Dodaj do ulubionych

Teoria przekory :)))

19.07.03, 23:39
Musi byc na odwrót.

Kiedy czuje sie smutny, puszczam sobie piosenke Talking Heads "Road to
nowhere" I na przekór tytulowi zaraz sie usmiecham. Albo gdy nie wiem w która
strone mam isc. Wybieram te która wydaje mi sie bardziej prawdopodobna i...
skrecam w przeciwna. Zawsze trafiam :)))
Czy miewacie co podobnego?
Obserwuj wątek
    • all2 Re: Teoria przekory :))) 20.07.03, 00:52
      Gdy nie wiem co mam zrobić, to rzucam monetą i robię odwrotnie niż mi
      wyszło :)))
      • aand Re: Teoria przekory :))) 20.07.03, 01:27
        all2 napisała:

        > Gdy nie wiem co mam zrobić, to rzucam monetą i robię odwrotnie niż mi
        > wyszło :)))



        ...to znaczy ze nie masz nic naprzeciwko? Wprost przeciwnie...? :))
        • all2 Re: Teoria przekory :))) 20.07.03, 01:33
          ...a nawet vice versa ;)))
    • ogabiniak Re: Teoria przekory :))) 21.07.03, 07:57
      aand napisał:

      > Musi byc na odwrót.
      >
      > Kiedy czuje sie smutny, puszczam sobie piosenke Talking Heads "Road to
      > nowhere" I na przekór tytulowi zaraz sie usmiecham. Albo gdy nie wiem w która
      > strone mam isc. Wybieram te która wydaje mi sie bardziej prawdopodobna i...
      > skrecam w przeciwna. Zawsze trafiam :)))
      > Czy miewacie co podobnego?

      U mnie bedzie dzis chyba znow "na odwrot" bo musze przede wszystkim
      ruszyc do pracy(jeszcze tego nie zrobilem po urlopie), a jak nie to
      posprzatac w domu, dokonczyc swietna ksiazke HRABALA a pewnie
      znowu uruchomie gre Fallout Tactics i caly dzien przesiedze niezdrowo
      przed monitorem.
      • anka1 Re: Teoria przekory :))) 21.07.03, 10:30
        hmmm u mnie to jest tak ze im wczesniej wstane tym bardziej sie gdzies spoznie.
        :)
      • aand Re: Teoria przekory :))) 21.07.03, 15:19
        ogabiniak napisał:

        > U mnie bedzie dzis chyba znow "na odwrot" bo musze przede wszystkim
        > ruszyc do pracy(jeszcze tego nie zrobilem po urlopie), a jak nie to
        > posprzatac w domu, dokonczyc swietna ksiazke HRABALA a pewnie
        > znowu uruchomie gre Fallout Tactics i caly dzien przesiedze niezdrowo
        > przed monitorem.

        Stachu, to nie na odwrót - powinienes zalozyc watek "Jak sójka za morze..." ;)
    • awee Re: Teoria przekory :))) 21.07.03, 10:55
      aand napisał:

      > Musi byc na odwrót. (...) Czy miewacie co podobnego?

      Im intensywniej czegoś szukam w danej chwili, tym trudniej to znależć...
      A latem im więcej pije, tym bardziej chce mi się pić :)

    • aand Re: Przekornie ;) Ciekawe czy to byla Awee? 21.07.03, 12:47
      Tak sie zastanawiam: tydzien temu, sobota wieczorem, w "osiemnastce"...
      Wygladala na Awee... Tak hardo patrzylo jej z oczu... ;)
      • awee Re: Przekornie ;) Ciekawe czy to byla Awee? 21.07.03, 13:02
        aand napisał:

        > Tak sie zastanawiam: tydzien temu, sobota wieczorem, w "osiemnastce"...
        > Wygladala na Awee... Tak hardo patrzylo jej z oczu... ;)


        :)))))
        Kto zna Awee ten wie
        Czy to była ona czy nie...
        • aand Re: Przekornie ;) Ciekawe czy to byla Awee? 21.07.03, 13:18
          :))) :))) :)))
          • ashanti5 Re: Przekornie :( 22.07.03, 10:01
            Wczoraj miałam do czynienia z przekorą urządzeń. Musiałam cos szybko skopiować.
            Najpierw zabrakło papieru, potem tonera, a potem zupełnie ksero stanęło, a szef
            czekał i czekał i robił się coraz bardziej czerwony na twarzy ze
            znicierpliwienia.
            Niestety, urządzenia bardzo często płataja mi takie figle. Muszę coś wyciągnąć
            z komputera - komp się zawiesza. Muszę pilnie z kimś skontaktować się -
            niedostępny pod telefonem. Spieszę sięna spotkanie - tramwaj się psuje. Im
            bardziej chcę cos sprawnie załatwić - tym mniejsze szanse na powodzenie.
            • habitus Re: Przekornie :( 22.07.03, 10:05
              Ashanti, ja w takich chwilach myślę sobie, że jest to
              ochrona przed błędem. Jeżeli coś nie idzie tak jak
              powinno - to znaczy, że nie jest to dla nas dobre. Taka
              postawa odstresowuje...
              • ashanti5 Re: Przekornie :( 22.07.03, 10:13
                Chyba nie w każdej sytuacji da się pocieszyć w ten sposób.
                Ale chyba jest w tym troche racji. Przypomina mi się film, który był chyba
                nawet w ten weekend "Przypadkowa dziewczyna". W filmie pokazane jest, jakby sie
                potoczyły losy dziewczyny, gdyby sie spóźniła na metro i co by wyszlo, gdyby
                się nie spóźniła na te samo metro.
                • awee Re: Przekornie :( 22.07.03, 10:20
                  ashanti5 napisała:

                  Przypomina mi się film, który był chyba nawet w ten weekend "Przypadkowa
                  dziewczyna". W filmie pokazane jest, jakby sie potoczyły losy dziewczyny,
                  gdyby sie spóźniła na metro i co by wyszlo, gdyby się nie spóźniła na te samo
                  metro.

                  A w podobnym typie to był "Przypadek" Kieślowskiego z Lindą w roli głównej...
    • all2 Re: Teoria przekory :))) 22.07.03, 11:33
      Teoria przekory pozostaje w zgodzie ze starym ludowym przysłowiem, które mówi:
      jak ci pilno to se usiądź :)
    • awee Re: Teoria przekory :))) 28.07.03, 08:55
      aand napisał:

      > Musi byc na odwrót.

      Dziki upał nie oznacza tego, że ludzie są "dzicy". Wręcz przeciwnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka