szubad trudności warsztatowe 22.05.06, 01:12 najgorsze byly pierwsze trzy noce, potem się przyzwyczaiła aż w końcu, gdzieś w okolicach 30-tej zaczęło ją to nawet bawić... (podobno w głodowkach najgorsze są pierwsze 3 dni) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad skutki uboczne słuchania bajek 22.05.06, 01:26 ...natomiast Szachrijar zorientował się, że popadl w nałóg dopiero gdzieś okolo 65 nocy. Bylo już jdnak za późno na jakąkolwiek kurację. ciekawe czy potem do końca życia zasypial ssąc kciuka...? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad jak uniknać powtórek - rekonstrukcja... 22.05.06, 01:46 ...technik mnemotechnicznych stosowanych przez Szeherezadę 1. sprzęty w sypialni jako symboliczne haki do zawieszania słów - kluczy (dlatego dlugo nie pozwalała na okresowe remonty komnaty, nawet jak strop zaczął prochnieć a tynk sypał się płatami na kapę) 2.podstawowa zasada: powtórki dopuszczalne co 250 nocy (ale lepiej unikać) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: jak uniknać powtórek - rekonstrukcja... 22.05.06, 01:58 noce odhaczała w kalendarzyku małżeńskim jednak potem to zarzuciła, bo nigdy nie miala głowy do buchalterii 1001 jest zatem wylącznie liczbą umowną, przyjętą przez potomnych dla ułatwienia i w celach marketingowych (tytul lepiej się sprzedawał) dobranoc :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: jak uniknać powtórek - rekonstrukcja... 22.05.06, 09:11 Szu szu - Zamiast ginu proponuje ginger - wzmacnia na dlugie nocne godziny gdy sie przedzie watek. Ginger ale - nie brac wcale bo sie osnowa placze Hasłem dnia- wole Alladina nizli mudżahedina. Wole Szeherezade nizli intifade. Albo: dla Szecherezady wyrzekne sie intifady. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: jak uniknać powtórek - rekonstrukcja... 22.05.06, 19:32 Ginger & Alladyn fokstrot i taniec brzucha Pan z lewej! Pan wypnie bardziej ten brzuch a potem płynnie przeniesie go na prawe biodro! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 20:44 Co sie stalo w tysiaczna i pierwsza noc? czyli Mowa krola Schariara do Szecherezady ( prawykonanie piesni podworkowej na melodie "Titina, ach Titina") Ma chere Shéhérazade... Ma biche, chochou adorable... Je t'en supplie, mon bijou, Permets-moi dormir un peu... (Szecherezada, glucha na prosby, gada dalej, wiec krol, ze smutkiem:) Tu parles, parles, parles... Tu racontes des choses bizarres... Cheri, arrête, je t'en prie, Je veux aller dormir. (Ale Szecherezada nie slucha krola fcaleafcale i gledzi jak najeta; krol, doprowadzony do furii, wygarnia wiec prosto z mostu:) Mille nuits sont déjà passées Et tu me parles sans cesse, Paroles... pas de caresses! La ferme! Ta guele! Assez!!!! (I dlatego basnie sa z tysiaca i jednej nocy, a nie na przyklad z 1003.) Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 21:40 A bo oni mysla tylko o sexie, a mu bysmy pogadaly. Choc nie da sie ukryc,ze Sz nieco przegiela. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 21:42 jezyk mi sie rozszył ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 21:45 Pani Annabelle! olśnilo mnie o 17 mgnień za późno :-)))) ide sie zaszyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 21:54 Pani Szu prosze tego nie czynic. Odłozyc zszywacz i zostac bajarką ludową moze. A jak nie pasi to bajderą. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 22.05.06, 23:07 aha! a wczoraj wlaśnie usłyszałam jak sie zostaje bajaderką :-) najpierw trzeba być okruszkiem a potem jest sie toczonym po stole i okruszek zlepia się z innymi okruszkami i microorganizmami (byc może jeszcze żywymi)leżącymi na blacie :-) prawdopodobnie tak sie robi bajaderki np w Karaluchu pod koniec dnia, kiedy jest najwięcej okruszkow różnej maści i wielkości :-)))))))))) mnie sie zdaje, ze takie zlepianie okruszkow i obracanie tego wszytkiego w te i z powrotem jest bardzo dziewiarskie, co nie Pani Myszko? :-) rany - a moze ja to usłyszłam na Dziewiarstwie i nazwyczajniej w świecie ukradłam???!!!:-)))w takim razie to byl cytat, Czyjś :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 15:44 Dzieki ,o Wielka Szu ! nie tkne juz bajadery. tej kulki rumowej w czekoladzie. mielone tylko z zaufanego zrodla. zrodlane. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:23 e tam Panie Kanuku!:-) bajaderki trza jeść obowiązkowo, po nich sie lepi bajażuje, bajeżeruje, ballansuje i balletuje Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:29 A nawet i nie-tuzy maja swoje Muzy, jak pisał Mistrz I w słowach, a Mistrz II muzyke do tego. "Gdy odejdzie Muzka Chocby do Pułtuska Pióro papier muska Niby kluska" Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:31 yhyhyhyhy :-) Mistrz i Muza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:32 Chce pani to całe? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:44 chce, dziękuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 16:53 Prosze(m): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=13245338&a=13280843 Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Lopot skrzydla Muzy - rozwiazanie kwestii 27.05.06, 20:00 Pani Szubadko ja doprawdy nie chcialam by sie pani zmienila w ciasteczko nawet takie slodkie i lepkie i okruszkowe - bajdera to tez tancerka -taka troche Szecherezadka taneczna.Siem klaniam. A mistrza Przybore to sobie kocham od zawsze. Kiedys pisalam Przyborą w co nikt nie wierzy. No bo to zdania byly wysoko rozwiniete u pana Prz.. A zlapalam ten stil gdy czytalam jego pamietniki, jak pieknie on perlil.. Odpowiedz Link Zgłoś