczy, na wschod, ku Wisle, z gory w dol skarpy.
            • anchan Re: Pocztowki z podrozy 10.01.06, 09:10
              Jak wieczorem usłyszysz dziwne stukanie to to będę ja szczękająca zębami na
              przystanku pod palmą.
              • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 10.01.06, 14:30
                Czy przelatujac po osi Nowy Swiat badz Smolna, podrzucic ci co na rozgrzewke?
                Wlasnie lece przelatywac obioadowo do pawilonow
                • brezly Re: Pocztowki z podrozy 10.01.06, 14:33
                  Czy te pawilony sa dalekie? :-)
                  • millefiori Re: Pocztowki z podrozy 11.01.06, 07:03
                    Przebieglam przez okolice zapalmiona ok.godz. 15 i po 19. Nie slyszalam
                    kastanietowego solo Anchan, choc uszy mialam czujnie nastawione na odbior i
                    lokalizacje.

                    Dalsze dane: Pawilony sa bliskie skrzyzowaniu, na ktorym palma. Na obiad biegne
                    pod gore, wzdluz wiaduktu kolei srednicowej i Mostu Poniatowskiego z lewej, a
                    ogrodow klasztoru Sw Kazimierza z prawej. Z obiadu do ciuralni mam z gorki,
                    wiec sie turlam szybko.

                    Aktualizacja pocztowki. Po lewej wylazla iglica PKiN, w tym oswietleniu
                    przypominajaca nad wyraz skrzyzowanie chinskiej pagody z wieza Big-Bena.
                    • brezly Re: Pocztowki z podrozy 11.01.06, 07:52
                      Tam jakiejs bibliteki nie ma w poblizu? W ostatnia pore ciepla my tam z Baloonem
                      deptali wsrod wycieczek szkolnych, po dachu.
                      • millefiori Re: Pocztowki z podrozy - ostatnia pocztowka z tej 12.01.06, 07:09
                        W PKiN? Niejedna. Poza tym co roku majowo Miedzynarodowe Targi Ksiazki, na
                        ktorych, studenciem będac, chalturzylam jako tumacz. W zasiegu oka zas, cale
                        stado biblioteczne.
                        A, a jak sie z okna strychowego wychyle, to widze mniej wiecej na wysokisci
                        oczu okna na zapleczu dawnej nielegalnej oficyny Nova, gdzie, po dniach nocach
                        powielacze stukaly, pol rzutu beretem od komendy MO. Cala okolica zas udawala
                        gluchote i slepote od urodzenia.
                        To ja was pa, poki co. Ide zebrac moje barany w stado i wydelegowac sie w
                        kierunku na poludnie.
    • brezly Fauna hotelowa 16.01.06, 19:45
      Wiesniacy z Farmy Pieknosci.

      Ciurujemy wyjazdowo w hotelu z kasynem i rzeczona. Ech, wam powiem. Mizantropi
      sa optymistami :-)
      • brezly Re: Fauna hotelowa 16.01.06, 20:04
        Ja Farma to oborowy sie musi znalezc, co?
        • millefiori Re: Fauna hotelowa 17.01.06, 22:02
          Trza bylo Eureke ze sobo zabrac, panie Brezly, i te kroliki pani Nociowej.
          • millefiori Re: Fauna hotelowa 17.01.06, 22:05
            A pan na dlugo miejsca zagrzeje w tej Frankonii? Czy sie miniemy?
            Pytam, bo tu sie nagle okazalo, ze lece w przyszlym tygodniu w tamtym kierunku.

            W kazdym razie pocztowke przysle, jesli sie do jakiej maszyny dobiore.
            • brezly Re: Fauna hotelowa 18.01.06, 07:59
              Pani Fiorciu, ja do tej Frankofonii to dopiero jade jutro. Teraz bylem w
              Germanii Przygranicznej, u Ewaluatora w warsztacie, co pani kiedys pisalem.
              • millefiori Re: Fauna hotelowa 18.01.06, 08:08
                I jak, i jak, ze zatupie niecierpliwie?
                Pan sie omotal jaka siatka maskujaca albo ja przez mgly i szadzie nie dowidzialam...
                • brezly Re: Fauna hotelowa 18.01.06, 08:31
                  Znaczy, oficjalnie to bedzie wiadomo jutro po 12.00. Nie bede zapeszal zbytnim
                  optymizmem. Anegdotka z jednej szkol teatralnych mowi o zdziwieniu pewnego
                  dziewczecia, ktoremu utytulowany profesorsko mistrz wydal nastepujaca dyspozycje
                  dotyczaca zachowania scenicznego. Pardon my French, ale to musi byc in extenso:
                  "dziecko, to jest tak: wchodzisz, zachwycasz i przypierdalasz!". Im dluzej zyje
                  zawodowo tym bardziej podziwiam prostote madrosci tej metody i jej madrosc
                  prostoty:-)
                  • millefiori Re: Fauna hotelowa 18.01.06, 08:33
                    OK. Siedze wiec dzalej i trzymam.
                    Recepta pawiego ogona i z piąchy, inaczej mowiac.
                    • brezly Re: Fauna hotelowa 18.01.06, 08:38
                      Dam znac jutro z T (F). Znaczy to jest ten Plan_Mniejszy. Bo Plan_Wiekszy jescze
                      sie przegryza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka