kanuk 25.04.08, 15:06 podstawowa mobilna komorka spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 15:40 A po co, jak nikt nie zmusza, samemu pchać się w tarapaty i np. chcący nie przyszedłby na noc do domu, małżonka obdzwoniła by po kolegach i wszyscy potwierdziliby, że u nich nocował. (dowcip z prasy brukowej) Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: No,KIA 25.04.08, 15:45 Greta jak zwykle nie wiesz co to samotnosc, czasami przez dwa tygodnie nie otwieram paszczy Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 15:59 Zastanawiam się nad odpowiedzią. Ale zapewniam, nie usatysfakcjonuje Cię. bzy Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 16:03 Zadam Ci kilka kontrolnych pytań. Wyobraź sobie, że akurat nie prowadzisz, co sobie wyobrazić trudno, ale spróbuj. Prowadzi koleś. Jest korek lub stoicie na światłach i koleś opiera się dłonią o brzeg Twego fotela. Zabijesz czy nie? bzy Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 16:08 Ciwne, bardzo. Muszę zweryfikować zestaw pytań. bzy Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 16:43 Olo, "ja Ciebie pardon", (zapożyczone, nie mogę sobie odmówić, by tak nie mówić), ale ja muszę Twój sposób mówienia przyswoić. Bardzo kwiecisty jest. Więc zasypię Cię gradem pytań, ale skończyć muszę, co zacząć mi kazano. bzy Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: No,KIA 25.04.08, 17:03 Nam strzelac nie kazano, Wstrzapilem na dzialo? Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: No,KIA 25.04.08, 17:24 artyleryji Ruskiej ciągły się szeregi długo, daleko, jako morza brzegi. Widziałeś ich wodza? Ponoć przybiegł, mieczem skinął, i jak ptak, jedno skrzydło wojska swego zwinął. Wylała się spod skrzydła i nie pamiętam już jaka piechota, potem było coś tam z lawą błota.... bzy Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: No,KIA 25.04.08, 17:27 a jak kiedys w Karlinie ropa wywaliua ,jak smisznie bylo patrzec na te cala akcje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: No,KIA 25.04.08, 19:47 Brylantow w duzy piekarniku, znaczy wegiel scisnac? Odpowiedz Link Zgłoś