gradufka 21.12.06, 19:20 pewnie będę musiała myć okna albo coś podobnego. Tfu! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gradufka Re: Jutro 22.12.06, 11:59 Okna przesuwają mi się na pojutrze. A jadę dziś, ale może pociąg utknie w jakiejś śnieżnej zaspie i dotrę dopiero na Wigilię i nie będę musiała myć. Piernik bym zjadła. Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Jutro 22.12.06, 19:15 ... może chodźmy lepiej na jakie piwo (bo jeszcze i mnie zaraz jakiś dywan wygoni na mróz)... Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Jutro 22.12.06, 22:12 dojechałam. makowiec robiłam. jutro barszcz. aha, jakoś nikt nie sprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: Jutro 22.12.06, 22:17 ... mogę wpaść na barszczyk ??.. (uszka będą oczywiście !!) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jutro 24.12.06, 10:39 ja musze dzisiaj po raz kolejny sprzątnąc w kuchni i ubrać choinkę Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Jutro 24.12.06, 12:45 a po co tyle razy sprzątać kuchnie? Raz a dobrze nie wystarczy? Swoją drogą ta Twoja Panterko choinka jakaś bezwstydna, żeby golizną przed nieletnim Prosiakiem świecić :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Jutro to już dziś 24.12.06, 17:27 dziś jest ostatnim dniem w tym eonie :( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Nic to! 29.12.06, 12:23 Za to pojutrze, zapewne, będziesz musiała spożywać zupełnie nieprzyzwoite ilości wszelakich alkoholi. To dopiero będzie próba! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Nic to! 29.12.06, 13:35 Byle do następnego roku jakoś się dochlapać. Odpowiedz Link Zgłoś