Dodaj do ulubionych

Rysunek techniczny

14.12.07, 23:16
Jaki obiekt trojwymiarowy wyglada jako para
okregow koncentrycznych w widoku z gory i jako
para okregow koncentrycznych w widoku z przodu?
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Rysunek techniczny 15.12.07, 18:07
      Skladamy kartkę papieru na pół i i na połówce rysujemy elipsę,
      wewnątrz niej drugą elipsę. Wycinamy elipsę i jej środek. W ten
      sposób mamy dwa płaskie przedmioty, które zginamy wzłuż krótkiej osi
      (kąt 90 stopni). Przy pomocy zszywacza lub kleju łączymy oba
      przedmioty w miejscu zgięcia i oglądamy wzdłuż trzech osi.
      I - widzimy dziurawe kółko
      II - widzimy dziurawe kółko
      III - widzimy cienki krzyżyk

      Kornel
          • kornel-1 Re: Rysunek techniczny 16.12.07, 14:11
            republican napisał:

            > Cieplo, cieplo
            > A trzeci rzut (ten z boku) to kwadrat z przekatnymi


            Hm... Dziwne dziwne... chyba się nie rozumiemy. W każdym razie mam
            wrażenie, że nie widzisz mojego rozwiązania... a przecież jest
            dobre :-)
            W zadaniu jest mowa o dwóch rzutach: z góry i z przodu... i tylko o
            tych dwóch rzutach. Ja w swojej odpowiedzi opisałem dla lepszego
            zrozumienia jak wygląda mój przedmiot widziany w trzecim kierunku. i
            bez wątpienia jest to krzyżyk, nie kwadrat z przekątnymi!!

            pozdrawiam,
            Kornel
        • kornel-1 Re: Rysunek techniczny 17.12.07, 12:43
          horpyna4 napisała:
          > Kornel, a czy przypadkiem nie widzimy jeszcze kreski w miejscu
          > załamania? A właściwie dwóch odcinków w jednej linii, przedzielonych
          > dziurą?

          Te kreski pewno powinny być na porządnym rysunku technicznym. Ale gdy przedmiot
          wytniesz z czarnego papieru to niewiele widać ;-)
          Na dobrą sprawę, aby przedmiot 3D "wyglądał" z góry i z przodu "jak dwa okręgi"
          to musiałby być wykonany z nieskończenie cienkiego drutu.

          PS. "Alternatywne rozwiązanie" (podane obok), zdaje się, jest pozbawione tej
          wady ;-)

          Kornel
    • kornel-1 Rozwiązanie alternatywne 16.12.07, 14:29
      Tak jak poprzednio wycinamy z papieru dwie "współśrodkowe" elipsy i
      łączymy je w jednym punkcie leżącym na krótkich półosiach. Wygląda
      to mniej więcej tak: OO Następnie w punkcie złączenia zginamy
      elipsy tak, by były prostopadłe do siebie. W kończu sklejamy ich
      zewnętrzne brzegi na pewnym odcinku po obu stronach punku złączenia
      (to sklejenie powoduje wygięcie obu elips).

      Z dumą dodam, że autorem tego rozwiązania jest mój 12-letni syn :))

      Kornel
        • kornel-1 Re: Rozwiązanie alternatywne 18.12.07, 22:15
          horpyna4 napisała:
          > Zaraz, zaraz... jeżeli dobrze zrozumiałam Twoje wywody, to po
          > sklejeniu w ten sposób czterech elips będzie widać z boku właśnie
          > kwadrat z przekątnymi.

          Eeee.. skąd cztery elipsy?! Wytnij sobie dwie literki O i złącz ze
          sobą tak OO, a następnie zacznij je sklejać poczynając od punktu
          złączenia (trzeba będzie je nieco wygiąć).

