millefiori Re: Kuszenie 13.08.07, 14:52 a kusztyczki trzeba przygotowac, jako ze sie kolejny tysiecznik zbliza. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Kuszenie 13.08.07, 15:23 no no, następny tysięcznik to nie w kuszke dmuchal, sily trza zbierac Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKrajuKusz!!! 13.08.07, 20:31 nie ma to, jak se samemu do siebie pogadać! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKrajuKu 13.08.07, 20:34 Aha... dobry wieczór, pani Immanuelo... z glebi kryzysu tworczego... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKrajuK 13.08.07, 20:36 a dobry, Pani Fiorciu, dobry. Kto ma kryzys, Pani, czy ja? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKraju 13.08.07, 20:40 Mam rzeczony, tylko wlasnie sie waham, tworczy czy przetworczy. Pani tez, ze zapytam niedyskretnie? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKraj 13.08.07, 20:49 taki kryzys to dla mnie chleb powszedni. Ostatnio miałam dość długo, to mam nadzieję, że teraz się trochę odetka. A co Pani przetwarza? Śliwki? A może ogórki Pani kisi? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKra 13.08.07, 20:57 Z ogorkow w tym kraju tylko model weze... reszta w gotowych marynatach, a surowiec poza zasiegiem. Kopru tez ni ma, poza bulwiastym i krotkim-pierzastym. Sliwki wegierki, co sie tu nazywaja nie wiedziec czemu z niemiecka quetsch, nie takie jak na Wegrzech, wodniste i zielone srodkiem, niby alzackie i lotarynskie, bo tam tylko rosna, ale i tak sie nie nadaja na powidla. W zeszlym roku jadac z Budy zwiozlam tu 10 kilo ogorkow i koper porzadny! I papryke! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywKr 13.08.07, 20:58 A kryzys w opisach i przypisach, a niech to... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icywK 13.08.07, 21:02 Pani Fiorciu, kryzys ma to do siebie, że kiedyś sie kończy. Przetrzymać go, i tyle. Gorzej, jak terminy gonią. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icyw 13.08.07, 21:12 Kuszą w niego. Kriżysy wchodzą u mnie i do chodzą ale zeby od to trudno Moze feng shui? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur icy 13.08.07, 21:15 Kuszą w kryzys? Dobry pomysł. Cześć Myszku! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur ic 13.08.07, 21:17 Dobry wieczor, pani Zielona. Termin, taka jego kusza twarz, wisi jak miecz Damoklesa... Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur i 13.08.07, 21:22 termin to straszna rzecz. Zwizualizowała go kiedy Pani, Pani Fiorciu? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 13.08.07, 21:25 Aha, az boje sie nawet przypomniec sobie, jeszcze mi sie zacznie snic po nocach:/ Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 13.08.07, 21:27 a, to rzeczywiście, lepiej nie. Dobry, Termin, dobry, do nogi! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 13.08.07, 21:29 A namordnik ma? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 13.08.07, 21:32 i obrożę przeciw kleszczową. Zawsze go można za ten namordnik teges... jakby się zanadto szarpał... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 14.08.07, 07:56 terror terminu error terminu terkot terminu - tez to mam. A nie biegne lecz sie turlam popadajc w turbulencje. -- Nie wiemy, co było przedtem, nie wiemy, co będzie potem, a spieramy się o teraźniejszość. Stefan Kisielewski Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: KuszeniekusząkusztykającegoKustur 14.08.07, 08:31 Faldow cza przysiasc...:( Odpowiedz Link Zgłoś