yavorius 28.02.07, 12:14 No tak, wiadomo bowiem, że ludzie są zmuszani, żeby tam jeść... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mcozio Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 12:16 ech, cukrzyca to wynik jedzenia słodkich rzeczy w duzej ilosci i na pusty zołądek, moze MC nie jest zdrowy ale chyba nie jest słodzony do tego stopnia aby wywołac cukrzyce,, owszem trza sie odżywiac ale nie mylmy pojec mc=curzyca ? predzej otyłosc, cholosterol, zawały a nie cukrzyca,,,do tego nie podano jakiego typu czy I czy II, I to uszkodzenie trzustki,druga to efekt niewydolnosci ktory przechodzi w typ I czyli typowe insulinowe leczenie - leczyc sie nie da ale zyc z tym, Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 13:56 Prawdą jest że zakazać by trzeba było wszystkich fastfoodów... Ciągłe pastwienie się na MC a nie branie się np. za KFC jest niesprawiedliwe! I jedno i drugie to taki sam syf niegodny zwierząt nie mówiąc o ludziach! ciekawy link- jak to się robi... Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 15:00 ludzie powinni być wolni jeśli chcą chodzić do MD to niech chodzą i już inni palą papierosy choć dokładnie wiedzą, że nie jest to najzdrowszy z nałogów Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 14:22 Kolego, weź ty się poważnie za zweryfikowanie tych herezji które tu wypisujesz na temat cukrzycy. Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio jakie herezje 28.02.07, 15:12 sam mam cukrzyce I typu od pol roku , 27 lat mam, nie jadałem w MC wiecej jak pare razy w roku i tylko w ostatecznosci jak nie było innych barów, nie piłem alkoholu wiecej niz typowy polak, bez fajek, narkotyków itp i sie zdarzyło ze teraz sie musze kłoc insulina,,,nie jest to skutek MC tylko po prostu sie zdarzyło Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: jakie herezje 28.02.07, 16:01 Człowieku, obudź się. Napisałeś, że przyczyną cukrzycy jest jedzenie słodkich rzeczy na pusty żołądek. W życiu większej bredni nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.L. przyczyny cukrzycy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.02.07, 16:40 puknij się w głowę z tymi przyczynami cukrzycy. Przyczyną cukrzycy typu I są problemy genetyczne, bardzo rzadko choroby. I na to się nic nie poradzi. Można co najwyzej namawiać obywateli żeby sobie importowali żony i mężów z innych krajów żeby trochę geny wymieszać Przyczyną cukrzycy typu II jest niedostateczna produkcja insuliny przez trzustkę lub zbyt słaba reakcja ciała, głównie mięśni na insulinę. W przypadku cukrzycy typu II na rozwinęcie się choroby mają wpływ takie czynniki jak otyłość, brak ruchu, dieta zbyt bogata w tłuszcze i węglowodany. I na to jest prosty sposób: ruszać się i patrzeć co się je, dostosowywać dietę do wysiłku fizycznego. Do cukrzycy typu II przyczynia się także ciągłe dojadanie. Jezeli cały dzień jesz nawet niewielkie ilości czegoś co jest tłuste lub węglowodanów, a na dodatek idizesz spać z pełnym żołądkiem, to poziom glukozy we krwi jest wyższy niz 120 a to oznacza że trzustka cały czas produkuje insulinę i nie odpoczywa [ a nie jest przez naturę wymyślona do ciagłej pracy]. Jezeli taki stan trwa np 10-15 lat to po w trzustce wypalają się wyspy B i przestaje ona produkować insulinę w wystarczających ilościach. Drugi powód cukrzycy typu B czyli insulinoodporność to druga strona tego samego medalu - trzustka wytwarza dużo insuliny ale mięśnie nie przyjmują glukozy bo mają zgromadzone maksymalne zapasy glikogenu którego z powodu braku wysiłku fizycznego nie mają jak zużyć. W efekcie mimo że insuliny jest dużo poziom glukozy we krwi opada bardzo wolno. Jak nie chcesz zachorować na cukrzycę typu II dużo się ruszaj, postaraj się stracić te 2000 kalori dziennie, nie dopuszczaj do przekroczenia BMI powyżej 25, nie dojadaj cały czas tylko jedz posiłki zawierające rozsądne ilości węglowodanów i tłusczów staraj się jeść warzywa i chude mięso, unikaj stresów (hormony wydzielane podczas stersu upośledzają działanie insuliny) W ZEA cena benzyny jest niska. Wszyscy zamiast chodzić to jeźdzą. Z resztą w USA jest podobnie. Za bogata w tłuscze i węglowodany dieta i brak ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 12:16 "Rzecznik restauracji McDonald's była rozczarowana. - To chyba nie była przemyślana uwaga - powiedziała pani rzecznik." No oczywiście, przecież wszyscy powinni wspierać biednego McShita, to takie fajne restauracje, dzieci je lubią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wake up Prince!!! Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.server.ntli.net 28.02.07, 12:18 A moze zamiast pouczac mieszkancow ZEA Pan Ksiaze Karol rozpoczal by taka krucjate w UK? No to by byla gratka. Jestem ciekaw reakcji McDonaldsa i innych sprzedawcow "junk food" w UK? Odwagi, Panie Ksiaze!!! Prosze przyjechac do Suffolk i zobaczyc jak wygladaja Twoi poddani!!! Obrzydliwe grubasy, otyle i otluszczone bachory, ba, cale tluste rodziny. Ale tzw. crisps, chips and ready to cook schodzi najlepiej. Panie Ksiaze pod nosem masz duzo do zrobienia, przestan pouczac wszystkich dookola!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniodek lajt McDonaldem drogi redaktorzyno. szkola sie klania IP: 89.101.146.* 28.02.07, 12:47 McDonaldem drogi redaktorzyno. szkola sie klania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prof Dzemik Re: McDonaldem drogi redaktorzyno. szkola sie kla IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 13:11 > McDonaldem drogi redaktorzyno. szkola sie klania McDonald's - sam sie lepiej ukłoń szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melkor Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: 194.146.219.* 28.02.07, 12:52 Stawiam na McDonaldsa. Knockout w trzecie rundzie. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 13:51 yavorius: czy jestes ograniczony czy mieszkasz w lesie?? Jesli pracujesz w zakladzie, w okolicach ktorego nie ma innego jedzenia albo masz dziecko w szkole,ktore nie moze kupic sobie innego jedzenia to sie nazywa w pewnym sensie PRZYMUS! Wyjedz zagranice i przespaceruj sie po niektorych okolicach (okolice biur,zakladow przemyslowych,uczelni i szkol oraz w biednych miasteczkach i dzielnicach) i zobacz czy nie "musisz" takiego jedzenia kupowac. To samo z coca- cola. Sam takie jedzenie czasami spozywam,ale na szczescie ja moge wybierac - wielu nie. W tv amerykanskiej czesto pokazuja jakich przemyslnych i bezwstydnych metod uzywaja f-my coca- i pepsi-cola zeby dzieci zmuszac do kupowania ich napojow w szkolach. Po prostu za sprawa cichej umowy i "dotacji" na szkole inne napoje sa wykluczone z terenu szkoly itd. Zanim sie odezwiesz to dowiedz sie czegos. Chyba,ze pracujesz dla McDonalda albo tym podobnych. Dostaniesz podwyzke. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 14:21 blue911 napisał: > yavorius: czy jestes ograniczony czy mieszkasz w lesie?? Jestem ograniczony. ## > Jesli pracujesz w zakladzie, w okolicach ktorego nie ma innego jedzenia albo > masz dziecko w szkole,ktore nie moze kupic sobie innego jedzenia to sie > nazywa w pewnym sensie PRZYMUS! Nie, ja mam kanapki robione w domu, więc nie mów mi nic o przymusie. Poza tym, zakładasz, że dzieci na przerwach wychodzą do mcDonald's na jedzenie? Nie rozśmieszaj mnie. ## > Wyjedz zagranice i przespaceruj sie po niektorych okolicach (okolice > biur, Tobie polecam wycieczkę na Służewiec Przemysłowy. ## > Chyba,ze pracujesz dla McDonalda albo tym podobnych. Dostaniesz podwyzke. Tak, płaci mi McDonalds. Za każdy post chwalący mam 27 groszy, za każdy założony wątek 1,14 zł. Rozszyfrowałeś mnie, rotfl. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 14:41 > > Tobie polecam wycieczkę na Służewiec Przemysłowy. > > ## > > Chyba,ze pracujesz dla McDonalda albo tym podobnych. Dostaniesz podwyzke. > > Tak, płaci mi McDonalds. Za każdy post chwalący mam 27 groszy, za każdy > założony wątek 1,14 zł. Rozszyfrowałeś mnie, rotfl. TAK,ODKRYLEM CIE:JESTES KRYPTO MC-AGENT! HAHAH! IDE NA BIG BREAKFAST DO MC D'S. ZOSTALEM ZMUSZONY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woda_ognista Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.ztpnet.pl 28.02.07, 13:52 To była uprzejma sugestia, że nazwę firmy warto by zmienić na "Carol's McDonald's". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salmon Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.crowley.pl 28.02.07, 14:08 po przeczytaniu waszych komentarzy mam ochote na big maca, albo jakakolwiek inna kanapke, co tak ladnie pachnie i tak dobrze smakuje. nie lubie Maca ale czesto zdarza mi sie ze jak o nim pomysle to mam na cos ochote. tylko dzieki temu ze mam daleko do ich restauracji tam nie jem. co oni takiego dodaja do tego jedzenia ze tak ladnie pachnie i jest takie smaczne? i po jednym chisburgerze jest sie bardziej glodnym niz przed jego zjedzeniem i ma sie ochote na kolejnego?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.j.mc'fuck sproboj zjesc 5 czisow na raz IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 14:28 wtedy poczujesz jakim scierwem jest to zarcie. ale od czasu do czasu lubie pojsc do mc'a i zjesc tyle ze nie mam sily sie podniesc. tyle ze pozniej w domu robie pompki i jezdze na rowerku. jak ktos regularnie cwiczy to moze jesc co chce. natomiast leniwe smierdzace grubasy mam gdzies, jezeli ktos wyglada jak wieloryb i zamiast cwiczyc lezy na lozku i wpi;erdala slodycze zapijajac kola to niech umiera na zawal. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-olga Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem 28.02.07, 14:55 dodają barwniki, konserwanty i aromaty syntetyczne lub identyczne z naturalnymi. Smacznego ;) A mnie się pomysł Księcia podoba. MD stosuja kampanie reklamowe skierowane przeważnie do dzieci i nastolatków, ich jedze faktycznie powoduje choroby (szczególnie niebezpieczne jest połączenie tłuszczów z węglowodanami i duża ilość tłuszczów trans), a na dodatek sprzyja otyłości, co jest jednym z powodów zwiększonego ryzyka zachorowania na cukrzycę. Wszelkie fastfoody wcale nei są mniej szkodliwe od papierosów. Moze na poczatku "dozwolone od lat 18"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ichi51e Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.aster.pl 28.02.07, 14:55 Podobno duzo cukru i tluszczu :) ja tez czasem miewam ochote na bigmasia! Pyszne sa... Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patthecat Skuteczny jest, z Dianą już coś zrobił.... :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.07, 15:15 Swoją drogą, jego obecna żonka wygląda jak końskie gó.. rozgniecione racicą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: commer Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: 172.16.2.* 28.02.07, 17:17 W McDonald's spotkajmy się ;) Zobacz tu: spoty.blox.pl/2006/11/McDonald.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex21 Od paru lat mieszkam w UK i w tym czasie... IP: *.lutn.cable.ntl.com 28.02.07, 18:04 jeszcze nie mialem okazji odwiedzic restauracji McDonald. W Warszawie robilem to dosc czeso. Poprostu - jezeli dookola ma sie puby z doskonalym angielskim menu a nawet Tesco sprzedaje tzw. Finest, na ktore stac kazdego przecietnie zarabiajacego anglika (do ktorych sie zaliczm), to powiedzcie mi po co ktos mialby chodzic do McDonalda? Chyba tylko amerykanie, ktorych jest tu sporo, oraz czarnoskora mlodziez, dla szpanu... Jednum slowem Popieram Ksiecia Karola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: only true Re: Od paru lat mieszkam w UK i w tym czasie... IP: *.w83-202.abo.wanadoo.fr 28.02.07, 20:15 no wiec..............na 40 sprzedanych Happy Mealow....tylko 5 mamusi pomysli zeby kupic swojemu kochanemu dziecku sok pomaranczowy lub wode.....reszta ZAWSZE wybiera Coca cole...i nawet nie light!I nikt ich nie zmusza!!!!Same takie inteligentne....bo dziecko lubi..bo 4-latek decyduje sam co bedzie jadl i pil!.Z zycia wziete!!!Albo to....babcia kupuje wnuczce ok.6 letniej Menu Maxi z duza Coca Cola!!!!no ludzie zero umiaru!!!!!! Co dodaja??????no kuRka NICCCCCC!standardowo przygotowane!!te same polprodukty znajdziecie na polkach np.Makro.Problem jest gdzie indziej......przyjzyjcie sie bywalcom fastfoodow.....ONI NIE JEDZA TYLKO POLYKAJA.....nie daja sobie czasu na spokojne zjedzenie....otwieraja buzie jakby chcieli polknac calego BigMcka za jednym razem!!!Poczytajcie troche biochemii co sie wtedy dzieje we krwi..... No i jeszcze.....na 65pracownikow Maka moze ze 4 osoby maja nadwage , ale takie je znam od poczatku.....a wszyscy tam jemy.A to wszystko z obserwacji klienteli...i nie zadnej amerykanskiej czy black...ale normalnych ludzi,studentow,pracownikow okolicznych biur i bankow itp...w centrum Paryza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Książę Karol walczy z McDonald'sem IP: *.wroclaw.mm.pl 28.02.07, 21:46 Dziwić może, że brytyjski następca tronu wypowiada się niczym rasowy bolszewki (tudzież faszysta), który najchętniej zabroniłby wszystkiego. Ja np. do Mc Donald's nie chadzam i osobiście nie zachęcam aby ktoś tam jadał, ale nie wyrażam też dezaprobaty jeśli ktoś to robi. Każdy z nas ma rozum i niech decyduje o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
patman To straszne 28.02.07, 22:32 Ja się nie dziwię propozycji zakazu. Biedni muzułmanie muszą jeść hamburgery z drewna, bo świnia jest u nich zwierzęciem nieczystym. <LOL> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Box Karol powinien sidziec cicho IP: 82.177.55.* 01.03.07, 08:42 O ile mi wiadomo rodzina krolewska w Anglii nie placi podatkow. Jak jakas firma legalnie prowadzi interesy i na rzecz lokalnej spolecznosci (tu chodzi o Arabie Saudyjska, ale w Anglii przeciez jest to samo) placi podatki, to gosc powinien sie cieszyc. Z tych podatkow finansowany jest tez ten skansen, ktorego on jest czescia. Ewidentny przyklad kasania reki, ktora karmi ;-). Odpowiedz Link Zgłoś