          Kornel
          • horpyna4 Re: Rozwiązanie alternatywne 19.12.07, 06:58
            Po prostu przecięcie dwóch jednakowych rur. Banalnie proste, chyba
            się rzeczywiście starzeję... czyli nie są to jednak elipsy. Ale z
            boku są przekątne, tylko kwadrat nie jest kwadratem - ciut
            powygryzany na środkach boków.
                  • republican Komentarz 20.12.07, 02:29
                    Dwie rury tak jak zauwazyla Horpyna ale gdy rura
                    ma srednice D i d i dlugosc D to widzimy w dwoch
                    rzutach kwadrat o boku D z wpisanymi okregami D i
                    d.
                    Wiec aby uniknac kwadratu musimy sciac kwadrat do
                    zarysu okregu D.
                    • horpyna4 Re: Komentarz 20.12.07, 10:24
                      Dlatego właśnie napisałam o przecięciu, ale jak zwykle wyraziłam się
                      nieprecyzyjnie. Bo chodziło mi o to, żeby żaden fragment rury nie
                      wystawał poza zewnętrzną powierzchnię drugiej z nich, a to jest
                      więcej, niż samo przecięcie. Generalnie rzecz biorąc, ma to kształt
                      piłki uszytej z czterech nierozciągliwych segmentów. No i jeszcze
                      dwie cylindryczne dziury.
                      • Gość: eMPiotr Re: Komentarz IP: 195.47.201.* 20.12.07, 11:42
                        Będę złośliwy: to jakaś ściema jest i zawracanie ludziom gitary.
                        Jeśli jest to rura (więc jest dziura) to gdzie są linie przerywane
                        pokazujące tą wewnetrzną dziure ???
                        Wg reguł rzutowania linie wewnętrzne są pokazywane jako przerywane.
                        Republikan napisał, że nie ma linii przerywanych, więc dałem spokój.

                        Ale załóżmy, że skoro Republika napisał w treści zadania „widać”,
                        to chodzi tylko o to co widać, a to co w środku to nieważne jest
                        i pomijamy reguły rzutowania.
                        Wasze naciąganie bryły, aby było widać kwadrat z boku jest fikcją.
                        Jeśli z góry i z przodu widać okrąg to żadne naciąganie nie pomoże.
                        Z boku widać owszem kwadrat z przekątnymi, ale na bokach tego
                        kwadratu są półkoliste wcięcia, powstałe z wewnętrznych dziur.
                        Czy tego chcecie czy nie, taka gruba litera X…

                        Jeśli dajemy zadania, to niech będą wykonalne :D

                        Pozdrawiam wszystkich i udanych Świąt życzę. PM
                        • republican Re: Komentarz 21.12.07, 03:31
                          Gość portalu: eMPiotr napisał(a):

                          > Będę złośliwy: to jakaś ściema jest i
                          zawracanie ludziom gitary.
                          > Jeśli jest to rura (więc jest dziura) to gdzie
                          są linie przerywane
                          > pokazujące tą wewnetrzną dziure ???
                          > Wg reguł rzutowania linie wewnętrzne są
                          pokazywane jako przerywane.
                          > Republikan napisał, że nie ma linii
                          przerywanych, więc dałem spokój.
                          >
                          > Ale załóżmy, że skoro Republika napisał w
                          treści zadania „widać”,
                          > to chodzi tylko o to co widać, a to co w środku
                          to nieważne jest
                          > i pomijamy reguły rzutowania.
                          > Wasze naciąganie bryły, aby było widać kwadrat
                          z boku jest fikcją.
                          > Jeśli z góry i z przodu widać okrąg to żadne
                          naciąganie nie pomoże.
                          > Z boku widać owszem kwadrat z przekątnymi, ale
                          na bokach tego
                          > kwadratu są półkoliste wcięcia, powstałe z
                          wewnętrznych dziur.
                          > Czy tego chcecie czy nie, taka gruba litera X…
                          >
                          > Jeśli dajemy zadania, to niech będą wykonalne :D
                          >
                          > Pozdrawiam wszystkich i udanych Świąt życzę. PM

                          Uzywanie linni przerywanych do pokazania zarysow
                          wewnetrznych nie jest obowiazkowe, uzywa sie ich
                          do ulatwiania czytania rysunku.
                          • Gość: eMPiotr Re: Komentarz IP: 195.47.201.* 21.12.07, 08:44
                            No nie, jeżeli mówimy o rzutowaniu w tzrech kierunkach
                            to jestes w błędzie. Nie wiem skąd masz te informacje,
                            ale linie przerywane są obowiązkowe - pokazują one
                            wszystkie niewidoczne krawędzie!!!

                            Ale nawet, jak napisałem poprzednio, jeśli nie brać ich pod uwagę
                            to na bocznym rzucie-widoku nie otrzymasz kwadratu z przekątnymi,
                            nie ma szans. Są łuki powstałe dzięki "wewnętrznej" dziurze rury.
                            I kwadrat diabli wzięli.

                            Pozdrawiam PM
                        • Gość: eMPiotr Re: Komentarz IP: 80.48.211.* 22.12.07, 14:07
                          Horpyno4, piszesz:
                          >Generalnie rzecz biorąc, ma to kształt piłki uszytej z czterech
                          >nierozciągliwych segmentów. No i jeszcze dwie cylindryczne dziury.
                          i
                          >Oczywiście wspólna część rur wystarczy.

                          Nie rozumiem o co chodzi - obiekt zaproponowany przez Republikana
                          nie istnieje !!! Przynajmniej nie to co proponujecie . PZDR.
                          • republican Re: Komentarz 23.12.07, 02:52
                            Gość portalu: eMPiotr napisał(a):

                            > Horpyno4, piszesz:
                            > >Generalnie rzecz biorąc, ma to kształt piłki
                            uszytej z czterech
                            > >nierozciągliwych segmentów. No i jeszcze dwie
                            cylindryczne dziury.
                            > i
                            > >Oczywiście wspólna część rur wystarczy.
                            >
                            > Nie rozumiem o co chodzi - obiekt zaproponowany
                            przez Republikana
                            > nie istnieje !!! Przynajmniej nie to co
                            proponujecie . PZDR.
                            A poprzednio piszesz
                            "No nie, jeżeli mówimy o rzutowaniu w tzrech
                            kierunkach
                            to jestes w błędzie. Nie wiem skąd masz te
                            informacje,
                            ale linie przerywane są obowiązkowe - pokazują
                            one
                            wszystkie niewidoczne krawędzie!!!


                            Niestety nie sa obowiazkowe, projektant ma do
                            wyboru tez przekroj i wyrwanie

                            Ale nawet, jak napisałem poprzednio, jeśli nie
                            brać ich pod uwagę
                            to na bocznym rzucie-widoku nie otrzymasz
                            kwadratu z przekątnymi,
                            nie ma szans. Są łuki powstałe
                            dzięki "wewnętrznej" dziurze rury.
                            I kwadrat diabli wzięli."

                            O jakiej wewnetrznej dziuirze tu mowa ????

                            Pozdrawiam PM
                            • empiotr1 Re: Komentarz 23.12.07, 14:00
                              Jeśli weźmiesz dwa przenikające się pod kątem prostym walce to
                              otrzymasz w rzucie z przodu i z góry okrąg a w rzucie z boku kwadrat
                              z przekątnymi. Zgoda.
                              To tak jakbyś ofrezował na tokarce kostkę sześcienną w dwóch prostopadłych do
                              siebie kierunkach (w pionie i w poziomie).
                              Bo w pierwszych dwóch rzutach muszą być okręgi.

                              Ale skoro mają być okręgi koncentryczne to trzeba jeszcze wywiercić w pionie i w
                              poziomie dziurę, prawda ? (była mowa o rurach)
                              A skoro tak to w rzucie bocznym na bokach kwadratu pojawią się wgłębienia, łuki,
                              pustka i kwadrat diabli wzięli !!!

                              Jeśli ktoś tego nie widzi to ja nic nie poradzę.

                              Pozdrawiam PM.
                              • empiotr1 Re: Komentarz 23.12.07, 14:04
                                Myślę, że Republikan myślał o przecięciu sie rur, ale skupił się na tym bocznym
                                kwadracie z przekątnymi, na którym faktycznie widać kwadrat z przekątnymi,
                                jednak wtedy z przodu i z góry jest okrąg wpisany w kwadrat. A jak chce mieć
                                tylko okręgi to trzeba te rury "ofrezować" i boki kwadratu ulegną deformacji,
                                niestety ...
                                • republican Re: Komentarz 23.12.07, 20:43
                                  empiotr1 napisał:

                                  > Myślę, że Republikan myślał o przecięciu sie
                                  rur, ale skupił się na tym bocznym
                                  > kwadracie z przekątnymi, na którym faktycznie
                                  widać kwadrat z przekątnymi,
                                  > jednak wtedy z przodu i z góry jest okrąg
                                  wpisany w kwadrat. A jak chce mieć
                                  > tylko okręgi to trzeba te rury "ofrezować" i
                                  boki kwadratu ulegną deformacji,
                                  > niestety ...

                                  Masz racje z tymi lukami, ale wyobraz sobie
                                  ze ""dziura" w rurze jest bardzo, bardzo mala,
                                  mniejsza od grubosci linii rysunkowej i mamy
                                  kwadrat, prawda?
                                  • Gość: eMPiotr Re: Komentarz IP: 80.48.211.* 23.12.07, 21:51
                                    Ale w takim razie co to za rura?
                                    Nie ma więc koncentrycznych okręgów na rzutach z przodu i z góry,
                                    prawda ? Nie ma więc zadania postawionego na początku ... bo nie ma
                                    koncentrycznych okręgów.
                                    Powinno być: okrąg, okrąg i kwadrat z przekątnymi - wtedy tak.
                                    Pozdrawiam PM.
                                    • republican Jestem w bledzie 26.12.07, 01:56
                                      Gość portalu: eMPiotr napisał(a):

                                      > Ale w takim razie co to za rura?
                                      > Nie ma więc koncentrycznych okręgów na rzutach
                                      z przodu i z góry,
                                      > prawda ? Nie ma więc zadania postawionego na
                                      początku ... bo nie ma
                                      > koncentrycznych okręgów.
                                      > Powinno być: okrąg, okrąg i kwadrat z
                                      przekątnymi - wtedy tak.
                                      > Pozdrawiam PM.

                                      To co napisalem powyzej to zupelne bzdury
                                      " ale wyobraz sobie
                                      ze ""dziura" w rurze jest bardzo, bardzo mala,
                                      mniejsza od grubosci linii rysunkowej i mamy
                                      kwadrat, prawda? "


                                      Otoz w rzucie bocznym wysokosc luku
                                      W= R- SQRT(R**2-r**2),

                                      gdzie R- promien zewnetrzny rury
                                      r - promien wewnetrzny rury
                                      wiec powiedzmy gdy R=100 mm, r= 10 mm wiec
                                      T=0,2 mm czyli dosyc cienka linia konturowa,
                                      szersza niz wysokosc luku i luku nie widac i
                                      mamy kwadrat.
                                      QED
                                      • Gość: eMPiotr Re: Jestem w bledzie IP: 80.48.211.* 26.12.07, 14:28
                                        Republikaninie, nie mam już siły spierać się z Tobą.
                                        Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami probujesz obronić Swój punkt
                                        widzenia, choć wiesz, że i tak nie masz racji.

                                        - Po 1, proszę o dokładność przy pisaniu. Cytujesz moje słowa,
                                        potem piszesz, że powyżej piszesz bzdury i niżej cytujesz swoje słowa. Ktoś
                                        niewtajemniczony nie zrozumie tego właściwie.

                                        - Po 2, proponujesz rurę o dziwnych proporcjach, bo z reguły,
                                        grubość rury nie przekracza promienia wewnętrznego rury,
                                        ale nich tam - pewnie i takie bywają.

                                        - Po 3, proponujesz rurę o średnicy zew. 20cm i wew. 2cm i wyliczasz grubość
                                        ścięcia, źle zresztą bo ma być 0,5mm, to mało ?
                                        Ale czemu nie weźmiesz wymiarów 20cm i 4cm - wtedy ścięcie ma 2mm,
                                        albo 20cm i 10cm - wtedy 13mm, albo 20cm i 16cm - wtedy ścięcie ma
                                        40mm czyli 2 cm, a jest to przecież, zwykła przeciętna rura ?

                                        - Po 4 myślę, że przeoczyłeś to i nie możesz się z tym pogodzić.

                                        - Po 5, myślę, że tego posta czas już zakończyć i nie męczyć
                                        siebie i innych.

                                        Jak trudno ludziom przyznać się do błędu ... a to żadna ujma przecież
                                        • republican Re: Jestem w bledzie 27.12.07, 04:31
                                          Cytuje cie z moimi dodatkami w DUZYCH LITERACH

                                          Gość portalu: eMPiotr napisał(a):

                                          > Republikaninie, nie mam już siły spierać się z
                                          Tobą.
                                          > Za wszelką cenę i wszelkimi sposobami probujesz
                                          obronić Swój punkt
                                          > widzenia, choć wiesz, że i tak nie masz racji.
                                          >
                                          > - Po 1, proszę o dokładność przy pisaniu.
                                          Cytujesz moje słowa,
                                          > potem piszesz, że powyżej piszesz bzdury i
                                          niżej cytujesz swoje słowa. Ktoś
                                          > niewtajemniczony nie zrozumie tego właściwie.
                                          >
                                          > - Po 2, proponujesz rurę o dziwnych
                                          proporcjach, bo z reguły,
                                          > grubość rury nie przekracza promienia
                                          wewnętrznego rury,
                                          WSZAK TO HORPYNA ZASUGEROWALA ANALOGIE DO RURY,
                                          JA W TYTULE PISZE O OBIEKCIE TROJWYMIAROWYM.
                                          CZEPILES SIE CHLOPCZYKU TEJ RURY I NIE MOZESZ O
                                          NIEJ ZAPOMNIEC. MOWMY O CYLINDRZE Z OTWOREM,
                                          DOBRZE?
                                          > ale nich tam - pewnie i takie bywają.
                                          >
                                          > - Po 3, proponujesz rurę o średnicy zew. 20cm i
                                          wew. 2cm i wyliczasz grubość
                                          > ścięcia, źle zresztą bo ma być 0,5mm
                                          RACJA LITEROWKA( TYPO PO ANGIELSKU)
                                          , to mało ?
                                          > Ale czemu nie weźmiesz wymiarów 20cm i 4cm -
                                          wtedy ścięcie ma 2mm,
                                          ZGODA
                                          > albo 20cm i 10cm - wtedy 13mm,
                                          ZGODA, DO TEJ PORY UDOWADNIASZ MOJE ROWNANIE
                                          BRAVO!
                                          albo 20cm i 16cm - wtedy ścięcie ma
                                          > 40mm czyli 2 cm,
                                          HMMM, CIEKAWE. CO STALO SIE Z MOIM ROWNANIEM?
                                          MASZ JAKIS SZCZEGOLNY WYJATEK, MOZE NIECIAGLOSC
                                          (DISCONTINUITY) ROWNANIA?
                                          40mm CZYLI 2 cm? TO COS ZUPELNIE NOWEGO, MUSISZ
                                          TO OPUBLIKOWAC
                                          a jest to przecież, zwykła przeciętna rura ?
                                          JESTES NUDNY
                                          >
                                          > - Po 4 myślę, że przeoczyłeś to i nie możesz
                                          się z tym pogodzić.
                                          >
                                          > - Po 5, myślę, że tego posta czas już zakończyć
                                          i nie męczyć
                                          > siebie i innych.
                                          JAKIM AUTORYTETEM JESTES SUGERUJAC TAKIE RZECZY?
                                          PODZIEL SIE Z NAMI TWOIMI OSIAGNIECIAMI PROSZE.

                                          >
                                          > Jak trudno ludziom przyznać się do błędu ... a
                                          to żadna ujma przecież
                                          • Gość: eMPiotr Re: Jestem w bledzie IP: 195.47.201.* 27.12.07, 11:24
                                            OK. Nie dość, że brak Ci kultury to jeszcze jesteś złośliwy.

                                            Nie mów do kogoś „chłopczyku” jak nie wiesz ile ma lat.
                                            Jeśli liczba Twoich lat zaczyna się na 5 to możesz tak mówić,
                                            jeśli nie to tylko „proszę Pana”.

                                            Twój cylinder z otworem to (bez względu na to jaka ma średnicę)
                                            to RURA, czy Ci się to podoba czy nie.

                                            Swój błąd nazywasz literówką, zamiast 0,5 piszesz 0,2 ( >50% ),
                                            a mój (50%) wyszydzasz ??? Błędy wynikają z nieuwagi i ja to
                                            rozumiem, ale Tobie jakoś to ciężko przychodzi.
                                            Jakie Twoje równanie? Każdy, kto zna Tw. Pitagorasa napisze
                                            ten „Twój wzór”. Faktycznie, powinieneś to opublikować…

                                            Nie uważam siebie za autorytet i nie próbuję ZMIENIAĆ tematu
                                            obrażaniem innych, mądrymi określeniami, czy mówieniem
                                            o publikacjach (to jest domena polityków raczej).
                                            Dyskusja powinna dotyczyć tylko i wyłącznie rzutów.

                                            Nie trzeba być żadnym autorytetem by wytknąć komuś błąd
                                            lub zwrócić Mu uwagę. Nie mam zapewne takich osiągnięć jak Ty,
                                            ani żadnych publikacji, może tylko to, że od 30 lat bawię się
                                            matematyką i łamigłówkami, no i może to, że byłem w finale
                                            paryskim (8 miejsce).

                                            I choćbyś wziął dowolnie mały otwór, to jak wynika z „Twojego”
                                            wzoru ścięcie będzie większe od zera, nie ważne ile, ale niezerowe,
                                            a jak zapewne wiesz punkt nie ma grubości, więc rzut z boku też
                                            NIE JEST KWADRATEM – czy Ci się to podoba czy nie, nie chodzi tu
                                            o grubość rysowanej linii, ale o kwadrat.

                                            Tworzenie zadań czy łamigłówek przy pomocy upraszczania
                                            to takie trochę ciekawostki, zabawy.
                                            Ale, jeśli bierzesz się za zadanie z rzutowania to nie dziw się,
                                            że każdy kto choć trochę tego liznął, albo myśli logicznie chce
                                            robić to dokładnie. A nie jakieś takie uproszczenia…
                                            Każdy widząc w tresci słowo kwadrat odrzuca otwór w środku bo
                                            wtedy nie będzie kwadratu i zadania staje się nierozwiązalne...

                                            Ciekaw jestem, czy o tym uproszczeniu widziałeś od początku
                                            czy dopiero, gdy sprawa ujrzała światło dzienne ?

                                            Wiem, że i tak będziesz trwał przy swoim, więc nie będę się
                                            dalej spierał, szkoda czasu.

                                            Może pomyśl na Rysunkiem technicznym III, tam nie ma
                                            żadnych kruczków.

                                            Mimo wszystko pozdrawiam PM.
                                            • republican Re: Jestem w bledzie 29.12.07, 22:00
                                              Gość portalu: eMPiotr napisał(a):

                                              > OK. Nie dość, że brak Ci kultury to jeszcze
                                              jesteś złośliwy.
                                              >
                                              > Nie mów do kogoś „chłopczyku” jak nie wiesz ile
                                              ma lat.
                                              > Jeśli liczba Twoich lat zaczyna się na 5 to
                                              możesz tak mówić,
                                              > jeśli nie to tylko „proszę Pana”.

                                              Prosze Pana, Panie Piotrusiu
                                              >
                                              > Twój cylinder z otworem to (bez względu na to
                                              jaka ma średnicę)
                                              > to RURA, czy Ci się to podoba czy nie.


                                              Piszesz powyzej ze ten obiekt nie jest RURA
                                              teraz naszywasz to RURA czy mis sie to podoba czy
                                              nie. Wiec zadecyduj w koncu jak to bedziemy
                                              nazywac, Twoj wybor, OK?

                                              >
                                              > Swój błąd nazywasz literówką, zamiast 0,5
                                              piszesz 0,2 ( >50% ),
                                              > a mój (50%) wyszydzasz ??? Błędy wynikają z
                                              nieuwagi i ja to
                                              4 cm zamiast 60 mm przyjmuje za literowke
                                              "Ale 4 cm czyli 20 mm" zamiast 60 mm na literowke
                                              mi nie wyglada. Alzheimer's?
                                              > rozumiem, ale Tobie jakoś to ciężko przychodzi.
                                              > Jakie Twoje równanie? Każdy, kto zna Tw.
                                              Pitagorasa napisze
                                              > ten „Twój wzór”. Faktycznie, powinieneś to
                                              opublikować…
                                              OProcz Tw Pitagorasa, znam jeszcze rownanie
                                              kwadratowe , pierwiastkowanie i arytmetyke (Tw +-)
                                              >
                                              > Nie uważam siebie za autorytet i nie próbuję
                                              ZMIENIAĆ tematu
                                              > obrażaniem innych, mądrymi określeniami, czy
                                              mówieniem
                                              > o publikacjach (to jest domena polityków
                                              raczej).
                                              > Dyskusja powinna dotyczyć tylko i wyłącznie
                                              rzutów.
                                              >
                                              > Nie trzeba być żadnym autorytetem by wytknąć
                                              komuś błąd
                                              > lub zwrócić Mu uwagę. Nie mam zapewne takich
                                              osiągnięć jak Ty,
                                              > ani żadnych publikacji, może tylko to, że od 30
                                              lat bawię się
                                              > matematyką i łamigłówkami, no i może to, że
                                              byłem w finale
                                              > paryskim (8 miejsce).
                                              >
                                              > I choćbyś wziął dowolnie mały otwór, to jak
                                              wynika z „Twojego”
                                              > wzoru ścięcie będzie większe od zera, nie ważne
                                              ile, ale niezerowe,
                                              > a jak zapewne wiesz punkt nie ma grubości, więc
                                              rzut z boku też
                                              > NIE JEST KWADRATEM – czy Ci się to podoba czy
                                              nie, nie chodzi tu
                                              > o grubość rysowanej linii, ale o kwadrat.
                                              >
                                              > Tworzenie zadań czy łamigłówek przy pomocy
                                              upraszczania
                                              > to takie trochę ciekawostki, zabawy.
                                              > Ale, jeśli bierzesz się za zadanie z rzutowania
                                              to nie dziw się,
                                              > że każdy kto choć trochę tego liznął,

                                              MAM DWA SEMESTRY rysunku technicznego w jednej z
                                              najlepszych uczelni technicznych, jestes
                                              Piotrusiu niegrzeczny, a mnie o brak kultury
                                              posadzasz
                                              albo myśli logicznie chce
                                              > robić to dokładnie. A nie jakieś takie
                                              uproszczenia…
                                              > Każdy widząc w tresci słowo kwadrat odrzuca
                                              otwór w środku bo
                                              > wtedy nie będzie kwadratu i zadania staje się
                                              nierozwiązalne...
                                              >
                                              > Ciekaw jestem, czy o tym uproszczeniu widziałeś
                                              od początku
                                              > czy dopiero, gdy sprawa ujrzała światło
                                              dzienne ?
                                              >
                                              > Wiem, że i tak będziesz trwał przy swoim, więc
                                              nie będę się
                                              > dalej spierał, szkoda czasu.
                                              Pamietaj:
                                              In theory there is no difference
                                              between theory and practice
                                              But in practice there is difference

                                              W teorii, nie ma różnicy miedzy teorią a praktyką
                                              Ale w praktyce ta różnica istnieje.

                                              W teorii masz racje, kwadrat nie istnieje.
                                              Ale w praktyce, pamietaj mowimy o RYSUNKU
                                              TECHNICZNYM, czyli o czyms praktycznym, gdzie
                                              mamy skonczone grubosci linii JA MAM racje.

                                              >
                                              > Może pomyśl na Rysunkiem technicznym III, tam
                                              nie ma
                                              > żadnych kruczków.
                                              Kruczkow nie ma , zapraszam na moje pytanie,
                                              cosik mi sie zdaje ze ze Tw Pitagoras tu pomoze,
                                              widzisz nawet tu bylem jeden krok przed Toba.


                                              Chodz dziecie, ja cie uczyc kaze
                                              >
                                              .

                                              Good luck
                                              • Gość: eMPiotr Będę niegrzeczny IP: 80.48.211.* 29.12.07, 22:30
                                                Będę niegrzeczny.

                                                Jesteś niereformowalnym burakiem, z chorą, przerośniętą ambicją.
                                                Wydaje Ci się, że zjadłeś wszystkie mądrości świata.
                                                Jak chcesz się chwalić swoimi fakultetami, osiągnięciami, wiedzą
                                                to załóż forum dla takich i licytujcie się... powodzenia.
                                                Wypisuj sobie dalej te swoje grafomaństwa, ale na innym forum.

                                                To jest forum dla ludzi, którzy lubią logiczne myślenie i nie
                                                pajacują tak jak Ty. Po cholerę te wszystkie naukowe wywody
                                                i wstawki, jak jest problem trzeba go rozwiązać i już,
                                                jak ktoś zrobi źle to się do tego przyznaje jak mu się zwróci uwagę.
                                                Jak coś przeoczy to nie kłóci się do upadłego.
                                                Ty tego nie potrafisz tylko walisz po oczach na oślep.

                                                Mój znajomy napisał mi o Tobie:

                                                Pamiętam go jak kiedyś zaglądałem na forum.
                                                To jest jakiś ściemniacz,który tłumaczy łamigłówki z angielskiego
                                                i średnio mu to wychodzi. Kreuje się na GURU, ale sam niczego nie
                                                rozwiąże i nie potrafi nawet przeanalizować odpowiedzi
                                                rozwiązujących. Jak napiszesz tak jak w jego książce to jest OK.,
                                                ale jak wykombinujesz coś swojego, to wszystko źle.

                                                Myślę, że ma rację.
                                                Nie zamierzam z Tobą więcej polemizować.
                                                Po prostu Cię skreślam, kimkolwiek byś nie był.

                                                Przepraszam Wszystkich,że muszą czytać te słowa,
                                                ale musiałem to wszystko powiedzieć, bo nie potrafię
                                                obojętnie przejść nad chamstwem i bufonadą.

                                                Piotr Mazur.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka