Dodaj do ulubionych

czarna magia

25.04.06, 21:21
pytanie dla niektorych moze wydac sie glupie ale co zrobic jak ja nie mam o
tym duzego pojecia :/ mianowicie chodzi o przeslone i migawke w cyfrowkach -
co z nimi? kumam ze przeslona zapobiega przeswietleniu albo niedoswietleniu
zdjecia, ale jak co gdzie i dlaczego to juz wyzsza szkola jazdy dla mnie.
migawka natomiast jest to cos co powoduje ze ruchome obiekty wychodza na
zdjeciu nierozmazane?
dobrze mysle? kurcze, jak ktos moze mi to wytlumaczyc lopatologicznie to
bardzo poprosze. aktualnie zdjecia ktore robie wychodza ok, czasem lepiej
czasem gorzej, korzystam ze scen zaprogramowanych w aparacie, ale
zaintrygowalo mnie to manualne ustawianie parametrow.
Obserwuj wątek
    • wobo1704 Re: czarna magia 25.04.06, 23:32
      prace.sciaga.pl/18722.html
      www.optyczne.pl/index.php?slownik=36
      www.optyczne.pl/index.php?slownik=85
      Na tych stronach znajdziesz i inne informacje
    • wobo1704 Re: czarna magia 25.04.06, 23:40
      I jeszcze to:
      www.optyczne.pl/index.php?slownik=26
      Jak coś potrzebujesz to odpisz.
      wobo
      • daisy7733 Re: czarna magia 26.04.06, 09:56
        dzieki, torche mi sie rozjasnilo - reszte zglebie metoda prob i bledow :)
    • viking2 Re: czarna magia 03.05.06, 04:35
      W zasadzie to myslisz w dobrym kierunku. "Przeslona zapobiega przeswietleniu
      albo niedoswietleniu zdjecia" - moze nie tyle zapobiega, ile po prostu reguluje
      (ogranicza) ilosc swiatla wpadajacego do obiektywu. Lopatologicznie, to wyobraz
      sobie bardzo gruba i szczelna zaslone do okna: im mniej ja odsuniesz, tym
      ciemniej bedzie w pokoju.

      "Migawka natomiast jest to cos co powoduje ze ruchome obiekty wychodza na
      zdjeciu nierozmazane?" Nie sama migawka, a jej czas. Migawka jest normalnie
      zamknieta - otwiera sie na okreslony czas tylko w momencie robienia zdjecia -
      ten czas bywa niekiedy bardzo krotki, np. 1/500 sekundy, albo 1/1000. Obiekty
      nieruchome, np. budynki, mozna fotografowac migawka 1/30 sekundy, albo i wogole
      kilkusekundowa (nocne zdjecia). W koncu, budynki nie mrugaja oczami i nie
      przestepuja z nogi na noge. Obiekty ruchome, w zaleznosci od tego jak szybko sie
      ruszaja, wymagaja krotszych czasow naswietlania, czyli szybszej migawki. Wrocmy
      do lopatologii: wyobraz sobie, ze ustawiasz wolna migawke, powiedzmy 2 sekundy,
      i fotografujesz samochod wyscigowy. Przez te 2 sekundy, to on przejechal 120
      metrow, czyli tylko na moment byl przed Twoim obiektywem, potem pojechal, a Ty
      dalej stoisz z aparatem wycelowanym na betonowa sciane. Na zdjeciu zobaczysz
      tylko taka kolorowa zmaze - to obraz poruszajacego sie samochodu (ta betonowa
      sciana bedzie widoczna o wiele lepiej, ale to nie sciane chcialas fotografowac).
      Teraz ustaw migawke 1/1000 sekundy. Przez 1/1000 sekundy, ten samochod
      przejechal tylko 5 centymetrow, wiec przez caly czas "robienia zdjecia"
      znajdowal sie przed twoim obiektywem. Poruszenie obiektu na fotografii bedzie
      nieznaczne i proporcjonalnie zmniejszone. Dlaczego zmniejszone? Bo fotografia
      jest mniejsza od samochodu - powiedzmy, ze ten wyscigowy bolid ma 6 metrow
      dlugosci i poruszyl sie o 5 cm. Twoja odbitka jest dlugosci mniej wiecej 50 razy
      mniejszej niz obiekt fotografowany. Poruszenie 5 cm bedzie wygladalo jak
      poruszenie 1 milimetra i ludzkie oko nie zarejestruje "poruszenia" na zdjeciu.
      potrzebne by Ci bylo silne szklo powiekszajace, zeby stwierdzic, ze kontury tego
      samochodu sa nieostre.
      • wobo1704 Re: czarna magia 03.05.06, 11:14
        Z przyjemnością przeczytałem, chociaż nieźle to rozumiem.
        Brawo Viking2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka