kanuk 17.05.06, 17:23 Kiedys wszystko bylo " z wegla". Dzis-wszystko jest z soi. W amerykanskiej glebie brakuje selenu. A caly sklad magnezu poszedl na felgi. to ja pojde na lunch: www.funnydumper.com/Funnypics/html/changebrackfast.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olo53 Re: Wegiel i soja. 17.05.06, 19:28 Za moich czasow byly prostowniki selenowe, jak taki sie spalil smrod nie do wytrzymania, mam nawet taki, czynny, chyba sie nim pobawie:) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wegiel i soja. 17.05.06, 21:04 Czy to bylo to to czym w stanie wojennym ladowalismy akumulatory w mieszkaniach? A kanapeczki cudo!! Ale gdzie tu soja ? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wegiel i soja. 17.05.06, 22:57 Z soi to bylo juz za wczesnego Forda. Nie slyszalam wprawdzie o muchowce z soi, ale byc moze, technika materialowa znow poszla o przodu, a ja wypadlam z kursu wedkarskiego tak z 19 lat temu (wedzisko tez zlamalam). Za to przeszlam osobiscie droge wedzisk od bambusowych przez wedki z wlokna szklanego, na muchowce z wlokien weglowych konczac. Moge przedyskutowac wady i zalety kazdego z w/w materialow w kontekscie rybołóstwa indywidualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Wegiel i soja. 18.05.06, 08:25 Z krzemem tez sprawa niejasna jest. Ze to kamien, ale tez na odnawialne piersi Brezly'ego sie nadawa. Dwa stany "skupienia" ? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 18.05.06, 08:26 Bo to idzie o uzycie "inteligentnych, odnawialnych materialow, samouczacych sie". Krzem to epoka kamienia lupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wegiel i soja. 18.05.06, 09:12 No, moze takiego ciut juz okrzesanego. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Wegiel i soja. 18.05.06, 09:19 skoro lupali to bardzo okrzesani nie byli:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wegiel i soja. 18.05.06, 09:40 Jak to ? Jak łupali to krzesali tanczac krzesanego. Ja po prosze krzeslo. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 07:35 kanuk napisał: > Z krzemem tez sprawa niejasna jest. Ze to kamien, ale tez na odnawialne piersi ----> yhy, i bruzdka miedzy takimi pierwsiamy nazywa sie "Silicon Valley" > Brezly'ego sie nadawa. Dwa stany "skupienia" ? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 07:40 vaud napisała: > ----> yhy, i bruzdka miedzy takimi pierwsiamy nazywa sie "Silicon Valley" Hyhyh, w wymowie podwarszawskiej uzyskuje to dodatkowe walory semantyczne:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 07:54 Prosze drukowanymi, bo ja juz jednak w-pol-pizamowa jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:02 Ech..... :-)))) Tez! Oderwalo panio od ludowego jezyka za to wodo, pani Vaudo :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:09 A, wlasnie sie reaktywowaly komarki alias mopiki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:12 Mopiki? Takie malutkie, do mycia podlogi? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:14 Anenene. W moich stronach rodzinych motorowery wszelkich marek dostepnych, to jest marki Komar (swoja droga co za piekna nazwa dla pierdzikolka) zwane byly z miejscowa mopikami. Moped niby, nie. I mnie sie utozsamilo. Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:14 vaud napisała: > Mopiki? Takie malutkie, do mycia podlogi? Do mycia podlozki. Czesc Wutka i Brezly i caly Kolektywie, nie ma mnie, na telefonach zwisam. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:15 Bezprzewodowych? Jak pani to robi, Effciu? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:20 O motorku wlasnie rano sie obudziwszy marzylam sobie. Jak schudlam to moglabym estetycznie wygladac gdyby... Malam kiedys marki Rys. Rysica bylam w takim komarku. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:21 Byly Rysie, ale jakos ewolucyjnie uzostaly wyparte przez Komarki. W innej czesci ekosystemu to Junaki byly. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:22 Junaki pamietam. Zwykle szalaly w naprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:23 Im sie psuly Jalu Kurki? Pani to czytala?! U mnie w domu sie tylko o tym mowilo! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:38 brezly napisał: > Im sie psuly Jalu Kurki? ----->Tak, ten z cieplo i ten z zimno. > Pani to czytala?! U mnie w domu sie tylko o tym mowilo! ----> u mnie tez ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:21 Na harlejku sie zawsze pieknie wyglada. Sie idzie do sklepu, sie pozuje, sie robi zdjecie, sie wysyla znajomkom. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:23 Ale swojskosci nie ma. Lasvegasem traci jak jaka Villas. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:39 Sie wklada krakowski stroj i juz jest swojsko. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:40 Na harleja krakowski? To jak fotografia rodzinna spod Lomzy mi patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:42 Sie pan upiera, zeby patriotycznie, to co ja mam zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:47 Swojsko a nie patriotycznie. Ostatnio wyczytalem ze wspolczesna kultura ludowa to nie jest zadne granie na geslach tylko cos co sie tworzy miedzy telewizorem a remiza. Mnie przekonuje. Poza tym ja nie wiem juz co to jest patriotyzm. Jak patrze na uosobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:48 Coz, kedy u nas sklepik Harleja tuz kolo remizji? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:50 No bo to inna swojskosc. O wizualizacji Patriotic Act juz dyskutowalim? Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:52 Harley dwu miejscowy junak. A junak mial jeszcze czasem przeczepke. I to dopiero bylo.. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:56 No. Junacki Deblju z przyczepkami wprowadzil Patriotic Act. Jest tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:58 jest tak. Chyba. Bo u nas cenzura i podluchiwanie, to juz sama nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:57 zielonamysz napisała: > Harley dwu miejscowy junak. A junak mial jeszcze czasem przeczepke. I to > dopiero bylo.. ----> przyczepke czy miejsce obok kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 08:59 No, to jak wizualizujemy Patriotic Act? Ze nic do ukrycia? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 09:02 Taaa... wszyscy goli i transparentni, jak takie jaszczureczki w Chinach, co u nas w domu chodzily po scianach. Wygladaly, jak rozowe zelki. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 09:07 W Texasie w ostrogach. Sztandary wszedzie gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 09:09 Ehe, patriotyczny akt w niewidzialnym bombowcu, w wykonaniu patriotycznego aktora. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wegiel i soja. 19.05.06, 09:12 Patriotyczny aktor byl, ale odszedl. Zostal tylko pijany komediant. Odpowiedz Link Zgłoś