Dodaj do ulubionych

OCELOT WE WROCŁAWIU 4-6.09.2003

01.09.03, 22:41
Teren przy Hotelu WROCŁAW, przy ul. Powstańców Śląskich 5/7 zamieni się w
estradę na której swoje umiejętności będą pokazywać członkowie grupy OCELOT.

Akrobatyka, Taniec i Muzyka
godzina 20.00
info GSM 607 19 19 50
lub (0 prefix 71) 372 55 92

www.ocelot-fundation.com
Obserwuj wątek
    • maciej_florek Prawidłowy adres strony WWW 01.09.03, 22:46
      www.ocelot-foundation.com/
      na stronie wiele informacji o zespole, trasie itp
    • maciej_florek Recenzja z Gazety Wyborczej we Wrocławiu 16.09.03, 17:44
      Jeszcze tylko w sobotę można zobaczyć we Wrocławiu niecodzienne widowisko
      teatralno-akrobatyczne, rewelacyjny spektakl "Ocelot" w reżyserii Juliana
      Hasieja

      "Ocelot" to teatr ruchu, to także kabaret, koncert czy może nawet niezwykły
      cyrk. Przypomina wręcz średniowieczne pokazy wędrownych kuglarzy, których na
      jarmarkach większych miast oklaskiwała zawsze rozradowana gawiedź. Z tą tylko
      istotną różnicą, że "Ocelot" nie jest efekciarskim pokazem sztuczek i trików
      akrobatycznych. Spektakl godzi sport ze sztuką, a wszystko łączy jeszcze
      ogromna, bezpośrednio wyczuwalna pasja. W rezultacie poznajemy nieznane rejony
      teatralnej ekspresji, zupełnie inne podejście do przestrzeni scenicznej.
      Wystarczyło zresztą spojrzeć podczas czwartkowego występu na twarze
      wykonawców: to nie są cyrkowcy.

      Mamy do czynienia z trupą akrobatów, aktorów i muzyków, których widowisko
      absolutnie wykracza poza znane schematy. "Ocelot" to kilka luźno powiązanych
      ze sobą scen, z których każda jest zbudowana przede wszystkim wokół
      karkołomnych i naprawdę niespotykanych akrobacji, wymagających kosmicznej
      sprawności i często wręcz zaprzeczających prawom fizyki. Nie wszystkie układy
      podnoszą poziom adrenaliny (choć tych jest zdecydowanie najwięcej) - często
      eksponują przede wszystkim piękno ciała czy cudowność ruchu.

      Dopiero na dalszym planie pojawia się - bądź nie - fabuła, a raczej jej
      delikatny posmak. Bardziej chodzi tu bowiem o wywołanie pewnego rodzaju
      ekscytacji, napięcia i zdarzenia scenicznego, które dodatkowo buduje znakomita
      gra świateł, dynamiczna muzyka zespołu Rivendell, choreografia, a także
      kostiumy. I to udaje się znakomicie.

      Kabaretowego charakteru nadaje całości Sambor Dudzinski, który w przerwach
      między scenami wprowadził do "Ocelota" fragmenty swego Etno Funky Show. Wypada
      to mniej lub bardziej śmiesznie, natomiast sama rola śpiewającego, tańczącego
      i grającego na bębnach "kierownika" całego zamieszania wydaje się dla Sambora
      wymarzona.

      "Ocelot" często wystawiany jest za granicą, dlatego podobno w przyszłym roku
      szanse, by obejrzeć go w Polsce, będą znikome. Tym bardziej warto zobaczyć
      dzisiejszy, ostatni już we Wrocławiu spektakl.

      Sobotni występ w namiocie rozstawionym przy hotelu Wrocław rozpocznie się o
      godz. 20. Bilety kosztują 30 zł (sektor A), 25 zł (sektor B) i 20 zł (sektor
      C). Przedsprzedaż prowadzą oba wrocławskie Empiki, kasa nr 22 na Dworcu
      Głównym PKP oraz biuro OKiS-u (Rynek-Ratusz 24).
    • tancezr Warszawa 29.09.03, 12:15
      Widziałem ich w Wreaszawie są gimnastyczni ale naprawdę nieźli..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka