pinkpanther Re: Nuda nudna do nudności 05.02.06, 12:46 że aż nie ma się siły zaprzeczyć Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nuda nudna do nudności 05.02.06, 13:43 jeno kiwać się w tył i przód, jak w sierocej chorobie Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Nuda nudna do nudności 05.02.06, 14:18 widze,ze i krzyzowki Wam nie pomagaja. krzyzowka -konikuffka : P Q F G Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:03 Stwierdziłem istnienie muchy na suficie. Ciekawe, czy mucha stwierdziła istnienie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:06 jak chwilę pomyśli i się jej zechce, to Cię może dostrzeże Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:10 Myslisz Mat, że istniej życie na innych sufitach? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:08 Przybliż rękę do niej - to się przekonasz ;). Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:14 Samo odkrycie istnienia życia na suficie wydaje mi się dość doniosłym wydarzeniem jak na jeden dzień. Jutro pomyslę co przedsięwziąć w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:21 Może jednak w nocy już pomyśl ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:23 istnieje Abe, na pewno istnieje, bo dlaczego nie miałoby istnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:25 Hm, sądząc z ilości sufitów w znanej nam części Wszechświata... Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:43 na sufitach to dopiero musi byc życie... Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 21:49 Ciekawe jak z perspektywy sufitu oceniają mieszkańców podłogi... Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 22:02 Z ostatniej chwili: czajnik! Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 22:08 Zastanawiam się: mój, czy sąsiada? Wyje. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 06.02.06, 22:27 Albo sąsiada, albo się woda wygotowała, bo ucichło... Złowieszcza ta cisza. Mucha bez zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Hej, przeleciał ptaszek!!!! 07.02.06, 09:55 Może to jeszcze czajnik? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Hej, przeleciał ptaszek!!!! 07.02.06, 11:03 Czajnik tymczasem został byłym czajnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: News! 07.02.06, 12:47 Po cimku wszytko wyglada jak mucha, moze to jednak gil Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: News! 07.02.06, 13:39 Abe, może ta niby mucha, to cień Twój na suficie? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 20:41 Własnie robię w myślach spis potencjalnych generatorów kapania. Płaczu nie uwzgledniłem. Jeżeli coś mi doskwiera, to raczej ZSO, odpada Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 21:13 To chyba świat sie skrapla na skutek globalnego ocieplenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 21:28 A prosili żeby dachy odśnieżać ;). Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:36 ja tez nie, i żonka swiatło zgasiła :(. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:42 Noc i groza nad skraplajacym sie swiatem Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:48 Wiem, to nuda tak gęsta, że aż sie skrapla Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:49 no a jak skapnie na nos to co mam zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:54 Pozostawi znamię bezbrzeżnego cierpienia i melancholii bezgranicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:53 Ale to było 20 lat temu, nowej jeszcze nie mam ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:54 otula nas powoli czarna noc Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:57 Czarnym parasolem, w dodatku zepsutym 20 lat temu... Toż to tylko iść na most i sie powiesić :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:57 ja już kiedyś przesłałam chyba matowi zdjęcie mojego parasola oczywięcie w panterkę Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:58 No co Ty ja kocham deszcz ;). Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 23:03 Deszcz jest taki mokry... I nuuuudny... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 23:06 Słońce jest nudne (szczególnie na plaży) Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 22:55 Parasole sa taaaaakie nuuuudne... I smutne... Zwłaszcza czarne... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nuda nudna do nudności 08.02.06, 23:06 och aż ziewam od tych beznadziejnie nudnych opisów Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Wymyśliłem perpetuum stabile. 04.08.06, 22:07 Stoi i się nie rusza bez żadnego udziału czynników zewnętrznych. Samo z siebie stoi. I będzie tak stało, aż się nie przewróci. Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Wymyśliłem perpetuum stabile. 04.08.06, 23:43 no tak, a jak juz sie ptrzewroci to jak sie bedzie nazywalo znaczy jak bedzie lezalo stabilnie ? Odpowiedz Link Zgłoś