Dodaj do ulubionych

Partia Zboczonych Kobiet

19.03.07, 14:00
Będąc kobietą zboczoną, baronowa dnia pewnego spróbowała suchej karmy dla
kotów marki Whiskas (jako, że kierowała się w wyborze ankietą konsumencką,
która jasno precyzowała, co kupowałby jej kot).
Od tego dnia nigdy już nie była tą samą...
Kto da więcej?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 14:36
      Dużo baronowa raczyła spożyć?
      • baronowa_malkontent Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 14:43
        No nie wiem...to intymne...
        Przecież nie na ilość konkurujemy, tylko na jakoś.
        • yoma Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 15:00
          Spytam wprost: i jak było?
          • baronowa_malkontent Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 15:11
            ...na to pytanie baronowa nie była wszakże w stanie odpowiedzieć, bo wciąż wiła
            się w ekstazie...
            z poważaniem
            narrator
            • mateuszwierzbicki Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 15:39
              a grypa jak szalała, tak szaleje w Naprawie, co będący pod wpływem whiskasu
              poeta Kurek wiernie opisał. Fakt ten na długo przed zażyciem kociej karmy mocno
              niepokoił baronową. Ale nie tylko ją. Równie mocno, a może nawet mocniej,
              niepokoił i spędzał sen z powiek małzonkowi baronowej. Tak, temy samemu od lat
              małzonkowi, który z pasją hodował i chował wsobnie horde domowych zwierząt.
              Czasami posuwał się nawet do krzyzowania i produkowania rozmaitych hybryd
              międzygatunkowych, ale to było długo przedtem, zanim baronowa jak wygłodniała
              lwica rzuciła się na kocią karmę i przy okazji na ekologiczny żwirek.
              • baronowa_malkontent Czy to coś z Huxleya? 19.03.07, 15:58
                I czy dalej nie było o tym, że mnożąc bezpłodnie bezmózgie hybrydy baron czuł
                się płaski jałowy i pokurczony, a więc w ostatnim zrywie dzikiej żądzy kreacji
                postanowił podstępnie zapłodnić myśli baronowej, chociaż oczywiście tego typu
                działania od zawsze spotykały się z surową oceną Watykanu i groziły ekskomuniką?
                Czy to nie tak było, że użył następnie do spełnienia tej strasznej i chorej
                fantazji butelki typu PET z wydrążonym w nakrętce otworkiem, żeby nocą
                podstępnie wlać destylat swojej zwyrodniałej płciowości do ucha baronowej i czuł
                się świnią, rzecz jasna, ale ulegał mimo to swoim niskim instynktom z dreszczem
                roskoszy, co mu jeżył włos wzdłuż kręgosłupa?

                Coś mi się niewyraźnie kojarzy.
                Ale z tym rzucaniem się to jednak niesmczna przesada.

                rzekła baronowa, która się DELEKTUJE, de-lek-tu-je, a rzuca tylko na skutek
                ekstazy po spożyciu, mą szerri (przez r tylnojęzykowe)
    • columbia Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 16:41
      ja chetnie się zapiszę...
      mam całą listę zboczeń...
      • columbia Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 16:50
        1. śpię we włochatych skarpetach, bo mi wiecznie zimno w stopy...(tylko w
        skarpetach)
        2. kupiłam książkę kucharską "kuchnia indyjska" i od jakiegoś czasu gotuje
        tylko to...a co na to M.?....nie interesuje mnie to....
        3. hoduję kiełki w celach spozywczych...część z nich przerzuciłam do doniczki
        z ziemią...i obserwuję, czy się przyjmą...i tak od miesiąca...
        4. ...
        • baronowa_malkontent Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 17:09
          Skromnie, droga Colu.

          - surowo oceniła nieprzekonana baronowa -

          Nieśmiało i pensjonarsko. Trzeba się będzie podszkolić, jak rozwinąć skrzydła
          szaleństwa i zwyrodnienia.
          A może Ty się po prostu wstydzisz przyznać do prawdziwie spektakularnych
          aberracji? Nie trzeba. Przecież my tu wszyscy z chowu wsobnego...

          PS Miło Cię zobaczyć wyłaniającą się z niebytu.
          • tempe Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 20:33
            jabym się chciał zapisac do waszyj partii
            na swoje usprawiedliwienie dodam, że dzis cały dzien spędziłem w tych samych,
            ciężkich, czarnych butach
            • baronowa_malkontent Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 21:10
              Czy to aby nie zbyt ekstremalne? Nie chcemy, żeby nas uznano za organizację
              przestępczą.
              • tempe Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 21:22
                Baronova zatem gdyby nastrój stonizowała była
                zapytam uprzejmie kiedy?
                kiedy druk legimacyjny odebrać można
                /bo słyszałem, ze jakies rozdania już się odbyły

                • baronowa_malkontent Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 22:42
                  Najpierw należy wpłacić składkę członkoską na konto podane w pasku u dołu
                  ekranu. Potem pogadamy o przywilejch.
              • samica1 Re: Partia Zboczonych Kobiet 19.03.07, 21:43
                Lepiej być organizacją przestępczą niż zastępczą, tak mi świta w śrudmuzgowiu.
          • columbia bo ja, psze pani... 22.03.07, 16:47
            to siem wstydze...do tych wszelkich aberracyji przyznawać nawet przed sobą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka