Gość: gość portalu IP: 213.199.197.* 13.06.06, 12:57 U nich mysz, u nas Lepper... Kto wyemigruje ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mr.yez Re: Phnom Penh bez prądu przez mysz 13.06.06, 13:43 A czy myszka to przeżyła? Jeśli nie, to te panie spod KFC powinny się udać do Kambodż i zaprotestować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleoganja@stofanet Re: Phnom Penh bez prądu przez mysz IP: *.rev.stofanet.dk 13.06.06, 13:59 no wlasnie historia nic nie mowi o tej biednej myszy. Brawo, ze takie male, a zalatwilo tyle ludzi. Nareszcie wiadomo, ze ludzie sz niczym przy sile Matki Natury. Myszy - do dziela wiecej takich sabotazy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysz-malysz W Korei Pólnocnej zjedliby taka mysz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 15:43 W korei polnocnej panuje taki glod ze to nieprawdopodobne zeby taka mysz sie uchowala - zostalaby natychmiast zjedzona. Jak na tamtejsze standardy to jest obiad dla wielodzietnej rodziny. Nie mowiac juz o tym ze taki rerytas jak ta mysz przysluguje tylko wysokim funkcjonariuszom Komunistycznej Partii Socjalistycznej Republiki Korei . Odpowiedz Link Zgłoś